Diego04 318 #11551 Napisano 2 Maja 2015 Panowie polecicie sprawdzony serwis do odgrzybienia klimatyzacji w aucie na terenie Warszawy? Tapnięte z fona. 0 "Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hiob 231 #11552 Napisano 2 Maja 2015 Panowie polecicie sprawdzony serwis do odgrzybienia klimatyzacji w aucie na terenie Warszawy? Tapnięte z fona. Mieszkam w Stanach 33 lata i od mniej-więcej tylu lat jeżdżę samochodami z klimatyzacją. Jeździłem nowymi samochodami i używanymi, miałem niektóre kilkanaście lat, inne po paru latach sprzedawałem i nigdy nie tylko nie odgrzybiałem klimy, ani nie słyszałem, by to ktoś tu robił, ale nawet nigdy żaden warsztat mnie nie namawiał na taką usługę - z prostej przyczyny. Tu nikt czegoś takiego nie robi! To znaczy może ktoś gdzieś robi, nie wiem, ale po co? Nigdy się z tym nie spotkałem. Znaczy - tutaj, gdzie mieszkam, w klimacie raczej wilgotnym i ciepłym, idealnym dla grzybów, żadne grzyby nie rosną w systemach klimatyzacji. zatem albo w Polsce Was robią w konia, tłumacząc, że to niezbędna usługa, albo rzeczywiście jest tam jakiś problem z tym, wynikający być może z faktu, że w Polsce to się o klimę dba, włączając ją od święta. A w USA włącza się ją wyjeżdżając od dealera i nie wyłącza się jej nigdy. Niezależnie od tego, czy mamy 40C, czy 10, czy mróz. No, jak jest poniżej 5C to ona sama się wyłączy, ale gdy jest cieplej, to jest włączona zawsze, a gdy jest zbyt zimno, to idzie klima i ogrzewanie w tym samym czasie - doskonale wysusza wnętrze w czasie opadów, czy dni z dużą wilgotnością. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szymsocho 3 #11553 Napisano 2 Maja 2015 A w domu czy biurze także nie czyścisz klimatyzacji? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Diego04 318 #11554 Napisano 2 Maja 2015 Mieszkam w Stanach 33 lata i od mniej-więcej tylu lat jeżdżę samochodami z klimatyzacją. Jeździłem nowymi samochodami i używanymi, miałem niektóre kilkanaście lat, inne po paru latach sprzedawałem i nigdy nie tylko nie odgrzybiałem klimy, ani nie słyszałem, by to ktoś tu robił, ale nawet nigdy żaden warsztat mnie nie namawiał na taką usługę - z prostej przyczyny. Tu nikt czegoś takiego nie robi! To znaczy może ktoś gdzieś robi, nie wiem, ale po co? Nigdy się z tym nie spotkałem. Znaczy - tutaj, gdzie mieszkam, w klimacie raczej wilgotnym i ciepłym, idealnym dla grzybów, żadne grzyby nie rosną w systemach klimatyzacji. zatem albo w Polsce Was robią w konia, tłumacząc, że to niezbędna usługa, albo rzeczywiście jest tam jakiś problem z tym, wynikający być może z faktu, że w Polsce to się o klimę dba, włączając ją od święta. A w USA włącza się ją wyjeżdżając od dealera i nie wyłącza się jej nigdy. Niezależnie od tego, czy mamy 40C, czy 10, czy mróz. No, jak jest poniżej 5C to ona sama się wyłączy, ale gdy jest cieplej, to jest włączona zawsze, a gdy jest zbyt zimno, to idzie klima i ogrzewanie w tym samym czasie - doskonale wysusza wnętrze w czasie opadów, czy dni z dużą wilgotnością. Możliwe że to kwestia różnicy klimatu, ale nie o to pytałem.Nie używam klimy ciągle przez cały rok.Jak śmierdzi to uważam, że trzeba coś z tym zrobić. 0 "Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #11555 Napisano 2 Maja 2015 Możliwe że to kwestia różnicy klimatu, ale nie o to pytałem.Nie używam klimy ciągle przez cały rok.Jak śmierdzi to uważam, że trzeba coś z tym zrobić.Przede wszystkim wymienić filtr kabinowy. W autach amerykańskich faktycznie klima załącza się wielu trybach pracy układu wentylacji wnętrza. To samo w autach japońskich, gdy masz załączony nawiew na szybę, włącza się automatycznie klima. 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Master Yoda 2171 #11556 Napisano 2 Maja 2015 A czemu macie włączoną klimatyzację cały czas ?Ja używam sporadycznie,podczas największych upałów. Choć my w Polsce tez mamy swoje dziwactwa-mamy caly czas właczone swiatlo w lodówkach..:-) 0 Pozdrawiam, Marek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #11557 Napisano 2 Maja 2015 A czemu macie włączoną klimatyzację cały czas ?Ja używam sporadycznie,podczas największych upałów. Choć my w Polsce tez mamy swoje dziwactwa-mamy caly czas właczone swiatlo w lodówkach..:-)Czytaj ze zrozumieniem ... żart 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Master Yoda 2171 #11558 Napisano 2 Maja 2015 Czytam,czytam ...tylko nim odswieżylem stronę i dokonczylem post ....Ty Krzysztof jak szybki Lopez -odpowiedzialeś :-) Stad wyszedlem na analfabetę :-) 0 Pozdrawiam, Marek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #11559 Napisano 2 Maja 2015 Diego, zastosuj najprostszy możliwy sposób na pozbycie się tego zapachu. Wyłącz klimatyzację kilka razy na kilka minut przed wyłączeniem samochodu , zrób tak kilka razy a praktycznie masz gwarantowane ze się zapachu pozbędziesz. Po prostu wysuszysz układ doprowadzając powietrze do kabiny I będzie po problemie 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sabuniek 182 #11560 Napisano 2 Maja 2015 Ja tez nigdy nie wyłaczam klimy, i nic nie smierdzi, wszystko działa jak nalezy, po to masz klime żeby jej nie wyłączac, w lecie chłodzi, w chłodne dni osusza wnętrze i nie ma wilgoci, nie ma wilgoci, nie ma grzybów, nie ma grzybów nie ma smrodu, pojął?? 0 PAM 005 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Master Yoda 2171 #11561 Napisano 2 Maja 2015 Ja tez nigdy nie wyłaczam klimy, i nic nie smierdzi, wszystko działa jak nalezy, po to masz klime żeby jej nie wyłączac, w lecie chłodzi, w chłodne dni osusza wnętrze i nie ma wilgoci, nie ma wilgoci, nie ma grzybów, nie ma grzybów nie ma smrodu, pojął??Jezdzisz non stop od kupna do zlomowania ( znaczy nie garazujesz) ?:-) :-) 0 Pozdrawiam, Marek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sabuniek 182 #11562 Napisano 2 Maja 2015 Jezdzisz non stop od kupna do zlomowania ( znaczy nie garazujesz) ?:-) :-)garażuje, jak robie zakupy w centrum handlowym:) 0 PAM 005 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hiob 231 #11563 Napisano 3 Maja 2015 A w domu czy biurze także nie czyścisz klimatyzacji? Moim biurem też jest samochód. Ostatni z nich miał przebieg 1 400 000 km gdy go sprzedawałem, miałem go od nowości i nigdy nie odgrzybiałem klimatyzacji, nigdy nie wydzielał brzydkich zapachów, a ja nigdy nie chorowałem. Teraz pracuję "na etacie", w firmie jest 60 ciężarówek, wszystkie, rzecz jasna, z klimą i zapytałem mechaników (mamy swój warsztat), czy słyszał o potrzebie odgrzybiania klimy. Zrobił wielkie oczy ze zdumienia... W domu wymieniam filtry w układzie klimatyzacyjnym. Tu też o żadnym odgrzybianiu nikt nie słyszał. To tak, jak z przeciągami i jedzeniem zimnego w zimie. Tu lekarze zalecają jeść lody, gdy się ma chore gardło, a jak się jest przeziębionym, zalecają wietrzyć pomieszczenie - najlepiej otwierając okna i drzwi, by był przeciąg. A w Polsce od przeciągów się zapada w choroby, a lody w zimie to już pewna śmierć. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #11564 Napisano 3 Maja 2015 Mieszkam w Stanach 33 lata i od mniej-więcej tylu lat jeżdżę samochodami z klimatyzacją. Jeździłem nowymi samochodami i używanymi, miałem niektóre kilkanaście lat, inne po paru latach sprzedawałem i nigdy nie tylko nie odgrzybiałem klimy, ani nie słyszałem, by to ktoś tu robił, ale nawet nigdy żaden warsztat mnie nie namawiał na taką usługę - z prostej przyczyny. Tu nikt czegoś takiego nie robi! To znaczy może ktoś gdzieś robi, nie wiem, ale po co? Nigdy się z tym nie spotkałem. Znaczy - tutaj, gdzie mieszkam, w klimacie raczej wilgotnym i ciepłym, idealnym dla grzybów, żadne grzyby nie rosną w systemach klimatyzacji. Hiobie, albo nie wiesz, że rosną, albo kolejny cud USA. Każde auto z klimą ma parownik. Jest tam ciepło i ciemno. Jak myślisz kto tam mieszka? zatem albo w Polsce Was robią w konia, tłumacząc, że to niezbędna usługa, albo rzeczywiście jest tam jakiś problem z tym, wynikający być może z faktu, że w Polsce to się o klimę dba, włączając ją od święta. A w USA włącza się ją wyjeżdżając od dealera i nie wyłącza się jej nigdy. Niezależnie od tego, czy mamy 40C, czy 10, czy mróz. No, jak jest poniżej 5C to ona sama się wyłączy, ale gdy jest cieplej, to jest włączona zawsze, a gdy jest zbyt zimno, to idzie klima i ogrzewanie w tym samym czasie - doskonale wysusza wnętrze w czasie opadów, czy dni z dużą wilgotnością. ok. Ale o tym czy parownik był czyszczony wiesz, że nie był nigdy w Twoim żadnym aucie, czy po prostu sądzisz, że nigdy nie był? Kreujesz się na experta motoryzacji szczególnie amerykańskiej a jakiś czas temu nie wiedziałeś, że ostatni bieg w skrzyni manualnej [miejsce jego włączenia] może być biegiem wstecznym. I zarzekałeś się, że: "Nie ma żadnych skrzyń gdzie wsteczny jest "zamiast piątego biegu". a jednak cud: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #11565 Napisano 3 Maja 2015 Moim biurem też jest samochód. Ostatni z nich miał przebieg 1 400 000 km gdy go sprzedawałem, miałem go od nowości i nigdy nie odgrzybiałem klimatyzacji, nigdy nie wydzielał brzydkich zapachów, a ja nigdy nie chorowałem. Teraz pracuję "na etacie", w firmie jest 60 ciężarówek, wszystkie, rzecz jasna, z klimą i zapytałem mechaników (mamy swój warsztat), czy słyszał o potrzebie odgrzybiania klimy. Zrobił wielkie oczy ze zdumienia... W domu wymieniam filtry w układzie klimatyzacyjnym. Tu też o żadnym odgrzybianiu nikt nie słyszał. To tak, jak z przeciągami i jedzeniem zimnego w zimie. Tu lekarze zalecają jeść lody, gdy się ma chore gardło, No nie do końca. Musimy oddzielić zapalenia wirusowe i bakteryjne. Na jedno z nich nawet jakbyś wagon zjadł to nie działa. Jeżeli źródłem zapalenia są np.: paciorkowce jak najbardziej można jeść a nawet powinno się jeść lody. [pod pewnymi warunkami - napisałem niżej] Ale do tego co masz w nim musiałbyś realnie zrobić wymaz. Generalnie anginy tym nie wyleczysz. Inną kwestią, jest też, że powinieneś je zjeść w pierwszej dobie od początków infekcji. Po za tym nagłe ochłodzenie rozgrzanego gardła może spowodować miejscowy skurcz naczyń krwionośnych, a wtedy jesteśmy gorzej bronieni przed mikrobami. a jak się jest przeziębionym, zalecają wietrzyć pomieszczenie - najlepiej otwierając okna i drzwi, by był przeciąg. A w Polsce od przeciągów się zapada w choroby, a lody w zimie to już pewna śmierć. Hiobie, ale nie mylmy wietrzenia z przeciągami. Wejdź nagle w strumień powietrza, który ma 10-15 st. mniej niż temp twojego ciała. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hiob 231 #11566 Napisano 3 Maja 2015 (edytowane) Ale o tym czy parownik był czyszczony wiesz, że nie był nigdy w Twoim żadnym aucie,czy po prostu sądzisz, że nigdy nie był? Kreujesz się na experta motoryzacji szczególnie amerykańskiej a jakiś czas temu nie wiedziałeś,że ostatni bieg w skrzyni manualnej [miejsce jego włączenia] może być biegiem wstecznym.I zarzekałeś się, że: "Nie ma żadnych skrzyń gdzie wsteczny jest "zamiast piątego biegu". a jednak cud: W tych samochodach, które miałem od nowości wiem z całą pewnością, że nigdy nie był czyszczony. Poza tym, proszę, czytaj ze zrozumieniem. Napisałem, cytuję, że "Mieszkam w Stanach 33 lata i od mniej-więcej tylu lat jeżdżę samochodami z klimatyzacją. Jeździłem nowymi samochodami i używanymi, miałem niektóre kilkanaście lat, inne po paru latach sprzedawałem i nigdy nie tylko nie odgrzybiałem klimy, ani nie słyszałem, by to ktoś tu robił, ale nawet nigdy żaden warsztat mnie nie namawiał na taką usługę" Zatem dzielę się jedynie swoimi doświadczeniami, a długi okres czasu i klimat, w jakim mieszkam pozwala na wysnucie z tego samodzielnych wniosków. Piszesz, że kieruję się na eksperta. Możesz w jakiś sposób uzasadnić taką opinię? Najlepiej komuś zarzucić "samozwańcze eksperctwo", a potem go wyszydzić. Ale ja nigdy ekspertem nie byłem, zwłaszcza w dziedzinie motoryzacji i błędy i przejęzyczenia robię w niemal każdym z moich filmów. Co nie zmienia w niczym faktu, że w Camaro wsteczny nie jest "zamiast piątego biegu". Co najwyżej lewarek jest w tym samym położeniu, gdy go usiłujemy wrzucić. Nawiasem mówiąc ja nawet nie pamiętam skąd ta moja, cytowana przez Ciebie opinia. Możesz mi przypomnieć jej źródło? I czy jesteś pewien, że ten ekspert na YT jest lepszym ekspertem niż ja? Może jednak ten lewarek nie jest w położeniu piątki, tylko dalej w prawo i do przodu? Wszystkie "patterns", jakie udalo mi sę znaleźć w Necie dla tej skrzyni pokazują, że wsteczny jest dalej w prawo, niż piąty bieg: Hiobie, ale nie mylmy wietrzenia z przeciągami.Wejdź nagle w strumień powietrza, który ma 10-15 st. mniej niż temp twojego ciała. W lecie robię to każdego dnia. W Stanach trudno tego uniknąć. W zamkniętych pomieszczeniach w lecie zwykle jest ze 20-22 stopnie, wiatraczki też dmuchają, na zewnątrz w cieniu 35, w słońcu 40- 45 i więcej. Tutaj jest to nasz chleb powszedni. Edytowane 3 Maja 2015 przez hiob 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
StaryWilk 710 #11567 Napisano 5 Maja 2015 (edytowane) Pytanie do ogółu wszystko co wiecie na temat Saab 9-3 od 2008-, lub 9-5 2007-2008 z silnikiem fiata JTD. Głównie interesują mnie koszty eksploatacji i awaryjność oraz ceny części na tle konkurencji (mondeo, passat, audi a4, vectra). Czym się różni 9-3 od vectry C w kwestii techniki? Ponoć jakość wnętrza do poziomu audi/ bmw/ merc daleko? Z tego co z grubsza przeczytałem (o 9-3, bo można znaleźć dużo więcej opracowań niż o 9-5) to niedoceniane auto i godne polecenia - ceny używek są bardzo atrakcyjne. Intersuje mnie tylko kombi.Przykładowe oferty, oczywiście nie zweryfikowane dane z opisów:http://allegro.pl/saab-9-3-1-9tid-150km-vector-2009r-za-21-900-raty-i5292242721.htmlhttp://allegro.pl/show_item.php?item=5309610777#ebda06dc39 Za podobne auta nie premium (popularnych marek) z polecanym dieslem (jak np. wspomniany 1.9 JTD fiata ) z tych roczników trzeba zapłacić kilka tyś więcej, za premium np a4 avant 1.9 tdi 2008 już nawet 15 000 zł więcej. Edytowane 5 Maja 2015 przez StaryWilk 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Cezar. 174 #11568 Napisano 5 Maja 2015 Polecam, skarbnica wiedzy http://www.saabklub.pl/index.php?option=com_smf&Itemid=218Posiadam 9-3 z `05 roku z silnikiem 1.9TID 150KM.Ale moja opinia będzie czysto subiektywna Prawdą jest, że cena/wyposażenie ma bardzo dobry stosunek.Co do reszty...ilu ludzi, tyle opinii pozdrawiam 0 ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
StaryWilk 710 #11569 Napisano 5 Maja 2015 Polecam, skarbnica wiedzy http://www.saabklub.pl/index.php?option=com_smf&Itemid=218Posiadam 9-3 z `05 roku z silnikiem 1.9TID 150KM.Ale moja opinia będzie czysto subiektywna Prawdą jest, że cena/wyposażenie ma bardzo dobry stosunek.Co do reszty...ilu ludzi, tyle opinii pozdrawiam są jakieś problemy z wyposażeniem? Typu padające panele sterowania, wyświetlacze itp? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Cezar. 174 #11570 Napisano 6 Maja 2015 Sumarycznie na pewno, u mnie nie.Generalnie jak wszystko - ale najlepiej sobie poczytać wymęczone z fona.... 0 ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4868 #11571 Napisano 7 Maja 2015 (edytowane) No niestety, ale fizyka, chemia i może trochę geografia mają wpływ na to, że klimatyzator jest siedliskkem grzybów. Tak się składa, że jeden z moich przyjaciół zawodowo żyje z klimy. Przeprowadza u mnie co pół roku czyszczenie w domu, w pracy. U siebie również. Gdyby było to bez sensu, to ewidentnie nie robiłby tego u siebie i u mnie, bo po co? Nie wspomnę, że dość łatwo w marnych afrykańskich hotelach (5 gwiazdek ) nosem przekonać się o potrzebie czyszczenia tych układów. Myślę, że nierobienie tego przez jakichś mechaników w USA wiąże się z niechlujstwem, brakiem kompetencji, wiedzy i "wdupiemaniem". Potrzeba jest i to ewidentna. W aucie może nie co pół roku, ale trzeba. Edytowane 7 Maja 2015 przez Adi 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Angelo #11572 Napisano 7 Maja 2015 Nie każdemu służy jazda z klimą włączoną non-stop ze względu np. na problemy z zatokami. Ja osobiście nie jestem fanem klimy i używam może max przez 2 miesiące w roku bo mniej więcej przez tyle czasu w Polsce jest ciepło. Ale w hameryce to bogactwo, takie ogromne że nawet stać na jazdę z klimą cały rok, burżuazja normalnie... Irytuje mnie taka próba robienia z Polaków dziadów. Czasy pilotów do TV których niewyjmowanych się z folii minęły z 20 lat temu, ale jak się wyjechało z PL dawno temu to można stracić kontakt z obecną rzeczywistością. Gdybym był złośliwy to bym napisał że w USA nie wyłącza się klimy bo przeciętny John nie wie który przycisk do tego służy skoro tam nawet do rozładowanego akumulatora wzywa się mechanika.Przecież napisałeś Co to zabardzo się nieznam...ale myśle, ze takie nieodgrzybianie może prowadzić do jakiś chorób (astma?)Ja nieużywam bo zatoki... Tak jak napisał Nicon.. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Cezar. 174 #11573 Napisano 7 Maja 2015 Przecież napisałeś Co to zabardzo się nieznam...ale myśle, ze takie nieodgrzybianie może prowadzić do jakiś chorób (astma?)Ja nieużywam bo zatoki... Tak jak napisał Nicon..Sorry, nie, że się czepiam...wiem, że zagranica, może telefon, albo coś innego...Ale staraj się proszę, ciężko się to czyta pozdrawiam 0 ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Angelo #11574 Napisano 7 Maja 2015 (edytowane) Bede probowal rowniez pozdrawiam Edytowane 7 Maja 2015 przez Angelo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mayor 225 #11575 Napisano 7 Maja 2015 Nie każdemu służy jazda z klimą włączoną non-stop ze względu np. na problemy z zatokami. Ja osobiście nie jestem fanem klimy i używam może max przez 2 miesiące w roku bo mniej więcej przez tyle czasu w Polsce jest ciepło. Ale w hameryce to bogactwo, takie ogromne że nawet stać na jazdę z klimą cały rok, burżuazja normalnie... Irytuje mnie taka próba robienia z Polaków dziadów. Czasy pilotów do TV których niewyjmowanych się z folii minęły z 20 lat temu, ale jak się wyjechało z PL dawno temu to można stracić kontakt z obecną rzeczywistością. Gdybym był złośliwy to bym napisał że w USA nie wyłącza się klimy bo przeciętny John nie wie który przycisk do tego służy skoro tam nawet do rozładowanego akumulatora wzywa się mechanika.Skoro według Ciebie Ameryka to kraj leniwych półgłówków to przypuszczam ,że nigdy tu nie byleś i nie za bardzo masz pojecie o czym piszesz..Tak tu wzywa się mechanika do rozładowanego akumulatora,ponieważ prawie każde ubezpieczenie zawiera bezpłatne assistance i nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie się p.....lił z wyciąganiem baterii z auta i wnoszeniem do domu w celu naładowania,.Mechanik z assistance przyjedzie zanim zdążysz znaleźć klucz do odkręcenia akumulatora i koszt takiej usługi to tylko napiwek. Przeciętny John potrafi sobie poradzić w wielu sytuacjach nie gorzej niż przeciętny Kowalski.,Większość współczesnych przedmiotów jak telewizor czy pilot do TV została opatentowana w USA, na 10 urządzeń .które znajdziesz dzisiaj w większości polskich domów ponad polowa pochodzi z Ameryki.Co do obsługi klimatyzatorów to podobnie jak kolega @hiob nigdy w życiu nie odgrzybiałem i nie planuje tego robić.Mam w mieszkaniu 4 pokoje i 4 klimatyzatory okienne o mocy 6000 Btu każdy.Jak któryś szwankuje nie wzywam serwisanta ,gdyż taka usługa to co najmniej 100 dolarów,tylko kupuje nowy,który kosztuje poniżej $150. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach