Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
eye_lip

Co nam w ....CD (i nie tylko) gra?

Recommended Posts

 


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł niesioną prądem Wszechświata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

20210626_211823.thumb.jpg.c813a53a81a67d5733560c2942ba821e.jpg


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przypadkiem trafiłam, a super wykonanie z jednego z moich ulubionych filmów.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Troszkę z innej beczki: polecicie jakiś prosty, sprawdzony odtwarzacz audio w formie aplikacji na smartfona?

Hogg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy prosty, ale sprawdzony przeze mnie od kilku lat Poweramp. Jedna z nielicznych aplikacji, za jaką zapłaciłem, żeby mieć wersję Pro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja polecam Spotify. :D

 

@herbee, o kurczę, korzystałem kiedyś z tego Powerampa! Wydaje się, jakby było do kilka dekad temu, ale faktycznie miał wszystko na swoim miejscu. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Piątunio :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Dziś podobno dzień szympansa. Bonobo to w związku z tym oczywisty wybór na pierwszy album dnia. ;)

 

https://youtu.be/-RbSogwKY94

 

 

 

 

 

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Umarłem🤣. Dodam, że to z Rosji

 

 

3 minuty temu, paul221 napisał(-a):

🤣

 

 

 

Edited by paul221

Share this post


Link to post
Share on other sites

Parę albumów zgrałem sobie do samochodu i zdążyłem je kilka razy na przemian z radiem wysłuchać. Tym razem rzeczy, które mniej lub bardziej znam od dawna, ale słuchane na ogół po dłuższej przerwie.

 

1. Creedence Clearwater Revival - "Chronicle": doskonała kompilacja. Nawet ten przydługi "I Heard It Through the Grapevine" jest całkiem udany.

2. Bowie - "heathen": w 2007/08 słuchałem dość często i bardzo mi się podobała ta płyta. Dziś wydaje się niezła, ale wcześniej i później było u Bowiego wiele lepszych.

3. Bowie - "Black Tie, White Noise": a do tej akurat nigdy nie umiałem się przekonać. Brzmienie jest bardzo spójne, chyba aż za bardzo, bo wydaje mi się wręcz jednostajne. Piosenki mają często fajną linię wokalu, ale monotonną warstwę instrumentalną. Utwory w całości instrumentalne niczym się natomiast nie wyróżniają. To Bowie, więc parę fajnych momentów jest, ale ta płyta daleko w moim rankingu.

4. Yes - "Magnification": od lat mówię, że to "ostatni" album Yes i... od lat w całości go nie słuchałem. To dobra płyta, bez klawiszy, za to z orkiestrą (ale to oczywiście nie jakieś tam thebestowe przeróbki na orkiestrę). Raz czy dwa nawet ociera się o Yesową wielkość - jak w partii Squire'a w "Dreamtime". 

5. Jethro Tull - "Aqualung": to akurat słucham często, bo to czad że hej!

6. Breakout: "Blues" i "70a": ulubiony zespół mojego taty, więc od dziecka już to dobrze znam :) co tu dużo mówić - światowa klasa. Każdy powrót do tej muzyki przypomina dzieciństwo, a jednocześnie wraz z wiekiem otwiera na nowo jej bogactwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.