Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kokop ty to masz racje :)

 

no racja czego sie nie robilo po pijaku...a kolor to chyba zalezal od osoby z ktora sie pilo :D

 

się teraz usmialem :wink:

Transport lotniczy (in study process).

Zodiac ZO2040 on brancelet. Election Grand Prix Berne 1914 from 1945 on Hirsch Calf. Election Grand Prix - in repair. Marzenie i cel: IWC Mark XVI

Opublikowano
no racja czego sie nie robilo po pijaku...a kolor to chyba zalezal od osoby z ktora sie pilo :D

 

Tylko nie mów że z kolegą piłeś :)

Koleżankę bym zrozumiał. :wink:

Opublikowano

:D w prezencie że nie przekroczyłem budżetu fotograficznego na nowy niepotrzebny mi korpus. Dostałem płytę mojej ulubionej ostatnio wykonawczyni Kate Nash. Ta płyta jest w KWIATUSZKI takie ładne. Różowate takie jakieś :roll: Teraz mi sie przyjdzie pomalować pewnie pokój na różowo. Zaczynam rozumieć sankę :D

Zresztą, żeby nie było że ściemniam. Dorobiłem fotki ;)

post-2370-0-26370700-1330707439.jpg

post-2370-0-43656800-1330707440.jpg

Ciesz się że nie szczekasz

Opublikowano

No właśnie czego? Bo ja już prawie się zdecydowałem na Fuji S9600- nie mogę się doczekać na lustro w rozsądnej cenie z podglądem i sensownym obiektywem. Więc jest OK bo w tym tygodniu będę wreszcie miał rozsądny aparat.

Opublikowano

Olympusa E-3. Takie spojrzenie jakieś miałem wbite w oczy no i stwierdziłem że zbędny właściwie jest on :roll: Sprzedawca też mnie zdaje się poparł w mojej decyzji. Całkiem samodzielnej :!:

Ciesz się że nie szczekasz

Opublikowano
Sukces ma zawsze wielu ojców ;)

 

To prawda i są to piłkarze i sztab szkoleniowy z trenerem Leo Beenhakkerem na czele. Szkoda tylko, że przy każdej transmisji byłem zmuszony do oglądania szui i krętacza jakim jest Engel :x.

Opublikowano
No właśnie czego? Bo ja już prawie się zdecydowałem na Fuji S9600- nie mogę się doczekać na lustro w rozsądnej cenie z podglądem i sensownym obiektywem. Więc jest OK bo w tym tygodniu będę wreszcie miał rozsądny aparat.
No to polecam EOSa 450
Opublikowano
Olympusa E-3. Takie spojrzenie jakieś miałem wbite w oczy no i stwierdziłem że zbędny właściwie jest on :roll: Sprzedawca też mnie zdaje się poparł w mojej decyzji. Całkiem samodzielnej :!:

 

Tak myślałem. Je pracuje nad wytworzeniem u żony poczucia potrzebności nowego body. Jeśli to nie przejdzie to na rok, może dwa zadowolę sie E-510. ;)

Opublikowano
Jest OK, przeżyłem odnowienie certyfikatu (ISO 9001:2000) i cały dzień z upierdliwym audytorem ;)

 

Ja miałem tą przyjemność w ubiegły czwartek :D

Opublikowano
Jest OK, przeżyłem odnowienie certyfikatu (ISO 9001:2000) i cały dzień z upierdliwym audytorem ;)

 

Z ciekawości zapytam z jakiej firmy certyfikacyjnej był audytor?

 

Hmm, no nie wiem czy mogę powiedzieć, jeszcze się okaże, że jesteś od nich :wink:

Opublikowano
Je pracuje nad wytworzeniem u żony poczucia potrzebności nowego body.

Uważaj, żeby Cię opatrznie nie zrozumiała, bo zmieni "body" na inne i nie będzie ani żony, ani aparatu ;)

Opublikowano
Je pracuje nad wytworzeniem u żony poczucia potrzebności nowego body.

Uważaj, żeby Cię opatrznie nie zrozumiała, bo zmieni "body" na inne i nie będzie ani żony, ani aparatu ;)

 

Najpierw pracowałem na d wyjasnieniem, że lustrzanka bez obiektywy to nie aparat, a "tylko" body. Liczę, że zostało to uznane i nie pomyli z moim body :lol::D:D

Opublikowano

Podczas kilku etapów rekrutacji byłem chyba najlepszy, bo dziś nadszedł dzień podpisania umowy. Jest ok!

Opublikowano

Właściwie to ja nie wiem czy to jest OK. Chodzi o reklamę. Dzisiaj wymyśliłem na produkt firmy w której pracuję od jakiegoś czasu. Zastanawiam się czy powinienem ten pomysł ujawnić 8) Bo to takie straszne dosyć jest :twisted: Chodzi o odkurzacz i podkreślenie jego kosmicznej technologii wykonania i odporności na wszelkie złe traktowanie. Bo że wszystko wciąga to już wiadome powszechnie 8)

Lecimy zatem

1) Migawka z facetem w sklepie zastanawiającym się co kupić (np. teściowej) na święta.

2) Odkurzacz mu wpada w oko(oświetlenie jak z Playboy-a itd)

3) Teściowa odkurza w amoku wszystko. Całą chatę. Męczy biednego Henrego(to ten odkurzacz właśnie) okrutnie. On znosi dzielnie wszystko. Nawet rybki w akwarium wciąga.

4) Troszkę się zamotał kabel, przy pracach na stromych schodach.

5) Teściowa z biednym Henrym leci, łeb na szyję.

6) Migawka z pogrzebu jak zięciunio płacze :twisted:

7) Zięciu w domu, patrzy na Henrego. Z uśmiechem koń :twisted: czy odkurzanie. W tle leci slogan o niezawodniści sprzęta :!:

Co wy na to? Taki dziń dzisiaj jakiś miałem :roll:

Ciesz się że nie szczekasz

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.