Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
alleck

Nurkowanie przy biurku

Ankieta  

100 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Dobre z tymi butami :)

 

Pasjonatów czy ciułaczy... Jedno drugiego nie wyklucza. Osobiście szanuję tych drugich pod warunkiem, że jednocześnie są tymi pierwszymi :)

To tak, jak najbardziej....każdy lubi "grosz"

 

 

 

;) 

Edited by Master Yoda

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Spatz

No właśnie, Alleck. Może byś włączył do rozważań Tissela. Bezpośrednia, brawurowa konfrontacja w salonie Roleksa wykazała, że nie tylko nie jest 30-krotnie gorzej wykonany niż Submariner, co w sposób oczywisty sugeruje skandalicznie wysoka cena ww. to jeszcze posiada rzeczony antyrefleks. Nic tylko brać.

 

Nie rozumiem po co wracać do tego pajaca? Nudne to jest...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra, jak tylko przy biurku to proponuję AP ROOD. Ja przez moment miałem jak jeszcze można go było "trafić" za 40k, sprzedałem chyba za 45, a teraz pewnie byłoby ponad 50. A sprzedałem, bo nie siedziałem z nim przy biurku, a jeździłem rowerem, pływałem, biegałem... Żal było patrzeć jak łapie rysy, sprzedałem i teraz mam Omegę PO. Jeżdżę, pływam, biegam i jakoś nie jest mi jej szkoda. Poza tym - fajny, ciekawy zegar :) Jestem za PO w tym konkursie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Dokładnie, to forum pasjonatów, czy ciułaczy?

Całe to pisanie o zyskach i stratach przy 'ewentualnej odsprzedaży' mnie irytuje- 'nie kupie bo stracę' -to nie kupuj i głowy nie zawracaj....

Na pierwszym roku studiów (marketing, psychologia) uczą, że jak kupujesz produkt luksusowy od firmy o uznanym poziomie prestiżu, to oczekujesz żeby przynajmniej utrzymał cenę. Co pomyślałby klient, który zapłacił za coś 40000 zł, a później firma zorganizowała promocję (50% taniej) i sprzedawała to samo za połowę ceny. Wielu odwróciłoby się od takiego producenta. Wyżej pisałem, że cena AP Royal Oak poszła w górę, a to w moim przypadku i tak wiele nie zmienia, bo nie mam zamiaru sprzedawać zegarka. Dziwnie bym się jednak czuł, gdyby teraz ten model można było kupić np. za 1/2 albo 3/4 tego, co ja zapłaciłem.

 

Przypomina to lata 80 gdzie koledzy na lawce nie siadali by dzinsów z Pewexu na kolanach nie wypchać...

Kiepskie musiały być te dżinsy skoro się na kolanach wypychały.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pierwszym roku studiów (marketing, psychologia) uczą, że jak kupujesz produkt luksusowy od firmy o uznanym poziomie prestiżu, to oczekujesz żeby przynajmniej utrzymał cenę. Co pomyślałby klient, który zapłacił za coś 40000 zł, a później firma zorganizowała promocję (50% taniej) i sprzedawała to samo za połowę ceny. Wielu odwróciłoby się od takiego producenta. Wyżej pisałem, że cena AP Royal Oak poszła w górę, a to w moim przypadku i tak wiele nie zmienia, bo nie mam zamiaru sprzedawać zegarka. Dziwnie bym się jednak czuł, gdyby teraz ten model można było kupić np. za 1/2 albo 3/4 tego, co ja zapłaciłem.

 

Na psychologii nie przypominam sobie..

 

Polączenie zdroworosadkowego podejscia do pasji jest logiczne, ja piszę o tych co kupują tylko dla unikniecia ewentualnej straty pod plaszczykiem pasji..

Kazdy pasjonata wie co "trzyma cenę' a co jest objete ryzykiem finansowym.

Są tacy koledzy co szybciej sprzedają niz kupują, i to ich najbardziej interesuje kwestia strat i zysków....

P.S Pasja zegarkowa to nie tylko AP i inne dobra luksusowe o czym zdaje się wielu zapomina.

 

Kiepskie musiały być te dżinsy skoro się na kolanach wypychały.

Dzinsy byly markowe, ale by dokonywać ocen trzeba najpierw wyrosnąć z krótkich spodenek :)

 

 

 

Co do wyboru, gdyby nie swiecący bezel to bym wybrał Rolexa, głos oddaję na Omegę.

Edited by Master Yoda

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Dzinsy byly markowe, ale by dokonywać ocen trzeba najpierw wyrosnąć z krótkich spodenek :)

 

Albo użytkować produkty o których się pisze, a nie teoretyzować  :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albo użytkować produkty o których się pisze, a nie teoretyzować  :).

Podobnie jak trzeba chorować na nowotwór by móc go leczyć...

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Podobnie jak trzeba chorować na nowotwór by móc go leczyć...

Czy ja napisałem, że trzeba uszyć spodnie żeby się na ich temat wypowiadać? Twoje stwierdzenie jest kompletnie od czapy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ja napisałem, że trzeba uszyć spodnie żeby się na ich temat wypowiadać? Twoje stwierdzenie jest kompletnie od czapy.

Od dawna polujesz ? :)

Bo kluczysz jak profesjonalna nagonka ;)


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Od dawna polujesz ? :)

Bo kluczysz jak profesjonalna nagonka ;)

Od dawna. W ramach wyrównywania szans moją zwierzyną łowną są ci co strzelają do bezbronnych zwierząt  :)  ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja za Rolexem gdybym miał dostać ten zegarek. Omegę ,gdyby to były moje pieniądze i jeszcze na coś fajnego by wystarczyło. UN jest za strojny.

 

McIntosh Ty nie jesz mięsa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli diving biurkowy to UN zdecydowanie. Pod wodę bym go w życiu nie zabrał z kilku względów, ale biurko, owszem.


pozdrawiam, Grzegorz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zagłosowałem na Rolexa, w drugiej kolejności wybrałbym Omegę, ale na pewno nie Planet Ocean, lecz zdecydowanie SMP300. Jeśli PO, to tylko pierwsza wersja, nową moim zdaniem dyskwalifikuje grubość.


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Decyzja na razie jest taka, że muszę na żywo zobaczyć UN. Nie daje mi on spokoju. Wygląda na to, że UN w swojej ofercie ma tylko Jubitom. Niestety we Wrocławiu w Jubitomie ich nie ma, więc pewnie zobaczę je przy okazji najbliższej wizyty w Warszawie. Wtedy podejmę ostateczną decyzję. Dziękuję wszystkim za oddane głosy i komentarze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w Poznaniu sprawdzałeś, miałbyś bliżej :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, nie sprawdzałem w Poznaniu. W Warszawie raz na jakiś czas po prostu jestem, stąd tak napisałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

UN u mnie odpadł w przedbiegach, pomimo, że podoba mi sie ich historia to z designem jest dużo gorzej.

 

Dla siebie brałbym PO, ale trzeba obiektywnie powiedzieć, że na 8500 nawet 42 to taka tłusta świnka.

pkZ63Zq.jpg

 

232.30.46.21.01.003 jest jeszcze szersza.. dla mnie za duży kawał zegara. Jak koledzy wspomnieli może warto sprawdzić te nowe 43.5.

 

Będąc w Twoich butach, gdzie masz już dwie Omegi, wziąłbym Rolexa dla urozmaicenia.

Edited by vitriol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nurek? Ja bym nie miał żadnego dylematu w tym przypadku i kupił Blancpaina FF :)

Nie rozumiem dlaczego ta nazwa nie padła w tym temacie

Masz zegarek z najwyższej właściwie półki. Można kupić w podobnej cenie jak Rolexa. Bardziej oryginalny i nieoklepany zdecydowanie. Kultowy zegarek.

 

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Submariner jest wg mnie najbardziej utylitarny i kradnie mój głos :-)

Pozdrawiam!


Dziś robię to czego Ty nie robisz.

Jutro będę w stanie robić to czego Ty nie potrafisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.