Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

tarant

Nie jest OK....

Rekomendowane odpowiedzi

Ku... ominęła mnie jakaś fajna akcja... :blink:


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, to prywatna korespondencja ..:)...choć i publicznie też życzenia były ;)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezeli nie jest tajemnicą: kto zalicza do tak zacnego grona?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ritter

Akurat w Afganistanie i Iraku cała Zachodnia Kolalicja wystawiła swój "kwiat", specjalsów i wszelkiej maści operatorów nie wyłączając. Z Afganistanu zostali wykopani przez "kozolubców" w sandałach. Irak i Syria to już zupełna porażka. ISIS to armia złożona w głównej części z "armii Saddama", którzy "nie odnaleźli się" w pluralizmie i demokracji.

Obecny minister MON najprawdopodobniej żyje w równoległej rzeczywistości dlatego nie ma sensu go obwiniać. OT to taka "idea fix" by wszyscy mogli poczuć się bezpiecznie po tym co dwa lata temu zrobili Rosjanie.

Póki co nie byłbym taki pewny czy po fali patriotycznego uniesienia znajdzie się wystarczająco dużo chętnych do formacji. A jeszcze inna sprawa czy zapalczywcy będą równie zapalczywi gdy okaże się, że mają przejść zaawansowane szkolenie np. saperskie z prawdziwymi materiałami wybuchowymi? No i jest jeszcze kwestia stabilności psychicznej. To nie złośliwość, nie każdy nadaje się na żołnierza jak nie każdy nadaje się na neurochirurga. To jest złożony problem, którego w armiach zwykło się nie dostrzegać a to rodzi skutki pod postacią drastycznego wzrostu ilości ofiar pośród żołnierzy.

Co będzie gdy rekruci się dowiedzą, że nie przyjdzie im pomykać ze snajperką, jak w grze komputerowej, a dostaną do obsługi np. moździerz?

Nie tyle się obawiam co jestem pewny, że im bardziej szkolenie będzie prowadzone w przemyślany, sensowny sposób tym entuzjazm będzie topniał jak śnieg w maju.

Bez względu na to czy ktoś chce czy nie to walczy z tym z kim przyjdzie mu walczyć. Jak ktoś sobie wmówi, że nie podoła Specnazowi to nie podoła. Taki polski atawizm niedołęg co przepieprzyły I Rzeczpospolitą. Wtedy będzie mógł najwyżej zginąć.

Skoro żołnierze Specnazu dobrze walczą wręcz to nie ma sensu z nimi w ten sposób walczyć. Dlatego znając swój teren należy czegoś tak głupiego unikać. A jak jest się mało rozgarniętym to nie dziwić efektom.

Jakby dobrze nie byli wyszkoleni operatorzy to gdy zalegną pod ostrzałem np. z moździerzy albo broni maszynowej prowadzonym przez kolesi, którzy się przygotowali bo są u siebie, to zginą.

Bardziej powinniśmy się martwić losem tej super profesjonalnej armii co używa sprzętu pamiętającego czasy Gierka i Breżniewa. Spod zachodniej granicy daleka droga i wiele się może zdarzyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, nie dajcie z siebie zrobić takiego łosia, jakiego zrobiłem z siebie ja. Ostrzegam Was wszystkich przed ewentualnym popełnieniem katastrofalnego błędu, jakim byłoby wykupienie oferowanego przez mBank ubezpieczenia samochodu z Axa Ubezpieczenia. Koszmar to mało powiedziane. Jak to możliwe, że takie ewidentne przekręty funkcjonują bez przeszkód i w dodatku sprzedawane są przez tzw. instytucję zaufania publicznego..? O, ja naiwny! Nie dajcie się nabrać. Zgłoszenie szkody jest u nich praktycznie niemożliwe - zaliczyłem kilka sesji wiszenia na linii po 20-30 minut - z zerowym skutkiem. Na emaile nikt nie odpowiada - nie ma nawet potwierdzenia otrzymania. Natomiast telefon na podany w umowie numer w samym mBanku jako awaryjny skończył się "przemiłym" wyjaśnieniem, że mBank jest tylko pośrednikiem sprzedaży. 


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ubezpieczenia...

OC w Allianz podskoczyło od marca...trzykrotnie. I nie tylko u nich.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzisz różnicę między górami Afganistanu a polami i łąkami Polski? A jak se wmówi że pokona, to pokona :D. To jest właśnie polski romantyczny idiotyzm, w imię honoru posłać na rzeź tysiące ludzi, a tradycja czczenia beznadziejnych wydarzeń typu powstanie warszawskie to kwintesencja tej głupoty. Jeżeli nie ma szans wygrać wojny to się w niej nie bierze udziału. Co z tego że mieliśmy największą armię podziemną w czasie II WŚ skoro nie miała ona żadnego wpływu na losy wojny, oczywiście poza negatywnym dla cywilnej ludności.

Kilka liczb

We wrzesniu 1939 roku Polska armia liczyła

950 tysiecy

Niemiecka

1,850 mln

USA

188 tysiecy- tak, tak mielismy 4 razy wieksza armie :)

ZSRR

1,500 mln

 

I na koniec Francja.....uwaga, 5,000,000

Bohaterska armia co? :) i jak pomogli zatrzymać hitlerowskie Niemcy....


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli nie ma szans wygrać wojny to się w niej nie bierze udziału.

To stwierdzenie nie ma zastosowania w Polsce ( i jestem z tego dumny -piłem), uważam się za zwykłego Polaka; walczę nawet gdy rozsądek mówi, że przegram, bo często walka to jedyne co mi zostało poza lizaniem obcej d..y.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polityka zagraniczna Polski byla do kitu od 1932roku ( Beck) sojusz z Francja co po pierwszej wojnie schowala sie za linia Maginota i Anglia, wyspą dysponująca tylko dobra flotą, bez armii lądowej.

Ucieczka we wrzesniu 39 Naczelnego Wodza do Brześcia ( nawet radiostacje kazał wyłaczyć) a pozniej do Rumunii tylko przypieczętowala upadek we wrzesniu.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ritter

Widzisz różnicę między górami Afganistanu a polami i łąkami Polski?

 

A jak se wmówi że pokona, to pokona :D. To jest właśnie polski romantyczny idiotyzm, w imię honoru posłać na rzeź tysiące ludzi, a tradycja czczenia beznadziejnych wydarzeń typu powstanie warszawskie to kwintesencja tej głupoty. Jeżeli nie ma szans wygrać wojny to się w niej nie bierze udziału. Co z tego że mieliśmy największą armię podziemną w czasie II WŚ skoro nie miała ona żadnego wpływu na losy wojny, oczywiście poza negatywnym dla cywilnej ludności.

Koalicja miała nie tylko superherosów na lądzie ale i pełną dominację w powietrzu. W każdym wymiarze poza jednym. Jak już napakowani propagandą i hamburgerami specjalsi wjechali na minę to zaczynało w głowie pojawiać się pytanie czy aby na pewno wiedzą co robią i po co w tym miejscu są? To ciekawe bo do dzisiaj wielu zadaje sobie to pytanie.

 

Motywacja ważna rzecz. Jak niedołęga skupi się na sobie i swoim biadoleniu to okradną ją ze wszystkiego nawet państwa, wolności, życia, rodziny,... . Nieliczni, którzy myślą inaczej np. idą na Everest nie wiedząc czy wrócą. Lecz podążają ścieżką chwały z przekonaniem, że skoro inni podołali to i oni mogą to zrobić, bo ich matki tak samo urodziły. 

 

Nie ważne z kim chcesz walczyć, ważne z kim musisz walczyć. A jak musisz to musisz.

Oczywiście nic nie zastąpi przygotowania dlatego zamiast tomików poezji patriotycznej i tych kocopałów umoralniająco sojuszniczych, które są wszędzie nie wyłączając podręczników dowódców od drużyny w górę może warto w to miejsce byłoby czegoś sensownego się nauczyć. Saperka praktyczna rzecz.

Co do Armii Krajowej to najważniejszym efektem jej bytności była konieczność utrzymania przez Niemców określonych sił na okupowanych terenach. Gdzie indziej brakowało a w Polsce musieli zakisić tak potrzebne dywizje. No i np. "wysiedlanie" Zamojszczyzny nie szło im tak jak by sobie tego życzyli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzisz różnicę między górami Afganistanu a polami i łąkami Polski?

 

A jak se wmówi że pokona, to pokona :D. To jest właśnie polski romantyczny idiotyzm, w imię honoru posłać na rzeź tysiące ludzi, a tradycja czczenia beznadziejnych wydarzeń typu powstanie warszawskie to kwintesencja tej głupoty. Jeżeli nie ma szans wygrać wojny to się w niej nie bierze udziału. Co z tego że mieliśmy największą armię podziemną w czasie II WŚ skoro nie miała ona żadnego wpływu na losy wojny, oczywiście poza negatywnym dla cywilnej ludności.

Wojna to rzeź, obojętnie co by na ten temat nie mówili nasi najlepsi uczeni amerykańscy i zawsze przede wszystkim jest to rzeź ludności cywilnej. Wojny nie wygrywa ten co ma największe szanse na wygranie, bo wtedy nie byłoby żadnych wojen, wystarczyłoby obliczyć szanse, najwyższy wynik wygrywa, wszyscy następni powinni się poddać. :D

Beznadziejne jest tylko poddanie się, kto walczy ma zawsze szanse, kto się poddał już żadnej szansy nie ma,


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, wszystkim życze, by nie musieli doświadczyć tragizmu wojny...wszystkim, i naszym dzieciakom, oraz dzieciom ich dzieci...


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakoś doświadczenia historyczne z IIWW tego nie potwierdzają. Jeżeli szanse są beznadziejne, to lepiej się poddać i czekać na lepsze czasy, no ale głupie polaczki niesione patriotycznymi bzdurami wolały się rzucać z VISami na Tygrysy. Najśmieszniejsze jest to, że nawet moralnie na tym wyszliśmy słabo, bo to Francuzi i Amerykanie, czy Brytyjczycy są uważani za bohaterów, a my mamy "polskie obozy śmierci" i w sumie to nigdy nie ratowaliśmy Żydów tylko ich wydawaliśmy. Francuska policja ichniejszych Żydów pakowała posłusznie w pociągi do obozów w Polsce, ale oni są mądrym narodem i wiedzą jak się zareklamować żeby nikt nie pamiętał

Jakoś doświadczenia historyczne mówią zupełnie co innego, poddający się doczeka lepszych czasów, tylko wtedy gdy mu zwycięzca pozwoli, co występuje niezwykle rzadko, szczególnie gdy zwyciężający poprzednio dostał baty od poddającego się. Czekać na lepsze czasy można czasem kilkaset lat, czyli dla czekającego, różnica polega tylko na tym, czy zginać z honorem, czy przeżyć resztę życia pod batem na kolanach. Bardzo niewiele brakowało, żeby II wojna światowa skończyła się zupełnie inaczej niż się skończyła.

Jeżeli mężczyzna nie ma czegoś wartego więcej niż życie, to to życie jest niewiele warte.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli mężczyzna nie ma czegoś wartego więcej niż życie, to to życie jest niewiele warte.

Myśle ze czesciowo dzieki " temu czemuś" kobiety wiążą sie z mężczyznami i maja z nimi potomstwo...licząc ze jako silniejsi obronia je i dzieci, bez wzgledu na koszta....


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ritter

"Polskie obozy koncentracyjne" są akurat owocem działalności wszelkiej maści du...lizów, którzy niczego nie zaryzykują, nikomu się nie postawią i niczego nie są w stanie poświęcić. Jedyne co mają to nadwyraz dobre przekonanie, że właściwe jest nadstawianie. Nikt nikogo takiego szanował nie będzie i dorobi dowolną mordę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cieszę się że nie musiałem odpowiadać koledze nicon bo zrobili to inni.

Poruszę inny temat, bo mnie nurtuje; ciekawi mnie czemu każdy pisze że zajdzie konieczność walki z Rosją? Europa płonie podpalana przez islam a każdy patrzy w przeciwnym kierunku :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo Rosja zrobi to wcześniej :)


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myśle ze czesciowo dzieki " temu czemuś" kobiety wiążą sie z mężczyznami i maja z nimi potomstwo...licząc ze jako silniejsi obronia je i dzieci, bez wzgledu na koszta....

Starożytni wikingowie mawiali: gdy stoją za tobą daj im ochronę, gdy stoją przy tobie okaz im szacunek, gdy stoją przeciwko tobie nie miej litości... i to tyle. Mentalność niewolnika nie przystoi mężczyźnie. :)

 

 

Poruszę inny temat, bo mnie nurtuje; ciekawi mnie czemu każdy pisze że zajdzie konieczność walki z Rosją? Europa płonie podpalana przez islam a każdy patrzy w przeciwnym kierunku :/

Nie każdy, a jak już, to jest to zwykła siła propagandy, islam to tylko narzędzie, tak jak i chrześcijaństwo. Odpowiedź jest tam gdzie ten co te propagandę sieje.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ritter

A kto mówi, że z Rosjanami mamy walczyć? To taki namacalny przykład i nic więcej. Inne dobre przykłady są dosyć odległe jak choćby Wyprawy Krzyżowe, które mocno ostudziły zapał wszelkiej maści zapalczywych "emigrantów" w drodze ku Europie.

Islam się rządzi na Starym Kontynencie bo kolesie w rurkach uganiają się za najnowszymi męskimi torebkami i nie zaryzykują porządnej rozpierduchy - "Pussy Generation". Tak działa utrata tożsamości, bo czym jest dzisiaj "Tożsamość Europejska"?! Malowaniem kredkami po ulicy jak noc wcześniej koleś w ciężarówce "pozamiatał" bulwar?

A tymczasem w polskiej rzeczywistości ... saperka praktyczna i poręczna rzecz :) . Polacy mają doświadczenia historyczne z wojującym Islamem. Ci, którzy myśleli w tamtych czasach "po europejsku" nie mieli specjalnie szans na przekazanie swoich bezwartościowych genów. Trochę się uchowało ale to nie powód do wstydu, wszak Polacy to wielce tolerancyjna nacja. Trzeba mieć w społeczności niedołęgę by móc okazywać jej samarytańskie względy i uczyć odrębnej postwy własne dzieci.

Stąd zapewne dosyć powszechna zgoda na dosyć prostą i jednoznaczną politykę dotyczącą "emigrantów".

Bez obaw Niemcy zaczynają wykazywać podobne odruchy. Ładny murek ostatnio postawili w Monachium :) . Zupełnie w ich stylu, brak póki co wieżyczek strażniczych i reszty kompleksu. To dostawi się po wyborach .... :) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że to nie jest takie proste, wiadomo skąd isis ma broń i umiejętności, ale wątpię aby jeszcze to ktoś kontrolował, to już nie są działania planowane, tylko lawinowe następstwa. Jeśli tak będzie nadal, to wolał bym być w pod ruskim zaborem niż islamskim, bo ten drugi byłby zwykłą rzezią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nicon
Jesli nic nie wiedzieli co ustalila Anglia USA i ZSRR to nie ponoszą winy.
@enkil
Linda mowi czemu, ale nie odpowiada na pytanie -czy to mialo sens?
Historia pokazała ze niestety sensu nie bylo...
Prawdopodobnie Powstancy innaczej by zareagowali gdyby wiedzieli ze juz po sprawie ( Teheran 

Dokonano podziału krajów Europy na alianckie strefy operacyjne – na mocy międzyalianckich uzgodnień Polska znalazła się w strefie operacyjnej Armii Czerwonej. 

Ustalono, iż Niemcy zostaną podzielone na strefy okupacyjne, zaś radziecka strefa okupacyjna Niemiec przylegać będzie do Polski, przez którą przebiegały linie komunikacyjne do tej strefy, co de facto przesądzało losy Polski. Ze względu na odbywające się jesienią 1944 roku w USA wybory prezydenckie, na prośbę prezydenta Roosevelta liczącego na głosy Polonii amerykańskiej utajniono postanowienia wielkiej trójki w kwestii polskiej.]

14 marca 1794 roku – urodził się w Tarnowie Józef Bem. Bohater narodowy Polski i Węgier. Poeta Sándor Petőfi, adiutant Bema w powstańczej armii węgierskiej, powiedział: „Bemowi zawdzięczam więcej niż ojcu. Ojciec dał mi życie, a Bem honor”.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mówię że to ma sens, ja mówię, że jedni robią rzeczy które mają sens, a Polacy takie, które muszą zrobić, by nadal być Polakiem (żywym lub nie).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ritter

Enkil daj spokój, nie musisz być ani pod jednym ani drugim. Skad takie chore myśli rodzą się w głowie. Zjadłeś coś nieświeżego czy co? 

Dopuść do siebie myśl, że może przyjść czas gorszy od konfrontacji. A co będzie jak trzeba będzie pomóc Rosjanom?! Nie wiem w czym, życie niesie sporo niespodzianek. To dopiero będzie problem. Pomóc Rosjanom?! A może nie pomagać?!

Po co zaprzątasz sobie głowę klęczeniem, wizją znowu na kolanach? Nie lepiej trochę poćwiczyć, dotlenić się, naostrzyć saperkę,... . Nie martw się tym, że przyjdzie do Polski wojujący islam. Ty go nie zobaczysz, prędzej zginiesz broniąc tego co ważne a twoje dzieci go nie zobaczą bo je przed tą zarazą obronisz.

 

Łatwo jest podejmować decyzje z 5s. opóźnieniem bo transmisja idzie przez satelitę i "odchamiarkę". Czasami się mylimy a czasami nie. Ważne czy w zgodzie za swoim sumieniem? Może warto dopuścić myśl, że bez tych wszyskich ofiar nie byłoby tego co jest teraz. A bez tych ofiar nie byłoby niczego. W Wąwozie Termopile zginęło 300 Spartan i do dzisiaj pamięta się imię Leonidasa. O Efialtesie pamiętają jedynie ci, którzy chcą mieć przykład jak nie postępować.

W obronie Lwowa w 1920r, na przedpolach pod Zadwórzem ci, którzy nie mieli już amunicji ruszyli do walki wręcz na bagnety. Nie zastanawiali się nad tym czy to ma sens albo czy ukląc i przyjąć postawę niewolników. Zginęli tak jak żyli. Armia konna nie ruszyła na Warszawę... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.