Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
loco50

Wasze opinie na temat prawa do posiadania broni

Recommended Posts

Ciekawie się rozwijają te teoretyczne rozważania o uzbrojonej kucharce lub sprzątaczce. 

Niestety to tylko fikcja. 

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nauczycielka wuefu czy biologii umiała obsłużyć pistolet,  odbezpieczyć/zabezpieczyć, rozładować, wymienić magazynek lub nawet rozłożyć do czyszczenia.

To zwiększa świadomość o broni i jej używaniu, niestety nawet super strzelec tarczowy z dobrymi wynikami na 25m byłby zmuszony strzelając do człowieka zmierzyć się z etycznymi i moralnymi problemami które związane są bezpośrednio ze skutecznym użyciem broni w stosunku do człowieka.

Czasami odebranie życia zwierzęciu prowadzi do rozterek moralnych i ludzie się rozklejają a co dopiero strzelanie do człowieka.. 

Z drugiej strony świadomy nauczyciel który wie jak obsłużyć broń i jak oddać celny strzał w przypadku zagrożenia wielu istnień po przemyśleniu wszystkich "za i przeciw" mógłby próbować powstrzymać napastnika z nożem lub palną. 

Należy rozpatrywać nie tylko sytuację, gdy ktoś atakuje w klasie w której znajduje się uzbrojona nauczycielka, lecz również sytuację, gdy napastnik jest daleko na drugim końcu korytarza lub na terenie szkoły poza budynkiem. Wówczas jest dość dużo czasu aby wyjąć schowaną broń, włożyć magazynek, i rozpocząć ewakuację dzieci połączoną z jej zabezpieczeniem lub szybciutko zabarykadować się z dziećmi w klasie mając do obrony przed wyważającym drzwi przeciwnikiem jakiś pistolet.

Zawsze to lepiej spowolnić jego ruchy przygniatając drzwi lawkami i szafkami niż mierzyć się na otwartym terenie korytarza lub boiska.

Chyba tak to powinno właśnie wyglądać..

Zabezpieczyć się wraz z dziećmi w klasie i czekać na oddział zbrojny idący z odsieczą. 

Nie no ja wiem, że to brzmi jak Napoleona odwrót spod Moskwy, ale gdyby znalazło się 2, 3, 4 uzbrojonych i świadomych nauczycieli to wyprowadzenie dzieci mogłoby się udać. 

Dobra - może wyobraźnia mnie ponosi..

 

Tu tak jak piszecie - bramka i ochroniarz albo zatrudniona para uzbrojonych strażników w szkole byłaby rozwiązaniem zachodnich problemów ze strzelaniem w szkołach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 6.05.2021 o 18:06, jakubos napisał(-a):

Jeśli zostałeś napadnięty, bandzior ma nóż i zagrożone jest Twoje życie - masz prawo bronić się bronią palną. Prokurator skrupulatnie sprawdzi, czy nie została przekroczona obrona konieczna w zakresie ekscesu intensywnego  i ekstensywnego.  Ale jeśli napadł Ciebie nożownik i chciał odebrać Ci życie, nie musisz sięgać po nóż gdy masz klamke. Masz prawo użycia środka groźniejszego - w tym broni palnej. 

 

Niestety rzeczywistość wygląda inaczej - patrz sprawa Jacka Widyka 😕

 

https://trybun.org.pl/2020/10/03/sad-poucza-gdy-ktos-ci-grozi-nie-siegaj-po-bron-to-jest-nieuzasadnione-dzwon-po-policje-nie-musisz-uciekac-po-prostu-wyjdz/

 

https://www.polsatnews.pl/wideo-program/panstwo-w-panstwie-bronil-sie-czy-chcial-zabic_6755539

 

Edited by dodge66

Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 8.05.2021 o 13:06, zadra napisał(-a):

Ciekawie się rozwijają te teoretyczne rozważania o uzbrojonej kucharce lub sprzątaczce. 

Niestety to tylko fikcja. 

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nauczycielka wuefu czy biologii umiała obsłużyć pistolet,  odbezpieczyć/zabezpieczyć, rozładować, wymienić magazynek lub nawet rozłożyć do czyszczenia.

To zwiększa świadomość o broni i jej używaniu, niestety nawet super strzelec tarczowy z dobrymi wynikami na 25m byłby zmuszony strzelając do człowieka zmierzyć się z etycznymi i moralnymi problemami które związane są bezpośrednio ze skutecznym użyciem broni w stosunku do człowieka.

Czasami odebranie życia zwierzęciu prowadzi do rozterek moralnych i ludzie się rozklejają a co dopiero strzelanie do człowieka.. 

Z drugiej strony świadomy nauczyciel który wie jak obsłużyć broń i jak oddać celny strzał w przypadku zagrożenia wielu istnień po przemyśleniu wszystkich "za i przeciw" mógłby próbować powstrzymać napastnika z nożem lub palną. 

Należy rozpatrywać nie tylko sytuację, gdy ktoś atakuje w klasie w której znajduje się uzbrojona nauczycielka, lecz również sytuację, gdy napastnik jest daleko na drugim końcu korytarza lub na terenie szkoły poza budynkiem. Wówczas jest dość dużo czasu aby wyjąć schowaną broń, włożyć magazynek, i rozpocząć ewakuację dzieci połączoną z jej zabezpieczeniem lub szybciutko zabarykadować się z dziećmi w klasie mając do obrony przed wyważającym drzwi przeciwnikiem jakiś pistolet.

Zawsze to lepiej spowolnić jego ruchy przygniatając drzwi lawkami i szafkami niż mierzyć się na otwartym terenie korytarza lub boiska.

Chyba tak to powinno właśnie wyglądać..

Zabezpieczyć się wraz z dziećmi w klasie i czekać na oddział zbrojny idący z odsieczą. 

Nie no ja wiem, że to brzmi jak Napoleona odwrót spod Moskwy, ale gdyby znalazło się 2, 3, 4 uzbrojonych i świadomych nauczycieli to wyprowadzenie dzieci mogłoby się udać. 

Dobra - może wyobraźnia mnie ponosi..

 

Tu tak jak piszecie - bramka i ochroniarz albo zatrudniona para uzbrojonych strażników w szkole byłaby rozwiązaniem zachodnich problemów ze strzelaniem w szkołach. 

Nie wiem czemu, nie ma to za wiele wspólnego jedno z drugim, ale przypomniało mi się, jak kupili nam w KPP Giżycko o ile pamiętam w 2008roku nowy radiowóz, SUV Kia Sorento, pobrać go można było tylko za zgodą naczelnika i należało na niego chuchać i dmuchać. Doszło do pożaru galerii, gdzie za szklanymi drzwiami utknęli ludzie. Koleżanka która jeździła wtedy tym Sorento powiedziała mi potem, że byli bezradni, nie mogli pomóc tym ludziom. 

Nie mogłem uwierzyć słysząc to, przecież na reduktorze a może i beż wjechała by do tego sklepu z szybą i drzwiami przesuwnymi. Tak, wyłączył się prąd w galerii i drzwi się zamknęły. Ktoś jednak tych ludzi tylnymi drzwiami ostatecznie wyprowadził, ale dwie dziewczyny do piachu poszły (nie były w zasięgu drzwi o których mówię).

Nie wiem jak ja bym się zachował, kiedyś prywatnie złapałem pijaka z całą ekipą pijaków w samochodzie, tak się denerwowałem (a przecież na co dzień to moja praca) że zapomniałem nazwy ulicy dzwoniąc do dyżurnego na której miesiąc wcześniej mieszkałem.

Tak niestety jest, że jak pewnych czynności nie wykonujesz automatycznie to w sytuacji zagrożenia można się całkowicie położyć.


Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 8.05.2021 o 11:18, 1947 napisał(-a):

Chyba włożę kij w mrowisko, ale czy do noszenia nie lepiej mieć coś pokroju Hellcata (HS H11) z trzynastoma nabojami 9 mm w magazynku? Kiedyś widziałem statystyki z US&A mówiące o tym, że skuteczność .45 i 9 mm niewiele się różni, a głównym problemem przy próbie unieszkodliwienia napastnika jest chybianie. Wniosek nasuwa się prosty - lepiej mieć więcej nieco słabszych "argumentów".

Są różne opinie na ten temat. Kiedyś policja w USA uznała, że nabój rewolwerowy 38 specjal ma za małą moc obalającą. Obecnie używają min. Beretty 9 mm para. Wojsko z coltów 1911 cal. 11,43 mm przeszło również na 9 mm para. W sytuacjach, gdy 9 mm jest za mało, lansuje się nabój 10 mm Auto. Oprócz kalibru istotny jest pocisk /pełny płaszcz, grzybkujący , lekki, ciężki itd/. Dla każdego coś miłego. Jeśli teraz miałbym wybrać pistolet do noszenia na co dzień, byłby to P64. Kaliber 9mm ,nabój dość silny, a jeśli komuś nie wystarczy 6 szt w magazynku to polecam bejsbola. Ale to tylko moje zdanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

5.7.Drogi ale skuteczny😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, goral_ napisał(-a):

a jeśli komuś nie wystarczy 6 szt w magazynku to polecam bejsbola. Ale to tylko moje zdanie.

 Do zdanie kiedyś brzmiało inczej :)

 Jeżeli  uważasz, że w Colcie 6 kul to za mało, wzywaj Kawalerię USA


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie mocy obalającej: The .32 in your pocket really beats the .45 you left at home. ;)

 

 


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

jest takie stare powiedzenie które mówi, że jeśli wyciągasz broń to musisz być zdecydowany skutecznie jej użyć. 

Jeśli "delikwent" nosiły najprostszą kamizelkę kuloodporną to żadne z powyżej wymienionych pistoletów czy amunicji pistoletowych przy postrzale w korpus by to nie wyeliminowało. 

Gdyby natomiast takiej kamizelki nie posiadał, to nawet margolin z 5,6mm słabym pociskiem przy zachowaniu zasady - strzelaj, żeby zabić mogłoby wystarczyć. 

Śrut o masie 0,51g wystrzelony w limicie 17J przebija z bliska świńską łopatkę a to tylko prędkość niespełna 245m/s (trochę więcej.. ) .

energia pocisku ok 200J w takim porównaniu, to już nie przelewki (muszę sprawdzić bo nie pamiętam dokładnie energii przy podanym przeze mnie przykładzie)

 

Tak czy siak gdyby przyszło coś przy sobie nosić, to każdy musi sobie wybrać albo dużą masa/skuteczność/energia ale gabaryty i mniejsza ilość strzałów kontra bardziej mobilne/lżejsze/mniej skuteczne z większą ilością strzałów albo zupełny minimalizm- np dwustrzałowy minipistolet małego kalibru. 

 

zdecydowanie teoretyzujemy,  bo w naszym kraju posiadanie margolina 5,6mm jest podobnie traktowane jak posiadanie uzi albo kałacha. 

Po prostu podpada pod nielegalne posiadanie broni i wówczas nawet nie jest ważne jaki kaliber, jaka energia, jaki pocisk i czy automat..

Edited by zadra

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak pisałem wyżej 5,7x28.Przebije kamizelkę 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, loco50 napisał(-a):

Jak pisałem wyżej 5,7x28.Przebije kamizelkę 😁

Starczy 7,62x25 i poczciwa TT wz.33 😱


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale zasięg mniejszy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
13 godzin temu, loco50 napisał(-a):

Jak pisałem wyżej 5,7x28.Przebije kamizelkę 😁

Ja Cię rozumiem, ale to nie są aktualnie b.  popularne kalibry w pistoletach .

 

może i przebije, ale pędu wytraci (I pewnie pokoziołkuje.. )

 

Tak tylko o kamizelce wspomniałem na zasadzie " jedynie gdyby miał" a najczęściej jej brak - co najwyżej kamizelka szahida.. 

Edited by zadra

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie są. Ale są fajne😁😁. Właśnie przymierzam się do nabycia FN Five Seven. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, loco50 napisał(-a):

No nie są. Ale są fajne😁😁. Właśnie przymierzam się do nabycia FN Five Seven. 

 

Jeśli chodzi o sam kaliber to tańszą i chyba równie dobrą pozycją jest Ruger 57 ;) Dostępność w PL również lepsza.

Dobre porównanie 5,7x28 z 9x19: https://www.ammunitiontogo.com/lodge/5-7x28-vs-9mm/


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do kieszeni ciężko włożyć 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, loco50 napisał(-a):

Do kieszeni ciężko włożyć 😁

Można Komara :ph34r:


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, loco50 napisał(-a):

Do kieszeni ciężko włożyć 😁

ale waży niewiele, RPG2 tylko 2,8 kg, a RPG 7 raptem 6 kg i są całkiem poreczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do szybkiego strzelania się nie nadaje😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba trafić i niepotrzebne poprawki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, zadra napisał(-a):

No i pięknie. 

 

 

Taka strzelanina ubarwia istotnie życie dzielnicy.

Gdyby gość zamiast noża miał klamkę, byłoby znacznie ciekawiej jednak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

pięknie, że nikt postronny nie ucierpiał a policja zaczyna używać broni palnej w obronie społeczeństwa i swojej. 

Widać w ostatnich tygodniach - po śmierci zastrzelonego na służbie policjanta, że coś się zmieniło. 

Najwyraźniej policja dostała nowe wytyczne, lub zapewnienie ochrony prawnej w przypadku użycia broni palnej, albo wyszedł jakiś nowy paragraf o którym głośno się nie mówi i dlatego przestają się cackać z bandytami. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, zadra napisał(-a):

pięknie, że nikt postronny nie ucierpiał a policja zaczyna używać broni palnej w obronie społeczeństwa i swojej. 

Widać w ostatnich tygodniach - po śmierci zastrzelonego na służbie policjanta, że coś się zmieniło. 

Najwyraźniej policja dostała nowe wytyczne, lub zapewnienie ochrony prawnej w przypadku użycia broni palnej, albo wyszedł jakiś nowy paragraf o którym głośno się nie mówi i dlatego przestają się cackać z bandytami. 

 

Nic nie wyszło, ale każdy taki przypadek to chociaż szlak przetarty, wiesz co cię czeka w podobnej sytuacji i co można w ostateczności zrobić.


Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.