Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
loco50

Wasze opinie na temat prawa do posiadania broni

Recommended Posts

W naszej szerokości geograficznej lanie baby nie powinno dyskwalifikować.:)


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, mkoch napisał(-a):

Tylko po co urzędnik ma wiedzieć, że lejesz babę, jezdzisz po pijoku, grozisz sąsiadowi i inne tam brudy?

 to też napisałem "WERYFIKACJA" czy tak trudno czytać?

 Może spróbuj dla sportu złożyć papiery, to przecwiczysz na własnej skórze jak zostaniesz prześwietlony..

 No chyba , że właśnie masz coś za uszami :)

 


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Adi napisał(-a):

No i nie wiesz Mkoch.  To jest ocenianie przed wydaniem pozwolenia przez teoretycznie znającego Cię dzielnicowego. Nie jest od tego biurkowiec w WPA.

 

Ok, ok. Nie doczytałem. Z WPA to pełna zgoda. Chodziło mi o wydanie pozwolenia


TikTak TikTak - tylko 2 kalorie ;-)

MARIANEK :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podsumowując to w mojej ocenie u nas weryfikacja osób chcących posiadać broń jest skuteczna, bardzo mocno utrudniająca otrzymanie pozwolenia przez "psychola", który nie powinien jej mieć. Co do zasady raczej jesteśmy zgodnie, że takie sito powinno funkcjonować. Natomiast procesy jakie zachodzą już po oficjalnym uznaniu, że nadajesz się do posiadania tej broni są bezsensownym utrudnianiem życia w przypadku hobbystycznego strzelectwa sportowego. Utrzymywanie leśnych dziadków z PZSS, obowiązkowe zawody, "proszenie" się o kolejne sztuki itp.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie najbardziej wkurza PZSS  i fikcja pt sportowiec. Wszyscy się na tobie pasą - co roku za licencję, składka do klubu, kasa za zawody. 

Do tego jeszcze grosze za promesy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

PZŁ  nie jest lepeszy :(

Składka roczna,  ( za nic -wzamian )nawet teraz na strzlenicach myśliwskich trzeba płacić za stanowisko/oś ?? ( jescze niedawno po to była składka, by można było sobie postrzelać/ "poćwiczyć  oko" - czyli doskonalić umiejętności strzeleckie..

 

Teraz "przebieg zajaca"  najprostrzy" to już całkiem ładna kasa... o trapie nie wspomnę...


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jezu! Coś strasznego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdybym mieszkał w stanach i miał dziecko w przedszkolu, chciałbym aby przedszkolanka czy kucharka nosiły giwerę przy sobie.


Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, albiNOS 01 napisał(-a):

nasz temat dotyczy Polski..

W Brazylii lubią meczety, a również u nas nożem można krzywdę zrobić (wczoraj atak po napadzie- śmierć cywila i rana polocjanta)

 

Tak jak temat "instrybutora" był dość ciekawy, tak cieszę się, że w końcu policjanci zaczęli używać skutecznie swojej broni służbowej. 

Najpierw w Raciborzu - ciekawy przykład na poparcie naszej tezy, że bandyta dostęp do broni ma zawsze..

Policjant został postrzelony z broni automatycznej posiadanej bez zezwolenia.  Dobrze, że tym razem sprawca również oberwał - poniesie konsekwencje prawne. 

 

W drugim przypadku po ataku nożownika policjant użył broni palnej aby obezwładnić atakującego.

Super.  👍

 

Czy broń legalna w posiadaniu ofiary nożownika zmieniłaby sytuację?

Tak i nie.

Zgodnie z prawem napadnięty użyłby środka niewspółmiernie groźnjejszego niż atakujący i za postrzelenie napastnika mógłby ponieść karę, natomiast napastnik być może na widok broni palnej zmieniłby zamiar ataku (wątpię, bo policjanta również zaatakował nożem).

Może tylko przeżyłaby  osoba która żyć powinna a padła ofiarą napastnika..

To napastnik powinien oberwać. 

Jeśliby w czasie ataku został postrzelony w obronie własnej, to sąd powinien odstąpić od czynności w kierunku karania osoby która się z legalnie posiadanej broni broniła przed bandytą. 

 

W obu przypadkach cieszy mnie, że policja zaczyna w stosunku do napastników używać broni palnej. 

Może w końcu coś się zmieni..

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
1 godzinę temu, zadra napisał(-a):

 

Zgodnie z prawem napadnięty użyłby środka niewspółmiernie groźnjejszego niż atakujący i za postrzelenie napastnika mógłby ponieść karę

 

 

 

Nie ma czegoś takiego w polskim prawie.

 To popularny mit. Jeśli bronisz się przed nożownikiem - to też masz użyć noża? Bzdura. Wolno Ci użyć DOWOLNYCH środków przed bandytą jeśli Twoje życie jest zagrożone. Z bronią palną przeciwko nożownikowi włącznie.

 

W prawodawstwie jest eksces intensywny i ekstensywny.

 

Eksces Intensywny - dziecko weszło Ci na ogród ukraść jabłko. Użyłeś broni palnej i zabiłeś dzieciaka. Idziesz siedzieć.

Eksces ekstensywny - napadł Cię dres z nożem. Wyjąłeś broń. Dres zrobił zwrot w tył i zaczął uciekać. Gonisz go przez pół miasta żeby zastrzelić uciekającego w plecy. Idziesz siedzieć.

 

Ale jeśli zagrożone jest Twoje życie bo dres wyjął nóż i chce Ci zaszkodzić - masz prawo się bronić i bronić swojego życia - czym chcesz, co masz i co jest dla Ciebie dostępne. Z T34 włącznie. W Polsce 99% takich spraw kończy się na korzyść napadniętego, broniącego swojego życia.

 

Na podstawie Art 25 Kodeksu Karnego. Prawo karne/Kontratypy

 

Jeszcze cytat z bezprawnika (pogrubienie moje)

 

Cytat

Ekscesem intensywnym jest zaś zastosowanie niewspółmiernych środków. Nie chodzi tutaj oczywiście o to, by broniący się stosował takie same środki jak atakujący, zaś umyślne pozbawienie życia osoby, która nie chce opuścić lokalu, bądź kradnie, z pewnością wyraża się w reakcji nadmiernej i niezasługującej na ochronę prawną.

 

Podsumowując:

Jeśli zostałeś napadnięty, bandzior ma nóż i zagrożone jest Twoje życie - masz prawo bronić się bronią palną. Prokurator skrupulatnie sprawdzi, czy nie została przekroczona obrona konieczna w zakresie ekscesu intensywnego  i ekstensywnego.  Ale jeśli napadł Ciebie nożownik i chciał odebrać Ci życie, nie musisz sięgać po nóż gdy masz klamke. Masz prawo użycia środka groźniejszego - w tym broni palnej. 

Edited by jakubos

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym przypadku mogłoby być różnie. 

Napastnik uciekał po napadzie rabunkowym a jego głównym zamiarem była skuteczna ucieczka a nie nastawanie na życie osoby która nagrodziła mu drogę. 

Co prawny akapit mówi o przypadku użycia broni gdy napastnik uciekając wymierzy cios nożem?

Czy wówczas aby go zatrzymać można użyć broni palnej?

Czy można jej "bezpiecznie - prawnie" użyć tylko gdy napastnik nastaje na nasze życie i jest to jedyną pobudką jego postępowania. 

 

Oczywiście zupełnie teoretyzujemy bo nie uważam, żeby użycie broni w miejscu publicznym (na ulicy) nie stwarzało niebezpieczeństwa dla postronnych ludzi a dodatkowo strzelający musiałby mieć legalną broń przy sobie u legalnie ją przenosić łącznie z magazynkiem osobno lub nawet załadowaną.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

To sa wolne dywagacje..

 zależy jak prokurator zakwalifikuje i tyle.

  Zawsze jednak

Lepiej niż dwunastu Cię sądzi,

Niż 4 czterech niesie.

 tak maksyma,  którą usłyszałem gdzieś.....

 


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, mkl1 napisał(-a):

To sa wolne dywagacje..

 zależy jak prokurator zakwalifikuje i tyle.

  Zawsze jednak

Lepiej niż dwunastu Cię sądzi,

Niż 4 czterech niesie.

 tak maksyma,  którą usłyszałem gdzieś.....

 

też to słyszałem i ma to swój głęboki sens 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, jakubos napisał(-a):

 

 

Nie ma czegoś takiego w polskim prawie.

 To popularny mit. Jeśli bronisz się przed nożownikiem - to też masz użyć noża? Bzdura. Wolno Ci użyć DOWOLNYCH środków przed bandytą jeśli Twoje życie jest zagrożone. Z bronią palną przeciwko nożownikowi włącznie.

 

W prawodawstwie jest eksces intensywny i ekstensywny.

 

Eksces Intensywny - dziecko weszło Ci na ogród ukraść jabłko. Użyłeś broni palnej i zabiłeś dzieciaka. Idziesz siedzieć.

Eksces ekstensywny - napadł Cię dres z nożem. Wyjąłeś broń. Dres zrobił zwrot w tył i zaczął uciekać. Gonisz go przez pół miasta żeby zastrzelić uciekającego w plecy. Idziesz siedzieć.

 

Ale jeśli zagrożone jest Twoje życie bo dres wyjął nóż i chce Ci zaszkodzić - masz prawo się bronić i bronić swojego życia - czym chcesz, co masz i co jest dla Ciebie dostępne. Z T34 włącznie. W Polsce 99% takich spraw kończy się na korzyść napadniętego, broniącego swojego życia.

 

Na podstawie Art 25 Kodeksu Karnego. Prawo karne/Kontratypy

 

Jeszcze cytat z bezprawnika (pogrubienie moje)

 

 

Podsumowując:

Jeśli zostałeś napadnięty, bandzior ma nóż i zagrożone jest Twoje życie - masz prawo bronić się bronią palną. Prokurator skrupulatnie sprawdzi, czy nie została przekroczona obrona konieczna w zakresie ekscesu intensywnego  i ekstensywnego.  Ale jeśli napadł Ciebie nożownik i chciał odebrać Ci życie, nie musisz sięgać po nóż gdy masz klamke. Masz prawo użycia środka groźniejszego - w tym broni palnej. 

No i jeszcze dochodzi zasada, że każda wątpliwość jest rozstrzygana na korzyść oskarżonego. W tym przypadku np oskarżonego o przekroczenie obrony koniecznej.


Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, albiNOS 01 napisał(-a):

No i jeszcze dochodzi zasada, że każda wątpliwość jest rozstrzygana na korzyść oskarżonego. W tym przypadku np oskarżonego o przekroczenie obrony koniecznej

sytuacja się odwraca, gdy zarzuty kieruje postrzelony, który przed sądem mówi prawdę, że tylko przechodził obok obierając scyzorykiem pomarancza aż tu nagle dostał postrzała.. on niczemu nie winien...

 

W Polskim prawie i orzecznictwie nie ma prostych spraw i pewnych sytuacji a do sądu nie idzie się po sprawiedliwość tylko po wyrok...

Share this post


Link to post
Share on other sites

dziś w Wawie kolejny nożownik w pralni..

Co się z tymi ludźmi dzieje? po drugiej dawce astry czy co?

 

Kolejne prawidłowe użycie broni przez policję ale również kolejny człowiek zaszlachtowany przez debila.. (no bez przesady - może to tylko naturalna selekcja w obrębie rodzin mafijnych).

 

Może czas się uzbroić choć w krotkolufowego dwustrzałowego czarnoprochowca..

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, zadra napisał(-a):

Może czas się uzbroić choć w krotkolufowego dwustrzałowego czarnoprochowca..

I będziesz z nim chodził po ulicy?

 


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, mkl1 napisał(-a):

I będziesz z nim chodził po ulicy?

 

Nie, oczywiście, że nie

 

niemniej czasami jak słyszę o TAKICH przypadkach jak ostatnio, to chciałoby się mieć przy sobie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego trzeba mieć jakąś małą 45-kę albo np Kimbera K6s. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

ha-haha

 malutka .45-tka....


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

No, np jednorzędowy Xds. 5 kulek a w magu ze stopką 6.Do obrony przed nożownikiem jak znalazł. 

Edited by loco50

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
1 godzinę temu, loco50 napisał(-a):

Kimbera K6s. 

micro raaptor 380acp również by wystarczył.. o połowę lżejszy od K6s, chociaż to nie 357 magnum ani nawet 38specjal..

Łeeee co za marzenia.. 🙄

Edited by zadra

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 6.05.2021 o 12:43, albiNOS 01 napisał(-a):

Gdybym mieszkał w stanach i miał dziecko w przedszkolu, chciałbym aby przedszkolanka czy kucharka nosiły giwerę przy sobie.

Proszę, są już np. takie rozwiązania: https://www.safesuitcases.com/bulletproof-backpacks.asp 


Niektórzy rodzice już biorą sprawy w swoje ręce: https://www.cbsnews.com/news/utah-parents-disarm-teen-son-who-brought-familys-guns-to-school/

 

Moja mama całe życie pracowała jako nauczycielka małych dzieci. Już ją widzę, jak w przypadku zagrożenia spokojnie wyciąga guna, mierzy idealnie i wali w głowę (lepiej chyba w głowę niż korpus, prawda?) napastnika szalejącego z bronią po szkole. Ba, zawsze wiedziałem że ma w sobie zadatki na bohaterkę.

 

Panowie, zejdźcie na ziemię: to że wy, obeznani z bronią, umiejący się nią posługiwać itd. pewnie moglibyście strzelić do przeciwnika i go zneutralizować, nie znaczy że samo wyposażenie w nią kucharki czy przedszkolanki załatwi sprawę. Od posiadania broni (czyli w tym przypadku niejako wymuszenia np. przez szkołę czy radę rodziców na pracowniku szkoły by w takową był wyposażony) do prawidłowego jej użycia droga daleka. Oczywiście nie oznacza to że statystycznie w jakiejś sytuacji wyposażona w broń osoba nie powstrzymałaby napastnika, jest to oczywiście możliwe. Ale pewnie w raczej nie dałaby jej rady użyć. Przedszkolanki czy kucharki raczej nie jeżdżą na strzelnice ćwiczyć strzelanie. 

 

No i gdzie ta przedszkolanka miałaby tę broń trzymać żeby jej skutecznie użyć w sytuacji zagrożenia? Przecież nie zabezpieczoną w szafie, tylko najlepiej przy sobie, żeby móc szybko po nią sięgnąć. Czyli bawię się z dziećmi z bronią za paskiem (hmm, za paskiem spódnicy np.?) lub trzymam ją w torebce na biurku. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.