kobas 329 #11426 Napisano 23 Lipca Przymierzam się do czyszczenia takiego mechanizmu. W czym najlepiej wymyć sprężyny (tą od balansu też) i jaką oliwą później posmarować ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mkl1 6274 #11427 Napisano 23 Lipca Włos od balansu najpier odpowiedni"wyprostuj". Umyj w benzynie aptecznej i koniec. Sprężynę główna umyj np w nafcie wysusz i posmaruj smarem stałym.. 2 Pozdrawiam Mirek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 1825 #11428 Napisano 25 Lipca W dniu 23.07.2025 o 21:40, mkl1 napisał(-a): Włos od balansu najpier odpowiedni"wyprostuj". Umyj w benzynie aptecznej i koniec. Sprężynę główna umyj np w nafcie wysusz i posmaruj smarem stałym.. Ja na tym zdjęciu nie dostrzegam konieczności prostowania sprężyny balansu, ale może taka istnieje. Same sprężyny smaruj delikatnie i równomiernie. W zasadzie mogłoby wystarczyć przetarcie olejem na mokro a później na sucho. Zostają Ci jeszcze do przesmarowania ułożyskowanie mechanizmu, ale skoro nie pytasz o specyfiki, to pewnie już coś obmyśliłeś. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mkl1 6274 #11429 Napisano 25 Lipca 16 minut temu, zadra napisał(-a): Ja na tym zdjęciu nie dostrzegam konieczności prostowania sprężyny balansu, ale może taka istnieje. Moim zdaniem warto lekko poprawic 1 Pozdrawiam Mirek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kobas 329 #11430 Napisano 25 Lipca Dziękuję za cenne uwagi. Łożyska będę smarował olejem 8040 (tym żółtym z apteki 😋) 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kobas 329 #11431 Napisano 4 Sierpnia Działa IMG_0545.mov 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kobas 329 #11432 Napisano 4 Sierpnia To jest mechanizm do „mrugającego oka” wyprodukowany przez Barnes/Hubbel na zlecenie Bradley & Hubbard. Ci ostatni produkowali w USA zegary tzw. mrugające oko 1857 - 1890 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Anansi 3551 #11433 Napisano 5 Sierpnia Zastanawiająco duża ilość tych zegarów pojawiła się ostatnio na rynku. Czyżby cały kontener z Chin dotarł? Tak, jak poprzednio "sprzedawców szwarcwaldów"... 0 Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kobas 329 #11434 Napisano 5 Sierpnia 80 % tych migaczy to reprodukcje pochodzące z Tajwanu i Chin. W XX wieku (lata 60 te i 70-te) były sprowadzane przez amerykańskiego zegarmistrza Charliego Terwilligera. Pochodził z Ohio. W tych reprodukcjach oczy latały od lewej do prawej i na odwrót. W oryginałach oczy poruszają się góra - dół. W reprodukcjach nakręcanie zegara jest na godzinie 6 w oryginale na 3. Zastanawiam się dlaczego Amerykanie nazywają te mechanizmy „okrętowymi” to jest raczej konstrukcja budzika To jest falsyfikat A to oryginał 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Enkil 7841 #11435 Napisano 8 Września Cześć. Nabyłem na starociach taki budzik kuenzle, ma urwaną sprężynę mechanizmu chodu, jeszcze nie rozebrałem, ale zastanawiam się czy jest dostępna gdzieś do kupienia, czy tylko zostaje wymontowanie z innych budzików tej marki. ? 0 CZAS POD CZERWONĄ GWIAZDĄ . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mkl1 6274 #11436 Napisano 8 Września Jak już otworzysz, sprawdź wymiary szerokość, grubośc, (mniej więcej długość) i możan zalaeźć w hurtowniach, lub na allegro/OLX.. 0 Pozdrawiam Mirek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PM1122 1789 #11437 Napisano 18 Listopada (edytowane) Mam zegar, który chcę ,, cofnąć do przeszłości " 😃 Trzydzieści lat temu ,, zegarmistrz" wymienił niesprawny mechanizm, na nowoczesny - bateryjkowy. ( nawet dał naklejkę z informacją i datą wymiany.) Mam już mechanizm, taki jak trzeba, ale..... tamten ,, fachowiec ", umieścił tarczę na drzwiach, przy pomocy zrobionych zaczepów z blaszek. Żeby tarcza była odpowiednio umiejscowiona, to wkleił pół okrągłe listewki, do wewnętrznego łuku drzwi.... No i teraz, trzeba będzie je odkleić - albo, choćby częściowo usunąć. Ale jak to zrobić, gdy klej jest na wewnętrznej ramie drzwi i na szybie. Czym spróbować ? Czy jakimś rozpuszczalnikiem, czy grzać opalarką ? Edytowane 18 Listopada przez PM1122 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mkl1 6274 #11438 Napisano 18 Listopada Jeżeli nie są one przydatne, to mechanicznie... dłutko czy cos podobnego. poprostu je wyciąc. jeżeli maja zostać to kombinuje z rozpuszczalniakmi ( sądzę , że to nie klej kostny lub inny naturalny ) 0 Pozdrawiam Mirek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PM1122 1789 #11439 Napisano 19 Listopada 20 godzin temu, mkl1 napisał(-a): Jeżeli nie są one przydatne, to mechanicznie... dłutko czy cos podobnego. poprostu je wyciąc. jeżeli maja zostać to kombinuje z rozpuszczalniakmi ( sądzę , że to nie klej kostny lub inny naturalny ) Ta listwa jest niepotrzebna, gdyż będzie zasłaniać górną część tarczy, gdy mechanizm będzie prawidłowo na sankach. Komuś to posłużyło, do zamocowania tarczy. Nie wiem co to za klej, ale sądzę, że może być dwuskładnikowy 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mkl1 6274 #11440 Napisano 19 Listopada No to tym bardziej działa mechnicznie.. Dłutko i odcinać, aż dojdziesz do podstawy. 1 Pozdrawiam Mirek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PM1122 1789 #11441 Napisano 19 Listopada Godzinę temu, mkl1 napisał(-a): No to tym bardziej działa mechnicznie.. Dłutko i odcinać, aż dojdziesz do podstawy. Wychodzi na to, że to jedyny sposób. Dorobię sobie małe dłutka. 😃 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PM1122 1789 #11442 Napisano 20 Listopada Idzie 😀 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach