Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Klub Miłośników Zegarków TISSOT

Recommended Posts

Na pewno rzadziej pokazywana, czy niedoceniona… nie wiem, ja tam doceniam Tissota, że dał taką bransoletkę

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Jan napisał(-a):

Niedoceniana strona prxa

Mysle, ze doceniana - szczegolnie przez kazdego posiadacza 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

;] 

IMG_20220711_092705.jpg

IMG_20220711_092555.jpg


  👉📸 All Rights Reserved®                                                                    Diver'sholic 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 20.04.2022 o 13:28, kaponier napisał(-a):

Witam 

Czy ktoś z Panów posiada zegarek Tissot Heritage Navigator Cosc Chronometr 160Th Anniversary i mogłby się podzielić swoimi wrażeniami uwagami (polecam bo/ nie polecam bo)?

Jak dla mnie prezentuje się całkiem ładnie i jest atrakcyjny cenowo, pytanie tylko czy wykonanie jest solidne i czy w trakcie eksploatacji komuś jakieś cyrki nie wyniknęły?

Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi

 

Tisott.jpg.d2ee3bf598e9dc6c6af598d1b641e795.jpg

 

 

Witam 

Zakupiłem w końcu tego Tisotta, jestem już z nim kilka miesięcy i chciałbym się podzielić swoimi wrażeniami i spostrzeżeniami:

- wykonanie zegarka i dbałość o szczegóły na wysokim poziomie. Opisy i cyferki czytelne i nie rozmazane. Zegarek ma bardzo vintagowe zacięcie i pomimo że- jak to stwierdził jeden z moich znajomych: „wygląda jak koło z amerykańskiego oldtimera” to uważam że wyróżnia się na tle dzisiejszych, modnych zegarków. Oczywiście żeby go kupić trzeba kochać tą „inność” więc raczej nie będzie on dla wszystkich. Dodatkowy plus za fakt że jest to limitowana edycja na 160 rocznicę – jest to dodatkowy plus inwestycyjny ponieważ jest małe prawdopodobieństwo że ten sam zegarek zostanie wypuszczony ponownie (jeśli już będzie to edycja na 170 lub inną dalszą rocznicę)

- koperta wielkościowo jest ok, ładnie leży na nadgarstku jednak jest jeden mankament – duży, polerowany bezel. Mimo że wygląda bardzo estetycznie to niestety szybko zbiera rysy i z racji wysokiego połysku są one bardzo widoczne. Raczej nie polecałbym tego zegarka jako daily watch bo zwyczajnie szybko się porysuje. Sama koperta nie jest ciężka i dosyć cienka, jednak nie sprawia wrażenia „taniochy za dychę”

- z mechanizmem nie mam problemów bo chodzi równo i w miarę dokładnie (to samo tarcza z czasem na świecie) jednak muszę skonsultować się z jubilerem u którego kupiłem, ponieważ koronka wogóle nie nakręca naciągu (trzeba chwilę poruszać wachnikiem żeby zegarek ruszył). Może to wada a może tak powinno być...się okaże...

- tył również wygląda bardzo ładnie – miedziany kolor wachnika i grawerki w vintagowym stylu robią robotę. Fajnie też że zostawili przeszklony dekiel bo mogli przecież zamknąć go metalową pokrywką

- koronka nie wbija się w nadgarstek wiec jest ok

- kolejny mankament to ten że cicho "cyka" - lubię słyszeć zegarek w chwilach gdy jest cicho , tutaj jednak trochę tego brakuje..

- pasek to kolejny mankament – jest mega niewygodny i słabo układa się na ręce, ma też tendencję do przekręcania. Pomimo zapięcia motylkowego ze starym logiem Tissot, ja będę pasek zmieniał na wygodniejszy. Oryginalny pójdzie po prostu do pudełka

- za tę cenę (kupiłem z 20% przeceną) uważam że stosunek jakości do ceny jest na umiarkowanym poziomie. Oczywiście ten zegarek jest "inny" więc nie będzie wszystkim się podobał ale to już kwestia gustu. Dodatkowym fajnym motywem jest fakt że do pudełka dodali książeczkę z historią Tissota.

Czy kupiłbym drugi raz? myślę że tak bo jednak za tą cenę (mówię o przecenionym) dostaje się całkiem dobrą jakość wykonania. Dodatkowo jest go mało na rynku więc jest dobrym kandydatem na inwestycję – ale czy to się sprawdzi okaże się za kilka lat. Na razie trochę poleży u mnie i od czasu do czasu pochodzi po mieście ze mną.

Niemniej  przez te parę mankamentów uważam zakup jako 3,9/5

IMG_20220714_094728.jpg

IMG_20220714_094828.jpg

IMG_20220714_094541.jpg

IMG_20220714_094635.jpg

IMG_20220714_094647.jpg

IMG_20220714_094703.jpg

IMG_20220714_094712.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, kaponier napisał(-a):

 

 

Witam 

Zakupiłem w końcu tego Tisotta, jestem już z nim kilka miesięcy i chciałbym się podzielić swoimi wrażeniami i spostrzeżeniami:

- wykonanie zegarka i dbałość o szczegóły na wysokim poziomie. Opisy i cyferki czytelne i nie rozmazane. Zegarek ma bardzo vintagowe zacięcie i pomimo że- jak to stwierdził jeden z moich znajomych: „wygląda jak koło z amerykańskiego oldtimera” to uważam że wyróżnia się na tle dzisiejszych, modnych zegarków. Oczywiście żeby go kupić trzeba kochać tą „inność” więc raczej nie będzie on dla wszystkich. Dodatkowy plus za fakt że jest to limitowana edycja na 160 rocznicę – jest to dodatkowy plus inwestycyjny ponieważ jest małe prawdopodobieństwo że ten sam zegarek zostanie wypuszczony ponownie (jeśli już będzie to edycja na 170 lub inną dalszą rocznicę)

- koperta wielkościowo jest ok, ładnie leży na nadgarstku jednak jest jeden mankament – duży, polerowany bezel. Mimo że wygląda bardzo estetycznie to niestety szybko zbiera rysy i z racji wysokiego połysku są one bardzo widoczne. Raczej nie polecałbym tego zegarka jako daily watch bo zwyczajnie szybko się porysuje. Sama koperta nie jest ciężka i dosyć cienka, jednak nie sprawia wrażenia „taniochy za dychę”

- z mechanizmem nie mam problemów bo chodzi równo i w miarę dokładnie (to samo tarcza z czasem na świecie) jednak muszę skonsultować się z jubilerem u którego kupiłem, ponieważ koronka wogóle nie nakręca naciągu (trzeba chwilę poruszać wachnikiem żeby zegarek ruszył). Może to wada a może tak powinno być...się okaże...

- tył również wygląda bardzo ładnie – miedziany kolor wachnika i grawerki w vintagowym stylu robią robotę. Fajnie też że zostawili przeszklony dekiel bo mogli przecież zamknąć go metalową pokrywką

- koronka nie wbija się w nadgarstek wiec jest ok

- kolejny mankament to ten że cicho "cyka" - lubię słyszeć zegarek w chwilach gdy jest cicho , tutaj jednak trochę tego brakuje..

- pasek to kolejny mankament – jest mega niewygodny i słabo układa się na ręce, ma też tendencję do przekręcania. Pomimo zapięcia motylkowego ze starym logiem Tissot, ja będę pasek zmieniał na wygodniejszy. Oryginalny pójdzie po prostu do pudełka

- za tę cenę (kupiłem z 20% przeceną) uważam że stosunek jakości do ceny jest na umiarkowanym poziomie. Oczywiście ten zegarek jest "inny" więc nie będzie wszystkim się podobał ale to już kwestia gustu. Dodatkowym fajnym motywem jest fakt że do pudełka dodali książeczkę z historią Tissota.

Czy kupiłbym drugi raz? myślę że tak bo jednak za tą cenę (mówię o przecenionym) dostaje się całkiem dobrą jakość wykonania. Dodatkowo jest go mało na rynku więc jest dobrym kandydatem na inwestycję – ale czy to się sprawdzi okaże się za kilka lat. Na razie trochę poleży u mnie i od czasu do czasu pochodzi po mieście ze mną.

Niemniej  przez te parę mankamentów uważam zakup jako 3,9/5

IMG_20220714_094728.jpg

IMG_20220714_094828.jpg

IMG_20220714_094541.jpg

IMG_20220714_094635.jpg

IMG_20220714_094647.jpg

IMG_20220714_094703.jpg

IMG_20220714_094712.jpg

Ładny jest, ale mój ładniejszy 😁😉

 

IMG_20200715_095647.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu, Callahan napisał(-a):

Ładny jest, ale mój ładniejszy 😁😉

 

IMG_20200715_095647.jpg

 

Ale mój jest bardziej mojszy niż Twojszy ;) Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale i tak mój jest najmojszy... :Dcf62407deff17e8de976c9c30bb5c372.jpg

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Jan napisał(-a):

 

I jakie wrażenia, jak się układa na ręce?  Fatycznie taki kloc, jak niektórzy spekulowali?


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł, niesioną prądem Wszechświata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O dziwo nie, tzn wiadomo ze jak sie go ogląda z boku to jest gruby i wagę nieco czuc ale po założeniu to znika. Na moim nadgarstku też nie wydawał sie za duży (lug to lug). Panda zdecydowanie lepiej wypada na żywo niz niebieski ale jakoś nie porwał. Moze za jakiś czas zrobię 2 przymiarkę jak będą juz u nas.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też mierzyłem w weekend PRX Chrono niebieskiego i podobnie odpuściłem go zupełnie. Jest dość gruby patrząc z profilu ale całkiem nieźle układa się na nadgarstku przez co nie jest ona problemem. 

Mi zupełnie tarcza nie podeszła, jakaś taka "tania" jest dla mnie. Na pewno kwota jaką sobie życzy za niego Tissot jest mocno wygórowana.  Porównałem go do mierzonego po nim Longinesa Spirit GMT i nawet nie ma startu do niego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, rmickey napisał(-a):

Nie tylko PRX jest w ofercie :)

2155196d0e52fa4b72fff1240c07f1ed.jpg

 

Mocno nad nim myślę... Tylko ta XII mnie trochę gryzie.

Edited by Seler

Share this post


Link to post
Share on other sites

A moim ta XII dodaje smaczku
Dziś tak:6fb69e2bc9968853dfdf8f4a14455611.jpg

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kameleon. Tym razem w wydaniu „prawie czarny/antracytowy”.
8696d7880be17ade60dd1f57f5bbf38a.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.