Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość

Pogadajmy o samochodach :-)

Rekomendowane odpowiedzi

abstrahując od gabarytów,  mocy , sensu. posiadając M5 , jak każda M. to przynależności do elitarnego klubu motoryzacyjnego , znanego i cenionego na całym świecie wśród fanów motoryzacji,  a takie rzeczy kosztują,  i nie ma w tym nic złego 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Krakus1 napisał(-a):

abstrahując od gabarytów,  mocy , sensu. posiadając M5 , jak każda M. to przynależności do elitarnego klubu motoryzacyjnego , znanego i cenionego na całym świecie wśród fanów motoryzacji,  a takie rzeczy kosztują,  i nie ma w tym nic złego 🙂

No tak, masło też podrożało - i nadal jem :) 


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Autor1984 napisał(-a):

Napiszę więcej - będziemy mieli powrót V6 i V8. Europa trochę się budzi. To po części zasługa Merza, tylko pytanie, czy pobudka ma dotyczyć tylko Niemiec.

Bruksela dalej beton. Dla firm w tym roku tylko elektryki są 100% odliczalne od podatku, w przyszłym roku już tylko 95% i ma maleć z każdym rokiem. Czekam i liczę na zmianę, mój leasing kończy się w przyszłym roku, jak nic się nie zmieni to będzie ix3. Na i3 się nie doczekam, i4 i i5 technologicznie wypadają gorzej. 

 


Pozdrawiam,

Janek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Autor1984 napisał(-a):

Zacznę od końca.
Nie ma takiej opcji. Z prawdziwymi M-kami jest tak, że możesz się przejechać, ale jedynie w obstawie :)  Nawet nie wiem, czy chciałbym brać takie auto na tydzień, ale o tym poniżej.

 

Jeżeli chodzi o moje zainteresowania, to zauważyłem, że rzeczy materialne szybko mnie nudzą. Mam takie trzy kręgi zainteresowań: samochody, broń i zegarki. Zegarki stały się jakiś czas temu jedynie elementem garderoby. Broń użytecznym narzędziem, które wykorzystuję głównie do treningu, żeby nie wypaść z formy i rytmu. A samochody, które kiedyś były jedyną pasją, dziś stały się dla mnie produktem, który służy głównie do przemieszczania się.

 

Przez durnowatą politykę seria 7 na rynek UE otrzymała jedynie silniki sześciocylindrowe: diesla z małą baterią (mHeV) i benzynę z dużą baterią (pHEV). O elektrykach nawet nie wspominam, bo dla mnie to nieporozumienie.

Mimo wszystko człowiek poszukuje w życiu jakichś bodźców (podniet), bo one dają trochę satysfakcji. M5 daje jej całkiem sporo. Nie jest to seria 7 i nie ma tu żadnych wątpliwości, bo nią być nie może. Nie napisałbym jednak, że ten samochód coś udaje, bo najpierw trzeba się nim przejechać, a dopiero potem ferować takie opinie. Pełny obraz byłby pewnie dopiero po dniu spędzonym na torze, ale umówmy się - ile razy w roku faktycznie będziemy na nim jeździć?

 

Musimy być też bardziej precyzyjni. Podstawowa M5 kosztuje 687 000 zł, a podstawowa spalinowa seria 7 około 570 000 zł. Różnica jest, ale to nie są setki tysięcy. Podstawowa M5 spokojnie zaspokoi większość klientów. Podstawowa 7 na pewno nie, więc po konfiguracji ceny bardzo szybko się do siebie zbliżą. A wersja po lifcie raczej tańsza nie będzie.

 

Piszesz też o dwóch świetnych autach, z których jednym jest Z4 z manualem. Rozumiem, że chodzi o Z4 M40i z manualem, a nie 20i. Z4 M startuje od około 390 000 zł, więc to też nie jest mało i bliżej tu do 400 tysięcy niż do 300, o których wspomniałeś. Chyba że zadowolisz się 197 KM i samym faktem jazdy z otwartym dachem, wtedy oczywiście można taniej.

 

Każdy z nas czegoś w tych dobrach materialnych jednak poszukuje. Dla mnie, oprócz wygody, miłym akcentem byłby jeszcze pomruk V8. W M5 oczywiście go znajdę, ale jeszcze ciekawszym rozwiązaniem będzie zapowiadana seria 7 z V8.

 

Piszesz, że robisz się stary. Dochodzisz do osiemdziesiątki? Dla mnie starość zaczyna się dopiero wtedy, gdy człowiek staje się niedołężny. Żona śmieje się ze mnie, że kiedy nie miałem jeszcze czterdziestki, mówiłem, że mam 40 lat. Kiedy ją przekroczyłem, nadal twierdzę, że mam 40. Bo to świetny wiek i tak się czuję. Jak będę potrzebował pomocy przy wstawaniu z fotela, wtedy uznam, że robię się stary.

 

Z tym "dobrym widzeniem" rozumiem, że chodzi Ci o dowcip o siedemdziesięciolatku, który twierdzi, że z brzegu też dobrze widać - więc nie zamierza budować tratwy, a tym bardziej płynąć wpław. Rozumiem podejście - stałeś się raczej obserwatorem niż kimś, kto wciąż goni króliczka.

 

Dla mnie dobra materialne stały się pewnym uzupełnieniem - być może faktycznie jest tak, że każdy z nas przez całe życie pozostaje chłopcem, tylko wartość jego zabawek wzrosła.
Zabawki są również formą wynagrodzenia za zapierniczanie po kilkanaście godzin dziennie. Często 18, a bywało że i 20. 

Jedni wybierają podróże, inni zegarki, inni samochody. Jedni kupują serię 7, bo M5 już im się znudziło, a inni M5, bo to 7-ka im się przejadła. Są też tacy, którym wystarcza szklaneczka szkockiej i dobra książka. Każdy z nas ma prawo wybrać to, co przynosi mu satysfakcję.

A póki jeszcze mamy wybór i wolność, to po prostu z nich korzystajmy. Bo jak pokazała choćby pandemia - różnie w życiu bywa ;) 

No miałem okazję jeździć prawdziwym M. Mało tego, jedno miałem na przedłużony weekend. Ale wtedy mój kolega był szefem jednej grupy dealerskij BMW więc to mogło mieć jaki związek 🥷🏻

Spotify podsumował mój wiek jako słuchacza na 26 lat, grywam z chłopakami przed dwudziestką, nie wyglądam na starca (raczej). Więc to robienie się starym utożsamiam z: ograniczaniem ryzyka oraz maksymalnie efektywnym wykorzystaniu czasu jaki mi na tym świecie pozostał. Raczej typowe dla ludzi na podobnym etapie życia, bez wchodzenia w szczegóły czy to 40, 50 czy 60 lat. Dla mnie zatem M5 jest po prostu mało efektywne: kosztowo i jako wartość dodana. Nie kręci mnie pokazywanie pleców pojedynczym supercarom na autostradzie albo wizja 3 paczek na budziku. Dzikie przyspieszenia w cywilnym życiu szybko się nudzą, a dodatkowo sprowadzają ogromne ryzyko dla siebie i innych. Kupić M5 żeby jeździć na tor to jest jakaś abstrakcja. Tak, myślałem o dwulitrowym Z4 bo takim jeździłem, i to auto jest świetne, daje doskonałe wrażenia jezdne i nieosiągalny dla M5 pułap poczucia wolności i wyjątkowości.

Ale żeby była jasność- M5 to technicznie absolutny top możliwości inżynieryjnych. Nie krytykuję technikaliów, gdybam sobie jedynie nad sensem posiadania takiego auta 🤷‍♂️

Godzinę temu, Krakus1 napisał(-a):

abstrahując od gabarytów,  mocy , sensu. posiadając M5 , jak każda M. to przynależności do elitarnego klubu motoryzacyjnego , znanego i cenionego na całym świecie wśród fanów motoryzacji,  a takie rzeczy kosztują,  i nie ma w tym nic złego 🙂

No jasne. Posiadanie eMki nie jest nielegalne, ani nawet imho niemoralne ;) Myślę, że to właśnie jest główna przyczyna kupowania tego auta, czy się ktoś przyzna czy nie - kupić sobie miejsce w elicie 🤷‍♂️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Valygaar napisał(-a):

 

No jasne. Posiadanie eMki nie jest nielegalne, ani nawet imho niemoralne ;) Myślę, że to właśnie jest główna przyczyna kupowania tego auta, czy się ktoś przyzna czy nie - kupić sobie miejsce w elicie 🤷‍♂️

Jerzemu chodzi o to, że wśród posiadaczy Seiko osoby, które mają Grand Seiko, dysponują zegarkami dokładniejszymi, lepiej wykonanymi i bardziej pożądanymi. To samo dotyczy posiadaczy zwykłego Citizena, a tych którzy mają na nadgarstku model z kalibrem 0200.

Prawdą jest też, że Niemcy świetnie opanowali sposób na wyciskanie z ludzi dodatkowych pieniędzy. Pakiety M dają złudne poczucie posiadania lepszego produktu - a przynajmniej takiego, który wygląda "lepiej" i zbliża się wizualnie do pierwowzoru, będącego w rzeczywistości zupełnie innym samochodem niż M3 czy M5.


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Autor1984 napisał(-a):

Jeżeli chodzi o moje zainteresowania, to zauważyłem, że rzeczy materialne szybko mnie nudzą. Mam takie trzy kręgi zainteresowań: samochody, broń i zegarki. Zegarki stały się jakiś czas temu jedynie elementem garderoby. Broń użytecznym narzędziem, które wykorzystuję głównie do treningu, żeby nie wypaść z formy i rytmu. A samochody, które kiedyś były jedyną pasją, dziś stały się dla mnie produktem, który służy głównie do przemieszczania się.

Proponuję rozszerzyć zainteresowania o kobiety lub mężczyzn, w zależności co kto lubi. Jeżeli już po ślubie i przysięga wygłoszona to trzeba szukać dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, eustechy napisał(-a):

Proponuję rozszerzyć zainteresowania o kobiety lub mężczyzn, w zależności co kto lubi. Jeżeli już po ślubie i przysięga wygłoszona to trzeba szukać dalej.

Uprzejmie dziękuję za nieproszone rady.


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Krakus1 napisał(-a):

abstrahując od gabarytów,  mocy , sensu. posiadając M5 , jak każda M. to przynależności do elitarnego klubu motoryzacyjnego , znanego i cenionego na całym świecie wśród fanów motoryzacji,  a takie rzeczy kosztują,  i nie ma w tym nic złego 🙂

 

Ten komentarz nie robi dobrego wrazenia. "Przynaleznosc do elitarnego klubu motoryzacyjnego". Elitarnego bo co ... bo stac kogos na wylozenie pieniedzy za M-ke, coraz wiekszych?

No to nadal tak sobie mysle, ze jest sporo klubow bardziej elitarnych (bo drozszych). Tylko dla mnie elitarnosc niekoniecznie ma cos wspolnego z iloscia wylozonej gotowki.

Kazdy nowobogacki (a dorzynana klase srednia rownowazy rosnaca koncentracja dobr w rekach superbogatych) kupuje "przynaleznosc do elitarnego klubu motoryzacyjnego" i pokazuje swoj status.

Zreszta ... teraz mozesz miec M pakiet do najslabszej wersji silnikowej w gamie danego modelu. Jest M340i, M340d, M3, itp. I zupelnie serio - to mocno rozwadnia niegdysiejsza magie M.

W swiecie, w ktorym wszystko jest wyjatkowe - nie jest wyjatkowe juz nic. Zeby nie bylo, Mercedes ma AMG line, VW ma R line, kazdy probuje sprzedac wizje "przynaleznosci do elitarnego klubu motoryzacyjnego".

 

A co do samych modeli M - to nie sa juz auta sportowe w wiekszosci. To sa GT. Jesli cos gabarytow i o wadze dzisiejszych M3 czy M5 nazywasz autem sportowym to mamy niestety inne definicje auta sportowego.

911 generacji 992 mocno uroslo i tez stalo sie bardziej autem GT, dla mnie szczytem bylo 991.1 (silniki n/a) i moze jeszcze 991.2 (silniki turbo), nowe modele (choc swietne) sa dosc daleko od ducha dawnych 911.

Duzo blizej byl Cayman, nawet wersje 4-cylindrowe, na ktore purysci tak narzekali. Byly lekkie, ostre, zwinne, dajace tone frajdy z jazdy w kazdych okolicznosciach i przy kazdej predkosci.

 

To jest bledne kolo. 39-kierunkowe fotele, siedmiostrefowa klimatyzacja, itp. podbijaja wage do poziomow absurdalnych. W tej sytuacji wzmacniamy silnik, tak zeby moc chwalic sie jaki to swietny samochod.

Tyle, ze ta moc i moment robia sie nie do przeniesienia na jedna os (jesli zalezy nam, zeby nasi klienci przezyli i kupili kolejne auto) wiec pakujemy 4 x 4, co znow podbija mase wiec znow wzmacniamy silnik.

Kurcze, no przyspiesza i jest szybki - ale nie skreca. Wiec zaczynamy pakowac aktywne zawieszenia, aktywne stabilizatory, rozwijamy opony ... tylko o zgrozo - to znow podnosi wage auta. Wiec wracamy do punktu "wincyj mocy".

Konczymy z potworem, ktory zzera opony, amortyzatory, tarcze, klocki i inne elementy w tempie ekspresowym z uwagi na swoja mase - wyhamowanie 2-tonowego kolosa z 200 km/h jest ciut trudniejsze niz auta lzejszego.

To jak w lotnictwie komercyjnym - samoloty dalekodystansowe wymagaja duzo paliwa by osiagnac cel, sek w tym, ze im wiecej paliwa na pokladzie tym sa ciezsze i tym wiecej paliwa potrzebuja by osiagnac cel bo wiecej go zuzywaja.

 

Mysle, ze to szalenstwo minie. Trzeba przeczekac. Juz widac oznaki w EV, gdzie Mercedes koncentruje sie na efektywnosci i zuzyciu energii a przestaje pakowac wieksze baterie, zeby zwiekszyc zasieg.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Auto sportowe i zarazem bardzo fajne 🤗🤗🤗

MDBiMy5qYiUjCztKGgpvMGBTbxBcU2FmN0t3WxpHf306WnhNGhxjJTcdIhJAHTlqMgViEVofKSVvGn9JBUFgdW9QdR1QR3siel4sTFFILHRyC35XXwEqZj8.jpeg

Ale ja tam się nie znam, jeżdżę rodzinnym scenikiem, silnik benzynka 2,0t 😁😁😁

Edytowane przez TomcioMiki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, TomcioMiki napisał(-a):

Auto sportowe i zarazem bardzo fajne 🤗🤗🤗

 

Ale ja tam się nie znam, jeżdżę rodzinnym scenikiem, silnik benzynka 2,0t 😁😁😁


Idąc tym tropem dalej:

 

IMG_9844.jpeg.7f76f4cf6204840276e8d4172be969cc.jpeg
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, cordi7 napisał(-a):


Idąc tym tropem dalej:

 

IMG_9844.jpeg.7f76f4cf6204840276e8d4172be969cc.jpeg
 

Też dobre 👍 👍 👍 

5 minut temu, cordi7 napisał(-a):


Idąc tym tropem dalej:

 

IMG_9844.jpeg.7f76f4cf6204840276e8d4172be969cc.jpeg
 

Przypuszczam że na krętej drodze wymiata wszystkie ciężkie kluchy 😁😁😁

lotus-super-seven-7-2007_068-1024x683.jpg

Po co 600 koni 😉😉😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poniżej tony 😁😁😁

2007_lotus_elise_convertible_base_fq_oem_10_600.jpg

Lotus Elise Cup 250 😁😁😁

background-final-edition-elise-cup-250.jpg

Ciekaw jestem który z ciężkich kloców chcalby się z tym zmierzyć na krętym torze 🤔🤔🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

W dniu 7.03.2026 o 13:27, beniowski napisał(-a):

Co do estetyki: zdania co do nowych BMW nie zmieniam - są koszmarnie brzydkie. 

Niestety każdy kolejny model jest brzydszy od poprzedniego.  

 

W dniu 7.03.2026 o 13:27, beniowski napisał(-a):

Ja wiem że ktoś napisze że wszystko drożeje, to jest niby M5 itp., ale jeśli ten samochód kosztuje od 700 tysięcy w górę, to świat oszalał. 

O tym samym pomyślałem. A najgorsze, że znajdą się właściciele firm którzy wezmą w leasing. 


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A to może nie jest demonem prędkość , ale jest świetna i kosztuje ułamek reszty aut 🤗🤗🤗

image-33.png

2024-mazda-mx-5-miata-rear-three-quarters-gray-65b3c9d00d96d.jpg

Edytowane przez TomcioMiki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, cordi7 napisał(-a):

 

Ten komentarz nie robi dobrego wrazenia. "Przynaleznosc do elitarnego klubu motoryzacyjnego". Elitarnego bo co ... bo stac kogos na wylozenie pieniedzy za M-ke, coraz wiekszych?

 

 

 

 

Nie tylko , bo inaczej dawno temu by padła legenda M , a tak nie jest . masz prawo uznać samochody M ze stajni BMW jako zwykłe , dla mnie są elitarne , bo spełniają warunki :

-są drogie , czyli niedostępne dla wszystkich

- są niezwykłe - w M, marka BMW wkłada kwintesencję technologii motorsportu danej generacji , niedostępnej często dla reszty gamy modelowej

- są rozpoznawalne na całym świecie , i uznawane jako auta dla ludzi którzy nie uznają kompromisów w motoryzacji sportowej  - oczywiście mówię o marki z poziomu BMW 

- sama marka BMW traktuje M wyjątkowo - różne eventy tylko dla posiadaczy M - M pakiet ogląda za siatką - 😉

teraz możemy dyskutować na temat czy aktualne M5 jest wart swoje ceny , i co się dzieję w motoryzacji to dobry kierunek ? , nic nadzwyczajnego , takie dyskusje tez były jak auta M przestałe być z manualna skrzynią biegów , czy jak wycofano V8 z M3 , czy V10 z M5 . jednak M przetrwał te wszystkie zmiany i nadal ma się dobrze . czyli nadal ktoś kupuje te beznadziejne auta i czuje się w nich wyjątkowo .

 

co do M oraz M pakiet , na to mam moje ulubione porównanie M to jak posiadać łazienkę z prawdziwego marmuru , M pakiet to jak mieć łazienkę z płytek marmuro podobnych , niech każdy kupuje co chce , do czego ma przekonanie , i na co mu stać , nie wszystko jest dla wszystkich 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to prawdziwy Hardkorowiec  Ariel Atom 500 V8, przypuszczam że niewiele M da mu radę 😁😁😁

ariel-atom-nowy.jpg

500koni 550 kg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Dorian06 napisał(-a):

 

O tym samym pomyślałem. A najgorsze, że znajdą się właściciele firm którzy wezmą w leasing. 

O jejku, dlaczego najgorsze?

9 godzin temu, cordi7 napisał(-a):

 

 

A co do samych modeli M - to nie sa juz auta sportowe w wiekszosci. To sa GT. Jesli cos gabarytow i o wadze dzisiejszych M3 czy M5 nazywasz autem sportowym to mamy niestety inne definicje auta sportowego.

911 generacji 992 mocno uroslo i tez stalo sie bardziej autem GT, dla mnie szczytem bylo 991.1 (silniki n/a) i moze jeszcze 991.2 (silniki turbo), nowe modele (choc swietne) sa dosc daleko od ducha dawnych 911.

Duzo blizej byl Cayman, nawet wersje 4-cylindrowe, na ktore purysci tak narzekali. Byly lekkie, ostre, zwinne, dajace tone frajdy z jazdy w kazdych okolicznosciach i przy kazdej predkosci.

 

To jest bledne kolo. 39-kierunkowe fotele, siedmiostrefowa klimatyzacja, itp. podbijaja wage do poziomow absurdalnych. W tej sytuacji wzmacniamy silnik, tak zeby moc chwalic sie jaki to swietny samochod.

Tyle, ze ta moc i moment robia sie nie do przeniesienia na jedna os (jesli zalezy nam, zeby nasi klienci przezyli i kupili kolejne auto) wiec pakujemy 4 x 4, co znow podbija mase wiec znow wzmacniamy silnik.

Kurcze, no przyspiesza i jest szybki - ale nie skreca. Wiec zaczynamy pakowac aktywne zawieszenia, aktywne stabilizatory, rozwijamy opony ... tylko o zgrozo - to znow podnosi wage auta. Wiec wracamy do punktu "wincyj mocy".

Konczymy z potworem, ktory zzera opony, amortyzatory, tarcze, klocki i inne elementy w tempie ekspresowym z uwagi na swoja mase - wyhamowanie 2-tonowego kolosa z 200 km/h jest ciut trudniejsze niz auta lzejszego.

To jak w lotnictwie komercyjnym - samoloty dalekodystansowe wymagaja duzo paliwa by osiagnac cel, sek w tym, ze im wiecej paliwa na pokladzie tym sa ciezsze i tym wiecej paliwa potrzebuja by osiagnac cel bo wiecej go zuzywaja.

 

Mysle, ze to szalenstwo minie. Trzeba przeczekac. Juz widac oznaki w EV, gdzie Mercedes koncentruje sie na efektywnosci i zuzyciu energii a przestaje pakowac wieksze baterie, zeby zwiekszyc zasieg.

 

Są sportowe. Napisać można oczywiście wszystko. Piszę to świadomie jako człowiek, który również hołduje zasadom Colina Chapmana.

 

Tyle że wymogów bezpieczeństwa, unijnych regulacji i oczekiwań klientów nie zastąpi się czczym gadaniem - tylko działaniem. I co by nie mówić, jakby nie zaklinać rzeczywistości, ja chylę czoła inżynierom. Bo tworzą coś, co teoretycznie nie ma prawa funkcjonować: duże, ciężkie, pełne elektroniki, a mimo to spisuje się naprawdę dobrze. Jedź do salonu i sam się przekonaj.

 

Co do Porsche 992 - owszem, urosło. Ale jednocześnie jest wyraźnie szybsze od 991 na Nurburgringu. Czyli mimo większej masy inżynierowie znaleźli sposób, żeby auto było skuteczniejsze. Aerodynamika, przyczepnośc mechaniczna, zawieszenie, elektronika.

W ogóle warto spojrzeć na czasy okrążeń. Dzisiejsze auta drogowe potrafią osiągać wyniki, które jeszcze kilkanaście lat temu były domeną maszyn czysto torowych. Postęp technologiczny jest po prostu gigantyczny.

 

Cayman w wersji GT4 RS jest zresztą świetnym przykładem - wielu kierowców mówi, że daje więcej przyjemnoścoi niż 911. Masa oczywiście ma tu znaczenie, ale to pokazuje coś innego: purystyczne samochody wciąż istnieją.

Tyle że to już jest nisza. Jeśli ktoś naprawdę chce minimalizmu i lekkości, to są takie auta jak Alpine A110 czy Mazda MX-5. I one są fantastyczne. Tylko że to nie jest segment, który sprzedaje się w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy.

 

Natomiast BMW M (prawdziwe M) czy współczesne 911 muszą spełniać zupełnie inne wymagania rynku. Klient za kilkaset tysięcy złotych oczekuje nie tylko osiągów, ale też komfortu, technologii i codziennej użyteczności.

Stąd właśnie 39-kierunkowe fotele czy rozbudowane systemy wyposażenia. To nie jest fanaberia inżynierów, tylko oczekiwanie klientów. Można oczywiście stworzyć w głowie idealny świat lekkich, surowych samochodów - tylko że producenci działają na realnym rynku, a nie w romantycznej wizji purystów.

 

Dlatego nie zgadzam się z tezą, że dzisiejsze Mki czy nowe 911ki przestały być samochodami sportowymi. One po prostu ewoluowały. Stały się szybsze, bardziej zaawansowane i bardziej uniwersalne.

A jeśli ktoś szuka czystego, lekkiego sportowego auta w duchu dawnych czasów - takie samochody nadal istnieją. Po prostu trzeba sięgnąć po Alpine - prawda @zielony.m ? A nie po duże, luksusowe GT z segmentu premium.

 


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Krakus1 napisał(-a):

- są niezwykłe - w M, marka BMW wkłada kwintesencję technologii motorsportu danej generacji , niedostępnej często dla reszty gamy modelowej

- są rozpoznawalne na całym świecie , i uznawane jako auta dla ludzi którzy nie uznają kompromisów w motoryzacji sportowej  - oczywiście mówię o marki z poziomu BMW 

 

You Can Read The Brochure GIFs - Find & Share on GIPHY

 

;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak pięknie opakowane BMW 

"Morgan Aero 8" 😁😁😁

image (1).jpeg

image.jpeg

A tu z dachem 😁😁😁

MORGAN_AEROMAX13-scaled.jpg

🤤🤤🤤

51200da0-f0a0-40b6-9061-8793b5a5d200.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
47 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

Dlatego nie zgadzam się z tezą, że dzisiejsze Mki czy nowe 911ki przestały być samochodami sportowymi. One po prostu ewoluowały. Stały się szybsze, bardziej zaawansowane i bardziej uniwersalne.

A jeśli ktoś szuka czystego, lekkiego sportowego auta w duchu dawnych czasów - takie samochody nadal istnieją. Po prostu trzeba sięgnąć po Alpine - prawda @zielony.m ? A nie po duże, luksusowe GT z segmentu premium.

 

Dla ciebie 2.5 tonowy kloc jest autem sportowym - i absolutnie masz prawo tak uwazac. Ja uwazam, ze nie jest, ze w tym przypadku mowimy o luksusowym i szybkim GT.

Mowimy o aucie posiadajacym mase Bentleya Continentala GT - o ktorym wiele dalo sie powiedziec ale nie to, ze jest autem sportowym (i nikt chyba nigdy nie probowal).

 

 

47 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

I co by nie mówić, jakby nie zaklinać rzeczywistości, ja chylę czoła inżynierom. Bo tworzą coś, co teoretycznie nie ma prawa funkcjonować: duże, ciężkie, pełne elektroniki, a mimo to spisuje się naprawdę dobrze. Jedź do salonu i sam się przekonaj.

 

Ja chyle czola inzynierom, ktorzy stworzyli latajacy samochod. Cos, co nie ma prawa funkcjonowac i przeczy zasadom aerodynamiki. 

A na powaznie - fakt, ze cos sie DA zrobic nie oznacza jeszcze, ze to ma sens albo jest wlasciwa droga naprzod.

W salonach bywam bo lubie motoryzacje i zawsze chetnie zagladam zobaczyc, co sie dzieje i co nowego sie pojawilo ;)

 

 

47 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

Natomiast BMW M (prawdziwe M) czy współczesne 911 muszą spełniać zupełnie inne wymagania rynku. Klient za kilkaset tysięcy złotych oczekuje nie tylko osiągów, ale też komfortu, technologii i codziennej użyteczności.

Stąd właśnie 39-kierunkowe fotele czy rozbudowane systemy wyposażenia. To nie jest fanaberia inżynierów, tylko oczekiwanie klientów. Można oczywiście stworzyć w głowie idealny świat lekkich, surowych samochodów - tylko że producenci działają na realnym rynku, a nie w romantycznej wizji purystów.

 

Moze ze mna jest cos nie tak - ale wygodne (dobrze zaprojektowane siedzenie) majace regulacje przod - tyl, gora dol plus kat pochylenia oparcia zawsze mi wystarczalo.

To jest wyscig zbrojen jak ilosc cylindrow czy moc? Konkurencja ma 18-kierunkowa regulacje tylko a my oferujemy 20-kierunkowa? 

Zaryzykuje stwierdzenie, ze wiekszosc kierowcow na co dzien korzysta z Apple Car Play / Android Auto, moze z radia, moze z trybow jazdy, tempomatu adaptacyjnego czy automatycznych wycieraczek.

Twierdzenie, ze potrzebujemy tego wszystkiego bo tylko wtedy czujemy luksus u auto jest uzyteczne jest dla mnie chybione - ale to dla mnie, co nie znaczy, ze dla wszystkich.

 

 

47 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

Cayman w wersji GT4 RS jest zresztą świetnym przykładem - wielu kierowców mówi, że daje więcej przyjemnoścoi niż 911. Masa oczywiście ma tu znaczenie, ale to pokazuje coś innego: purystyczne samochody wciąż istnieją.

Tyle że to już jest nisza. Jeśli ktoś naprawdę chce minimalizmu i lekkości, to są takie auta jak Alpine A110 czy Mazda MX-5. I one są fantastyczne. Tylko że to nie jest segment, który sprzedaje się w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy.

 

Jezdzilem w sobote GT4, na RSa nawet nie patrze - dla mnie zbyt ekstremalny jak na to, do czego mialby mi sluzyc.

Alpine konczy produkcje A110 w polowie roku bodajze - a nastepca juz tylko elektryczny.

W MX-5 wypadl 2.0, jest juz tylko 1.5 (ktory nadal zapewnia sporo zabawy), tak jak piszesz - to nie jest segment, ktory robi wolumen.

Ale jesli producenci w tym segmencie zaczynaja pchac "spaslaki" to jest to absolutnie szczytowy pokaz tego, co jest z obecna motoryzacja nie tak.

 

Edytowane przez cordi7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Szkoda że firma upadła, to były fajne "Bmki" a nie ciężkie kloce 😁😁😁

Wiesmann_Roadster_MF3_Classic-Gala_2021_1X7A0177.jpg

3d16ed56-c54a-468a-a594-edb32317e496.jpeg

4f63e653-c061-43f6-9c14-cfde73cb1b77.jpeg

131ffe2d-c2a3-4d9d-975d-e8ce0b30f1ec.jpeg

9662677f-5c64-4bc1-8170-45c5853f5885.jpeg

Tak dla porównania, stylistyczny koszmarek.

SoS-BMW-M3-Sedan-M4-coupe-10.jpg

Edytowane przez TomcioMiki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wrzucając taką ilość fotek robisz się mocno atencyjny. Zaopiekowałeś większość wątków po godzinach. Niezła produkcja. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, mario1971 napisał(-a):

Wrzucając taką ilość fotek robisz się mocno atencyjny. Zaopiekowałeś większość wątków po godzinach. Niezła produkcja. emoji6.png
 

Boli kręgosłup biorę takie gówno jak dorete żebym mógł skarpetki ubrać, byłem w kinie i mam sporo czasu wolnego jutro na nockę i tak jakoś czas leci, mam nadzieję że do końca miesiąca przestanie boleć . 😖😖😖

9 minut temu, mario1971 napisał(-a):

Wrzucając taką ilość fotek robisz się mocno atencyjny. Zaopiekowałeś większość wątków po godzinach. Niezła produkcja. emoji6.png
 

A odnośnie samochodów to jeździłem swego czasu sporo  czymś w tym stylu oczywiście z gwiazdą 😁😁😁

i-mercedes-actros-2542-hds-effer-kiper-wywrotka.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Autor1984 napisał(-a):

O jejku, dlaczego najgorsze?

Jakby nikt tego nie kupił to następny model może byłby taki jak kiedyś (lżejszy, ładniejszy bez miliona tabletów). Poleciałyby głowy to następcy by się zastanowili dwa razy. 

 

 

Niestety tak się nie stanie.  


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

.

Edytowane przez pmwas

Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.