Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
BRABUS

gry komputerowe:)

Recommended Posts

51 minut temu, Ceteth napisał:

Ja ogrywałem Valhalę na Xbox Series S i błędów praktycznie nie było.

Ale dziwię się, że masz problem z poziomem mocy, bo ja robiąc tylko niektóre side questy i co jakiś czas najazd, nie miałem z tym w ogóle problemu. Czasami trafiali się Zealoci przed, którymi musiałem uciekać, ale sam wątek główny "szedł równo ze mną".

Jak mogę coś zasugerować - kupuj materiały u kupców. Sporo tego mają, a kasy w grze raczej nie brakuje, bo też nie ma za wiele rzeczy, na które można je wydać.

 

O dziękuje! Tak zrobię. Wczoraj sfrustrowała mnie gra, bo właśnie takie miałem problemy. Pokupuję dzisiaj i ulepszę ekwipunek :)

 

46 minut temu, Najki napisał:

@Vonziej w pierwsze RDR grałeś?

 

No wiadomo, tylko, że to już stare dzieje 🤣

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bodajże co powrót po jakiejś misji do osady będziesz miał po 200 sztuk materiałów w chacie kupca. Potem z czasem będą dostępne lepsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.01.2021 o 16:14, WMT napisał:

W końcu znalazłem czas i upalam wieczorami POE 2. Gra wciąga bardzo. Dialogi są niezłe, fabuła też OK (może nie jest to wiedźmin ale jest ponad przeciętnie). Uważam że porównania z D:OS 2 nie mają większego sensu. Może grając w trybie turowym ale przy aktywnej pauzie to jednak różne gry. POE 2 jest łatwiejsza niz D:OS 2. Niemniej polecam obydwie. 

Grał z Was już ktoś w Baldura 3?

Ja ograłem pierwszą część Pillars dwókrotnie - raz na PC (jakość blisko premiery) drugi raz już na PS4. O dziwo na konsoli grało się równie przyjemnie.

Na liście PoE 2 jest dość wysoko.  Niebawem pewnie kupię.

 

Divinity Original Sin to była męczarnia połączona z dużą przyjemnością :D z jednej strony zawiłości misji pobocznych oraz głównych (musiałem posiłkować się poradnikami bo nie miałem sił i czasu) a z drugiej, ciekawie rozwiązane walki. Generalnie gra która nie prowadziła za rękę. Na pewno odpalę drugą część.

 

W dniu 19.01.2021 o 13:46, Żaki-Czan napisał:

Arcanum nigdy nie ukończyłem niestety, choć była zacna. Wtedy jednak był wysyp świetnych rpg-ów w izometryku i człowiek po raz n-ty ogrywał Fallouta, Fallouta 2, a były jeszcze Baldur'sy, Icewind Dale, Planescape Torment (też nigdy nie ukończyłem). Na PC to wg mnie była złota era świetnych rpg-ów.

Możesz nadrobić Panescape Tormenta i później odpalić jego duchowego następce czyli Torment: Tides od Numenera :) Pierwowzór jednak zdecydowanie lepszy, drugi zmęczył mnie niemiłosiernie i chciałem go skoczyć jak najszybciej.

 

W dniu 19.01.2021 o 13:47, Hogg napisał:

Arcanun klimat mega, ale... Kompletnie nie połapałem się w niej. Totalnie nie wiedziałem co i jak... Niestety, nie grałem poza początkowymi próbami nieudolnymi zresztą.

Arcanum była świetna - ukończenie całej to była rewelacyjna przygoda. Pamiętam, że mój rewolwerowiec miażdżył wszystkich magów :D Klimat jak pisałeś był kapitalny!

 

W dniu 19.01.2021 o 14:31, Ceteth napisał:

Mi bardzo podobało się połączenie Magii i technologii. Bardzo to do mnie gadało w tej grze :) Fallouty na tak, ale fanem Baldura nigdy nie byłem. Skończyłem chyba, IweWind Dale o ile dobrze kojarzę, bo była przystępniejsza od BG :)

 

Fallouty ograłem dotychczas wszystkie możliwe (oprócz tego nowego MMO) i chyba po dziś dzień najlepiej wspominam drugą część. Nie tylko za historię etc. ale styl graficzny też chyba najbardziej na plus. Niestety ale takie New Vegas, Fallout 3 i Fallout 4 były wg mnie grami brzydkimi, bo technologia nie pozwalała na pokazanie ładnie tak ogromnego świata.

Moja przygoda z RPGami zaczęła się od BG1... i do tej pory nie powstał lepszy RPG (chyba tylko Neverwinter Nights był blisko i może faktycznie Fallout 2 i BG2). Icewind Dale był nastawiony głównie na walkę. Chyba faktycznie był przystępniejszy, ale mi nie przypadł do gustu. Już nawet nie pamiętam jaka tam była fabuła 😕

 

W dniu 20.01.2021 o 08:27, Najki napisał:

Dobrze mówi, polać mu!

Dla mnie akurat sprawa RDR2 była prosta. Wiedziałem, że muszę w nią zagrać, bo grałem w pierwszą część na PS3 i już jedynka była świetna. Natomiast dwójka jest tak dobra, że po jej zakończeniu dalej chciałem chłonąć ten świat i jak już zrobiłem wszystko poboczne czego nie udało mi się w trakcie fabuły to zacząłem grać scenariusz od nowa. Drugi raz co prawda nie przeszedłem, bo za długa, ale jeszcze trochę pograłem i nadal było fajnie. Rockstar potrafi robić świetne światy. RDR2 jest ogromne, ale ma też mnóstwo smaczków, a nawet nierozwiązanych do dziś zagadek typu sprawa zaginionej luksemburskiej księżniczki Isabeau (sprawa, której w ogóle nie dotyka fabuła ani misje poboczne, a i tak umieścili to w grze i fani prowadzą śledztwo od wielu miesięcy, albo i lat już, bo trochę minęło od premiery). Jest cała grupa na Reddit r/reddeadmysteries analizująca takie smaczki. Kiedyś tam trafiłem przypadkiem szukając czegoś i jak trochę poczytałem to nie mogłem uwierzyć ile takich detali autorzy umieścili w grze.

 

Naprawdę warto, przede wszystkim fabularnie jest wyśmienicie. To jedna z tych bardzo nielicznych gier, o których mowię, że są podróżą, bądź przeżyciem (nie mylić z przeżytkiem ;)). Koniecznie graj.

RDR 2 ma moc. Świetna gra. Tak jak Ty, ograłem pierwszą części na PS3 (platynka zdobyta) i miałem duże oczekiwania co do drugiej części. W ogóle się nie zawiodłem. Fabuła główna, misje poboczne, świat i dużo, dużo drobnych smaczków, sprawiało, że gra była jak piszesz przeżyciem, a nie wieczorną klepaniną po kolacji. Ja odpuściłem dopiero jak miałem upolować całą zwierzynę. Tego było już za dużo :P Tak czy siak gra rewelacyjna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, evilym napisał:

RDR 2 ma moc. Świetna gra. Tak jak Ty, ograłem pierwszą części na PS3 (platynka zdobyta) i miałem duże oczekiwania co do drugiej części. W ogóle się nie zawiodłem. Fabuła główna, misje poboczne, świat i dużo, dużo drobnych smaczków, sprawiało, że gra była jak piszesz przeżyciem, a nie wieczorną klepaniną po kolacji. Ja odpuściłem dopiero jak miałem upolować całą zwierzynę. Tego było już za dużo :P Tak czy siak gra rewelacyjna.

Gratuluję platynki w RDR1. Ja grałem z żoną wtedy i był jakiś glitch pod koniec, który uniemożliwiał zaliczenie 100% części single player. Bodajże coś z odkrywaniem mapy czy kupowaniem map - nie pamiętam już dokładnie. W każdym razie tak się uparliśmy, że 3 razy przechodziliśmy i dopiero za 3. razem nie dotknął nas ten glitch :D Tak w ogóle to 2 razy kupowaliśmy tę grę, bo najpierw pożyczyłem od kolegi z pracy. Zbiegło się to potem z urlopem, pożyczyłem konsolę szwagrowi (z grą w napędzie). Podczas transportu płyta pękła... Musieliśmy więc odkupić znajomemu, ale gra była genialna, więc i sobie kupiliśmy :D Niestety platyny nie mamy, bo z multiplayerem nie pykło, ale wszystko co było do zdobycia w single player to zdobyliśmy 😃

 

Przy RDR2 już nie skupialiśmy się tak mocno na platynie. Nam również zostały te trofea z oskórowaniem wszystkich zwierząt (trafienie na niektóre graniczy z cudem) i kilka innych. No i cały multiplayer, w którego grałem może godzinę tylko, bo nie przypadło mi gustu gonienie się po mapie z anonimami z internetów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj ukończyłem Hallblade. Na początku byłem pewien, że ta gra mnie wynudzi na maksa. Chodziło się od drzwi do drzwi i ciągle robiło to samo jako i ten świadek Jehowy... czy coś. Ostatecznie uważam, że ta gra to mocne 8/10. Mroczny, przepełniony szaleństwem klimat, piękna grafika i ciekawe zagadki środowiskowe. Do tego jeśli ktoś lubi zbierać calaki/platyny, to w tej grze jest to bardzo łatwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Najki

Platyna w RDR2 nie należała do najłatwiejszych. Single wymagający (chyba 3 razy podchodziłem to pucharku z "lojalnym koniem" który musiał przeżyć 10 misji wątku głównego), ale multiplayer też dał popalić. Chociaż jak się człowiek wciągnął, to pucharki z multi dawały dużą satysfakcję :)

 

Miałem podobne odczucia przy RDR2 co Ty. Trochę dużo tego było, żeby zaliczyć platynę. Skończyło się tak jak GTA V, co się dało to się zrobiło, a multi odpuszczone.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż po tych rozmowach mam ochotę rzucić ogrywanego Cyberpunka w kąt i wrócić na dziki zachód

Swoją drogą udało się już komuś kupić PS5?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, evilym napisał:

Divinity Original Sin to była męczarnia połączona z dużą przyjemnością :D z jednej strony zawiłości misji pobocznych oraz głównych (musiałem posiłkować się poradnikami bo nie miałem sił i czasu) a z drugiej, ciekawie rozwiązane walki. Generalnie gra która nie prowadziła za rękę. Na pewno odpalę drugą część

Dokładnie tak jak piszesz jest i z drugą częścią. Nic dodać, nic ująć 😁 Satysfakcjonująca, zagmatwana męka. To się chyba masochizm nazywa. Ale warto. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Najki napisał:

Aż po tych rozmowach mam ochotę rzucić ogrywanego Cyberpunka w kąt i wrócić na dziki zachód emoji16.png

Swoją drogą udało się już komuś kupić PS5?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Tą grę warto rzucić w kąt nawet porównując do kromki czerstwego chleba 🤣

 

Wracając do tematu to podpowiecie mi ile na spokojnie zamie mi Valhalla? mam aktualnie 25 godzin i dotarłem do Londynu :)  God of War czeka, ale oczywiście w PS4 napędzi i nie wiem kiedy go zacznę :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja robiąc w grze sporo, ale nie wszystko co na mapie znalazłem, zamknąłem się bodajże na 50 kilku godzinach. do Lundenu trafiasz w sumie dość szybko, więc raczej sporo zabawy przed Tobą.

Lepiej już z levelem ? :D

 

Tak żeby opisać moją relację z God of War, 3 dobry prawie bez snu. Dostałem w czwartek, dzień przed premierąi grałem jakoś od 15, miałem wolny piątek, grę skończyłem w sobotę wieczorem. Spałem total może 7 godzin. Coś takiego nie zdarzyło mi się od nastolatka, czyli prawie 20 lat. Dla mnie chyba tytuł generacji na PS4. Mało, która gra potrafi we mnie wywołać większe emocje, ta dała. Zazdroszczę, że to jeszcze przed Tobą.

Edited by Ceteth

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Ceteth napisał:

Ja robiąc w grze sporo, ale nie wszystko co na mapie znalazłem, zamknąłem się bodajże na 50 kilku godzinach. do Lundenu trafiasz w sumie dość szybko, więc raczej sporo zabawy przed Tobą.

Lepiej już z levelem ? :D

 

Tak żeby opisać moją relację z God of War, 3 dobry prawie bez snu. Dostałem w czwartek, dzień przed premierąi grałem jakoś od 15, miałem wolny piątek, grę skończyłem w sobotę wieczorem. Spałem total może 7 godzin. Coś takiego nie zdarzyło mi się od nastolatka, czyli prawie 20 lat. Dla mnie chyba tytuł generacji na PS4. Mało, która gra potrafi we mnie wywołać większe emocje, ta dała. Zazdroszczę, że to jeszcze przed Tobą.

 

Już trochę lepiej. Mam około 110 poziomu umiejętności, wiec nie jest źle. Gra jest świetna. Może nie jest to Asasyn dobry, ale ogólnie WOW, a grałem w każdego i jestem po prostu fanem ;)

 

GoW - skoro tak zachwalasz to tym bardziej nie mogę się doczekać. Na razie Valhala, dokończyć muszę Rise of Tomb Raider (do z żoną gram tylko ;) ) no i GoW. Odyssey zrobiłem w 90 godzin z 1 dlc (drugiego mi się nie chciało), więc obawiam się, że jeszcze bardzo duzo przede mną :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja odpuściłem Odyssey po około 30 godzinach, rozmiar mnie chyba przerósł bo gra w miarę wciągała. Chociaż dla mnie Eivor >>>>>> Alexios. Wydaje mi się, że Valhala jest mniejszą grą jednak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie bardzo Odyssey wciągnął, klimat antycznej Grecji, piękna grafika, sporo ciekawych pobocznych questów, gra jest ogromna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do mnie przemówiła  taka głupota jak brak obrażeń od upadku, bardzo ułatwiło mi to grę jak nie musiałem martwić się tym, że zginę po skoku ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem remastera Oddworld Abes Odysee na ps3. Cudo. Po 20 latach gra była jak miód.


rXQHFG4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, kkwpk napisał:

Kupiłem remastera Oddworld Abes Odysee na ps3. Cudo. Po 20 latach gra była jak miód.

Dokładnie. Ja pykałem na PS4, ale gra nie straciła nic, ze swojego uroku z PS one :o

Mistrzostwo! 

 

Edited by evilym

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jedna z gier, których popularności nigdy nie rozumiałem. Ani 20 lat temu, gdy testowałem demo z bodajże płyty dołączonej do magazynu PlayStation (to były czasy :D), ani teraz. Nie trafia do mnie :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie każdy lubi takie platformówki. Mnie Abe też nigdy specjalnie nie kupił, próbowałem  ostatnio obie wersje Ori, trochę pograłem i mi przeszło. Nie ten gatunek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupił ktoś już hitmana 3? Oglądam gameplay w tle i łamię się czy kupować czy nie, przez rok ma być tylko na epicu...


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, vvv napisał:

Kupił ktoś już hitmana 3? Oglądam gameplay w tle i łamię się czy kupować czy nie, przez rok ma być tylko na epicu...

 

A poczekaj jeszcze chwikę. Skoro się łamiesz to to jest jak z zegarkami - i tak kupisz w końcu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hehe tak jak piszesz pewnie kupię ;)

Wolałbym na steamie bo tam mam 1kę i 2kę, ale znowu czekać rok to długo. Czytałem, że pracują nad przeniesieniem 2ki ze steama do epica


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, vvv napisał:

Hehe tak jak piszesz pewnie kupię ;)

Wolałbym na steamie bo tam mam 1kę i 2kę, ale znowu czekać rok to długo. Czytałem, że pracują nad przeniesieniem 2ki ze steama do epica

 

No to idealnie, poczekaj na jakieś informacje o przeniesieniu :) W międzyczasie masz w co grać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś tam mam, ale hitman kusił za bardzo ;) vpn Indie gra się właśnie instaluje ;) w Argentynie jeszcze taniej

Edited by vvv

Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Udało mi się w końcu upolować PS5. We wtorek przyjechało, a dziś wskoczyła pierwsza (na PS5) platynka i 100% w wyśmienitym, choć krótkim Astro’s Playroom

Trzeba będzie wrócić do Cyberpunka, ale teraz przynajmniej da się grać, bo jest do 60 FPS, a nie 20-30 jak miałem na PS4


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.