Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Matt2405

Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe

Rekomendowane odpowiedzi

Lubię twoje posty :D

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Tak...moja biała + PLN 28k

Aaaa, jak tak to nie. Aquanaut + 28 = Daytona. Czytałeś cały ten wątek Andreas?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość awi

Eehhmm...muszę przyznać że nie. A co mnie ominęło? To Daytona jest bardziej porządana niż Aquanaut? To przecież bardzo fajny zegarek jest ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość awi

Tzn...Ja mam mu te €6.5 dopłatę zaproponować? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie. Białe kruki nie są tanie ;-)

post-55792-0-03492700-1546468720.jpeg

Edytowane przez desmo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Mariusz - nie swietuje, jednak jesli uwazasz, ze Lange Grand 1 stoi nizej w wykonczeniu zegarmistrzowskim etc. niz PP Calatrava, to... no wlasnie :)

Bawią mnie te wszystkie porównania. :) Napisałeś posta z tezą narzucając przykład. Kiedy wreszcie zaczniemy dyskutować o zegarkach jak przystało na entuzjastów zegarków?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bawią mnie te wszystkie porównania. :) Napisałeś posta z tezą narzucając przykład. Kiedy wreszcie zaczniemy dyskutować o zegarkach jak przystało na entuzjastów zegarków?

Oba zegarki to ekstraklasa, nawet nie ma co porównywać, ja bym wybrał Patka ze względów "patriotycznych".


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oba zegarki to ekstraklasa, nawet nie ma co porównywać, ja bym wybrał Patka ze względów "patriotycznych".

 

Dla mnie też nie ma co porównywać ( jeśli chodzi o "wyższość" marek)  Lange, Patek, FP Journe, VC - przy wyborze decydują subiektywne odczucia. Mnie najbardziej odpowiadają 1.PP,2. FP Journe.

Awi ja mając aqunauta nie zamieniłbym się na daytone i mając daytone nie zamieniłbym sie na aquanauta. Raczej szedłbym w kierunku dodania jednego bądź drugiego do kolekcji :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam ofertę aby białą Daytonę wymienić na Aquanaut za PLN 28k dopłatę.....i się zastanawiam.....ale jakoś nie jestem pewny

 

Aquanaut, ktorego kupil Passero czlowiek chcial wymienic za doplata z moim AP RO. Mialem mu wtedy doplacic 20k i... sie nie zdecydowalem. Z tego co pamietam, to wisial dosc dlugo, gdyz potencjalnych nabywcow w PL jest o wiele mniej niz np. na Twoja Daytone  ;)

 

Masz super kolekcje i smutne jest to, ze w naszej pasji nigdy nie widac konca...  -_- Rozumiem Cie, ze chcialbys cos zmienic, jednak w Twoim przypadku wydaje mi sie, ze bedziesz pozniej tego zalowac. Aquanaut jest super zegarkiem (jesli sie podoba ten design) i rowniez bedzie poszukiwany ze wzgledu na polityke firmy (ograniczenie produkcji), jednak coz... Rolex to Rolex - tutaj nigdy nie stracisz i w razie czegos zawsze bedziesz mogl je sprzedac bez zadnego problemu, wiec mocno bym ochlonal zanim podjalbym taka decyzje. Ceramiczna Daytona mysle, ze jeszcze przez 10 lat bedzie towarem mocno porzadanym, dlatego do Twojej kolekcji myslalbym wylacznie o ewentualnym dokupowaniu czegos do calego zestawu ale nie wymianie (tak jak pisze Lukasz23212)   B)

 

ps

bylo nie zbierac takiej fajnej kolekcji  :P  ;)

 

ps2

jesli juz, to Aquanauta liczylbym na 80k pln (za tyle wisial dosc dlugo jak pisalem a chrono24 nie jest tu wyznacznikiem naszego rynku) a Twoja Daytone na minimum 65k pln. (lekką reką), wiec nawet gdybys chcial sie wymienic, to 20k pln to maksymalna doplata do tej zamiany wg mnie i ja bym raczej uderzal w 15k pln  :)

Edytowane przez artme

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... smutne jest to, ze w naszej pasji nigdy nie widac konca... -_-

Mariusz, gdyby było widać koniec i spełnienie - to byłoby dopiero smutne.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie masz racje... tylko przez to czesto robimy ruchy, ktorych pozniej zalujemy - nawet jak wiekszosc Kolegow podpowiadala, aby czegos nie robic...  :unsure:

 

Ja np. uwazam, ze komplet ktory mialem (ceramiczny Sub + Pam 233) byl idealnym kompletem a caly czas (nawet posiadajac obecnie zegarek marzen) szukam i mysle co by tu zmienic i jestem przekonany, iz zakup np. Nautilusa nie zakonczylby mojej drogi w kompletowaniu czasomierzy...  ;)

Edytowane przez artme

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale jaka potem radość z naprawiania błędów ;)


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie zastanawia (skoro juz jestesmy w dziale milosnikow PP) czy ktos, kto kupil jakis wymarzony model Patka sprzedal go i zamienil na cos innego czy raczej dokupuje/rozszerza kolekcje?

 

Nie odnosi sie to do Kolegi Passero, bo to byl zakup mocno impulsywny  :D  ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale jaka potem radość z naprawiania błędów ;)

Mnie tam tę „radość” zawsze mąci koszt naprawy ...zawsze wyższy :-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Passero

Aquanaut, ktorego kupil Passero czlowiek chcial wymienic za doplata z moim AP RO. Mialem mu wtedy doplacic 20k i... sie nie zdecydowalem. Z tego co pamietam, to wisial dosc dlugo, gdyz potencjalnych nabywcow w PL jest o wiele mniej niz np. na Twoja Daytone  ;)

 

Masz super kolekcje i smutne jest to, ze w naszej pasji nigdy nie widac konca...  -_- Rozumiem Cie, ze chcialbys cos zmienic, jednak w Twoim przypadku wydaje mi sie, ze bedziesz pozniej tego zalowac. Aquanaut jest super zegarkiem (jesli sie podoba ten design) i rowniez bedzie poszukiwany ze wzgledu na polityke firmy (ograniczenie produkcji), jednak coz... Rolex to Rolex - tutaj nigdy nie stracisz i w razie czegos zawsze bedziesz mogl je sprzedac bez zadnego problemu, wiec mocno bym ochlonal zanim podjalbym taka decyzje. Ceramiczna Daytona mysle, ze jeszcze przez 10 lat bedzie towarem mocno porzadanym, dlatego do Twojej kolekcji myslalbym wylacznie o ewentualnym dokupowaniu czegos do calego zestawu ale nie wymianie (tak jak pisze Lukasz23212)   B)

 

ps

bylo nie zbierac takiej fajnej kolekcji  :P  ;)

 

ps2

jesli juz, to Aquanauta liczylbym na 80k pln (za tyle wisial dosc dlugo jak pisalem a chrono24 nie jest tu wyznacznikiem naszego rynku) a Twoja Daytone na minimum 65k pln. (lekką reką), wiec nawet gdybys chcial sie wymienic, to 20k pln to maksymalna doplata do tej zamiany wg mnie i ja bym raczej uderzal w 15k pln  :)

 

Mariusz, pozwolę sobie nie zgodzić się z tą Twoją analizą rynku używanych zegarków. Żebym nie został posądzony o koniunkturalizm, to moim zdaniem wymiana Aquanauta na Daytonę to nie jest dobry pomysł, bo pomimo różnicy w cenie trudno o wskazanie faworyta.

Twoją ocenę rynku można podsumować "staropolskim powiedzeniem": "co było a nie jest, nie pisze się w rejestr" ;)  :)

To, co ktoś Ci proponował rok temu, dzisiaj nie ma znaczenia. Dwa, trzy lata temu takie Pepsi, Kermity i inne Hulki "leżały na pólkach" po 6-7k Euro i żadnego szału nie było... można sprawdzić jak jest dzisiaj ;) Jak śledzisz to, co się dzieje na wtórnym, to wiesz, że Daytona swój "szczyt" ma za sobą, natomiast 5167 nawet jeszcze nie zaczął "szczytować" :D

Znaczenie ma tutaj również podaż, można sprawdzić ile jest ofert na chrono24 na Daytonę, a ile na Aquanauta.

Jeśli chodzi o Polskę, to nasz rynek wtórny dla PP praktycznie nie istnieje, więc jakiekolwiek szacowanie realnej wartości na jego podstawie jest jak wróżenie z fusów.

Edytowane przez Passero

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bartku - coz moge powiedziec. Kazde szacowanie ceny jest jak wrozenie z fusow  ;)

To za ile zegarki sa wystawiane nie znaczy, ze za tyle pojda - chyba tu sie zgadzasz?  :)

Oczywiscie, ze na chrono wiecej jest Dayton niz Aquanautow, jednak z tego co pamietam (a sledze te zegarki od ladnych kilku lat) zawsze tak bylo. Wynika to zwyczajnie z tego, co kto kupuje a jakby nie patrzec wiecej ludzi na swiecie chce miec Daytone niz Nautilusa czy Aquanauta (czy chocby AP RO ;) ). Poza tym nadal uwazam, ze cena ceramicznej Daytony oscyluje w granicach nowego RO czy tez uzywanego Aquanauta.

 

Jednak to sa 2 rozne zegarki a Aquanaut stoi wyzej od Daytony pod wzgledem zagarmistrzowskim co nie zmienia faktu, iz i tak zawsze latwiej bedzie sprzedac Daytone niz ktoregos PP, gdyz popyt jest wiekszy - ale to moja opinia  :)

Edytowane przez artme

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie zastanawia (skoro juz jestesmy w dziale milosnikow PP) czy ktos, kto kupil jakis wymarzony model Patka sprzedal go i zamienil na cos innego czy raczej dokupuje/rozszerza kolekcje?

 

Nie odnosi sie to do Kolegi Passero, bo to byl zakup mocno impulsywny :D;)

Nie wyobrażam sobie sprzedaży mojego PP... sprzedałem natomiast mojego suba z data, kupiłem omegę 300 trilogy i tez ja sprzedaje...mysle jeszcze o FP Journe i czekam grzecznie na biała daytone...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Taka ciekawostka...
 


 
Wychwyt współosiowy Danielsa zastosowany przez zegarmistrzów Patka w mechanizmie Patek Philippe. Chociaż może nie powinienem się z tym wychylać, bo wspomnienia Danielsa ze współpracy z firmą Patek Philippe były dość przygnębiające. Za stroną omegamania.pl na podstawie tekstu Curtisa Thomsona...

W lutym 1980 roku rozpoczęto proces budowy prototypu. Od samego początku - pisze Daniels - wyczuwałem w powietrzu pewną nutę wrogości podczas naszych dyskusji. George Daniels rozumiał ten fakt, jako, że nie życzył sobie żadnej obcej obecności w swoim zakładzie. Mając to na uwadze postanowił nie wychylać się zbyt mocno. Czasami starałem się im schlebiać, prosząc o rady by pokazać ich techniczną wyższość nade mną. Ich odpowiedzi były zdawkowe, tak by przypadkiem nie powiększyć niepotrzebnie mojej wiedzy.

Po ponad roku prac prototyp był gotowy. Doktor Daniels opisywał go jako wspaniale wykonany (tak jak należało się tego spodziewać po firmie Patek Philippe). Jednak - jak pisze - miał skłonności do zatrzymywania się od czasu do czasu, zwłaszcza podczas przenoszenia. W zasadzie zatrzymał się nawet gdy na niego patrzyłem. Technik sprawdził mechanizm, który ponownie ruszył. Daniels spojrzał na szkice prototypu i dostrzegł przyczynę problemu, której świadomi byli również projektanci Patka. Poinformował o tym osobę odpowiedzialną za schemat, która na słowa sugerujące jej błąd wzięła rysunki i wyszła. Szef projektu skomentował to następująco: to nie był błąd a jedynie celowo zastosowana różnica w filozofii podejścia do projektu!

George Daniel pisał: Nie podobała mi się wizyta w fabryce. Głównym powodem było jawne oburzenie moją obecnością, a także przygnębiający fakt, że obecni tam ludzie byli głównie technikami bez krzty zamiłowania i pasji do projektowania i tworzenia pięknych i wyjątkowych dzieł sztuki. Dla nich zegarmistrzostwo było jedynie sposobem zarabiania na życie i im mniej wymagające technicznie zadania przed nimi stawiano tym lepiej. 


:unsure:

By poprawić sytuację Daniels zaproponował umieszczenie wychwytu w zegarku naręcznym. Szefowi projektu spodobał się ten pomysł. Wyprodukowano mechanizm grubości 2,5mm do którego chciano dopasować wychwyt. Daniels już wcześniej samodzielnie zamontował wychwyt współosiowy w Omedze Speedmaster, jednak miał wątpliwości czy uda się to również w przypadku tak cienkiego werku. Był przekonany, że tego samego zdania jest szef projektu. Jak wspomina - uświadomiłem sobie ze zostałem przechytrzony. Jeśli nie udałoby się dopasować wychwytu do nowoczesnego zegarka to nie było sensu w kontynuowaniu tych prac. Daniels wrócił do Londynu by rozwiązać ten problem.

Trzy tygodnie później stworzył nowy ustawiony i dopasowany wychwyt, który wysłał do działu badań i rozwoju Patka w Genewie. Jak wspomina czuł podziw ze strony Patka dla swojego rozwiązania.

Zdecydowano, że powstaną trzy prototypy zegarków naręcznych. Omówiono projekty, na których doktor Daniels dostrzegł problemy z proporcjami jednej z części. Patek nie zgodził się z jego opinią i nawet w obliczu jego opracowań stworzył prototyp.

W roku 1982 prototyp został wpasowany w kopertę i stworzono do niego odpowiednią tarczę z fabryki Patka. Daniels stwierdził, że użytkował zegarek codziennie przez dwanaście lat aż do czasu gdy ten się zepsuł. Fakt, że zegarek działał tak długo bez jakiegokolwiek serwisu jest hołdem dla Patka za stworzenie tak płaskiego i delikatnego mechanizmu. Zegarek nie był serwisowany, aby sprawdzić przydatność wychwytu przez okres dziesięciu lat. Wychwyt sprawdził się znakomicie.
W roku 1984 prototypy stworzone przez dział badań i rozwoju nie działały w sposób prawidłowy. Jeden z zegarków wysłano do specjalisty z zakresu tworzenia wychwytów dla przemysłu zegarkowego. Analiza była dość sceptyczna, a jako główną przyczynę problemu podano jedną z przekładni, na którą doktor Daniels wskazywał już na początku prac. Do mechanizmu dołączono list, który stwierdzał, że werk jest jedynie konstrukcją koncepcyjną. Wspomniano także, że prototyp działa. List ten został napisany by nie nadszarpnąć reputacji Georgea Danielsa.

Daniels odbył jeszcze jedno spotkanie w dziale badań i rozwoju Patka. Miał wtedy przy sobie zarówno prototyp wykonany z Patkiem jak i swój prototyp zegarka kieszonkowego (obydwa działały). Szef projektu pojawił się na stotkaniu by zakomunikować jedynie, że firma nie wykorzysta wychwytu Danielsa. Tak zakończyła się czteroletnia współpraca z firmą Patek Philippe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego jestem wdzięczny Omedze, że nie zaprzepaściła tego pomysłu.


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Niedługo na Horologium opublikuję artykuł o zegarkach F.P.Journe (jestem w trakcie pisania). A tymczasem na zachętę w kontekście myślenia...

 

https://www.horologium.pl/videofpjourne.html

https://www.horologium.pl/videohollandandholland.html

 

:)

Dzieki. Chyba wszystkie filmy z FP J. już widziałem;). Czekam na Twoje opracowanie:) - bardzo chętnie poczytam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego jestem wdzięczny Omedze, że nie zaprzepaściła tego pomysłu.

Zgadzam się. W sumie dobrze wyszło. Omedze innowacyjny wychwyt Co-axial bardzo się przydał, będąc dobrym elementem budowania strategii marketingowej, kierowanej zwłaszcza do osób, które choć trochę interesują się mechanizmami. I nie jest to bynajmniej marketingowa ściema, bo zalety tego wychwytu sprawdzają się w praktyce.

A Patek, to Patek. Tej manufakturze wychwyt współosiowy nie był i nie jest do niczego potrzebny. Wszak PP to zawsze szczyt zegarmistrzowskiej piramidy. 


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale by być na wierzchołku tej góry często sięgali po rozwiązania opracowane przez innych, i nie piszę tu o początku firmy.

P.S Mieli też kwarcowe egzemplarze.

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/144994-sp%C3%B3%C5%82a-czyli-jak-szwajcarzy-starali-si%C4%99-ratowa%C4%87-przed-kryzysem/?hl=sp%C3%B3%C5%82a


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.