Mikołaj N 388 #5276 Napisano 20 Lutego 2011 (edytowane) Oszczędne, dosyć mocne silniki benzynowe wymyślono już w 1989r.Honda wprowadziła na rynek silnik 1.6 DOHC VTEC mający 150KM. Projekt rozwijali dalej i pojawiło się mnóstwo wariantów z pojemnościami od 1.5 do nawet 3.2 Wszystkie palą stosunkowo mało jak na swoje osiągi. Bez żadnych eko dupereli i przerekalmowanego FSI.Podam kilka danych z życia (nie z gazet, spalanie mierzone w Warszawie przy normalnej dynamicznej jeździe): 1.6 SOHC VTEC 125KM 9/100km1.6 DOHC VTEC 160KM 9-10/100km2.0 DOHC VTEC 200KM 10-11/100km Mój 1.6 SOHC VTEC TURBO 250-330KM (oczywiście nie seryjny) w zależności od ustawień -> 10-13/100km Nie można porównać silników Hondy (też mające swoje wady) z silnikam VW FSI. FSI nie jest przereklamowane, ja go tak ni odbieram bo jest bardzo mało popularne i tyle. Ja akurat za Altee zapłaciłem niedużo bo w promocji z pełnym wyp, na sportowych fotelach i Navi zapłaciłem 87tys za nówkę z salonu (katalogowo 102tys kosztowała). Pewnei ze względu na cenę w polsce bardziej popularne są 1,9 tdi (mocno przestarzałe i tylko w Polsce jeszcze do niedawna oferowane) i zwykłe 1,6 benzyna. Miałem jednocześnie FSI i V-Tec'a Hondy. Rózne totalnie silniki. Ale nie mogę orzec który jest lepszy który gorszy bo każdy z nich był w czyś dobry. Ostał mi się ino V-tec, ale to tylko ze względów typowo "sentymentalnych".W bajki o tym spalaniu to chyba nie weirzysz? Moja Hondzia przed modem paliła w mieście 13-15L. W trasie około 10. Teraz skoczyło to o 1L. Owszem, jadąc 100-120 w trasie równo można zejśc i do 7L, tylko po co? Mam ponad 200 koni to se je gonie po trasie. Jeżeli by mnie na to nie było stać to bym kupił sobie jakieś Seicento albo coś... Poza tym Maciek napisz coś więcej o modzie twojej Hondy albo podeślimi może linka do jakiegoś jej opisu. Szczególnie jestem ciekaw kto Ci ją stroił i na czym oparłeś ECU? Hondata? Poprostu zastanawiałem się kiedyś nad uturbieniem Hondy, ale niestety nie jest to łatwe podobno właśnie ze względu na V-Teca i na jakgdyby dwustopniową pracę silnika. Podobno starsze wersje łatwiej uturbić niż np mojego K20a2. Póki co na wiosnę chcę założyć nowy dolot i chyba pokuszę się o nowe felgi 17'w kolorze tytanu od Civica 8 gen. Ale mocno też chodzi mi po głowie BMW 335 w kombi, więc kto wie... Edytowane 20 Lutego 2011 przez Mikołaj N 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
chrono-craze 19 #5277 Napisano 20 Lutego 2011 W kocu wlasne foty Cytochrom, gratuluje nowej zabawki, niech sie dobrze sprawuje i dobrze sluzy! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #5278 Napisano 20 Lutego 2011 Pasek podalem jako przyklad rozwiazan stosowanych przez Porsche i wymagajacych okreslonego rezimu serwisowego, ktorego nie zapewnia specjalisci z kompletami narzedzi z Tesco. Obie prezentowane 928 naleza do czlonkow Porsche Club Polska. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #5279 Napisano 20 Lutego 2011 Jeśli chcesz Porsche to tak jak pisze lewandek.Porsche Klub Polska.Zaloguj się na forum.Ostatnio była tam piękna 944 w okolicach 20tysięcy.Gdybym miał pojemniejszy garaż...Tylko 924 ma dużo wspólnego z Audi,pozostałe modele to odrębne konstrukcje. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #5280 Napisano 20 Lutego 2011 Osiągasz bez problemu te wartości właśnie na silnikach FSI. Tylko nowy program i tyle. Nie pisał bym tego gdyby nie zrobił i gdyby to nie była prawda poparta wykresem z hamowni. Żarty wcale nie wolne, ale żeby o tym pisać trzeba się znać... Poza tym ja pisałem wyraźnie "163PS po optymlizacji". W standardzie było 150 czyli 163 - 150 = 13!!!Skąd te 25? Ale przy temacie będąc. W mojej Hondzie Type-R z silnika 2.0 wyciągnęliśmy 221PS. Sam program dał około 10 PS, ale był on strojony już na nowym wydechu Supersprinta z kolektorem Mugena (równy kanał na każdym cylindrze) plus dodatkowo przesunieto V-Teca w dół (z 6500 na 4500 o/min). Ogólnie niby tylko 21 PS, ale moment poszedł na 223NM/6800 o/min (seria ma 193NM chyba) i autko jes duużo żwawsze, a na pomiarze urwało 0,3s do 100km/h i to na nowych oponkach Toyo T1R, gdzie wiadomo, że lepsze czasy wykręci na lekko podjechanych Ja akurat słowa "optymalizacja" używam przy okreśalniu modu silniika wolnossącego. To troszkę inna robota nież w chipowaniu turbodiesla, gdzie w zasadzie jeden ten sam program wgrany do kilku silników da zblizone efekty. Wolnossący silnik "układa" się inaczej w użytkowaniu, stąd potrzeba zgrania programu, dopracowania go przez specjalistów, i wgranie do modułu na nowo. Uwierzcie mi, że te 163PS w Altei w stosunku do tych 150 co były w serii to zupełnie inne konie. Żwawsze i dużo zrywniesze. Poprawił się przebieg krzywej momentu obrotowego i mocy. Obiektywnie autko jest połowę zrywniejsze.Czytaj dokładnie.Ja nigdzie nie napisałem że Ty mówiłeś coś o przyroście 25KM...Odnosiłem się do wypowiedzi innej osoby.Z ciekawości...Czy Altea przed optymalizacją była na hamownii?I co wyszło 150KM dokładnie?Wiesz jakie hamownia przyjmuje błedy %?Mógłbym dużo na ten temat.Samo poprawianie silników wolnossących bez dodatkowych przeróbek mija się z celem.Skórka za wyprawkę.W Hondzie pewnie zestrojenie po wymianie wydechu miało duże znaczenie.A i tak przyrost na poziomie 10% o ile seria miała faktycznie 201KM.Bo coś te wszystkie Twoje auta mają moc jak w katalogu..W porządnie wgranym programie do diesla wcale ta robota nie wygląda jak piszesz.To nie jest "gotowiec".Gdyby tak było mielibyśmy firm tuningowych jak grzybów po deszczu.Sam chętnie robiłbym to po 2tysiące... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #5281 Napisano 20 Lutego 2011 Klocicie sie o 10KM . Ja przed optymalizacja mialem na kolach ( na hamowni ) 285KM a po optymalizacji 403KM przy 2550obr/min 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bEEf 3 #5282 Napisano 20 Lutego 2011 Panowie, ja tu sobie bym chętnie pooglądał zdjęcia furek forumowiczów. Lecicie oftopem kolejną już stronę. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Rawicz 2 #5283 Napisano 21 Lutego 2011 (edytowane) W kocu wlasne foty Fajna bryczka, szczerze mówiąc sportowe "amerykany" nigdy nie były na moim radarze ale Twój Pontiac bardzo mnie zainteresował. Prezentuje się wyśmienicie, z tym że ja mieszkam w zimniejszym klimacie stąd takie autko raczej odpada (na przyszłą zimę planuję zakup Jeep'a Wranglera Sahara Ed). No i niestety w amerykańskich samochodach irytują mnie tanie plastiki - jak jest w Solstice? A Tobie życzę pełnego zadowolenia z tej zabaweczki... No, i zegareczek też niczego sobie (co to jest bo niedowidzę?). Pozdrawiam. Acha, jeszcze jeden powód dlaczego to auto nie nadaje się do użytku w stanach, które wymagają blachy z przodu (NY/NJ): Edytowane 21 Lutego 2011 przez stfraw 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mikołaj N 388 #5284 Napisano 21 Lutego 2011 Czytaj dokładnie.Ja nigdzie nie napisałem że Ty mówiłeś coś o przyroście 25KM...Odnosiłem się do wypowiedzi innej osoby.Z ciekawości...Czy Altea przed optymalizacją była na hamownii?I co wyszło 150KM dokładnie?Wiesz jakie hamownia przyjmuje błedy %?Mógłbym dużo na ten temat.Samo poprawianie silników wolnossących bez dodatkowych przeróbek mija się z celem.Skórka za wyprawkę.W Hondzie pewnie zestrojenie po wymianie wydechu miało duże znaczenie.A i tak przyrost na poziomie 10% o ile seria miała faktycznie 201KM.Bo coś te wszystkie Twoje auta mają moc jak w katalogu..W porządnie wgranym programie do diesla wcale ta robota nie wygląda jak piszesz.To nie jest "gotowiec".Gdyby tak było mielibyśmy firm tuningowych jak grzybów po deszczu.Sam chętnie robiłbym to po 2tysiące... Altea była oczywiście hamowana przed zmianą w ECU. Wyszło jej 151,7 PS. Miała wtedy 3 miesiące i nie mogło wyjść inaczej. Honda też była hamowana przed zmianami i miała 198PS, fabrycznie powinna mieć 200PS (to nie tandetny Civic UFO który m 201).Chipowanie Diesla to już nie 2 tys jak piszesz, a często 300-500zł (bez hamowni). Ja za żony Skodę 1,4 TDI płaciłem 300zł a następnie tylko osobno ją hamowałem za kolejne 300zł. I wszystko wysło super (miała wgrany właśnie gotowiec).So do wolnossących, moc po przeróbkach to nie wszystko. Zmienia się charakterystyka silnika, krzywe momentu i mocy, i w żadnym innym silniku nie odczujesz tych zmian tak mocno jak wolnossącym (o ile zrobią Ci to dobrze). W turbo to wiadomo, moc idzie w górę często o ponad 25% po chipie więc nie ma co się czarować, że jest lepiej. Natomiast w benzyniaku wolnossącym to jest sztuka żeby miał np 13PS więcej, a w odczuciu jeżdził połowę lepiej. Np Altea dożo lepiej reaguje na gaz, łatwiej się "wkręca", po zmianie biegu masz do dyspozycji "z dołu" dużo więcej Nm nież wcześniej. To się czuje i ma kolosalne znaczenie dla jazdy a nie tylko puste KM. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #5285 Napisano 21 Lutego 2011 (edytowane) Nie można porównać silników Hondy (też mające swoje wady) z silnikam VW FSI. Dlaczego.Oba N/A. Miałem jednocześnie FSI i V-Tec'a Hondy. Dzwoniłem do Hondy i pytałem się na kilku forach.Nikt nie wie co to V-Tec.Natomiast wiedzieli co VTEC W bajki o tym spalaniu to chyba nie weirzysz? Ja wierzę.Ma D16Z6 i pali 9 w mieście. Poprostu zastanawiałem się kiedyś nad uturbieniem Hondy, ale niestety nie jest to łatwe podobno właśnie ze względu na V-Teca Hmm....Może gdybyś miał VTEC to uturbienie było by prostsze ... i na jakgdyby dwustopniową pracę silnika. 1. Pracuje0. Nie pracuje Edytowane 21 Lutego 2011 przez Lawnowerman 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4775 #5286 Napisano 21 Lutego 2011 Czemu PS a nie KM. Są polskie nazwy jednostek mocy. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #5287 Napisano 21 Lutego 2011 Czemu PS a nie KM. Są polskie nazwy jednostek mocy. Bo PS jest zawsze więcej i lepiej wygląda 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #5288 Napisano 21 Lutego 2011 Altea była oczywiście hamowana przed zmianą w ECU. Wyszło jej 151,7 PS. Miała wtedy 3 miesiące i nie mogło wyjść inaczej. Honda też była hamowana przed zmianami i miała 198PS, fabrycznie powinna mieć 200PS (to nie tandetny Civic UFO który m 201).Chipowanie Diesla to już nie 2 tys jak piszesz, a często 300-500zł (bez hamowni). Ja za żony Skodę 1,4 TDI płaciłem 300zł a następnie tylko osobno ją hamowałem za kolejne 300zł. I wszystko wysło super (miała wgrany właśnie gotowiec).So do wolnossących, moc po przeróbkach to nie wszystko. Zmienia się charakterystyka silnika, krzywe momentu i mocy, i w żadnym innym silniku nie odczujesz tych zmian tak mocno jak wolnossącym (o ile zrobią Ci to dobrze). W turbo to wiadomo, moc idzie w górę często o ponad 25% po chipie więc nie ma co się czarować, że jest lepiej. Natomiast w benzyniaku wolnossącym to jest sztuka żeby miał np 13PS więcej, a w odczuciu jeżdził połowę lepiej. Np Altea dożo lepiej reaguje na gaz, łatwiej się "wkręca", po zmianie biegu masz do dyspozycji "z dołu" dużo więcej Nm nież wcześniej. To się czuje i ma kolosalne znaczenie dla jazdy a nie tylko puste KM.Hmm podaje ceny znanych polskich tunerów.Nikt nie zrobi Ci programu z korektą krzywej momentu za 500 zł czy 300zł...Czyli w Altei przybyło około 11,3 km nie licząc błędu hamowni która może dochodzić do kilku procent..Hmm..W takim razie skoro takie odczucia to wierzę.. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #5289 Napisano 21 Lutego 2011 Chipowanie Diesla to już nie 2 tys jak piszesz, a często 300-500zł (bez hamowni). Ja za żony Skodę 1,4 TDI płaciłem 300zł Dawaj adres tjunera (miała wgrany właśnie gotowiec). moc po przeróbkach to nie wszystko. Zmienia się charakterystyka silnika, krzywe momentu i mocy, Moc to wynikowa momentu i obrotów i w żadnym innym silniku nie odczujesz tych zmian tak mocno jak wolnossącym (o ile zrobią Ci to dobrze). Bzdura W turbo to wiadomo, moc idzie w górę często o ponad 25% po chipie więc nie ma co się czarować, że jest lepiej. To powiedzmy 40 KM w turbo nie odczujesz a 11.5 KM w wolnossaku to od razu :) Natomiast w benzyniaku wolnossącym to jest sztuka żeby miał np 13PS więcej, a w odczuciu jeżdził połowę lepiej. Żadna sztuka.Idziesz do sklepu i fffszzzzyystkoooo zapppp...la nie tylko puste KM. Do tej pory czytałem tylko o pustych kaloriach 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mikołaj N 388 #5290 Napisano 21 Lutego 2011 Lawnowerman - znasz się widać chłopie! Bauahahahaha 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MacieK_K 0 #5291 Napisano 21 Lutego 2011 (edytowane) Auto mam wystrojone na Hondata przez Dominika z ECU Performance. Co do spalania - to praktyka nie bajki. Nie piszę tego z kosmosu. Wiadomo że jak się gania to palą więcej. Ja podałem spalnie z NORMALNEJ jazdy bo jak ktoś chce pogonić to nie patrzy na spalanie.VTEC w turbo tylko pomaga, nie ma żadnych problemów. Jak się będziesz zabierał za jakieś grubsze mody to daj znać, chętnie doradzę. A żeby nie było tak off-topic'owo: Foto mojej suki: i film z TVNu: http://www.youtube.com/watch?v=vGrP9601g3c EDITLawnowerman dobrze gada Edytowane 21 Lutego 2011 przez MacieK_K 0 [Tissot Couturier Chrono / Seiko FFF / Kentex Skyman Pilot] Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #5292 Napisano 21 Lutego 2011 Klocicie sie o 10KM . Ja przed optymalizacja mialem na kolach ( na hamowni ) 285KM a po optymalizacji 403KM przy 2550obr/min Taka optymalizacja to ja rozumiem :) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
karczochrulez 2 #5293 Napisano 21 Lutego 2011 (edytowane) xxx Edytowane 4 Stycznia 2013 przez karczochrulez 0 Budziki zamordowały miliardy snów. Dlaczego więc chodzą bezkarnie??? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cytochrom 46 #5294 Napisano 21 Lutego 2011 (edytowane) Cytochrom, gratuluje nowej zabawki, niech sie dobrze sprawuje i dobrze sluzy! Chrono dziekuje - zabawke jutro czeka test - 600 mil jazdy nocnej - juz probowala mnie zabic ale zawodowi tez o tym pisali i jestem juz swiadomy gdzie diabel sie chowa wiec bedzie dobrze . Gratulacje kolego Cytochrom a bajdełej mógłbyś cyknąć jak to pod maską wygląda? postaram sie - maska odwiera sie do swiatel wiec jakies boczne niestety ale zrobie Fajna bryczka, szczerze mówiąc sportowe "amerykany" nigdy nie były na moim radarze ale Twój Pontiac bardzo mnie zainteresował. Prezentuje się wyśmienicie, z tym że ja mieszkam w zimniejszym klimacie stąd takie autko raczej odpada (na przyszłą zimę planuję zakup Jeep'a Wranglera Sahara Ed). No i niestety w amerykańskich samochodach irytują mnie tanie plastiki - jak jest w Solstice? A Tobie życzę pełnego zadowolenia z tej zabaweczki... No, i zegareczek też niczego sobie (co to jest bo niedowidzę?). Pozdrawiam. Acha, jeszcze jeden powód dlaczego to auto nie nadaje się do użytku w stanach, które wymagają blachy z przodu (NY/NJ): DZIEKI, Sahara to bardzo fajne autko - mysle ze sie nie rozczarujesz, Co do blach to rzeczywiscie szpeca ale moze da rade w razie potrzeby jakos inaczej zawiescic nie szpecac grila - u mnie nie wymagaja wiec luz!Zegarek to pasowka agassiz - podziekowania dla Jacka Grzeszczaka za pomoc a w zasadzie wykonastwo projektu:) Coz z wnetrzem nie jest zle - estetycznie, power seats, u mnie skora siedzenia i kierownica, przekladnia , wiekszosc plastikow dobrej jakosc ale troszke tandety tez jest - mysle ze te element stopniowo zmodyfikuje - nakladka na dzwignie zmiany biegow - pseudo chrom i arm rest jest tez zdeczka badziewny ale ogolnie w poronaniu do moich hond to i tak niebo a ziemia ale nizej niz boster pozdr i dziekiRafalRafal Edytowane 21 Lutego 2011 przez cytochrom 0 Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie Adam Wisniewski - Snerg Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kojiro 127 #5295 Napisano 21 Lutego 2011 (edytowane) . Edytowane 7 Stycznia 2025 przez Kojiro 0 . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #5296 Napisano 21 Lutego 2011 Taka optymalizacja to ja rozumiem :) 6-litrowy Cummins . A mozna duzo , duzo wiecej . 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
karczochrulez 2 #5297 Napisano 25 Lutego 2011 Pasek podalem jako przyklad rozwiazan stosowanych przez Porsche i wymagajacych okreslonego rezimu serwisowego, ktorego nie zapewnia specjalisci z kompletami narzedzi z Tesco. Obie prezentowane 928 naleza do czlonkow Porsche Club Polska. Sugerujesz że mechanik z 20letnim stażem nie potrafi wymienić rozrządu? Sorry ale przekonanie że autoryzowani serwisanci posiadają moc Jedi nie świadczy dobrze o Twojej znajomości tematu. 0 Budziki zamordowały miliardy snów. Dlaczego więc chodzą bezkarnie??? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #5298 Napisano 25 Lutego 2011 (edytowane) Kolego karczochrulez absolutnie nie chce byc tu adwokatem, ale też bardzo lubię Porsche i sie nimi interesuję, i myślę że lewandek ma jednak więcej pojęcia o temacie od Ciebie.Wnioskuję po tym co pisze.A i sam jakieś pojęcie mam.Sugeruje ze mechanik i z 30 letnim stazem jak nie miał Porsche w łapach to lepiej żeby już nie miał do końca życia.Zresztą większość z nich robić tego pewnie nie będzie chciała.Uszanowanie. Edytowane 25 Lutego 2011 przez pawel1380 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #5299 Napisano 25 Lutego 2011 Co 20-letni staz w naprawianiu Polonezow czy PF126p czy Golfow ma wspolnego z umiejetnoscia wymiany rozrzadu w 928?Przekonanie polskich mechanikow, o tym, ze sa w stanie naprawic wszystko, powoduje, ze spora czesc pojazdow poruszajacych sie po polskich drogach stwarza realne zagrozenie dla wszystkich wokol. Moge sie zalozyc, ze 99% specow od geometrii zawieszenia podejmie sie jej regulacji w Porsche 964, mimo, ze przed tym nalezy postawic auto na wagach i wyrownac nacisk na kazde z kol... Nie wspomne nawet o 2 filtrach oleju, w tych autach, bo zaden mechanik bez doswiadczenia po wymianie jednego nie wpadnie na mysl, ze moze byc jeszcze drugi. Takze wybacz - doswiadczenie ogolne przydaje sie do odkrecania i zakrecania srub. Do napraw trzeba miec takze wiedze. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sąsiad 2 #5300 Napisano 25 Lutego 2011 lewandek, nie ma to jak jechać na stereotypach co? Polonez, 126p eh... fakt, to były złote czasy naszych warstatowych rzemieślników, jednak świat idzie do przodu, przykładowo nasi młodociani fachowcy stroją tak japońskie auta że ich producentom nawet się to nie śniło, chociaż niedawno Amiga to był domowy superkomputer A Ty opowiadasz że 928 to filozofia, którą mogą opanować tylko specjaliści z zachodu (notabene Ci z P.C. też wcale nie tacy wiekowi). Faktycznie nie siedzę w Porsche, nie jestem nawet zarejestrowany w Klubie, ale zapytaj może tego od Stroska czy za ok 30k sprzedaje auto serwisowane w ASO, bo jak twierdzisz nie może być inaczej, ponieważ nikt inny w kraju nie może tego ogarnąć. Kojiro, koszty utrzymania już gotowego auta będą podobne. 0 (...) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach