Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

50 mil do domu jeeeee :D

 

 

 

Wysłane z mojego LG-D855

Kosma, fajne te Twoje fotki z powrotów. Romantyczne. ;)

 

A w Amsterdamie już byli? :)

Opublikowano

No to fajnie. :) A ja jutro do Wrocławia, wyjątkowo prywatnie, turystycznie, z rodziną i znajomymi. Fajny weekend się zapowiada, szczególnie, że pierwszy wolny po prawie dwóch miesiącach. Właśnie zacząłem weekend! :D Jest bardzo ok. :)

Opublikowano (edytowane)

Małe podsumowanie po włączeniu nowego planu zywieniowo treningowego:

 

20160414_212347.jpg

20160414_212355.jpg

 

Jest dobrze :)

Edytowane przez Szymon.
Opublikowano

Wracam sobie do domku z weekendu w Amsterdamie, baaardzo ok było :D Polecam wszystkim open-minded ludziom.

 

Wysłane z mojego LG-D855

Only Fools Do Not Fear The Sea

Opublikowano

Milej podróży :)

Przyjaźń jest wszystkim. Przyjaźń to coś więcej niż talent. Więcej niż władza. Prawie się równa rodzinie. Nigdy o tym nie zapominaj.

Opublikowano

A później? Automatyk, robotyk(wiem, wybór dopiero po inżynierce) czy elektrotechnik? Obecnie, chyba lepiej jedno z pierwszych ;)

IWC Schaffhausen Cal. 83 INCA, JLC Master Control Ultra thin, Audemars Piguet cal. 2003 i cal. 2001, ML Pontos Automatique PT6117

 

Opublikowano

Kuzyn był 1 rok na telekom., strasznie narzekał na ilość czystej teoretycznej matmy(Polit.Pzn.).

IWC Schaffhausen Cal. 83 INCA, JLC Master Control Ultra thin, Audemars Piguet cal. 2003 i cal. 2001, ML Pontos Automatique PT6117

 

Opublikowano

"Czysta teoretyczna" matematyka jest koniecznością na pierwszym roku wielu kierunków. Gdyby kuzyn zdał egzaminy i przeszedł na drugi i kolejne lata, to pewnie by nie narzekał. Matematyka, to podstawa w opisie wielu dziedzin. Zanim zacznie się pisać książki, trzeba poznać alfabet.

Opublikowano (edytowane)

Ja idę na własne włości. Tarnów.

Tak jak w technikum było . Uczyłem się liczyć algebry Boola i układów kombinacyjnych tylko w teori, ty pewnie też . Praktyki z cyfrówki było mało .

Ta algebra Boolowska mi się po nocach śniła, ale jak to zrozumiałem, to wiele rzeczy stało się zrozumiałe i loginczne. Z matematyką będzie tak samo .

Edytowane przez egzo18
Opublikowano (edytowane)

Też prawda. Ja jakieś 30% procesów, teorii fizycznych i właściwie rzeczywiste funkcjonowanie rynku farmaceutycznego, zrozumiałem w pełni dopiero po studiach, jak wszystko się ułożyło i przestało być teorią bo znajomi i rodzina zaczęli się dopytywać, o to co ich nurtowało, lub musiałem fachowo zj***ć tych, co łykali paracetamol na kaca  ;)(pomijam przypadki zażywania nielegalnie zdobytych środków anorektycznych, gdzie Furosemid na dehyratację to mały pikuś, włącznie z zażywaniem pochodnych amfetaminy - ludzka głupota nie zna granic). 

W sumie matmę miałem na 1-szym roku, ale to w stopniu dość podstawowym - całki, różniczki, prosta statystyka. Za to fizyki w stopniu rozszerzonym czasami mi brakowało(w liceum miałem podstawową z el. rozszerzenia.)

Edytowane przez Jakub Mróz

IWC Schaffhausen Cal. 83 INCA, JLC Master Control Ultra thin, Audemars Piguet cal. 2003 i cal. 2001, ML Pontos Automatique PT6117

 

Opublikowano

Jest okej, wreszcie zaczynają zabierać się za "apteki sieciowe". Mam nadzieję, że nastapi to jak najszybciej.

Opublikowano

Jest okej, wreszcie zaczynają zabierać się za "apteki sieciowe". Mam nadzieję, że nastapi to jak najszybciej.

 

Słyszałeś o aferze wokół "Tadzia" z Poznania? Mam na myśli szefa, tego szefa.

IWC Schaffhausen Cal. 83 INCA, JLC Master Control Ultra thin, Audemars Piguet cal. 2003 i cal. 2001, ML Pontos Automatique PT6117

 

Opublikowano (edytowane)

Słyszałeś o aferze wokół "Tadzia" z Poznania? Mam na myśli szefa, tego szefa.

Słyszałem o Medkon'ie. Mi bardziej chodzi o to, że polski obywatel postawi sobie aptekę. Za rok dookoła(nawet na przeciwko) powstaną 4 apteki tej samej sieciówki o zagranicznym kapitale, które sprzedają leki taniej niż zwykła apteka jest w stanie pozyskać z hurtownii te same leki. To jest jakaś paranoja.

Edytowane przez bart8
Opublikowano

Jest okej, wreszcie zaczynają zabierać się za "apteki sieciowe". Mam nadzieję, że nastapi to jak najszybciej.

Trzeba było się brać jak próbowano ograniczyć możliwość otwierania masowo aptek w latach 90 tych. Wtedy lobby "mocnych" aptekarzy w niebogłosy piało, że to zamach na wolność gospodarczą i otwierali kolejne. Teraz trzeba się urobić po łokcie by mieć z 7 aptek tyle co 15-20 lat temu z jednej. Dziś to już musztarda po obiedzie. Pozamiatane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.