Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest bartek_b

CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA

Recommended Posts

Guest skinny1508

Hej przeszukując stare szafy u dziadka natknąłem się na taki zegarek. Co jesteście mi w stanie o nim powiedzieć??

 

Sorki za jakość zdjęć(robione w pośpiechu)

77f76112cadcf40emed.jpg

e86cf1ce1cc71408med.jpg

 

Na dekielku zegarka wydrukowany jest numer: 739278

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kwadratowa Rakieta. W środku najprawdopodobniej 2609N (lub odmiana) - popularny, dobry i bardzo trwały, choć moze nienajładniejszy. Pochodzi pewnie z lat '70 lub '80. Ogólnie dobry zegarek, pewnie przydałaby mu się wizyta u zegarmistrza, a czy się to opłaca - zależy od stanu - na zdjęciach wygląda nieźle.


Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie!

W innej części forum wstawiłem zdjęcia znalezionych u babci zegarków. Z jednym z nich, z prośbą o wycenę i odpowiedź - co to w ogóle jest - zostałem wysłany tutaj :rolleyes:

post-2232-0-25614900-1331253336.jpg

 

Jest to Łucz (fabryka w Mińsku w Białoruskiej SRR). Wartość raczej niewielka, bo radzieckie damskie naręczne nie cieszą się specjalnym wzięciem. Myślę, że 50zł by się nie dostało...

Edited by pmwas

Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

dla skinny1508:

 

Rakieta na werku 2614.H (N). Pochodzi z lat '80. Wartość na poziomie 10-30zł jesli jest sprawna. Zegarek ładny, ale ten model nie ma szczególnego wzięcia.

Koperta chromowana, dekiel wciskany, brak jakiejkolwiek wodoszczelności. Mechanizm jest wyposażony w funkcję szybkiej zmiany daty w sysytemie zwanym niekiedy "pompką". Polega to na tym, ze koronka ma 3 pozycje: wciśnięta - nakręcanie / wyciągnięta - ustawianie godziny (i automatycznie z popychaniem można popchnąć datownik) / pociągnięcie koronki jeszcze bardziej i puszczenie powoduje przeskakiwanie datownika - każde pociągnięcie i datownik przeskakuje dalej, bardzo przydatna funkca jeśli nosi sie kilka zegarków na zmianę. Rezerwa chodu 36-42 h (nie pamiętam dokładnie teraz), dokładnośc chodu: katalogowo: -20/ +40s na dobę, jeśli zegarek jest w poprawnym stanie technicznym i zostanie wyregulowany to potrafi chodzić znacznie dokładniej.

 

dla pmwas:

 

2609.H (N) nie ma datownika (gwoli wyjaśnienia oznaczenie xx09 to specyfikacja: centralna sekunda, brak datownika, system antywstrząsowy na balansie).

Edited by Voli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego właśnie dopisałem to "lub" :rolleyes: . Bo xx09 faktycznie nie posiadają daty. A wartość zegarka faktycznie jest niska, co nie zmienia faktu, że gdybym ja coś takiego znalazł, to bym dał do konserwacji i nosił. W suche dni oczywiście!

Edited by pmwas

Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest skinny1508

Dobra...wszystko się zgadza;p Może wartość materialna jest niska, ale sentymentalna jest ogromna wręcz:)

Chłopaki, a powiedzcie mi jeszcze czy da się go jakoś upgrade-ować żeby stał się bardziej wodoszczelny??

Jak coś to przepraszam za głupie pytania, jestem jeszcze laikiem w zegarkowych sprawach :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest yasiooo

Nie da się. Można niby sobie wyciąć jakąś uszczelkę pod dekiel, ale i tak koronka i częściowo szkiełko będą przepuszczać wilgoć. Brak wodoszczelności u rusków to standard. Nawet przy myciu rąk potrafi mi taki zaparować, podczas gdy dałbym głowę, że go nie zachlapałem. Taka uroda tych zegarków  :rolleyes:

Edited by yasiooo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pod względem wodoszczelności wśród "rusków" dość słabe były Łucze i Poljoty de Luxe w trójdzielnych kopertach. Stosunkowo łatwo można spotkać (m.in. na Allegro) de Luxe'y z tarczami zniszczonymi przez wilgoć. Być może bierze się to z "cieńkości" kopert - były one bardziej podatne na minimalne odkształcenia mogące powodować pogorszenie własności połączenia "koperta-oprawka szkiełka".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sziełka kształtowe są często wklejane - można więc poprosić zegarmistrza o wyjecie i dokładne wklejejnie - jaką taką szczelność się uzyska. W wypadku zegarków z zaciskanym deklem i osobnym otworem w kopercie na wałek w grę wchodzi także założenie uszczelki na wałek (pierscionek lub rurka gumowa wciśnięta na część, która jest w otworze koperty), ale jest to dość nietrwałe i niepewne rozwiązanie, ponadto upierdliwe przy nakręcaniu i ustawianiu czasu (albo chodzi cięzko, albo nie trzyma szczelności - jedno woleć). Można wówczas (przy takiej kopercie) próbować dobierać uszczelkę pod dekiel - czasem udaje się tak dobrać by trzymalo szczelność i dekiel zakładał się ok. W wypadku tego zegarka wałek wychodzi przez nacięcie w kopercie (by wyjąć mechanizm nie trzeba demontować wałka, werk osadzony jest w deklu i wychodzi razem z nim). Szans na uszczelnienie tego zegarka praktycznie nie ma - trzeba by zaprojektować i na zamówienie wykonywać specjalne uszczelki o skomplikowanym kształcie (przestrzennym). Proponuję się nie przejmować - zegarki pozbawione cech szczelności produkuje się od bardzo dawna i jakoś działają. Pojedyńcze krople przeciętnego deszczu czy para jakoś strasznie mu nie zaczkodzą, trzeba tylko pamiętać by nie wkładać pod kran zegarka i częściej go serwisować bo łatwiej łapie syf i wilgoć robi swoje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam, mam takiego poliota http://www.petertoth.eu/orak_pics/poljot.jpg , może ktoś wie w którym roku wyprodukowano ten zegarek? na dekielku jest Nr.2174273 , może nr zawiera datę produkcji? Pod dekielkiem na mechanizmie jest napis: SEVENTEEN 17 JEWELS SU oraz oznaczenie 2614.2H a na innej części mechanizmu wybity symbol korony. Jeżeli ktoś jest specjalistą to może wie równiez dlaczego zegarek po ustawieniu przez pierwsze trzy godziny nabiera opóznienia 22min, a przez resztę doby chodzi już równo, będę wdzięczny jeśli ktoś pomoże, pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

poljot.jpg

 

Info o tym modelu:

Zegarek pochodzi z lat '80 (jest szansa, że nawet z początku '90). Numer na deklu nie zawiera daty produkcji (przynajmniej nie ma nigdzie katalogu z takimi numerami) jest to najczęściej numer egzemplarza w serii lub numer serii (jeśli jest 3 cyfrowy). Napis SEVENTEEN 17 JEWELS oznacza, ze w mechaniźmie znajduje się 17 rubinowych łożysk (rubin syntetczny), SU to skrót od soviet union czyli oznaczenie kraju pochodzenia. Symbol 2614.2N (H) to oznaczenie typu mechanizmu. Symbol "korony" to znak firmowy zakładów Poljot (jeśli go odwrócisz i uruchomisz wyobraźnię uzyskasz coś na kształt samolotu z wstęgami zawirowań powietrza na końcach skrzydeł, lub zarys rakiety kosmicznej z dodatkowymi silnikami - poljot znaczy "lot", nazwę ustanowiono by upamiętnić lot Gagarina w kosmos. Jeśli to Twój egzemplarz to sprawny wart bedzie tak do 50zł (choć mam wrażenie, że widziałem ta fotkę gdzies w sieci) choć w gorszym stanie może być i 10zł. To fajny i trwały zegarek - warto go dać do zegarmistrza, bedfzie długo i wiernie służył.

 

Co do chodu:

Sprawdź czy jest to problem powtarzalny, sprawdź czy ma na to wpływ godzina w jakiej startuje zegarek - może datownik ma bardzo duże opory ruchu i dławi cały zegarek a po przeskoczeniu pracuje normalnie. Jeśli dzieje się to przy każdym nakręceniu i niezależnie od godzin obstawiam problem ze sprężynką zapadki zabezpieczającej przed nadmiernym nakręceniem lub z samą sprężyną naciągu. Przypuszczem, że wystarczy ten zegarek oddać do czyszcznia i smarowania u zegarmistrza (ew. wymiana w/w sprężyn) i będzie ok. Opisz objawy uzupełnione o informacje o których piszę w dziale kącik zegarmistrzowski - tam będzie wieksza szansa na pomoc w zakresie chodu, bo wypowiedzą się także Osoby, które zwykle nie zaglądają do działu radzieckiego bo akurat bawią się innymi zegarkami.

 

P.S

Jest taki dział, gdzie się przedstawiamy smile.gif.

Edited by Voli

Share this post


Link to post
Share on other sites

na stronie na którei piszemy powyżej ktoś przedstawił tabelę oznaczeń, wynika z niej że POLJOTY z symbolem kojażonym prze ze mnei jako korona były produkowane od 61-eg roku,natomiast w tym miejscu http://www.petertoth.eu/watchcollection.html znalazłem że jest to zegarek prawdopodobnie z 1970r,chyba że rozbierzność lat w jakich był zegarek produkowany jest tak szeroka, choć rzeczywiście zegarek w moim domu znalazł się mniej więcej w końcu lat 80-tych a początek 90-tych, dokładnie nie mogę określić, i był on nie uzywany.Zdjęcie rzeczywiście pochodzi z sieco bo nie mogłem dodać na forum własnego, ale mój jest w podobnym stanie bo jest praktycznie ni eużywany, od nowości był może z dwa razy nakręcony,przez kilkanascie lat leżał w szafie, sprzedawał go nie będę, chcę go uruchomić i zostawić dla siebie :rolleyes:

Edited by ferdii

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten typ mechanizmu jest produkowany od przełomu lat '60 i '70, praktycznie do dziś. Jesli jest w stanie niemal fabrycznym to tym bardziej wart zachowania smile.gif. Przegląd będzie kosztował 20-30zł jak dobrze poszukasz i warto go zrobić bo po 20 czy 30 latach stare smary już do niczego się nie nadają - zadbaj o niego a będziesz miał go wiele, wiele lat smile.gif.

Gdy bedziesz wiedział co mu dokładnie dolegało napisz - zawsze komus ta wiedza się przyda.

Edited by Voli

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok, dzięki za informację, już go oddałem do zegarmistrza, choć powiedzieli mi że taka obsługa mechanizmu to koszt ok 100zł dlatego na początek postarają się usunąć wadę opuznienia, mówią że to coś innego, możliwe żę mocowanie wskazówek bo nie pracują równo i nie wskazują godziny tak jak powinny, pozatym mocowanie mechanizmu było źle założone i coś mogło blokować wskazówke, chyba jednak kotoś kiedyś do niego sam zaglądał i źle to założył, jak go odbiorę i będzię działał to napiszę o co chodziło, dzięki i pozdrwiam. ferdii

Edited by ferdii

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok, dzięki za informację, już go oddałem do zegarmistrza, choć powiedzieli mi że taka obsługa mechanizmu to koszt ok 100zł dlatego na początek postarają się usunąć wadę opuznienia, mówią że to coś innego, możliwe żę mocowanie wskazówek bo nie pracują równo i nie wskazują godziny tak jak powinny, pozatym mocowanie mechanizmu było źle założone i coś mogło blokować wskazówke, chyba jednak kotoś kiedyś do niego sam zaglądał i źle to założył, jak go odbiorę i będzię działał to napiszę o co chodziło, dzięki i pozdrwiam. ferdii

 

100 PLN - za "obsługę mechanizmu" :rolleyes: stary nie chcę Cie zniechęcać ale zabieraj go od tego majstra jak najszybciej i trzymaj się od niego z daleka. Za 70 PLN to pełną konserwację automatu można zrobić w Lublinie i to u nienajtańszego majstra...

Share this post


Link to post
Share on other sites

100 PLN - za "obsługę mechanizmu" :rolleyes: stary nie chcę Cie zniechęcać ale zabieraj go od tego majstra jak najszybciej i trzymaj się od niego z daleka. Za 70 PLN to pełną konserwację automatu można zrobić w Lublinie i to u nienajtańszego majstra...

 

no też mi się wydawało drogo dlatego konserwacji nie zleciłem tylko usunięcie usterki, a może ktoś może polecić w Warszawie zegarmistrza który wykona taką usługę w normalnej cenie???

Edited by ferdii

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest yasiooo

Pan Rosiak na Ząbkowskiej 14, przypuszczalnie weźmie za to 50zł. Solidny fachowiec.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pan Rosiak na Ząbkowskiej 14, przypuszczalnie weźmie za to 50zł. Solidny fachowiec.

 

ok, dziękuję bardzo :rolleyes:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ponownie, pisałem wczoraj o POLJOCIE i problemie z opóźnieniem i obiecałem napisać co mu dolegało. Problemem był ćwiertnik, on powodował że zegarek nie chodził równomiernie.

Edited by ferdii

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

Można powiedzieć, że pod latarnią najciemniej. Poszukiwałem bezskutecznie zegarków na targowiskach i pchlich targach. Odwiedzałem dziś dziadka i wróciłem z pięcioma :) Ze względu na sentymentalną wartość będę próbował odnowić i uruchomić chociaż część z nich. Proszę was o pomoc i ewentualne sugestie czy da radę cokolwiek z nimi zrobić. Przyda się też kilka technicznych wiadomości z serii typ i model, ewentualnie data produkcji.

 

1 Cornavin

 

post-28642-0-37879900-1331254085.jpg

 

Dość mocno pokiereszowana tarcza i szkiełko, brakuje wskazówki sekundnika, wydaje się, że wskazówki są pogięte. Po nakręceniu działa :) Na boku napis 22K G.Plated?

 

2 Kirowskije (?)

 

post-28642-0-21609600-1331254088.jpg

 

W sumie w najlepszym stanie jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny. Nie działa, wydaje się jakby był nakręcony maksymalnie.Na boku napis 20 Au mikrona.

 

3 Slava

 

slava.jpg

 

Daje się nakręcić, słychać, że chodzi ale jakoś tak wyraźnie za szybko. Brakuje wskazówki sekundnika, ale może w tym modelu nie było.

 

4 Wiesna

 

post-28642-0-86757900-1331254090.jpg

 

Pokiereszowane szkiełko, nie działa, nakręca się wyraźnie za lekko.

 

5 Pallas

 

post-28642-0-93006600-1331254092.jpg

 

Nie działa, nakręca się wyraźnie za lekko.Od spodu ma numer 8114. Na pokrętle litera P. To nie jest zegarek radziecki, ale może coś powiecie na jego temat.

 

Pozdrawiam

Edited by kaer

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

5 Pallas

 

 

To nie jest zegarek radziecki, ale może coś powiecie na jego temat.

 

 

Że szwajcarski? Ale to chyba już na tarczy przeczytałeś ;)

Fajne nabytki - szczególnie kirow

Pozdrawiam

GrzecH

Share this post


Link to post
Share on other sites

Że szwajcarski? Ale to chyba już na tarczy przeczytałeś ;)

Fajne nabytki - szczególnie kirow

Pozdrawiam

GrzecH

 

Moja wiedza na temat zegarków jest na razie znikoma. Więc jak widzę, że napisali Made in Swiss to wierzę na słowo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem kirowski najfajniejszy ;) . Wizyta u przyzwoitego zegarmistrza z pewnością postawi go na nogi. Cornavin to model Wostoka z 18-kamieniowym mechanizmem 2214 - dobry zegarek. Pallas to taki "zwykły" szwajcar - nic wielkiego, po prostu porządna maszyna. Slava ma prawo cykać szybciej niż inne, bo ma chyba większą częstotliwosć pracy balansu (no chyba że chodzi ci o to, ze spieszy). Wiesna to po prostu wczesny model zarii. Osobiście nie bardzo lubię te mechanizmy - miałem kontakt z kilkoma i wydają się dość zawodne. Za to wygląd ma fajny.


Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto podratować kirova (na Twojej fotce jest moim zdaniem zdekompletowany - brak pierścienia do osadzenia szkiełka - chyba, że zdjąłeś do fotki) i cornavina (niby pospolity wostok w środku, ale w tym wydaniu bardziej poszukiwany). Radzieckie damki ładne choć warte niewiele. Pallas to taka dobra dameczka, ale bez cudów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pewno będę odratowywał Cornavina i Kirowa, ze względu na sentyment zostawię je dla siebie. Proszę mi jeszcze tylko powiedzieć ile może kosztować ewentualna naprawa?/serwisowanie? zegarków. Rozumiem, że nikt nie jest w stanie określić po zdjęciu co mogło się tam popsuć, ale chodzi o podanie chociaż widełek cenowych których mogę sie spodziewać u zegarmistrza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.