Solve 208 #7926 Napisano 16 Września 2023 A oglądacie Ashoke? Mi się bardzo podoba 1 Krystian "KriSu" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 72099 #7927 Napisano 16 Września 2023 Godzinę temu, Solve napisał(-a): A oglądacie Ashoke? Mi się bardzo podoba Mi też 🤗🤗🤗 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szymon G 330 #7928 Napisano 16 Września 2023 Oglądałem chyba wszystkie nowe seriale Star Wars i jak dla mnie numer jeden to Mandalorian, Ashoke dopiero zacząłem więc pominę ale wg mnie od najlepszego to : Mandalorian, Boba Fett, Obi Wan, długo długo nic i Andor a jak wspomniałem Ashoke zacząłem i mnie nie wciągnęła ale daje jej szansę animowane Wizje też są spoko. Wysłane z mojego RMX1993 przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Osmodeusz 13432 #7929 Napisano 16 Września 2023 7 godzin temu, Solve napisał(-a): A oglądacie Ashoke? Mi się bardzo podoba 😜 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4695 #7930 Napisano 17 Września 2023 Seriale są potwornie rozwleczone a ilość absurdalnych teorii, wydarzeń i postaci nawymyślana przez lata przez nawiedzonych fanów tworzących tzw Rozszerzone Uniwersum - od zasady działania hipernapędu i konstrukcji miecza świetlnego zaczynając - i przeniesionych do produkcji Disneya sprawia że klasyczna trylogia i jej klimat zupełnie znikają. Pominę już że obecne produkcje są bardzo poprawne i sporo postaci i wątków jest w nich głównie ze względów politycznych. Dla mnie tylko Łotr 1 trzyma poziom, pozostałe pełnometrażówki przed/po to mniej lub bardziej nieudolna twórczość którą obejrzałem i w zasadzie już nie wracam, seriale to chyba tylko skok na kasę bo wszystko z logo SW się sprzeda. Mandaloriana zaliczyłem 2 sezony i wymiękłem, Andora nie strawiłem nawet 2 odcinków ( nuuuuuuda ), Obi-Wana obejrzałem całego bo ma tylko jeden sezon i nawet w miarę coś się tam dzieje. Ahsokę oglądam na bieżąco ale też już przynudza, w takim tempie można to wlec w nieskończoność a nie jest to akcja na miarę Gry o Tron albo The Walking Dead. Boba Fett nie widziałem, nie zamierzam też już oglądać serialu o każdym stworze który się w SW pojawił, został wspomniany lub gdzieś później wymyślony. 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 72099 #7931 Napisano 17 Września 2023 Godzinę temu, Bugs napisał(-a): Seriale są potwornie rozwleczone a ilość absurdalnych teorii, wydarzeń i postaci nawymyślana przez lata przez nawiedzonych fanów tworzących tzw Rozszerzone Uniwersum - od zasady działania hipernapędu i konstrukcji miecza świetlnego zaczynając - i przeniesionych do produkcji Disneya sprawia że klasyczna trylogia i jej klimat zupełnie znikają. Pominę już że obecne produkcje są bardzo poprawne i sporo postaci i wątków jest w nich głównie ze względów politycznych. Dla mnie tylko Łotr 1 trzyma poziom, pozostałe pełnometrażówki przed/po to mniej lub bardziej nieudolna twórczość którą obejrzałem i w zasadzie już nie wracam, seriale to chyba tylko skok na kasę bo wszystko z logo SW się sprzeda. Mandaloriana zaliczyłem 2 sezony i wymiękłem, Andora nie strawiłem nawet 2 odcinków ( nuuuuuuda ), Obi-Wana obejrzałem całego bo ma tylko jeden sezon i nawet w miarę coś się tam dzieje. Ahsokę oglądam na bieżąco ale też już przynudza, w takim tempie można to wlec w nieskończoność a nie jest to akcja na miarę Gry o Tron albo The Walking Dead. Boba Fett nie widziałem, nie zamierzam też już oglądać serialu o każdym stworze który się w SW pojawił, został wspomniany lub gdzieś później wymyślony. Oj tam oj tam malkontent się znalazł 😁😁😁 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4695 #7932 Napisano 17 Września 2023 Oj tam oj tam malkontent się znalazł Nie malkontent tylko zawiedzony fan 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 80594 #7933 Napisano 17 Września 2023 Sensacja w Hollywood. Brad i Leo parą! 🤣 363342925_583343983875006_6908705434075287166_n.mp4 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 72099 #7934 Napisano 17 Września 2023 Godzinę temu, Bugs napisał(-a): Nie malkontent tylko zawiedzony fan Też jestem fanem wychowałem się na pierwszych Gwiezdnych wojnach które zresztą są już nie do obejrzenia w oryginalnym wydaniu i oglądam seriale z nimi związane jedne mi się podobają drugie trochę mniej nie dogodzisz wszystkim tak to już jest , rośnie nowe pokolenie 12 Latków dla nich pierwsze Gwiezdne wojny nie są kanonem a wszystkie poboczne filmy są dla nich robione czyż nie tak 🤔🤔🤔 Mam 12latka i on woli od Sokoła milenium Brzeszczota z Mandolarianina co poradzić 🤷🤷🤷 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4695 #7935 Napisano 17 Września 2023 Też jestem fanem wychowałem się na pierwszych Gwiezdnych wojnach które zresztą są już nie do obejrzenia w oryginalnym wydaniu i oglądam seriale z nimi związane jedne mi się podobają drugie trochę mniej nie dogodzisz wszystkim tak to już jest , rośnie nowe pokolenie 12 Latków dla nich pierwsze Gwiezdne wojny nie są kanonem a wszystkie poboczne filmy są dla nich robione czyż nie tak Mam 12latka i on woli od Sokoła milenium Brzeszczota z Mandolarianina co poradzić W oryginalnym wydaniu masz wersję Special na DVD albo współczesne produkcje fanowskie Harmy Despecialized albo 4K77/4K83. Polecam, są świetne 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 72099 #7936 Napisano 17 Września 2023 (edytowane) No ja byłem jak u nas wchodziła trylogia do kin to było coś 🤗🤗🤗 a idzie kupić tą wersję Special 🤔🤔🤔 ta wersja Specjalna rocznicowa różni się od oryginału kinowego , a mi pomalutku zacierają się te różnice czas robi swoje 😁😁😁 Edytowane 17 Września 2023 przez TomcioMiki 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Osmodeusz 13432 #7937 Napisano 17 Września 2023 Godzinę temu, Bugs napisał(-a): W oryginalnym wydaniu masz wersję Special na DVD o tym wydaniu mówicie ? wciąż jest dostępne 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4695 #7938 Napisano 17 Września 2023 o tym wydaniu mówicie ? wciąż jest dostępne Jak będę w domu to wstawię fotkę - ostatnie wydania których nie zmanipulowano i duchem Vadera w Powrocie Jedi jest Sebastian Shaw a nie Hayden Christensen. W boxie jest wersja SE z poprawionymi efektami i oryginalna wersja kinowa.Wszystko co wyszło potem, i wszystkie Blue Ray są już poprzerabiane przez Lucasa - dodane sceny, zamienione postacie itd.Jedyne BR wierne oryginałom to wspomniane Despecialized i 4K - stworzone z oryginalnych taśm albo „odtworzone” z DVD/BR do obrazu zgodnego z pierwotną wersją kinową. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 72099 #7939 Napisano 17 Września 2023 (edytowane) 2 godziny temu, Osmodeusz napisał(-a): o tym wydaniu mówicie ? wciąż jest dostępne Nie nie to nie to chodzi, o oryginały z pierwszych lat wyświetlania w kinach bez przeróbek reżyserskich . Ponoć wszystkie oryginalne taśmy zostały ściągnięte z rynku przez Lucasa i są tylko te z dodatkami , jak ktoś nie oglądał oryginału w kinie troszkę ma pecha , wszędzie są z dołożony mi scenami 🤗🤗🤗 1 godzinę temu, Bugs napisał(-a): Jak będę w domu to wstawię fotkę - ostatnie wydania których nie zmanipulowano i duchem Vadera w Powrocie Jedi jest Sebastian Shaw a nie Hayden Christensen. W boxie jest wersja SE z poprawionymi efektami i oryginalna wersja kinowa. Wszystko co wyszło potem, i wszystkie Blue Ray są już poprzerabiane przez Lucasa - dodane sceny, zamienione postacie itd. Jedyne BR wierne oryginałom to wspomniane Despecialized i 4K - stworzone z oryginalnych taśm albo „odtworzone” z DVD/BR do obrazu zgodnego z pierwotną wersją kinową. O właśnie o to mi chodzi 🤗🤗🤗 Obawiam się że nie idzie już kupić oryginalnej trylogi z lat wydania ☹️☹️☹️ Edytowane 17 Września 2023 przez TomcioMiki 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Osmodeusz 13432 #7940 Napisano 17 Września 2023 (edytowane) Godzinę temu, TomcioMiki napisał(-a): Nie nie to nie to chodzi, o oryginały z pierwszych lat wyświetlania w kinach bez przeróbek reżyserskich . Ponoć wszystkie oryginalne taśmy zostały ściągnięte z rynku przez Lucasa i są tylko te z dodatkami , jak ktoś nie oglądał oryginału w kinie troszkę ma pecha , wszędzie są z dołożony mi scenami 🤗🤗🤗 Zatytuowane STAR WARS ORIGINAL TRILOGY - stąd pytanie 🤔 bo sam niestety, nie wiem 🤗 Edytowane 17 Września 2023 przez Osmodeusz 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4695 #7941 Napisano 17 Września 2023 Zatytuowane STAR WARS ORIGINAL TRILOGY - stąd pytanie bo sam niestety, nie wiem Napiszę Wam jutro wieczorem jak to wygląda 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4695 #7942 Napisano 18 Września 2023 No dobra, to tak jak obiecałem: Jak wiadomo Gwiezdne Wojny wyszły w 1977r i już niedługo po premierze zaczęło się grzebanie przy nich - najpierw w 1981r w napisach początkowych dodano podtytuł Episode IV - A New Hope, którego nie było na początku wyświetlania ale w związku z premierą sequela Imperium Kontratakuje uznano że tak lepiej wygląda ( i tajemniczo, bo nagle część czwarta i piąta, a gdzie pierwsze trzy? ). Potem pojawiały się wydania z ulepszonym obrazem i dźwiękiem co akurat było korzystne bo jakość oryginalnych taśm była taka sobie a wiele efektów specjalnych - na owe czasy rewolucyjnych - na ekranie miało widoczne braki i ich poprawa polepszała odbiór filmu, np. usunięcie cienia ścigacza, wyostrzenie i poprawa kolorów mieczy świetlnych itd. Niestety Lucas nie poprzestał na poprawie jakości ale zaczął też coraz bardziej przerabiać treść filmu dodając lub zmieniając sceny, podmieniając dialogi a w ostateczności również aktorów. Co gorsze, od pewnego czasu w sprzedaży są dostępne już tylko wersje poprzerabiane, bez możliwości nabycia wydania oryginalnego. Nie ma oficjalnego wydania Blue-Ray z oryginalną wersją ( na szczęście są nieoficjalne o czym za chwilę ). Jak bezczelne przeróbki powprowadzano, to pokazuje parę przykładów: ikoniczna afera znana pod nazwą Han Shot First: w scenie w porcie Mos Eisley, gdy łowca nagród Greedo rozmawia przy stole z Hanem, w trakcie rozmowy po słowach „pewnie że czekałeś” ( I bet you have ) Han strzela pod stołem z blastera. W 1997 zmieniono tą scenę tak że to Greedo strzela pierwszy, w kolejnych wydaniach zmieniano i strzelających i dialog. gdy Obi Wan wyłącza promień śledzący na panelu widać napisy w języku angielskim ( „power, tractor beam”). W późniejszych wersjach podmieniono je na wymyślony język Aurebesh w hologramie Imperatora w Imperium Kontratakuje widać zupełnie inną twarz niż w wersjach po 2004 roku - pierwotnie była to aktorka Marjorie Eaton, później podmieniono ją na Iana McDiarmida który grał Palpatine’a w prequelach. Zmieniono również dialog Vadera z Imperatorem. głos Boby Fetta - chociaż za wiele to on w Imperium nie mówi - podmieniono z oryginalnego podkładanego przez Jasona Wingreena na Temuerę Morrisona który pojawia się jako Jango Fett w Ataku Klonów. gdy półślepy Han strzela w mackę Sarlacca ratując Lando ten ostatni krzyczy „I thought you were blind!” na co oryginalnie Han odpowiada „its alright, trust me”. W późniejszych wydaniach odpowiedź brzmi „its alright, I see much better now" gdy w Powrocie Jedi Luke zdejmuje maskę Vadera jego twarzą jest Sebastian Shaw ( btw, w oryginalnej trylogii Vaderem było łącznie 4 ludzi: Dawid Prowse grający większość scen, James Earl Jones podkładający głos, Sebastian Shaw widoczny w scenach bez maski i Bob Anderson w scenach walk na miecze świetlne ). Od pewnego momentu z jego twarzy cyfrowo usunięto brwi ( spaliły się na Mustafar ) a oczy zmieniły kolor na niebieski, jak Haydena Christensena no i przegięcie totalne - w scenie gdy po zwycięstwie w bitwie o Endor Luke’owi pojawiają się duchy Anakina/Vadera, Yody i Obi-Wana Anakinem nie jest już Sebastian Shaw tylko Hayden Christensen, kompletnie bez sensu bo chwilę wcześniej widzieliśmy zupełnie inną twarz po zdjęciu maski Oprócz tego jest sporo dodanych lub wzbogaconych scen, obrazów lub dźwięków, np rozmowa Hana z Jabbą w hangarze, upadek tancerki do jamy Rancora, dodatkowe macki czy zęby w gębie Sarlacca, okrągła fala uderzeniowa po wybuchu Gwiazdy Śmierci i mnóstwo innych, fajnych i mniej fajnych albo wkurzających. Są filmy które z różnych przyczyn nie ukazały się od razu w takiej postaci jak to wyobrażał sobie reżyser, ew później zmieniał zdanie co do tego jak finalnie ma wyglądać dzieło - czasem film robił się lepszy ( np Obcy - Decydujące Starcie ), czasem nieco inny ( np Obcy - Ósmy Pasażer Nostromo, tu Ridley Scott trochę dodał ale też trochę ujął i ostatecznie wersja reżyserska jest krótsza od kinowej ), zwykle jednak mamy do czynienia z dwiema równolegle dostępnymi. W przypadku Gwiezdnych Wojen zmiany wprowadzano po trochę i co jakiś czas w różnych wydaniach i kupując dziś film na jakimkolwiek nośniku z oficjalnej dystrybucji nie jesteśmy już w stanie zobaczyć go w takiej postaci jaką moje pokolenie pamięta z kina. Ostatnie wydania które zawierają oryginalną wersję to Limited Edition z 2004 czy 2006 roku w której w dwupłytowym pudełku jest wydanie poprawione i oryginalna wersja kinowa, niestety jakość tej ostatniej jest nienajlepsza, wszystko wydane później jest mniej lub bardziej przerobione ( zdjęcia poniżej razem z wydaniami VHS z 1994r ). To samo wyszło chyba też w wersji big box z wszystkimi płytami, złotej lub srebrnej. Żadne wydanie blue-ray nie jest już zgodne z pierwotną wersją. Było do przewidzenia że taki stan kogoś wkurzy więc powstały wydania fanowskie, chyba najpopularniejsze to wersja Harmy’s Despecialized stworzona przez zespół Czecha Petra Harmacka oraz Project 4K77/83/80 zespołu Team Negative 1. Harmy’s Despecialized bazuje na wydaniach DVD i LaserDisc z niezmienionymi filmami, z kolei 4K77 i następne to niemal w całości skany oryginalnych filmów 35mm, oba oczywiście poddane starannej edycji poprawiającej kolory, dźwięk, kontrasty, usuwającej szum ( 4K77 jest w wersji DNR i no-DNR ). Co do tego które jest lepsze to zdania uczonych są podzielone, ważne że jest dzięki nim możliwość obejrzenia oryginalnej kinowej wersji klasycznej trylogii we współczesnej jakości. Oba projekty są rozpowszechniane bezpłatnie, do pobrania ze stron twórców. W sieci jest mnóstwo porównań wersji pierwotnych z pozmienianymi - warto poświęcić chwilę na ich pooglądanie. Można też znaleźć takie wydania jak Skywalker Edition albo Silver Screen Edition, stworzone na podobnej zasadzie. Uff, dla tych którzy wytrwali do końca tego elaboratu prezent - rewelacyjna fanowska wersja walki Obi-Wana z Vaderem na Gwieździe Śmierci, nakręcona z udziałem prawdziwych aktorów i wmontowana w oryginalny film. W porównaniu do późniejszych filmów ta walka była niezbyt dynamiczna, twórcy tej wersji zrobili z niej arcydzieło, gdyby tak wyglądało to w 1977 roku to ludzi wyrywałoby z butów. 12 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Solve 208 #7943 Napisano 18 Września 2023 Szacun, że Ci się chciało 1 Krystian "KriSu" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 72099 #7944 Napisano 19 Września 2023 5 godzin temu, Bugs napisał(-a): No dobra, to tak jak obiecałem: Jak wiadomo Gwiezdne Wojny wyszły w 1977r i już niedługo po premierze zaczęło się grzebanie przy nich - najpierw w 1981r w napisach początkowych dodano podtytuł Episode IV - A New Hope, którego nie było na początku wyświetlania ale w związku z premierą sequela Imperium Kontratakuje uznano że tak lepiej wygląda ( i tajemniczo, bo nagle część czwarta i piąta, a gdzie pierwsze trzy? ). Potem pojawiały się wydania z ulepszonym obrazem i dźwiękiem co akurat było korzystne bo jakość oryginalnych taśm była taka sobie a wiele efektów specjalnych - na owe czasy rewolucyjnych - na ekranie miało widoczne braki i ich poprawa polepszała odbiór filmu, np. usunięcie cienia ścigacza, wyostrzenie i poprawa kolorów mieczy świetlnych itd. Niestety Lucas nie poprzestał na poprawie jakości ale zaczął też coraz bardziej przerabiać treść filmu dodając lub zmieniając sceny, podmieniając dialogi a w ostateczności również aktorów. Co gorsze, od pewnego czasu w sprzedaży są dostępne już tylko wersje poprzerabiane, bez możliwości nabycia wydania oryginalnego. Nie ma oficjalnego wydania Blue-Ray z oryginalną wersją ( na szczęście są nieoficjalne o czym za chwilę ). Jak bezczelne przeróbki powprowadzano, to pokazuje parę przykładów: ikoniczna afera znana pod nazwą Han Shot First: w scenie w porcie Mos Eisley, gdy łowca nagród Greedo rozmawia przy stole z Hanem, w trakcie rozmowy po słowach „pewnie że czekałeś” ( I bet you have ) Han strzela pod stołem z blastera. W 1997 zmieniono tą scenę tak że to Greedo strzela pierwszy, w kolejnych wydaniach zmieniano i strzelających i dialog. gdy Obi Wan wyłącza promień śledzący na panelu widać napisy w języku angielskim ( „power, tractor beam”). W późniejszych wersjach podmieniono je na wymyślony język Aurebesh w hologramie Imperatora w Imperium Kontratakuje widać zupełnie inną twarz niż w wersjach po 2004 roku - pierwotnie była to aktorka Marjorie Eaton, później podmieniono ją na Iana McDiarmida który grał Palpatine’a w prequelach. Zmieniono również dialog Vadera z Imperatorem. głos Boby Fetta - chociaż za wiele to on w Imperium nie mówi - podmieniono z oryginalnego podkładanego przez Jasona Wingreena na Temuerę Morrisona który pojawia się jako Jango Fett w Ataku Klonów. gdy półślepy Han strzela w mackę Sarlacca ratując Lando ten ostatni krzyczy „I thought you were blind!” na co oryginalnie Han odpowiada „its alright, trust me”. W późniejszych wydaniach odpowiedź brzmi „its alright, I see much better now" gdy w Powrocie Jedi Luke zdejmuje maskę Vadera jego twarzą jest Sebastian Shaw ( btw, w oryginalnej trylogii Vaderem było łącznie 4 ludzi: Dawid Prowse grający większość scen, James Earl Jones podkładający głos, Sebastian Shaw widoczny w scenach bez maski i Bob Anderson w scenach walk na miecze świetlne ). Od pewnego momentu z jego twarzy cyfrowo usunięto brwi ( spaliły się na Mustafar ) a oczy zmieniły kolor na niebieski, jak Haydena Christensena no i przegięcie totalne - w scenie gdy po zwycięstwie w bitwie o Endor Luke’owi pojawiają się duchy Anakina/Vadera, Yody i Obi-Wana Anakinem nie jest już Sebastian Shaw tylko Hayden Christensen, kompletnie bez sensu bo chwilę wcześniej widzieliśmy zupełnie inną twarz po zdjęciu maski Oprócz tego jest sporo dodanych lub wzbogaconych scen, obrazów lub dźwięków, np rozmowa Hana z Jabbą w hangarze, upadek tancerki do jamy Rancora, dodatkowe macki czy zęby w gębie Sarlacca, okrągła fala uderzeniowa po wybuchu Gwiazdy Śmierci i mnóstwo innych, fajnych i mniej fajnych albo wkurzających. Są filmy które z różnych przyczyn nie ukazały się od razu w takiej postaci jak to wyobrażał sobie reżyser, ew później zmieniał zdanie co do tego jak finalnie ma wyglądać dzieło - czasem film robił się lepszy ( np Obcy - Decydujące Starcie ), czasem nieco inny ( np Obcy - Ósmy Pasażer Nostromo, tu Ridley Scott trochę dodał ale też trochę ujął i ostatecznie wersja reżyserska jest krótsza od kinowej ), zwykle jednak mamy do czynienia z dwiema równolegle dostępnymi. W przypadku Gwiezdnych Wojen zmiany wprowadzano po trochę i co jakiś czas w różnych wydaniach i kupując dziś film na jakimkolwiek nośniku z oficjalnej dystrybucji nie jesteśmy już w stanie zobaczyć go w takiej postaci jaką moje pokolenie pamięta z kina. Ostatnie wydania które zawierają oryginalną wersję to Limited Edition z 2004 czy 2006 roku w której w dwupłytowym pudełku jest wydanie poprawione i oryginalna wersja kinowa, niestety jakość tej ostatniej jest nienajlepsza, wszystko wydane później jest mniej lub bardziej przerobione ( zdjęcia poniżej razem z wydaniami VHS z 1994r ). To samo wyszło chyba też w wersji big box z wszystkimi płytami, złotej lub srebrnej. Żadne wydanie blue-ray nie jest już zgodne z pierwotną wersją. Było do przewidzenia że taki stan kogoś wkurzy więc powstały wydania fanowskie, chyba najpopularniejsze to wersja Harmy’s Despecialized stworzona przez zespół Czecha Petra Harmacka oraz Project 4K77/83/80 zespołu Team Negative 1. Harmy’s Despecialized bazuje na wydaniach DVD i LaserDisc z niezmienionymi filmami, z kolei 4K77 i następne to niemal w całości skany oryginalnych filmów 35mm, oba oczywiście poddane starannej edycji poprawiającej kolory, dźwięk, kontrasty, usuwającej szum ( 4K77 jest w wersji DNR i no-DNR ). Co do tego które jest lepsze to zdania uczonych są podzielone, ważne że jest dzięki nim możliwość obejrzenia oryginalnej kinowej wersji klasycznej trylogii we współczesnej jakości. Oba projekty są rozpowszechniane bezpłatnie, do pobrania ze stron twórców. W sieci jest mnóstwo porównań wersji pierwotnych z pozmienianymi - warto poświęcić chwilę na ich pooglądanie. Można też znaleźć takie wydania jak Skywalker Edition albo Silver Screen Edition, stworzone na podobnej zasadzie. Uff, dla tych którzy wytrwali do końca tego elaboratu prezent - rewelacyjna fanowska wersja walki Obi-Wana z Vaderem na Gwieździe Śmierci, nakręcona z udziałem prawdziwych aktorów i wmontowana w oryginalny film. W porównaniu do późniejszych filmów ta walka była niezbyt dynamiczna, twórcy tej wersji zrobili z niej arcydzieło, gdyby tak wyglądało to w 1977 roku to ludzi wyrywałoby z butów. Mnie i tak wyrwało z butów jak oglądałem to w kinie , pamiętajmy jakie to były lata 🤗🤗🤗 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 72099 #7945 Napisano 19 Września 2023 (edytowane) 8 godzin temu, Bugs napisał(-a): No dobra, to tak jak obiecałem: Jak wiadomo Gwiezdne Wojny wyszły w 1977r i już niedługo po premierze zaczęło się grzebanie przy nich - najpierw w 1981r w napisach początkowych dodano podtytuł Episode IV - A New Hope, którego nie było na początku wyświetlania ale w związku z premierą sequela Imperium Kontratakuje uznano że tak lepiej wygląda ( i tajemniczo, bo nagle część czwarta i piąta, a gdzie pierwsze trzy? ). Potem pojawiały się wydania z ulepszonym obrazem i dźwiękiem co akurat było korzystne bo jakość oryginalnych taśm była taka sobie a wiele efektów specjalnych - na owe czasy rewolucyjnych - na ekranie miało widoczne braki i ich poprawa polepszała odbiór filmu, np. usunięcie cienia ścigacza, wyostrzenie i poprawa kolorów mieczy świetlnych itd. Niestety Lucas nie poprzestał na poprawie jakości ale zaczął też coraz bardziej przerabiać treść filmu dodając lub zmieniając sceny, podmieniając dialogi a w ostateczności również aktorów. Co gorsze, od pewnego czasu w sprzedaży są dostępne już tylko wersje poprzerabiane, bez możliwości nabycia wydania oryginalnego. Nie ma oficjalnego wydania Blue-Ray z oryginalną wersją ( na szczęście są nieoficjalne o czym za chwilę ). Jak bezczelne przeróbki powprowadzano, to pokazuje parę przykładów: ikoniczna afera znana pod nazwą Han Shot First: w scenie w porcie Mos Eisley, gdy łowca nagród Greedo rozmawia przy stole z Hanem, w trakcie rozmowy po słowach „pewnie że czekałeś” ( I bet you have ) Han strzela pod stołem z blastera. W 1997 zmieniono tą scenę tak że to Greedo strzela pierwszy, w kolejnych wydaniach zmieniano i strzelających i dialog. gdy Obi Wan wyłącza promień śledzący na panelu widać napisy w języku angielskim ( „power, tractor beam”). W późniejszych wersjach podmieniono je na wymyślony język Aurebesh w hologramie Imperatora w Imperium Kontratakuje widać zupełnie inną twarz niż w wersjach po 2004 roku - pierwotnie była to aktorka Marjorie Eaton, później podmieniono ją na Iana McDiarmida który grał Palpatine’a w prequelach. Zmieniono również dialog Vadera z Imperatorem. głos Boby Fetta - chociaż za wiele to on w Imperium nie mówi - podmieniono z oryginalnego podkładanego przez Jasona Wingreena na Temuerę Morrisona który pojawia się jako Jango Fett w Ataku Klonów. gdy półślepy Han strzela w mackę Sarlacca ratując Lando ten ostatni krzyczy „I thought you were blind!” na co oryginalnie Han odpowiada „its alright, trust me”. W późniejszych wydaniach odpowiedź brzmi „its alright, I see much better now" gdy w Powrocie Jedi Luke zdejmuje maskę Vadera jego twarzą jest Sebastian Shaw ( btw, w oryginalnej trylogii Vaderem było łącznie 4 ludzi: Dawid Prowse grający większość scen, James Earl Jones podkładający głos, Sebastian Shaw widoczny w scenach bez maski i Bob Anderson w scenach walk na miecze świetlne ). Od pewnego momentu z jego twarzy cyfrowo usunięto brwi ( spaliły się na Mustafar ) a oczy zmieniły kolor na niebieski, jak Haydena Christensena no i przegięcie totalne - w scenie gdy po zwycięstwie w bitwie o Endor Luke’owi pojawiają się duchy Anakina/Vadera, Yody i Obi-Wana Anakinem nie jest już Sebastian Shaw tylko Hayden Christensen, kompletnie bez sensu bo chwilę wcześniej widzieliśmy zupełnie inną twarz po zdjęciu maski Oprócz tego jest sporo dodanych lub wzbogaconych scen, obrazów lub dźwięków, np rozmowa Hana z Jabbą w hangarze, upadek tancerki do jamy Rancora, dodatkowe macki czy zęby w gębie Sarlacca, okrągła fala uderzeniowa po wybuchu Gwiazdy Śmierci i mnóstwo innych, fajnych i mniej fajnych albo wkurzających. Są filmy które z różnych przyczyn nie ukazały się od razu w takiej postaci jak to wyobrażał sobie reżyser, ew później zmieniał zdanie co do tego jak finalnie ma wyglądać dzieło - czasem film robił się lepszy ( np Obcy - Decydujące Starcie ), czasem nieco inny ( np Obcy - Ósmy Pasażer Nostromo, tu Ridley Scott trochę dodał ale też trochę ujął i ostatecznie wersja reżyserska jest krótsza od kinowej ), zwykle jednak mamy do czynienia z dwiema równolegle dostępnymi. W przypadku Gwiezdnych Wojen zmiany wprowadzano po trochę i co jakiś czas w różnych wydaniach i kupując dziś film na jakimkolwiek nośniku z oficjalnej dystrybucji nie jesteśmy już w stanie zobaczyć go w takiej postaci jaką moje pokolenie pamięta z kina. Ostatnie wydania które zawierają oryginalną wersję to Limited Edition z 2004 czy 2006 roku w której w dwupłytowym pudełku jest wydanie poprawione i oryginalna wersja kinowa, niestety jakość tej ostatniej jest nienajlepsza, wszystko wydane później jest mniej lub bardziej przerobione ( zdjęcia poniżej razem z wydaniami VHS z 1994r ). To samo wyszło chyba też w wersji big box z wszystkimi płytami, złotej lub srebrnej. Żadne wydanie blue-ray nie jest już zgodne z pierwotną wersją. Było do przewidzenia że taki stan kogoś wkurzy więc powstały wydania fanowskie, chyba najpopularniejsze to wersja Harmy’s Despecialized stworzona przez zespół Czecha Petra Harmacka oraz Project 4K77/83/80 zespołu Team Negative 1. Harmy’s Despecialized bazuje na wydaniach DVD i LaserDisc z niezmienionymi filmami, z kolei 4K77 i następne to niemal w całości skany oryginalnych filmów 35mm, oba oczywiście poddane starannej edycji poprawiającej kolory, dźwięk, kontrasty, usuwającej szum ( 4K77 jest w wersji DNR i no-DNR ). Co do tego które jest lepsze to zdania uczonych są podzielone, ważne że jest dzięki nim możliwość obejrzenia oryginalnej kinowej wersji klasycznej trylogii we współczesnej jakości. Oba projekty są rozpowszechniane bezpłatnie, do pobrania ze stron twórców. W sieci jest mnóstwo porównań wersji pierwotnych z pozmienianymi - warto poświęcić chwilę na ich pooglądanie. Można też znaleźć takie wydania jak Skywalker Edition albo Silver Screen Edition, stworzone na podobnej zasadzie. Uff, dla tych którzy wytrwali do końca tego elaboratu prezent - rewelacyjna fanowska wersja walki Obi-Wana z Vaderem na Gwieździe Śmierci, nakręcona z udziałem prawdziwych aktorów i wmontowana w oryginalny film. W porównaniu do późniejszych filmów ta walka była niezbyt dynamiczna, twórcy tej wersji zrobili z niej arcydzieło, gdyby tak wyglądało to w 1977 roku to ludzi wyrywałoby z butów. Tak to było, wychowałem się na Gwiezdnych wojnach miałem 10 lat jak je oglądałem w kinie , teraz może nie robi wrażenia ale w 1979r 🤯🤯🤯 w tv były 2 kanały Czterej pancerni , Teleranek i takie tam 😁😁😁 Edytowane 19 Września 2023 przez TomcioMiki 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 72099 #7946 Napisano 22 Września 2023 Idę dzisiaj 😁😁😁 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Edmund Exley 7502 #7947 Napisano 23 Września 2023 W dniu 18.09.2023 o 22:26, Bugs napisał(-a): No dobra, to tak jak obiecałem: Słowa uznania za to opracowanie - wprawdzie nie należę do fanów serii, ale szanuję jej fenomen. Najciekawsze, co ostatnio widziałem, to "Bestie". Z pozoru film ten wygląda na "Cywilizowani vs. dzikusy, odc. 543", ale jednak zrobiony jest świetnie i nieszablonowo. Znakomicie poprowadzone są długie sceny rozmów, którym towarzyszy narastanie napięcia. Kilka razy chwaliłem tu już Denisa Menocheta, który i tym razem potwierdza, że jest doskonałym aktorem, chyba obecnie nr. 1 we Francji, a może i w Europie. Menochet i Sandra Hüller w jednym filmie - to byłby duet! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 22983 #7948 Napisano 23 Września 2023 W dniu 22.09.2023 o 04:53, TomcioMiki napisał(-a): Idę dzisiaj 😁😁😁 Na IV idę jutro 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
szuwi 6607 #7949 Napisano 23 Września 2023 31 minut temu, loco50 napisał(-a): Na IV idę jutro Podobno nie warto - SS gra przez 15 minut, i to na siedząco, tylko JS daje radę.... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
arturlep 1549 #7950 Napisano 23 Września 2023 Continental w świecie Johna Wicka - jestem pozytywnie zaskoczony 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach