souls_hunter 973 #51976 Napisano 7 Lipca Zapas jak prezerwatywa, trzeba mieć zawsze. 2 Prawda. Ludzie ją cenią, łakną jej, są nawet gotowi oddać za nią własne życie. Pod warunkiem, że nie dotyczy ich samych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10090 #51977 Napisano 7 Lipca 56 minut temu, XAVIER7 napisał(-a): No, OK. Ale dojechałeś ze śrubą do wulkanizatora, czy zmieniałeś koło? @rafi Mam model wcześniejszy. Nie ma bardziej niezawodnego samochodu. Ten będzie następny. Śruba to żaden kłopot, kompresor i dojedziesz. Natomiast 2x, raz w Stilo, drugi raz w Imprezie, ot tak w około 5 letniej oponie wywaliło mi dziurę taką 2x2cm z boku opony. W Imprezie od wewnątrz, to może było uszkodzenie, którego nie widziałem, natomiast w Stilo od zewnątrz i widocznego uszkodzenia na pewno nie było. Auto było mamy i na mnie wrzeszczała, że rozwaliłem oponę i nie chcę się przyznać, bo wulkanizator sugerował, że musiało to być zrobione wystającym prętem, ale nie ma opcji. Zwykła asfaltowa droga z chodnikiem, nawet bez dziur, więc żywcem nie było o co uszkodzić tej opony. Po prostu nagle wybuchła. Dobre marki. Firestone i Pirelli. 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
XAVIER7 302 #51978 Napisano 7 Lipca (edytowane) Cytat Dobre marki. Firestone i Pirelli. Marka opony to jedno, a jej wiek to drugie. Nie piszę tego, bo jestem jakoś baaardzo szczęśliwy bez konkretnego zapasu. Otóż nie jestem. Psycha nadal cierpi, ale prawie 10 letnia praktyka wskazuje, że jest mi on zbędny. Dlatego muszę tylko jeszcze do tego przekonać swoją mentalność, byłego kierowcy Poloneza wyposażonego w opony ,,krajowe", adekwatne do ceny i samochodu. Codziennie, mozolnie nad tym pracuję. 😉 Edytowane 7 Lipca przez XAVIER7 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10090 #51979 Napisano 7 Lipca 2 minuty temu, XAVIER7 napisał(-a): Marka opony to jedno, a jej wiek to drugie. Ale 5 lat to nie dramat 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
XAVIER7 302 #51980 Napisano 7 Lipca 16 minut temu, pmwas napisał(-a): Ale 5 lat to nie dramat Masz 100% racji. To nie powinno się zdarzyć. Jednak nie wiesz ile razy wcześniej mama przywaliła bokiem opony o krawężnik. 😉 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10090 #51981 Napisano 7 Lipca 6 minut temu, XAVIER7 napisał(-a): Masz 100% racji. To nie powinno się zdarzyć. Jednak nie wiesz ile razy wcześniej mama przywaliła bokiem opony o krawężnik. 😉 Pewnie tak, ale teoretycznie powinna być buła na boku opony. Teść jeździ na 12 letnich zdartych oponach z bułami na boku i żadna mu nie wybuchła. Zmienić nie zamierzał, dam mu na siłę wymieniłem 😆 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
XAVIER7 302 #51982 Napisano 7 Lipca 36 minut temu, pmwas napisał(-a): Pewnie tak, ale teoretycznie powinna być buła na boku opony. Teść jeździ na 12 letnich zdartych oponach z bułami na boku i żadna mu nie wybuchła. Zmienić nie zamierzał, dam mu na siłę wymieniłem 😆 Pójdziesz do nieba. Dobry zięć. Nie liczy na spadek... 😁 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 78388 #51983 Napisano 7 Lipca 3 godziny temu, XAVIER7 napisał(-a): No widzisz. Czyli zapas był zbędny. Wielokrotnie tak miałem. Tak bo w mieście i w tygodniu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
XAVIER7 302 #51984 Napisano 7 Lipca 4 minuty temu, TomcioMiki napisał(-a): Tak bo w mieście i w tygodniu. Niekoniecznie. Jeżdżę po Europie, a nie po zadupiach Afryki. Warsztat wulkanizacji jest co paręnaście kilometrów. OK. Może miałem fart... Ale naprawdę przez ostatnie lata (tak ze 20) nie używałem lewarka i koła zapasowego. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 78388 #51985 Napisano 7 Lipca 1 godzinę temu, XAVIER7 napisał(-a): Niekoniecznie. Jeżdżę po Europie, a nie po zadupiach Afryki. Warsztat wulkanizacji jest co paręnaście kilometrów. OK. Może miałem fart... Ale naprawdę przez ostatnie lata (tak ze 20) nie używałem lewarka i koła zapasowego. No a ja używałem i miałem to szczęście że mam choćby dojazdówke. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 15136 #51986 Napisano 8 Lipca 15 godzin temu, rafi napisał(-a): Takim mi od dziś pracodawca pozwala jeździć Camry zawsze mi się widziały. 2 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paulus57 157619 #51987 Napisano 8 Lipca 16 godzin temu, rafi napisał(-a): Takim mi od dziś pracodawca pozwala jeździć Miałem okazję pojeździć w ubiegłym roku. Całkiem nieźle się tym jechało, ale ostatecznie wygrał "emerycki" SUV. 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paulus57 157619 #51988 Napisano 8 Lipca 19 godzin temu, rafi napisał(-a): Takim mi od dziś pracodawca pozwala jeździć Przeraża mnie "komfort" parkowania. Z drugiej strony podziwiam Twoje zdolności, chyba że tył już spłaszczony? 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 10184 #51989 Napisano 8 Lipca 12 minut temu, Paulus57 napisał(-a): Przeraża mnie "komfort" parkowania. Z drugiej strony podziwiam Twoje zdolności, chyba że tył już spłaszczony? Przecież teraz są kamery, czujniki, widok 3d itd. Ja Volvami XC 60 i 90 dzięki tym cudom parkowałem w miejscach gdzie wcześniej miałem problemy Fiatem Grande Punto. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 15136 #51990 Napisano 8 Lipca 3 minuty temu, beniowski napisał(-a): Przecież teraz są kamery, czujniki, widok 3d itd. Ja Volvami XC 60 i 90 dzięki tym cudom parkowałem w miejscach gdzie wcześniej miałem problemy Fiatem Grande Punto. Chodzi bardziej o szerokość i długość miejsca parkingowego. 3 godziny temu, Paulus57 napisał(-a): Miałem okazję pojeździć w ubiegłym roku. Całkiem nieźle się tym jechało, ale ostatecznie wygrał "emerycki" SUV. Byś lepiej skrobnął coś o wrażeniach po pierwszych paru tysiącach kilometrów. 0 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 10184 #51991 Napisano 8 Lipca 8 minut temu, Autor1984 napisał(-a): Chodzi bardziej o szerokość i długość miejsca parkingowego. Kiedyś zrobię zdjęcia garaży tu u mnie albo lepiej nakręcę wideo jak ludzie parkują współczesne, duże samochody w garażach projektowanych na Fiaty 500. A ci którzy parkowali w starych włoskich garażach podziemnych ze spiralnymi zjazdami też pewnie wiedzą o czym piszę - niektóre wielkie współczesne samochody nie dają rady. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paulus57 157619 #51992 Napisano 8 Lipca 58 minut temu, beniowski napisał(-a): Kiedyś zrobię zdjęcia garaży tu u mnie albo lepiej nakręcę wideo jak ludzie parkują współczesne, duże samochody w garażach projektowanych na Fiaty 500. A ci którzy parkowali w starych włoskich garażach podziemnych ze spiralnymi zjazdami też pewnie wiedzą o czym piszę - niektóre wielkie współczesne samochody nie dają rady. Byłem kiedyś we Włoszech i prawie każdy samochód wyglądał... jak wyglądał. Godzinę temu, beniowski napisał(-a): Przecież teraz są kamery, czujniki, widok 3d itd. Ja Volvami XC 60 i 90 dzięki tym cudom parkowałem w miejscach gdzie wcześniej miałem problemy Fiatem Grande Punto. Problem polega na tym, że nie sztuka zmieścić się z pomocą kamery 360, ale jak zachowa się kierowca obok, któremu albo wszystko jedno, albo mimo dobrych chęci nie ma tego udogodnienia. Dlatego nigdy nie parkuję na styk. 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paulus57 157619 #51993 Napisano 8 Lipca 2 godziny temu, Autor1984 napisał(-a): Chodzi bardziej o szerokość i długość miejsca parkingowego. Byś lepiej skrobnął coś o wrażeniach po pierwszych paru tysiącach kilometrów. Przejechałem dopiero nieco ponad 3000 km. Wszystko OK, poza trzykrotnym zblokowaniem tabletu. Ostatnio zainstalowałem nowe oprogramowanie i potem zwisu nie było. Problem ten dotyczył tylko spraw audio, a więc nic groźnego. Wyłączenie i ponowne włączenie rozwiązywało problem. Po 2800 km zmieniony olej, w tym przynajmniej 2000 km jazdy na paliwie. Jazda T6 to czysta przyjemność. Start spod świateł, to podwójna radocha. Spalanie w trybie hybrydowym z naładowanym akumulatorem (miasto plus obwodnica, dystans około 35 km) to przedział 4,5-5 l/100 km. Z przeliczeniem prądu na benzynę (kosztowo). Osobno 1,2-1,5l plus 20 kWh/100km. Gdy jadę w trasie na autostradzie (rozładowana bateria), zgodnie z przepisami, to pali około 8 l/100 (120-140 km/h). Brzmienie Bowers & Wilkins w pojeździe z podwójnymi szybami, to rozkosz melomana, a nawet i dla mnie. Ostatnio rzadziej nim jeżdżę, bo w ramach "kampanii reklamowej" poruszam się częściej ProCeedem z ogłoszeniami o jego sprzedaży. Jakieś tam zainteresowanie jest, ale nadal czeka na szczęśliwego nabywcę. Pełniejsza relacja osobiście. 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mroova 7012 #51994 Napisano 8 Lipca 3 godziny temu, Paulus57 napisał(-a): Przeraża mnie "komfort" parkowania 3 godziny temu, beniowski napisał(-a): są kamery, czujniki, widok 3d itd. 3 godziny temu, Autor1984 napisał(-a): Chodzi bardziej o szerokość i długość miejsca parkingowego. Akurat camry jest łatwe do parkowania, przede wszystkim najlepiej polegać na lusterkach. Moją drugą "służbówką" był Ford Transit i od trzydziestu paru lat parkowanie tyłem (prostopadłe i równoległe) to dla mnie żaden problem - mimo niefartownego miejsca w garażu: przy ścianie, z koniecznością wystawiania przodu z uwagi na nieszczęśliwy układ drzwi do szachtu elektrycznego. Muszę cofać przez kilkanaście metrów z dwoma zakrętami po 90°. Jedyna obcierka garażowa, jaka mnie spotkała, była konsekwencją zmiany auta przez sąsiadkę na dość dużego suva. Co ciekawe, zderzak trafiła mi z przodu tak z lewej, jak i z prawej - próbowałem podpytać jak to zrobiła, ale co do metody się nie przyznała (same "sprawstwo" zasygnalizowała karteczką pod wycieraczką - akurat byłem na wczasach). 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 15136 #51995 Napisano 8 Lipca (edytowane) 48 minut temu, mroova napisał(-a): Akurat camry jest łatwe do parkowania, przede wszystkim najlepiej polegać na lusterkach. Moją drugą "służbówką" był Ford Transit i od trzydziestu paru lat parkowanie tyłem (prostopadłe i równoległe) to dla mnie żaden problem - mimo niefartownego miejsca w garażu: przy ścianie, z koniecznością wystawiania przodu z uwagi na nieszczęśliwy układ drzwi do szachtu elektrycznego. Muszę cofać przez kilkanaście metrów z dwoma zakrętami po 90°. Jedyna obcierka garażowa, jaka mnie spotkała, była konsekwencją zmiany auta przez sąsiadkę na dość dużego suva. Co ciekawe, zderzak trafiła mi z przodu tak z lewej, jak i z prawej - próbowałem podpytać jak to zrobiła, ale co do metody się nie przyznała (same "sprawstwo" zasygnalizowała karteczką pod wycieraczką - akurat byłem na wczasach). Dlatego ja od jakiegoś czasu staram się zmniejszyć o połowę ryzyko obcierki, szukając miejsca przy filarach. EDIT: Zdecydowanie wygodniej również wysiada się z pojazdu. To oczywiście nie dotyczy miejsc parkingowych przypisanych do konkretnego lokalu. Ale w centrach handlowych to moim zdaniem najlepsze miejsce. Edytowane 8 Lipca przez Autor1984 7 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mroova 7012 #51996 Napisano Środa o 17:41 (edytowane) 36 minut temu, Autor1984 napisał(-a): staram się zmniejszyć o połowę ryzyko obcierki, szukając miejsca przy filarach Podobnie parkuję, jeśli tylko jest miejsce. Wygrzebałem zdjęcia z Transitem: 1991-92 rok, wyjazdy do Barcelony, 23 lata, mieszkanie w akademiku ... To były czasy 🤣 Edytowane Środa o 17:43 przez mroova 6 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 15136 #51997 Napisano Środa o 17:49 (edytowane) 11 minut temu, mroova napisał(-a): Podobnie parkuję, jeśli tylko jest miejsce. Wygrzebałem zdjęcia z Transitem: 1991-92 rok, wyjazdy do Barcelony, 23 lata, mieszkanie w akademiku ... To były czasy 🤣 Kiedyś to były czasy, teraz już nie ma czasów Na pewno masz z tamtych lat mnóstwo pięknych wspomnień. Zresztą chyba każdy z nas z sentymentem wraca do tych dawnych, niestety już minionych czasów. A propos kiedyś to było... Edytowane Środa o 17:54 przez Autor1984 1 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi 16854 #51998 Napisano Środa o 18:14 5 godzin temu, Paulus57 napisał(-a): Przeraża mnie "komfort" parkowania. Z drugiej strony podziwiam Twoje zdolności, chyba że tył już spłaszczony? Auto w momencie robienia tego zdjęcia miało przebieg 18 km, więc gdyby tył był już spłaszczony, to by faktycznie oznaczało absolutnie wyjątkowe umiejętności 😂😉 Ale dzięki Paweł. Niemniej jak pisze Waldek, są kamery i trzeba sobie po prostu znaleźć punkt, do którego dojeżdżasz. Niestety przy tej długości auta za bardzo nie ma innego wyjścia. Zdecydowanie wolę parkować Giuliettę 😉 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 10184 #51999 Napisano Środa o 19:52 (edytowane) Co wy wiecie o parkowaniu… Edytowane Środa o 20:30 przez beniowski 7 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 15136 #52000 Napisano Środa o 21:07 Godzinę temu, beniowski napisał(-a): Co wy wiecie o parkowaniu… Takim osobom, bezwzględnie powinno odbierać się uprawnienia. 3 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach