Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest Marcin99

Motocykle

Recommended Posts

Hello,

 

dziś w Trójmieście odbyła się kolejna edycja MotoMikołajów. Tym samym mogę uznać sezon 2019 za "zamknięty" - choć nigdy nie wiadomo. Około 1300 maszyn i prawie 1800 uczestników. Rano warunki nie wyglądały zbyt dobrze, ale ogólnie można powiedzieć, że pogoda dopisała.

 

 

 

 

Pozdrawiam

Edited by Sebaa_75

"Życie jest pasmem straconych okazji"

"Dzień w którym kupię karabin nadchodzi"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyobrażacie sobie? Idzie na złom. Dokładnie, nie można go kupić. Wartość 1zł, może go kupić co najwyżej jakaś ściśle określona przepisami fundacja. A co ma zepsute, a no sprzegło się zepsuło.

post-70090-0-67331400-1578416644_thumb.jpg

Edited by albiNOS 01

Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jak? Nie będzie przetargu? 


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja przedwczoraj kilku, ale pogoda była słoneczna, temp. +10, tak więc w ciągu dni zupełnie przyzwoicie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Global warming...

 

Jak jutro nie bedzie mokro to tez planuje, przewietrzyc moto ew. przynajmniej sprawdzic w jakim stanie jest aku bo troche zaniedbalem przez ostatni miesiac


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jeżdżę codziennie do pracuni. Pogoda rozpieszcza w tym roku. Chociaż dziś szron mi się robił na wizjeże i palce trochę marzły

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patrzyłem na prognozę i w okolicach wawy raczej powyżej 5 stopni nie będzie w najbliższym tygodniu. Będę musiał ciepło się ubrać, bo sprzęt potrzebuje przepalenia :)

 

A jednak pogoda zaskoczyła: 8 na plusie, słońce, brak wiatru. Polatałem, aż miło :)

Edited by Pankracy111

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dzisiaj też polatałem i to dosłownie bo złapałem jakieś ferrari na obwodnicy ;) po wydechu to chyba było 458. Teraz dioda od akumulatora świeci na zielono, więc się bardzo cieszę. 


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powitoł

U mnie zeszłoroczny impulse buy... kasa lewa się kurzyła, Żonka dwa tygodnie poza domem, Córa przy przeprowadzce odgrzebała kask:

4scDVLo.jpg

 

Od dawna chciałem kupić coś małego z mojego rocznika do przeróbek, pojawiła się SRka250 w mojej wsi, więc:

OdlIDhE.jpg

Po mieście pierdzi się fajnie, ale w dalszych trasach będzie męka :)

 

Co prawda niestety SRka młodsza o rok, ale... ;)

Na razie małe rzeczy, a cieszą: bagażnik won, kierownik won.

Wskoczyła jakaś tania "enduro" - całkiem inna jazda i kilka punktów do wyglądu:

5mfwdzn.jpg

 

j5uiST3.jpg

 

Czas pomyśleć nad siedzeniem bo to wygląda, jakby było projektowane w długie trasy do motocykla 2x większego ;)

 

Po drodze zdarzyła się też tragedia - dowiedziałem się, że centralka jest od jakiegoś innego motocykla i nie trzyma SRki dobrze.

Motor rypnął z niej na prawą stronę: ułamała się klamka hamulca (małe miki - klamki wymienione), popinkoliło się coś ze światłem stopu: tył działa jak trzeba, ale przy przedniej klamce jakby w drugą stronę niż powinno.

Przy grzebaniu w instalacji przestały działać kierunki... ;)

 

Dłubane było dalej i teraz moja Yamka wreszcie pyrkoli :D

Elektryka działa: wszystko świeci i miga, i trąbi, i bucy.

 

Odpala średnio, więc świeca czeka jeszcze do wymiany, a gaźnik do czyszczenia. Graty do odbudowy przyszły.

Po odpaleniu demon... może taki mniejszy diabełek, w końcu ze 12 koni ma ;>

Siedzenie do przerobienia. Tapicer zaśpiewał tak wysoko, że pewnie sam się tym zajmę.

Czekam na chińskie gripy... z alie... oby bez koronawirusa...

Będzie dobrze :D


porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przypomniałeś żeby wyciągnąć sprzęta ;)

2c7139a620906bc2b67582c1dee64426.jpg

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobre :D

 

..."Patrz pan - przez zaciśnięte zęby cedzi taksówkarz. O dziwo taksówkarz krajowy. Co mniej dziwne - płynnie korzystający ze słownika rynsztokowych wulgaryzmów. Kontynuuje: Wystarczy, że dziesięć stopni termometry pokażą, a Ci już wk***iają! Za pracę by się wzięli, a nie jeżdżą tak bez celu i utrudniają życie. Po chwili dojeżdżamy na miejsce, a ja na odchodne rzucam: Motocykliści. Ludzie na jednośladach z silnikami to motocykliści! Złotówa otwiera okno i krzyczy za mną: - Samobójcy i nieroby, a nie motocykliści!

Faktycznie, pogoda od wczoraj nieco łaskawsza i da się zauważyć, że sporo ludzi powyciągało już swoje maszyny, dlatego postanowiłem przygotować małą ściągawkę dotyczącą typów motocyklistów i zagrożeń, jakich można się z ich strony spodziewać.

TYP 1: GINEKOLOG
Najłatwiejszy do rozpoznania w miejskiej dżungli. Jeśli kiedykolwiek widziałeś, w jakiej pozycji przeprowadzane jest standardowe badanie ginekologiczne, bez trudu dostrzeżesz, kto za tobą jedzie. Nogi szeroko wyciągnięte do przodu, ręce wysoko i strach w oczach, bo taki typ jeździ motocyklem z taką samą częstotliwością, z jaką kobiety powinny badać swoje okolice intymne, czyli mniej więcej raz na rok.

Zagrożenia: Ginekolog zazwyczaj wybiera motocykle ciężkiego kalibru, takie jak Harley-Davidson lub Indian. Gdyby wpadł Ci do głowy pomysł, by przestraszyć delikwenta stojącego obok w korku nowiutką maską na koronawirusa, od razu odradzam. Może się to skończyć przewróceniem czterystukilogramowego kolosa na Twoją świeżo wyleasingowaną Dacię Duster w gazie. A chyba nie muszę tłumaczyć, że z furą w leasingu nie przejdzie szpachlowanie wgniotki przez szwagra i wyciąganie gotówy od ubezpieczyciela.

TYP 2: DAKAROWIEC
Sport to zdrowie! Niestety, kupienie najnowszego Garmina, limitowanych najaczy, legginsów z kolekcji Ewy Chodakowskiej, a nawet zjedzenie całego opakowania suplementów diety z żeń-szenia indyjskiego od Anny Lewandowskiej, nie zapewni formy na miarę Usaina Bolta. W motocyklach jest podobnie. Wykozaczone BMW R1250 GS z całym pakietem aluminiowych kufrów, halogenów, deflektorów i osłon pod silnik, nie jest gwarancją zwycięstwa w rajdzie Paryż-Dakar. Niestety typ dakarowca nie przyswoił tej wiedzy i z uporem maniaka, każdego dnia ubiera się w najdroższe ciuchy do turystyki motocyklowej, by zacząć mozolną przeprawę z dalekiego Wilanowa na dziki Mordor przy Domaniewskiej.

Zagrożenia: Typ dakarowca to zazwyczaj żyjący w permanentnym stresie 50-letni menadżer wyższego szczebla w międzynarodowej korporacji, z wysokim cholesterolem, otyłością brzuszną, niezdiagnozowanymi hemoroidami i nadciśnieniem tętniczym. Wszystko to, w połączeniu z motocyklowymi ubraniami z milionem podpinek na każdą okazję i cyklicznym przegrzewaniem organizmu, może skutkować zawałem serca w trakcie jazdy. Oczywiście każdy z nas przechodził na PO kurs pierwszej pomocy i pamięta, jak dmuchało się fantoma, ale zgodnie z zaleceniami Jadwigi Caban-Korbas ze słubickiego sanepidu, doskonale wiemy, że nie warto ratować własnego męża czy żony, a co dopiero jakiegoś grubego capa w kasku z mapą świata.

TYP 3: SZLIFIERKOWIEC
Jego życie toczy się w myśl trzech prostych zasad. Pierwsza: z motocyklem jak z wódką, poniżej litra nie ma co zaczynać. Druga: jak mnie nie widzą, to usłyszą. Trzecia: na końcu prostej zawsze pojawi się zakręt, ale je**ć to. Książkowy przedstawiciel tego typu jedzie na dwudziestoletniej Yamasze R1 lub Suzuki GSX-R1000, oczywiście bez ważnego badania technicznego, bo hyhyhy sportowy Akrap za głośny dla diagnosty, ale taka cena życia! Wszak wszyscy wiedzą, że głośny wydech słyszą puszkarze z tyłu, z przodu, z prawej i lewej. A efekt Dopplera? Kogo to obchodzi, skoro Metanabol tańszy i dostępny na osiedlowej siłce! Zanim szlifierkowiec wyciągnie swojego "szpeja" z garażu, dokładnie nabłyszcza dwuczęściowy kombinezon Alpinestars i drze papierem ściernym slidery na kolanach i łokciach. Jest cwany, dlatego nie kupuje nowych opon, tylko pozyskuje używki po kolegach, którzy mieli odwagę zejść na kolanko na torze i "domknęli oponki". Wychodzi zdecydowanie taniej, a i pod kolumną Zygmunta daje +10 do fejmiku.

Zagrożenia: O ile na prostej szlifierkowiec jest tylko nieco głośniejszy od starej suszarki marki Farel, to wraz ze zbliżającym się zakrętem zaczyna stanowić niebezpieczeństwo dla siebie i wszystkich znajdujących się w promieniu dziesięciu kilometrów. Wyraźnie zwalnia, nerwowo wystawia na przemian lewe i prawe kolano, wykręca głowę, jakby przeżywał atak epilepsji, zaciska dłoń na klamce hamulca w najmniej odpowiednim momencie i w efekcie zalicza paciaka przy 30km/h. Oczywiście robi to w jedyną niedzielę handlową w miesiącu, dokładnie wtedy, gdy Ty powinieneś ze starą wybierać już wykładzinę w Leroy Merlin, a przez niego stoisz w korku i usiłujesz posprzątać lody braci Koral wyrzygane przez dziecko na tylnym siedzenie.

TYP 4: KASTOMOWIEC
Ostatni typ, wyraźnie trendujący w ostatnich latach. Brzydzi się wszystkim, co produkowane masowo, dlatego swojego cafe rejsera zbudował z resztek japońskiego klasyka, kupionych na kilogramy u złomiarzy na Strażackiej. W ruchu miejskim szybciej od motocykla zobaczysz jego wystylizowane na Zagłobę wąsy lub wyczujesz nową pomadę do włosów.

Zagrożenia: Cały budżet na hamulce przeznaczył na roczny karnet u osiedlowego barbera, dlatego dla ograniczenia kłopotów, lepiej jest potrącić staruszkę na pasach i uciec na chodnik, niż pozwolić, by kastomowiec wbił się motocyklem bez OC w tył Twojego ukochanego Passata B5.

-

PS. Na drodze wszyscy się zmieścimy.

Dobrego dnia!

fot. @gabalca"...

Ride to be FACEBOOK


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites

Motocross - fajna opcja, zwłaszcza jak ktoś lubi jeździć po bezdrożach.

Z drugiej strony trzeba to po prostu lubić, bo umówmy się motocross to specyficzny sposób jazdy na motocyklu i jak patrzy się na całą brać motocyklową, to wydaje się, że motocrossowcy są w mniejszości.

 

Fakt jest taki, że trzeba mieć kapitał, bo odzież czy akcesoria nie należą do najtańszych, ale za to pod względem jakości jest zwykle bez zastrzeżeń. Tutaj: https://mcsonline.pl/spodnie-motocyklowe,cp186,pl.html

Proponuję jeszcze sprawdzić.

Edited by kentt

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powitoł

A ja pojeżdżę, popsuję, naprawię, pojeżdżę, popsuję, naprawię ;)

 

Yamka dostała mitasa ;) przeszła przegląd: jehej, więc będziem robić tył bardziej wyględnym i pogłaśniać:

tItJdHD.jpg

 

Będzie DB Killer, bo następnego przeglądu już mogłaby nie przejść ;)

 

 

Gdyby ktoś szukał chwytów do jakiegoś wintydż projeku to przyszły do mnie gripy z alie - to dokładnie ogłoszenie:

https://a.aliexpress.com/_B0lbRx

 

Jakość całkiem całkiem. Odlane poprawnie, guma fajna w dotyku i nie śmierdzi :)

Fotki:

fqxsimN.jpg

 

Ag6RIbe.jpg

 

O5AwQV1.jpg

 

x3a80U0.jpg

 

Niestety, ciut za grube w kłębie na moje szerokie a krótkie dłonie i palce.

Przymierzę jeszcze do moto, ale pewnie wylądują na bazarze.

Więc gdyby ktoś miał większą łapę (moja dłoń: 9cm szerokości i 18cm od końca palca do pierwszego widocznego na fotce zagięcia nadgarstka) i był zainteresowany to zapraszam na priva.

Wymiary zmierzone:

Długość całkowita: 120mm.

Kołnierz 54mm średnicy.

W najgrubszym miejscu 39mm średnicy.

 

Znacie może coś tak wyglądającego ale chudszego?

Chętnie przyjmę info :)

 

 

A wczoraj z duszą na ramieniu:

bj36nOf.jpg

 

wkWpkpk.jpg

Poszło gładki i nawet mi żadne zbędne części nie zostały :D

Dzisiaj testy garażowe, i mam nadzieję, jeżdżone.


porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

karloss, tenere Twoja? Jak wrazenia, pozycja z kierownica? Jezdzisz tez po autostradach? Silnik znam z mt-07, swoja droga w tenere spelnia euro5 czy dalej tylko euro4?

Czytalem ze w nowym tracerze 700 cos zmienili, zeby spelnial juz euro5.

 

Ja pojezdzilem troszke w weekend tak w sumie 250km i na razie przerwa chociaz kusi ;)


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja od lat jeżdżę africa twin, tenera jest kolegi. Kiedyś myślałem żeby coś takiego kupić, ale przeszło mi jak się zamieniliśmy na motocykle. Moja sporo waży, ale silnik V jest dla mnie the best.

Z drugiej strony trzeba to po prostu lubić, bo umówmy się motocross to specyficzny sposób jazdy na motocyklu i jak patrzy się na całą brać motocyklową, to wydaje się, że motocrossowcy są w mniejszości.

To nie motocross i nie jesteśmy mniejszością, jak jeździsz tylko po asfalcie to nas nie widzisz ;)

post-70887-0-26051100-1584651351_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopiero dzisiaj rozpocząłem sezon odkurzając mojego klasyka (miesiąc później niż w ubiegłym roku).

 

 

 

2020-03-27-171156.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.