Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest bartek_b

CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA

Recommended Posts

Wszystko zależy od:

 

Zakresu prac, tzn. czy będzie to tylko czyszczenie, czy również naprawa (w tym drugim przypadku ma znaczenie również to, co się zepsuło)

cen, które wołają zegarmistrzowie w Szczecinie... a te mogą być różne. U Ciebie za kompleksową naprawę zegarka mogą zawołać dużo, ja w Bielsku płacę 30 PLN w opcji hard, czyli przy dużej naprawie. Poproś na Forum, to koledzy polecą Ci dobrego zegarmistrza i powinni Cię także zorientować w kwestii cen.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozsądne ceny to 20 - 50zł od sztuki zalżnie od zakresu prac i rejonu kraju - wszystko powyżej to szukanie frajera: przyszedł ktoś kto nic nie kuma = wyższa cena za usługę ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

był ostatnio u mnie znajomy jak zobaczył moje zegarki to na drugi dzień przyniósł mi kilka staroci z domowej szuflady ;) - między nimi był taki sobie kwarc

post-28028-0-12100200-1331254296.jpg

 

przyznam że dotychczas patrzyłem na nie ze wstrętem ale ten mnie ujął - stan NOS. Zaniosłem do zegarmistrza i zonk okazało się że zegarek w stanie idealnym ale elektronika padła. Majster mówił że cykl życia takiego mechanizmu to 8 do 15 lat. Ktoś coś więcej jest mi w stanie napisać o tym zegarku - lata produkcji, wartość itp. Czy jest jakaś szansa żeby go wskrzesić?

 

Jeden pomysł to nawet sam mam - kupię jakiegoś perfecta za 10 PLN i przeszczep zrobię :)

Edited by quest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czajeczka pochodzi z końca lat '80 lub początku '90. Była odmiana mechaniczna w identycznej kopercie. Przeszczep z Perfecta odradzam - wartość tej Czajki to 5zł, max.10zł i to tylko ze wzgledu na idealny stan wizualny. Określenie NOS odpada w tym wypadku, zegarek jest niesprawny. Jeśli będzie na chodzie to warta bedzie 15-30zł (choć sprawne kwarce można trafić i za 5zł). Proponuję poszukać kwarcowej czaiki na dawcę. Daj foto i oznaczenie werku to coś się poszuka (jak nie ja to może ktoś poratuje).

Edited by Voli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten zegarek to Wostok, zapewne ma w środku 17-kamieniowy werk 2614.2H, zupełnie przyzwoity i powszechnie stosowany mechanizm z manualnym naciągiem. Wyprodukowany końcem lat 70-tych lub początkiem 80-tych, sądząc ze wzoru tarczy i wskazówek (dokładnie takie same wskazówki ma mój Wostok wyprodukowany dla upamiętnienia Olimpiady w Moskwie w roku 1980). Co do koperty - masz na niej bitą próbę, bo jeśli symbol Au + ew. oznaczenie liczbowe, to koperta jest tradycyjnie mosiężna i pozłacana.

Edited by crayzee

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czajeczka pochodzi z końca lat '80 lub początku '90. Była odmiana mechaniczna w identycznej kopercie. Przeszczep z Perfecta odradzam - wartość tej Czajki to 5zł, max.10zł i to tylko ze wzgledu na idealny stan wizualny. Określenie NOS odpada w tym wypadku, zegarek jest niesprawny. Jeśli będzie na chodzie to warta bedzie 15-30zł (choć sprawne kwarce można trafić i za 5zł). Proponuję poszukać kwarcowej czaiki na dawcę. Daj foto i oznaczenie werku to coś się poszuka (jak nie ja to może ktoś poratuje).

 

 

Z tym Perfektem to joke :)

 

Poniżej zdjęcie werku - normalnie nie widać ale w zdjęciu makro zauważyłem że mechanizm mimo że kwarc chyba jest łożyskowany rubinami - nad baterią te 3 punkty - dobrze kombinuję? Oczywiście chętnie sprawny werk chętnie przygarnę :(

 

post-28028-0-15702700-1331254425.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kraver87

Voli Co do tak zwanej koperty to jest na niej wybita proba 583 i jakis numer pod spodem 08463 zupelnie jak na zdjeciu pokazanym przez ciebie.A co do zegarmistrza to moze polecicie mi jakies dobrego co wie o co chodzi gdzie moglbym sie udac z tym zegarkiem ja mieszkam w siemianowicach wiec moze zna ktos z was z okolic jakiegos godnego fachowca??

 

ps. co do powitalni ,to juz to uczynilem :(

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

...

Werkiem 2256 niestety nie dysponuję.

...

Poproś o pomoc w odpowiednim dziale, tutaj też Koledzy pewnie pomogą, ale łatwiej bedzie gdzie indziej. Jak coś mogę polecić zakłady w Sosnowcu i Dąbrowie Górniczej, ale to kawałek juz się robi od Ciebie.

 

Piszesz, że nie masz pojecia o zegarkach więc dmuchajac na zimne sugeruję byś nie próbował otwierać tego zegarka sam. Złote koperty są delikatne i łatwo pozostawić na nich slady "obsługi" a to jak się domyślasz źle wpływa na wartość wizualną i materialną zegarka. Jak będziesz oddawał zegarmistrzowi to nie daj się naciągnąć na koszty (bo złoty i inne bzdety). Zegarek oparty jest na typowym i pospolitym mechaniźmie i cena czyszczenia i smarowania w tym zakresie się różnić nie powinna. Polecam dobrego zegarmistrza o tyle, że "Panienka" od wymiany pasków i bateryjek w Perfectach z bazaru często potrafi mniej niż niejeden kolega z forum i może narobić szkód smile.gif.

Edited by Voli

Share this post


Link to post
Share on other sites

...za cholerę niczym nie da się podważyć osłonki werka.....

 

Podważyć się nie da, bo jeśli mnie oczy nie mylą (a ciężko się patrzy poprzez cały zegarek na dekiel) to ten model koperty ma dekiel zakręcany. Konkretnie to dekielek jest wkładany a nastepnie dociśnięty stalowym pierścieniem wkręconym w kopertę smile.gif. Odkręcić można suwmiarką, nożem (w obu wypadkach uważać na możliwość porysowania zegarka a w wypadku noża także na paluszki smile.gif lub po prostu specjalnym kluczem. Zdjęcia są niewyraźne więc nie widzę napisów na tarczy, zakładam jednak, że będzie tam napis 18j co w drodze dedukcji prowadzi do stwierdzenia, że w środku jest mechanizm 2214. Zegarek pochodzi najprawdopodobniej z przełomu lat '70 i '80. Wartość ... hmm... 20-50zł, zależnie od stanu. Tutaj jest dostępna specyfikacja mechanizmu.

Edited by Voli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co fachowiec to fachowiec ;) Wszystko co napisałeś się zgadza. Na tarczy 18j, a wśrodku 2214. Kto wie, może mamy tego samego dziadka ;) A tak wogóle to Jezus Cię doceni, bo waśnie nauczyłeś Lestafa rozkręcać Wostoki, a ze trzy lata w wolnych chwilach mocował się z tym zegarkiem... Podziękowania od Lestafa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

 

Mam pytanie. Czy ktoś coś jeszcze majstruje przy tym szlachetnym tworze?

 

http://www.ussrwatches.info/main.php

 

Idea była szczytna, ale chyba trochę zapomniana... Jak sobie to przegladam, to dużo się nie zmieniło od czasu mojej ostatniej wizyty... Poza tym nie pamiętam jak się wrzucało fotki z "kotła" do własciwych działów? Doszedłem do tego jak się edytuje opisy, ale reszty niet...

 

Pozdrawiam Maciej


Nie Politechnika, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie inżyniera.

Poszukuję: zegarmistrzowskiej frezarki kształtkowej.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat nie bardzo pasuje, ale nurtuje mnie pewne pytanie. Czy złocenie w zegarkach kończy się na 20 mikronach? Czy może zdarza się 25?;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy okazji zakupu pewnego Atlantika wpadł mi gratis w postaci takiego budzika. Czy ktoś może o nim powiedzieć coś więcej? Co to za cudo? Na tarczy nie ma choćby śladu po napisach. Bebechy jak w każdym innym budziku. Poljot to? Cornavin? Seconda? Czy inne cudo? :)

 

kz3012_noname.jpg

 

yy3437_IMG_8323.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest wcześniejszy model - Signal - a tarcza powinna wyglądać taj jak tu

Share this post


Link to post
Share on other sites

no faktycznie jak Signal. Ale co dziwne nawet przez lupkę tarcza nie wygląda jakby ktoś przy niej majstrował. Pokryta jest delikatną patyną, nie ma śladów ścierania... Indeksy nie wyglądają na wklejane... Wygląda tak, jakby brak jakichkolwiek napisów był celowym działaniem. Zastanawiające

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wystarczy zamoczyć tarczę na kilka godzin w wodzie z agrestwnym mydłem, czyli np. szarym (zamiast pachnić ma myć :)) i uzyskasz coś takiego. Dobra do mycia tarcz, ale trzeba uważać. Poljoty z lat ,80 mają napisy zachowujące się jak kalkomania - odchodzą jak zmyta kalkomania i to czasem po kilku minutach. Nie polecam tego także do zegarków polskich bo można się zdziwić jak szybko znikają napisy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegarek nie mój, więcej zdjęć nie mam...ale myślę żeby go przygarnąć za piwo :)

Edited by buczo85

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam coś takiego:

post-28572-0-08584500-1331255421.jpg

 

post-28572-0-44047800-1331255423.jpg

 

zegarek od conajmniej trzydziestu lat nie był używany, sam nie będę próbował otwierać, wszystko mocno zapieczone. Ma on dla mnie wartość sentymentalną - interesują mnie koszty naprawy, ale raczej nie kupno takiego samego w dobrym stanie za 50zł:) Co zrobić z kopertą, czy dorobienie brakującego ucha będzie problemem, czy będzie bardzo widoczne,coś w nim mocno lata...wiem, bez otwarcia można gdybać..chodzi nawet punktualnie. Proszę o wyjaśnienie napisów na tarczy i deklu. Z góry dziękuję.

Pozdrawiam!

Edited by Kleru

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.