damiano 1 #576 Napisano 2 Listopada 2010 Lewandek, cos Ty zrobil temu motocyklu? Zdejm to czem predzej! MT-01 to jeden z moich ulubionych modeli, wyglada jakby wszystkie czesci byly tylko dodatkiem do silnika. Dzwiek, jaki wydobywa sie z odetkanych wydechow gdy wkreca sie na obroty jest nie do opisania. Istny armagiedon. Dziewczynom na przystankach podwiewa sukienki, panom zrywa kapelusze, a w mijanych autach drza szyby i lusterka. "Kodo" jest oryginalny i niepozbawiony wad, wybierze go ten, kto w 100% wie czego chce 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #577 Napisano 3 Listopada 2010 (edytowane) Dostosowałem go do długotrwałego poruszania się z prędkościami znanymi z niemieckich autostrad! Do tego nadał sprzętowi wygląd mad-maxowo - cafe-racerowy Szczęśliwie wszystkie elementy są "plug-and-play" więc w każdej chwili można to ściągnąć - powiedzmy w 1,5 godzinki. Edytowane 3 Listopada 2010 przez lewandek 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dommir 3 #578 Napisano 3 Listopada 2010 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #579 Napisano 3 Listopada 2010 Ała: http://www.diavel.ducati.com/jsp/en/index/index.jsp?lang=en 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
DonDonov 1 #580 Napisano 3 Listopada 2010 Ała: http://www.diavel.ducati.com/jsp/en/index/index.jsp?lang=en Podoba Ci się?!Nie wiem jak to "ała" odebrac Jeździł ktoś z Was lub miał coś do czynienia z Zephyrem 1100 bądź ZRXem 1100 ca 1999?Wszelkie info będą mi bardzo pomocne 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #581 Napisano 3 Listopada 2010 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #582 Napisano 4 Listopada 2010 Podoba Ci się?!Nie wiem jak to "ała" odebrac Polaczenie V-maxa z V-rodem Zobaczymy na zywo - profil ma niezly. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ricardo216 104 #583 Napisano 4 Listopada 2010 Najezdzilem 13,5 k km. w sumie na obu motocyklach. To bardzo podobnie jak ja, tylko ja niestety nie w tysiącach, a kilometrach Ten rok był taki, że naprawdę ciężko było się gdziekolwiek wyrwać i w sezonie wyciągnąłem moto raz lub 2 razy, aby go przewietrzyć, a tak cały rok przestał w garażu.Niedawno zastanawiałem się czy go nie sprzedać i nie kupisz nowszą maszynkę, ale chyba rozsądniej będzie sprzedać, ale bez ciągu dalszego(przynajmniej na razie )Choć jak chłopaki śmigali- miłe było to uczucie, że choć nie ma czasu i w ogóle, to jednak jak się uprę wystarczy podjechać aby pośmigać(albo raczej aby ładować akumulator ) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #584 Napisano 5 Listopada 2010 No i stalo sie . Niby zakonczylem sezon ale cos mnie pokusilo pojezdzic wczoraj , pogoda byla fajna, niestety wracalem juz karetka prosto do szpitala . Motoru jeszcze nie widzialem wiec ciekawy jestem jak wyglada. Dzisij wyszedlem i czuje sie jak by mnie przejechal pociag , na szczecie poza dwoma zeberkami i wstrzasem mozgu obeszlo sie bez powazniejszych polaman . Teraz leze w domu i bede mial ytroche czsasu do przegladania forum . Juz sie nie moge doczekac kiedy skonczy sie ten rok , najgorszy jaki mialem . Irek 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rip 886 #585 Napisano 5 Listopada 2010 (edytowane) Irek, współczuję! Mam nadzieję, że szybko wrócisz do zdrowia.Trzymam kciuki! Edytowane 5 Listopada 2010 przez rip 0 wojtek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #586 Napisano 5 Listopada 2010 Irek - trzymaj sie! Byle do wiosny! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #587 Napisano 5 Listopada 2010 Dzieki . Tak jest wlasnie z jazda na motorze , sam czlowiek uwaza a tu ci jakas krowa ( baba) wyjezdza samochodem przed nos . Jedyna opcja to wipe-out .Irek 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
paprot 0 #588 Napisano 6 Listopada 2010 Głowa do góry irekm!We mnie ostatnio wycofał jakiś emeryt jak stałem za nim grzecznie na moto na skrzyżowaniu, tłumacząc, że mnie nie widział i nie słyszał jak trąbiłem Na szczęście poza błotnikiem i kierunkiem nic się nie stało. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #589 Napisano 6 Listopada 2010 Tak jest wlasnie z jazda na motorze , sam czlowiek uwaza a tu ci jakas krowa ( baba) wyjezdza samochodem przed nos . Jedyna opcja to wipe-out . Zgadza sie - patrzac na innych kierowcow z perspektywy siodelka motocykla widze gromade bezwzglednych, potencjalnych mordercow - tak jest bezpieczniej... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #590 Napisano 6 Listopada 2010 Zgadza sie - patrzac na innych kierowcow z perspektywy siodelka motocykla widze gromade bezwzglednych, potencjalnych mordercow - tak jest bezpieczniej...Ja tez tak zawsze uwazalem i myslalem glupi ze mnie to od wypadku z nie mojej winy uchroni ale tak sie nie stalo . Teraz to bym sie z checia z ta kobieta zamienil na jeden dzien swoim cialem zeby zobaczyla jak sie czlowiek czuje gdzy jego body wykonuje prace zdezaka . Ta noc byla potworna . W szpitalu bylem caly czas na morphinie wiec tak tego nie czulem , ale teraz jest poprostu fatalnie 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #591 Napisano 6 Listopada 2010 Grunt, to nie odpuscic i znow na wiosne wyprowadzic sprzet z garazu. BTW - jak Gutek to przezyl? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #592 Napisano 6 Listopada 2010 . BTW - jak Gutek to przezyl? Jeszcze nie wiem . Od momentu wypadku motoru nie widzialem bo polecial gdzies a ja bylem na asfalcie unieruchomiony , jak przyjechala straz to mi nie pozwalali sie ruszac a pozniej karteka i smig do szpitala . Motor zostal z policja i gdzies go zabrali ale jak na razie nie wiem gdzie , musze zadzwonic do tego officera co byl ze mna zeby sie dowiedziec . Ciekawe jak to u nas jest ze przy kazdym wypadku zawsze najszybciej przyjezdza Fire Rescue ( strazacy ) , 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Stary 78 #593 Napisano 6 Listopada 2010 < 0 Ci, którzy po zwycięstwie spoczęli na laurach są już martwi..... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #594 Napisano 6 Listopada 2010 Irku trzymaj się!!Zdrowia.Cóż też to znam choc szpitalem się na szczęście nie skończyło.Ale kostka podczas biegania boli do dziś...Obys wyzdrowiał bez skaz!!! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #595 Napisano 9 Listopada 2010 . BTW - jak Gutek to przezyl?W koncu mialem okazje zobaczyc swojego osiolka, teraz nie dziwie sie ze z dnia na dzien zamiast czuc sie lepiej to coraz mocniej odczuwam skutki wypadku , moje cialo sluzylo za mate po ktorej slizgal sie motor . Ogolnie kilka powyginanych i podrapanych elementow ktore bedzie trzeba wymienic , ale duzo lepiej niz bym sobie wyobrazal. Jedno o co bede musial poprosic dealera to to zeby spraedzil dobrze mocowanie pomiedzy silnikiem a skrzynia biegow , a to dzieki ukladowi silnika , poniewaz ta czesc jest najbardziej uszkodzona Irek 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #596 Napisano 9 Listopada 2010 Czyli zachowales sie odpowiednio - ratujac maszyne swoim cialem 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ricardo216 104 #597 Napisano 9 Listopada 2010 Kuruj się Irek i niech takie sytuacje więcej żadnemu z nas się nie zdarzają- choć niestety wiem, że to nierealne 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Stary 78 #598 Napisano 9 Listopada 2010 (edytowane) jeżeli ktoś kocha motocykle i jazdę nimi, a lubi od czasu do czasu odkręcić manetkę musi się z takim stanem rzeczy pogodzić i zdawać sobie sprawę że ma o 50% większe szanse na poważniejszy wypadek niż osoby poruszające się na co dzień czterema kołami. Czekaj tylko przestana boleć kości, żebra i mięśnie, poskładasz motor i jak wsiądziesz na niego to szybko zapomnisz, że przytuliłeś się do silnika bardziej niż byś sobie tego życzył To dobrze, że straty są mniejsze niż myślałeś!!!! Szybciej go poskładasz i dosiądziesz Edytowane 9 Listopada 2010 przez Stary 0 Ci, którzy po zwycięstwie spoczęli na laurach są już martwi..... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #599 Napisano 9 Listopada 2010 Czesc Napewno nie przestane jezdzic , jeszcze do wczoraj zastanawialem sie jaki kupie nastepny motor , oczywiscie Guzzi byl na pierwszym miejscu ale zaczalem sie zastanawiac nad BMW a to glownie dldatego ze ma ABS . Ale tez w tym momencie przyszlo mi do glowy ze gdybym mmial ABS to najprawdopodobniej przywalim bym motorem prosto w bok samochodu a to najprawdopodobniej skonczylo by sie duzo gorzej niz teraz . Teraz mam pytanie do specow , jaka jest wasza opinia na temat ABS a motorach , wg mnie w duzo przypadkach napewno to pomoze ale w extremalnych sytuacjach chyba moze zaszkodzic . Irek 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #600 Napisano 9 Listopada 2010 Moja obserwacja - przy jezdzie na mokrym jest super, duza szansa, ze kolo nie ucieknie. Ja sporadycznie jezdze po mokrym wiec ABS nie jest dla mnie istotnym kryterium. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach