Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
JAN89R

FOTOGRAFIKA (FOTOGRAFIA) AMATORSKO

Recommended Posts

Potwierdzam, 100 macro Canona (bez "L") spokojnie daje radę.

Miałem ją kiedyś i nie mogę o niej nic złego powiedzieć. Do zdjęć zegarków będzie idealna.


Nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu i pokonają doświadczeniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz, ja np. mam wadę wzroku i czasem ciężko jest mi skorygować/zgrać okulary z wizjerem, więc raczej liczę na AF w zestawie. Co do zdjęć w trudnych warunkach oświetleniowych to oczywiście racja, choć przyznam, że doświetlenie centralnego punktu

Podtrzymuję zatem swoje zdanie, nie wszystko dla każdego ;)  i chcąc wiedzieć czy pasuje nam taki sposób pracy, konieczne jest sprawdzenie na własnej skórze  :)

Jasne - sam znam wiele osób którym MF albo nie pasuje, albo właśnie mają wadę wzroku. Chociaż jeden znajomy który również wadę zroku ma i zarzekał się że nigdy manualnego Zeiss'a nie kupi - odkupił ode mnie wszystkie i teraz jest cały w skowronkach że takie genialne szkła :) Ale tak jak piszesz - najlepiej sprawdzić, bo inaczej może komuś nie podejść.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Testowałem M9 w salonie i na samym początku było to trochę nietypowe, ale widziałem ludzi w akcji i rzeczywiście ustawiali ostrość dosłownie w ułamku sekundy :). Jeśli chodzi o ogniskowe to interesuje mnie właściwie tylko 35mm z 1.4 albo 2.0. Tylko ten zestaw bardziej mi się podoba niż moje 35L, które i tak uwielbiam. Jest trochę optyki innych firm ale jakbym wchodził w system to także z obiektywami, można na szczęście kupić używane w coraz lepszych cenach.

Karol ostrzenie w Leice to zupełnie inna bajka. Jest to zdecydowanie łatwiejsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy jest zdecydowanie łatwiejsze to nie wiem - raczej bym tego nie powiedział - jednak w listrzance możesz od razu ostrzyć i kadrować jednocześnie. W Leice nie - trzeba ustawić ostrość i przekadrować. Tak samo w lustrzance można sobie ostrzyć na wybrany punkt w wizjerze - w Leice nie bo ostrzy się tylko w centralnej plamce dalmierza. Ale i tak jest to szybkie i wydajne.

 

Nie wiem jak w 35L do Canona, ale po przesiadce na Leicę to najbardziej brakowało mi ostrzenia z bardzo bliskiej odległości którą umożliwiał mi Zeiss 35/2 ZF. W Leice z uwagi na układ dalmierza, nie ma czegoś takiego jak ostrzenie poniżej 70cm....(w Zeissie miałem 25 albo 30cm) co jednak pozwalało mocno wypełnić kadr małym przedmiotem i rozmyć tło - tutaj tego mi trochę brakuje. Ja ostatecznie z 35'tek kupiłem Leicowego 35/2.0 ASPH bo wersja 1.4 jednak droga, a światło 2.0 wystarczało mi zawsze nawet podczas fotografowania nocą + jakość obrazu od pełnej dziury jest świetna. :)

 

Wiesz... zawsze można kupić jeszcze obiektywy Zeiss'a z linii ZM które są przecież projektowane do dalmierzy i pasują do Leici ale kupisz jest tylko za granicą (np Ebay) - w Polsce nawet nie masz co pytać - obdzwoniłem chyba wszystkie sklepy w PL i albo nie mają, albo nie wiedzą nawet kiedy będą i w jakiej cenie. Kompletna dezinformacja, ale czego się spodziewać skoro niemiecka centrala Zeiss'a przysłała mi namiary na głównego dystrybutora w PL, a tam pisze nazwa firmy "sklep wolnostojący"... - widać jak naszemu polskiemu dystrybutorowi zależy ;)

 

No i są Voigtlandery, które powiem, że są naprawdę całkiem całkiem - sam mam 75/1.8 i jest to naprawdę bardzo fajne szkło za śmieszną kasę, a ze znajomym który też ma Leice myślimy nad zakupem 50/1.1 :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za informację, te praktyczne są najcenniejsze. Powiem Ci, że własnie wiele dobrego wlasnie o 35/2 czytalem, bokeh też cudny. Cena oczywiście też odgrywa istotną rolę.  Voigtlandery fajne, ale cały urok Leici ze wszystko jest niewielkie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Voigtlandery fajne, ale cały urok Leici ze wszystko jest niewielkie :)

To fakt, że Leica robi bardzo małe szkła, ale Voigtlandery nie są wiele większe. Wspomniany 75/1.8 nie różni się praktycznie od Leicowego, a np Noctilux Leici 50/1.0 czy 50/0.95 to naprawdę kawał obiektywu i przy nich Voigtlander 50/1.1 nie jest duży a raczej porównywalny. Naprawdę warto się z Voigtlanerami zapoznać bo te do Leici nie maja nic wspólnego z tymi do lustrzanek i są malutkie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Leica M9 to swietne body z duzymi mozliwosciami. Obiektywy sa niesamowicie drogie ale biorac pod uwage, ze jest to zakup na lata a ich jakosc przewyzsza eLki od Canona, to juz tak zle nie wyglada. Jednak trzeba sobie zdawac sprawe z jednego - Leica nie zastapi funkcjonalnosci lustrzanki. Jesli ktos faktycznie ma zamiar robic zdjecia z jedna ogniskowa np. 35mm i to mu wystarcza a do tego robic zdjecia wylacznie na swoj uzytek a nie np. fotoreportaze, zdjecia macro czy sportowe, to super. W innym przypadku Leica pozostaje swietnym uzupelnieniem zestawu lustrzankowego i nic poza tym. Ale to juz faktycznie musi byc czlowieka stac na taką zabawkę ;)

 

ps

ja jednak wolalbym zostac przy lustrzance a zamiast Leica kupic sobie zegarek :P

 

ps 2

i jeszcze jeden mankament dalmierza Leica - to, co widac w wizjerze, nie odpowiada faktycznej ogniskowej, wiec podpinajac obiektywy o roznych ogniskowych bedziemy widziec to samo - i to jest glowny powod tego, ze nie chcialbym sobie tego kupic nawet jako uzupelnienia zestawu lustrzankowego.

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites

ps 2

i jeszcze jeden mankament dalmierza Leica - to, co widac w wizjerze, nie odpowiada faktycznej ogniskowej, wiec podpinajac obiektywy o roznych ogniskowych bedziemy widziec to samo - i to jest glowny powod tego, ze nie chcialbym sobie tego kupic nawet jako uzupelnienia zestawu lustrzankowego.

Wada czy nie wada... nie wiem. Z jednej strony to racja, a z drugiej uważam że to właśnie zaleta, ponieważ kadrując dalmierzem widzę nie tylko to co będzie na zdjęciu, ale to co jest w najbliższym otoczeniu i czy np zaraz coś mi nie wlezie w kadr itd. Jesteś bardziej częścią fotografowanego otoczenia niż w przypadku lustra gdzie po założeniu np 85mm widzisz tylko niewielki wycinek.

 

Każde z tych rozwiązań ma pewne plusy i minusy - to jest tylko kwestia:

a ) co nam bardziej odpowiada

b ) i czy wybierając określone plusy, akceptujemy idące za tym minusy

 

Ja np mając Leicę + Fuji X w życiu bym już do lustrzanki nie wrócił. Owszem - lustro ma baaardzo wiele plusów, ale jest gigantyczne i ciężkie, a nie daje mi nic więcej ponad obecny zestaw w stosunku do tego co fotografuję. Lustrzankę kupiłbym ponownie pod warunkiem, że fotografował bym np bardzo szybkie sporty. A że to mnie kompletnie nie interesuje to wiadomo... :)

Edited by Mariusz888

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedys nie bylo lustrzanek a "niedogodnosci" typu brak AF'a czy chocby wspomniany wczesniej kadr w wizjerze, byly mankamentami. Powstanie lustrzanki zmienilo zasadniczo podejscie do fotografii i latwiejszego sposobu fotografowania. W chwili obecnej mozna sobie wybrac, czy chce sie korzystac z dobrodziejstw techniki i kupic np. lustrzanke, czy zostac tradycjonalista i wygodę jaką jest poręczność dalmierzy uwazac za plus. Jednak technika poszla tak do przodu, ze powstaly jeszcze inne zrodla fotografii, takie jak np. minimalistyczne, ale z bardzo dobra jakoscia optyki etc. kompakty, czy chocby aparaty w telefonach, ktorym juz niezbyt dobrej jakosci zdjec nie mozna zarzucic. Do wyboru, do koloru.

 

Leica + np. 35mm f/1.4 a Canon 6D + 35L f/1.4, to nie jest ani przepasc wagowa/gabarytowa (poręczność),  ani tez jakosciowa. Baaaa - wydaje mi sie nawet, ze jedyna przepascia jest... cena ;)  Leica tez ma swoje gabaryty, ktore wychodzac np. na rower czy pobiegac nadal staja sie nieporeczne. To wlasnie maly kompakt czy komorka daje Ci mozliwosci tworczej mobilnosci, dlatego nadal twierdze, ze kupilbym ten sprzet TYLKO jakby mi kasa z kazdej strony plynela ;)

 

ps

ok - szerszy kadr moze byc plusem ale ile kadrow moze uciec (biegajace dziecko czy dziecko skaczace do wody :rolleyes: ) z braku AF'a? :P

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chcę Cię przekonywać ale ja osobiście wolę MF niż AF nie dlatego że jestem tradycjonalistą tylko uważam to za szybsze i pewniejsze ostrzenie w KAŻDYCH warunkach - jak jest dużo światła to ok bo AF da radę? Kiedyś na Nikon RoadShow dostałem do ręki D4 + AF-S 35/1.4G i było tak ślamazarne, że marzyłęm o tym żeby mieć wtedy w rękach swojego manualnego Zeiss'a 35/2 - na sali panował półmrok więc AF i tak nie dawał rady. ;) Ja osobiście nie mam żadnych problemów z ręcznym ostrzeniem nawet jeżeli idzie o śledzenie poruszających się obiektów i dlatego wybrałem MF w pełni świadomie...

 

I żadne kadry mi jeszcze nie uciekły "bo ktoś tam się ruszał w kadrze" ;) Ale fakt, że poręczniejszego aparatu niż w telefonie to nie ma. Zresztą ze 3-4 miesiące temu widziałem zaraz po sobie dwa zdjęcia:

1 ) zrobione Hasselbladem H5D z obiektywem 150 czyli cenowo sprzęt za gruuuuuubą kasę (znacznie więcej niż Leica M) i był to taki gniot że już lata tak słabego zdjęcia nie widziałem (niby to był krajobraz). Ale na prawdę najtańszą puszką z kitem większość zrobiła by lepsze foto.

2 ) a po nim widziałem naprawdę fajny krajobraz zrobiony Nokią Lumią 1020 (model chyba taki - ta co ma aparat 50MPx) :D

 

Dlatego generalnie to nie aparat robi foty - to tak na koniec rozważań. Natomiast nie wiem dlaczego Leica zawsze postrzegana jest przez pryzmat ceny. Taki Nikon D4 kosztuje prawie tyle samo, podobnie jak najwyższe modele Canona i tam nikt nie mówi że drogie. A żeby było lepiej to wspomniany Hassel czy Leica S kosztują jeszcez 3-4x tyle ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktos z kolegów ma jakieś uwagi czy przemyślenia na temat tego nowego Tamrona 16-300 ?

 

 

z testów:

 

Wady:

  • słaba jakość obrazu na maksymalnym otworze względnym na brzegu kadru i to dla wszystkich ogniskowych,
  • ogromna poprzeczna aberracja chromatyczna dla ogniskowych 200–300 mm,
  • duża dystorsja dla szerokich kątów widzenia.

 

miałem kiedyś 18-200 i 70-200 2.8 - poziom wykonania kubka termicznego do kawy.

 

sku_276900_1.jpg

 

 

jezeli chcesz spacer zoom i nie zależy Ci na jakości to IMO jest to jakiś wybór.

Sam mam Sigme 18-200 i jak nie chce mi się brać stałek itp. to nie jest to coś złego.

Natomiast jeżeli zaczniesz robić zdjęcia w jakiś specyficznych warunkach np.: hala sportowa, sport, portery w mieszkaniu to będzie dużo za ciemny.

 

Ja robię fotografię sportową [amatorsko] i u mnie wyszło, że puszka nie nie wydala

IMGP5225.JPG

 

choć i tak parametrowo biję większość konkurencji nawet z serri serii semi-pro.

 

Zastanów się, czy ogniskowa 300 Ci się do czegoś przyda?


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak.

Jak pisalem osobiscie uwazam, ze taki obiektyw jest ok.

Jezeli uzywasz lustrzanki jak za przeproszeniem malpki to ok.

Ale sam wiesz ze po jakis czasie okazuje sie ze nie wystarcza

 

 

Natomiast o samym tamronie mam nie najlepsze zdanie.

Obiektywy sa trzeszczace i wykonane jak kubki termiczne na napoje.

 

Jezeli szczegolnie wezmiesz na raz sigme i tamrona to wtedy widac przepasc.


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

jesli komus sie podobaja mini:)

Dla mnie super i ostatnio co raz wiecej probuje takich robic. Znalazlem dzis takie foty w necie.

 

http://iso.500px.com/tilt-shift-toy-city-photos/?utm_source=500px&utm_medium=facebook&utm_campaign=june20_730AM_tilt-shift-toy-city-photos

 

pozdrawiam,

Dawid

 

Naprawdę fajnie, musze potestować :-), mam troche tego typu zdjęć do zabawy,,,

 

Naprawdę macie optykę tilt-shift ??

Bo nie wiem czy zdajecie sobie sprawę żę nie uzyskacie tego zwykłą optyką i post produkcją .

Share this post


Link to post
Share on other sites

yyy, nie wiem czy mam taka optyke. Mam natomiast opcje robienia miniatur (zapewne nie takich jak na w/w zdjeciach albo ja nie umiem :)) aparat sony nex5n

Share this post


Link to post
Share on other sites

yyy, nie wiem czy mam taka optyke. Mam natomiast opcje robienia miniatur (zapewne nie takich jak na w/w zdjeciach albo ja nie umiem :)) aparat sony nex5n

Jeśli nie wiesz to na pewno nie masz :) wpisz sobie obiektyw tilt shift w google i zobacz :)

 

Opcja w aparatach to softowe dodanie pseudo bokehu ... badziew jednym słowem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

taki badziew mi w zupelnosci wystarcza, bo robi to co chce.

 

Nie jestem jakis fanatykiem fotografii zeby kupowac sprzet za duze pieniadze. 

Jesli Ty jestes i masz to prosze Cie bardzo - kupuj !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamiesc efekt i porownaj do zdjec tilt shiftem , mnie nie ciagnie do tego typu fotografii wiec nie potrzebuje tego sloika , ale softowe robienie tego typu efektow przypomina kupno Parnisa zamiast iwc bo wygladaja podobnie i oba mierza czas ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

widze, ze problem jest z czytaniem ze zrozumieniem: ''taki badziew mi w zupelnosci wystarcza, bo robi to co chce.''

 

odnosnie porownan zegarkowych nie bede komentowal. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy to dobre miejsce ale nie chcę zakładać nowego tematu.

Przymierzam się do zakupu lustrzanki (canon 1100d lub nikon d3100). Budżetem mam ograniczony, chcę nowy aparat z kitowym obiektywem (w przypadku canona obiektyw ze stabilizacją a nie ta tańsza wersja bez).

Sporo się naczytałem i wiem, że są to aparaty w zasadzie bardzo porównywalne jeżeli chodzi o możliwości. Kasy mam maksymalnie 1500 zł (już z zakupem torby i karty) ale chciałbym wydać jak najmniej. W avansie jest teraz canon za 1275 zł i taka cena bardzo mi odpowiada. Waham się wciąż jednak pomiędzy tymi aparatami ze względu na jakość wykonania i ergonomię.

Czy warto ryzykować zakup takiego aparatu:

http://allegro.pl/nowy-nikon-d3100-18-55mm-f-3-5-5-6-i4369382883.html

??

Z góry dzięki za podpowiedzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aparat jak aparat. Bardziej istotne kwestie to późniejsze dokupywanie obiektywów. W Nikonie mają stabilizację w sobie przez co są raczej drozsze. Ja mam akurat D5100 ale jak mozesz poszukaj zestawu z innym niż kitowy obiektyw. Jest tego sporo i na pewno bedziesz bardziej zadowolony. Wybór Canon vs. Nikon to już wybór subiektywny i indywidualny. Produkty b.porownywalne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aparat jak aparat. Bardziej istotne kwestie to późniejsze dokupywanie obiektywów. W Nikonie mają stabilizację w sobie przez co są raczej drozsze. Ja mam akurat D5100 ale jak mozesz poszukaj zestawu z innym niż kitowy obiektyw. Jest tego sporo i na pewno bedziesz bardziej zadowolony. Wybór Canon vs. Nikon to już wybór subiektywny i indywidualny. Produkty b.porownywalne.

 

Z tych co kolega podał akurat wybór jest prosty , D3100 miażdy Canona pod względem AF , DR jak i wysokiego iso 1100 canona to bardzo stara konstrukcja i nie ma co się pchać .

 

Obiektywy wszędzie muszą mieć stabilizację prócz olka 4/3 i chyba panasa ale nie jestem pewien .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.