jakubos 572 #2001 Napisano 21 Lipca 2016 (edytowane) Ja chętnie dosiadłbym czegoś takiego: W sobotę mam jazdę próbną na tym I na MT 07.Dam znać jak wrażenia jak będę po. Edytowane 21 Lipca 2016 przez DawPi Nie cytujemy zdjęć. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Szymon. #2002 Napisano 21 Lipca 2016 W sobotę mam jazdę próbną na tym I na MT 07.Dam znać jak wrażenia jak będę po. No MT-07 na pewno poręczniejsza będzie. A czemu nie MT-09? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jakubos 572 #2003 Napisano 21 Lipca 2016 Nie ma w Krakowie MT 09 do jazd testowych. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
foti 917 #2004 Napisano 23 Lipca 2016 Nie wiem czy w tym dziale będzie dobrze ale jak nie to proszę o przerzucenie. Z żonką chcieliśmy zacząć jeździć na moto. Nie mamy jeszcze prawka więc w grę wchodzi pojemność do 125.Dziś rano mnie naszło i znalazłem sprzedającego który ma akurat 3 egzemplarze które nam sie w sumie podobają http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=43179804 Żonie podoba się ta Virago w mnie w sumie bardziej Intruder choć ta Honda też mi się podoba.Pytanie do was:Czy to dobry pomysł aby kupić takie motory na swoje pierwsze maszyny?Na co zwrócić uwagę przy kupnie. motory nam się podobają ale może są tylko dobrze podpicowane a w rzeczywistości to kicha?Czy jeśli te przebiegi są realne to dla takich silników to dużo? Mam nadzieję że cześć osób które zaczynała, zaczynała własnie od tych modeli.Z góry dzięki za uwagi i rady 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
desmo 3941 #2005 Napisano 23 Lipca 2016 Foti - rozpoczęcie przygody motocyklowej od 125 - tki samo w sobie nie jest złe ale warto pamiętać że taka pojemność nadaje się do miasta i krótkie wypady i raczej do jazdy w pojedynkę. Pokazane przez Ciebie motorki mają jedną zaletę na początek - nisko siedzenie więc łatwo łapać równowagę i ratować się podparciem ale żeby kupić używany to warto jakiegoś bystergo życzliwego mechanika zaprosić na oględziny. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ollencjush 10 #2006 Napisano 23 Lipca 2016 (edytowane) Foti - nie wiem czy jeździłeś już 125 -ką? Jeśli nie to proponuje żebyś pojeździł zanim kupisz i miał szanse sprawdzić czy wrażenia są takie jak oczekiwania. Na początek wiadomo, że najprościej gdy nie ma się KAT A zacząć od 125 ale jednak szybko chce sie cos więcej . Edytowane 23 Lipca 2016 przez ollencjush 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
foti 917 #2007 Napisano 24 Lipca 2016 Pomysł był taki żeby zobaczyć czy w ogóle będziemy chcieli jeździć. Czy nam się to spodoba. Przy okazji nauczyli byśmy się troszkę jeździć bo na razie ani ja ani żona nie mieliśmy żadnych doświadczeń z morelami. A jak się nam spodoba to oczywiście prawko i coś mocniejszego bo zdaje sobie sprawę że 125 to nie będzie jakąś rakietą Wysłane z mojego SM-N910C 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ollencjush 10 #2008 Napisano 24 Lipca 2016 Chodziło mi tylko o to żebyś spróbował zanim kupisz i to nawet nie o to chodzi, że musi być rakieta ale jak nie masz żadnych doświadczeń z motocyklami to nie mając prawa jazdy to i tak zostaje 125. Co do zakupu to koniecznie z jakimś ogarniętym mechanikiem bo zazwyczaj opis internetowy dość znacznie różni sie od tego co zastaniesz na miejscu. Rozumiem, że chcesz z żoną sprawić sobie po jednym moto i jeździć na dwa a nie we dwoje ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ptaku 102 #2009 Napisano 24 Lipca 2016 Pokazane sprzęty przez Ciebie to raczej trudno zbywalne i drogie modele, na początku kupiłbym jednego używanego chińczyka (jakiś romet czy inny junak) za 3k i pojeździł na min miesiąc, jak sie spodoba to sprzedasz chińczyka (np dasz cenę 500zl mniej, to i tak taniej niż wypożyczenie) i szukał dalej czegoś lepszego a jak się nie spodoba to masz zaoszczędzone pieniążki plus jakieś doświadczenie za śmieszne $$$$ 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ollencjush 10 #2010 Napisano 24 Lipca 2016 Ptaku ma racje. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
krisu2 2221 #2011 Napisano 24 Lipca 2016 Do przebiegu podchodź z rezerwą, tak jak przy kupnie samochodu, te same zasady. Patrz przede wszystkim na stan techniczny, przebieg, nawet rzeczywisty, o niczym nie świadczy.Ta Virażka wygląda ślicznie. I o niej się tylko wypowiem bo miałem do czynienia. Jeśli jest właściwie i na czas serwisowana, to jest to motocykl bezawaryjny. Praktycznie bez słabych punktów. Oleje i filtry co 6000km wymieniasz i zapominasz o serwisie. Co do jazdy we dwoje, no niby można, tak jak pić wodę z kibla, tylko po co? Nie będzie z tego przyjemności na żadnej 125-ce. To motocykl do miasta, dla jednej osoby. Do tego jest idealny. Pozwala ruszyć jako pierwszy ze skrzyżowania nie blokując ruchu jak skuter, idealny na korki, spalanie nie powinno nigdy przekroczyć 3 litrów. Do wypadów za miasto też się nadaje, a nawet i w dalszą wycieczkę się wybierzesz, tylko jak trafisz przed sobą TIR-a to żeby go wyprzedzić będziesz musiał mieć długą prostą. Po jednym sezonie jak złapiesz bakcyla na bank pójdziesz na prawko i pozbędziesz się malucha. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 754 #2012 Napisano 24 Lipca 2016 kumpel kupił ostatnio Junaka żeby dojeżdżać nim do pracy i jeździć wokół komina - prawka A nie ma, ścigać się nie ściga, moto kosztowało j/w coś ok 3k i jeździ. Wg mnie to też byłaby najlepsza opcja w takim przypadku, gdy nie jest sprecyzowane nic poza samym zakupem małego moto. Jedyna "usterka" to jakiś problem ze chińską świecą po 4 dniach, wymienił na jakąś normalną za parę zł i moto jeździ 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
krisu2 2221 #2013 Napisano 24 Lipca 2016 Z tą zbywalnością to mit. Szczególnie teraz gdy wprowadzono u nas możliwość jazdy bez prawa jazdy kategorii A. 125-ki to najbardziej chodliwe motocykle na rynku. Większość handlarzy ściąga właśnie przede wszystkim 125-ki, i idą jak woda. Jeszcze 4 lata temu kupowało się taką za połowę ceny jakie są obecnie na rynku. Teraz cenowo taniej wychodzą większe pojemności od 125-ek.W chińczyka ja osobiście bym się nie pchał. No chyba że ktoś lubi siedzieć w garażu i grzebać zamiast jeździć. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ollencjush 10 #2014 Napisano 24 Lipca 2016 (edytowane) I właśnie ze względu na cenę niekoniecznie szybko musi znaleźć sie kupiec na 125. Za 10 k można zrobić prawo jazdy i kupic większe moto i jeszcze na rękawice zostanie W ten sposób też można na to popatrzeć. Edytowane 24 Lipca 2016 przez ollencjush 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ptaku 102 #2015 Napisano 24 Lipca 2016 @krisu2 a kto pisał o grzebaniu, przecież napisałem kopić pojeździć miesiąc i sprzedać, po prostu sprawdzić czy nas to kręci jak najniższym kosztem.Nie chciałem tego pisać aby nie zrobiło niesmaczne ale tak jak wyżej napisane 10k za 125cm to lekkie nieporozumienie na takie moto naprawdę trzeba amatora. Wystarczy wyjść i popatrzeć na ulice jakie 125 jeżdżą większość to sprzęty za około 5k lub skutery. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
krisu2 2221 #2016 Napisano 24 Lipca 2016 (edytowane) Jednak się znajdują. Nie każdy idzie od razu na prawko. Jest cała masa osób dla których 125-ka to alternatywa dla samochodu do jazdy po mieście lub na niedaleki wypad za miasto. ptaku, wiesz, wielu ludzi by powiedziało że wydatek rzędu 10kzł za zegarek, to co najmniej dziwactwo i wyrzucanie kasy w błoto, skoro taki Perfekt za 30zł też czas pokazuje Edytowane 24 Lipca 2016 przez krisu2 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ptaku 102 #2017 Napisano 24 Lipca 2016 (edytowane) Ale zegarek za 10k to bardzo czesto już ten docelowy albo prawie, a moto 125cm to sam początek każdy kto jeździ na moto przecież powie "po roku zrobisz A i kupisz coś większego" 125 nie da sie bezpiecznie wyprzedzać albo np jadąć trasą gdzie inne auta średnio jadą 100-120km/h muszisz taką 125cm cisnąć prawie na maxa a jazda na najwyższych obrotach nie należy do przyjemności.Wracając do dojazdów codziennych pracy w tej roli duzo lepiej sprawdzi sie skuter 125cm niz moto, jest gdzie schować laptopa czy inny majdan a i w deszczu bardziej sucho będzie.Osobiście sam parę lat temu przesiadłem sie z CBF600 na skuter bo w mieście był dużo poręczniejszy. Edytowane 24 Lipca 2016 przez ptaku 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
krisu2 2221 #2018 Napisano 24 Lipca 2016 Ale mi tego wszystkiego tłumaczyć nie musisz Tylko że są ludzie którzy kupują drogie zegarki, są i tacy co kupują motocykle. Zresztą, kolega pytał o konkretne z aukcji, ceny są podane, więc chyba liczy się z takim wydatkiem. Jedno wiem: na pewno taki motocykl, mimo że 125-ka, sprawi mu o wiele więcej frajdy niż jakikolwiek chińczyk. I sprzeda również po roku bez straty, i bez problemu znajdzie kupca. A chińczyk po jednym sezonie może go tylko zniechęcić. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ptaku 102 #2019 Napisano 24 Lipca 2016 ale ja piszę miesiąc a nie sezon 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
foti 917 #2020 Napisano 24 Lipca 2016 Virazka piękna. Zgoda się nią zachwyciła. Ja zzresztą też. Ale chyba poszłam na początek czegoś z połowę tańszego zacznę jeździć żeby sprawdzić czy to w ogóle dla nas. Kiedyś już robiłem podejście do motoru, ale to było zimno na koniec zimy, w seryjnych ciuchach i z powodu zima się zniechęciłem. To będzie drugie podejście Wysłane z mojego SM-N910C 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ICE 620 #2021 Napisano 24 Lipca 2016 (edytowane) Foti, z tego co piszesz wynika, że będziecie jeździć we dwoje na jednym moto. W takim przypadku 125 to nie jest dobry wybór. Ale jeślo na samo B to nie ma innego wyjścia, ale cena 10k to trochę dużo jak za sprzęt którym pojeździsz najwyżej sezon (jak nie złapiesz bakcyla to w przyszłym sezonie będziesz chciał się go pozbyć, a jak złapiesz to na 100% będziesz chciał większy ) ale to Ty musisz określić ile dla Ciebie jest drogo. Jak już powyżej napisano, nie chodzi tylko o prędkość ale również o wyprzedzanie, które często nie wynika z szaleństw a z bezpieczeństwa - jak pojeździsz to zrozumiesz . Po moto jedź z mechanikiem i nie patrz na przebieg i wiek, bo w żaden sposób nie odzwierciedla to stanu. I moim zdaniem unikaj handlarzy. Na zachodzie skąd przywożą moto wcale nie są one takie tanie - wejdź sobie na zagraniczne strony z ogłoszeniami sprzedaży to sam się przekonasz. Dlatego najczęściej ściągają okazję czyli .., a u nas sprzedają jako igłę - choć nie jest to regułą. Moim zdaniem teoria o tym, że 125 to dobre moto na początek to mit. Przepisy znasz bo po drogach jeździsz autem więc podczas jazdy będziesz mógł się skupić na ogarnięciu różnicy w kietowaniu motocyklem, co nie potrwa długo. Wbrew pozorom technika jazda na tego typu motocyklu (chopper, cruiser) o pojemności 125 czy 800 wiele się nie różni (nisko umieszczony środek ciężkości i nisko umieszczona kanapa) jednak różnica w przyjemności z jazdy a szczególnie podróżowania pomiędzy 125 i 800 jest ogromna - to tak jakby porównywać podróżowanie maluchem czyli 126p i BMW X5 - w pierwszym będziemy się modlić, żeby już dojechać a w drugim będziemy chcieli jechać jak najdłużej. Miom zdaniem zaczynanie od 125 to może jedynie zrazić do jazdy motocyklem, szczególnie tym typem motocykla, ale być może to tylko moje zdanie. Podsumowując, zanim kupisz moto poproś znajomego który ma moto, zeby objaśnił Ci co i jak, wypożycz sobie taki sprzęt na 2 dni i przejedźcie się z żoną na krótką wycieczkę, moim zdaniem to wystarczy, żebyście się zorientowali czy Wam się podoba. Jak się spodoba to zrób prawko i kup prawdziwy motocykl . Edytowane 24 Lipca 2016 przez ICE 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
foti 917 #2022 Napisano 24 Lipca 2016 Źle mnie zrozumieliście chłopaki. Myślałem o zakupie dwóch z tych trzech motorów Jeden dla mnie drugi dla żony :-)NIe pomyśłalem o wypożyczalni. Nie wiedziałem że są Niegłupi pomysł. Zainteresuje się tym. Poza tym zacząłem już szukać jednego motorku tańszego żeby sprawdzić czy załapiemy bakcyla. Pojeździmy na zmianę, opanujemy technikę i na penwo docelowo to będa większe pojemności jesli tylko nam sie spodoba. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
desmo 3941 #2023 Napisano 24 Lipca 2016 Na pierwsze wrażenie wystarczy wypożyczenie na parę dni ( może w czasie urlopu ) ...Dla zabawy może być 125 udająca dorosły motocykl ( ja kiedyś miałem jako drugi motocykl supermoto Yamahy i zabawa była przednia ) ale najbardziej praktyczny będzie zawsze skuter ( ochrona przed deszczem i wiatrem plus przestrzeń bagażowa) - a jego ograniczeniem do innych zastosowań i tak jest moc/pojemność silnika - czyli analogicznie do każdej innej 125-tki. Tylko jeśli myślisz dalej o motocyklach ( a nie skuetrach ) to niech ten pierwszy nie będzie automatem - płynna zmiana biegów ( w tym ruszanie i zatrzymywanie ) to poza szukaniem równowagi ( zwłaszcza w zakrętach i na małych prędkościach ) umiejętności które lepiej ćwiczyć na słabszych maszynach zanim wsiądzie siė na mocniejszego. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pechagto 1087 #2024 Napisano 24 Lipca 2016 Pojeździmy na zmianę, opanujemy technikę i na penwo docelowo to będa większe pojemności jesli tylko nam sie spodoba.Odradzam Tapaltak 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ICE 620 #2025 Napisano 24 Lipca 2016 W Waszym przypadku wypożyczenie jest lepszym rozwiązaniem, ponieważ nie mając doświadczenia możecie popróbować kilka różnych typów. Każdy motocykl co prawda ma dwa koła, ale pomimo to każdym jeździ się inaczej. Pozycja kierowcy, silnik, geometria, zachowanie przy różnych prędkościach, pokonywanie zakrętów, na każdym motocyklu będzie inaczej. To co na jednym Cię zachwyci na innym będzie nie do przyjęcia. Co prawda emocje podczas pierwszych przejechanych kilometrów spowoduję zapewne, że nie będzie to zbyt odczuwalne, ale jakieś porównanie będziecie mieli. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach