Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
miromat

Renowacje tarcz - przed i po.

Recommended Posts

Guest

Kiedyś, przy okazji renowacji koperty w Chronostarze, zapytałem o czyszczenie tarczy i p. Marcin powiedział, że czyszczenia się nie podejmie. Może to po sawciowym incydencie? ;) Wyobrażam sobie sytuację, że zaczął czyścić i coś źle poszło, więc pomalował, myśląc, że i tak będzie lepiej. Ja wtedy pozostałem przy tarczy oryginalnej, a koperta wyszła bardzo ładnie. :)

 

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ adam4002

O ile rozumiem, to nie jest ten sam zegarek...

 

@ sawcio68

Jak mu poszło? Moim zdaniem - kiepsko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie podobny , ale przed tą jak inny kolega napisał   ( Dziecięcą krucjatą )  trzy następne kolory tarczy, to próba wyjścia z twarzą , ale jak sami widzicie nieudana. Cóż zegarek ktoś powie za 150-300 zł Ale to była pamiątka o czym P. Marcin dobrze wiedział . Mój błąd polegał na tym że wcześniej nie zrobiłem zdjęcia  zegarka przed oddaniem do czyszczenia nie znając wcześniej człowieka.


Pecunia non olet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie podobny , ale przed tą jak inny kolega napisał   ( Dziecięcą krucjatą )  trzy następne kolory tarczy, to próba wyjścia z twarzą , ale jak sami widzicie nieudana. Cóż zegarek ktoś powie za 150-300 zł Ale to była pamiątka o czym P. Marcin dobrze wiedział . Mój błąd polegał na tym że wcześniej nie zrobiłem zdjęcia  zegarka przed oddaniem do czyszczenia nie znając wcześniej człowieka.

 

Moim zdaniem tarcza do uratowania, zaden gilosz raczej nie zostal "zdarty" tylko zwyczajnie zalany farbą(ktorą zapewne da sią zmyć!), zielona, jasno-brazowa, a na koniec ciemno-brązowa :D

Pewnie mógłbyś to odkrecic, no ale coz... postanowileś postraszyc Chronostara internetami. Wiec teraz szukaj oryginalnej po giełdach albo cierp :)

Na plus trzeba powiedziec, ze mimo srednich fotek nadruki wydaja sie byc ok. a nalozenie lumy tez wyglada spoko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda na to, że najpierw całość tarczy zostala po miedziowany, potem posrebrzono pierścień indeksów i całość zabezpieczono antykorozyjnie. Taka technologię stosuje Chronos z

Poznania


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem tarcza do uratowania, zaden gilosz raczej nie zostal "zdarty" tylko zwyczajnie zalany farbą(ktorą zapewne da sią zmyć!), zielona, jasno-brazowa, a na koniec ciemno-brązowa :D

Pewnie mógłbyś to odkrecic, no ale coz... postanowileś postraszyc Chronostara internetami. Wiec teraz szukaj oryginalnej po giełdach albo cierp :)

Na plus trzeba powiedziec, ze mimo srednich fotek nadruki wydaja sie byc ok. a nalozenie lumy tez wyglada spoko.

Jak widzę ty trzymasz stronę paproka . Ja już odpuściłem , może dlatego żeby krzywda Mu się nie stała . Miał trzy szanse na zrobienie tego dobrze . A jak wyszło każdy widzi . Próbuję oczywiście szukać dawcy , ale to rzadki gilosz . Może w przyszłości pomyślę o Poznaniu lub Warszawie 


Pecunia non olet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak widzę ty trzymasz stronę paproka . Ja już odpuściłem , może dlatego żeby krzywda Mu się nie stała . Miał trzy szanse na zrobienie tego dobrze . A jak wyszło każdy widzi . Próbuję oczywiście szukać dawcy , ale to rzadki gilosz . Może w przyszłości pomyślę o Poznaniu lub Warszawie 

Nie trzymam niczyjej strony, natomiast straszenie człowieka naszym skromnym forum zegarkowym o zasiegu i sile razenia co lepszego nagrobka cmentarnego albo ogloszenia na przystanku autobusowym to lekka komedia plus utrata mozliwosci poprawy/naprawy tarczy.

Podejrzewam, ze my forumowicze nie stanowimy nawet 10% klienteli Chronostara wiec nie dziwi tez jego reakcja na grozby tego rodzaju.

Zastanawia mnie tylko dlaczego kolor zmieniany byl az trzy razy, albo brak komunikacji od samego poczatku, albo Pan Marcin jest daltonistą(mało prawdopodobne).

Dla porzadku dodam, ze nie znam Pana Marcina z Chronostara i nigdy nie robiłem u niego tarczy. Widziałem za to kilka przez niego zrobionych, ktore byly zupełnie przyzwoite.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cała ta tragiczna odyseja została opisana na stronie pokażmy swoje Delbany. Ja zegarek do przeczyszczenia i regulacji dałem do Tempusa . Oni zrobili mechanikę , a tarczę oddali podwykonawcy czyli P. Marcinowi

Nie wiem dlaczego P. Marcin pomalował go na zielono , Tempusowi powiedział że to limitowana wersja . Tempus podał mi w końcu kto jest podwykonawcą i udałem się tam osobiście. Na początku nie straszyłem tylko prosiłem o przywrócenie zegarka do oryginału ( dałem nawet wydrukowane zdjęcie + zdjęcia na e-mail ) następna nieudana malowanka już Mnie trochę wkurzyła i powiem szczerze że nie byłem już grzeczny , ale dałem Mu szansę na poprawienie tego bubla . Jak trzecia malowana tarcza ma się do oryginału sami widzieliście . Jego szczęście że była ze Mną moja połówka, bo by przez jakiś czas nie mógł wykonywać dalszych rekonstrukcji tarcz dla innych.

Wkur.....m się bo zegarek był pamiątkowy i jakiś łach Mi go zniszczył . Też widziałem Jego inne prace , nawet na naszym temacie i były ok. Co do Tempusa zachowali twarz i dostałem przeprosiny i bonusy w postaci ładnych pasków  Nie wiem dlaczego zniszczył Mi zegarek ?. Teraz już mogę pisać o tym spokojnie bo minęło dobrych parę miesięcy . Dlatego mogę teraz poradzić to co radzili Mi inni koledzy . Róbcie zdjęcia tarcz lub całych zegarków szczególnie polecam to kolegom którzy dopiero zaczynają przygodę z zegarkami . Pozdrawiam Sławek z Łodzi


Pecunia non olet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cała ta tragiczna odyseja została opisana na stronie pokażmy swoje Delbany. Ja zegarek do przeczyszczenia i regulacji dałem do Tempusa . Oni zrobili mechanikę , a tarczę oddali podwykonawcy czyli P. Marcinowi

Nie wiem dlaczego P. Marcin pomalował go na zielono , Tempusowi powiedział że to limitowana wersja . Tempus podał mi w końcu kto jest podwykonawcą i udałem się tam osobiście. Na początku nie straszyłem tylko prosiłem o przywrócenie zegarka do oryginału ( dałem nawet wydrukowane zdjęcie + zdjęcia na e-mail ) następna nieudana malowanka już Mnie trochę wkurzyła i powiem szczerze że nie byłem już grzeczny , ale dałem Mu szansę na poprawienie tego bubla . Jak trzecia malowana tarcza ma się do oryginału sami widzieliście . Jego szczęście że była ze Mną moja połówka, bo by przez jakiś czas nie mógł wykonywać dalszych rekonstrukcji tarcz dla innych.

Wkur.....m się bo zegarek był pamiątkowy i jakiś łach Mi go zniszczył . Też widziałem Jego inne prace , nawet na naszym temacie i były ok. Co do Tempusa zachowali twarz i dostałem przeprosiny i bonusy w postaci ładnych pasków  Nie wiem dlaczego zniszczył Mi zegarek ?. Teraz już mogę pisać o tym spokojnie bo minęło dobrych parę miesięcy . Dlatego mogę teraz poradzić to co radzili Mi inni koledzy . Róbcie zdjęcia tarcz lub całych zegarków szczególnie polecam to kolegom którzy dopiero zaczynają przygodę z zegarkami . Pozdrawiam Sławek z Łodzi

 

"na poczatku nie straszylem", "jego szczescie, ze byla ze mna moja polowka" :D I kto teraz odwazy sie wziac od Ciebie zegarek do roboty :D ??

 

a tak calkiem powaznie to powtarzam... tarcza do odratowania, w moim skromnym mniemaniu.

z ciekawosci rozejrzalem sie nawet za takimi zegarkami i cena jednego wbila mnie w fotel, 4,900 dolarow :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem nowy na forum, ale trochę zagarków już mi odnawiano w Łodzi. W czerwcu byłem w Chronostarze z Certiną - prosiłem o odnowienie taryczy ale o ile przez telefon pan Marcin mówił, że się da, o tyle jak ją zobaczył to powiedział, że się nie podejmie bo efektu jakiego oczekiwałem nie da się w dzisiejszych czasach osiągnąć. Usłyszałem również, że tarcze robią trzy firmy w Polsce (Warszawa, Poznań i on w Łodzi) i że raczej nie mam co liczyć na rzetelne odnowienie - a jednak się udało i to nawet w Łodzi.

Poniżej zdjęcie rzeczonej Certiny.

post-85146-0-90832600-1444485529_thumb.jpg

Edited by sneyp

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

A rzeczona certina jakby tylko po myciu, chyba że to przed renowacją.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli to jest odnowienie , to Ja już raczej się nie będę na tym temacie wypowiadał na temat P. Marcina . Na Naszym temacie o Delbanach koledzy zbieracze amatorzy, lepiej  sobie radzą metodami chałupniczymi z takimi tarczami , niż Ten niby profesjonalista. Metoda kartofelkowa dałaby lepszy efekt , niż te wypociny. Ja za 2-3 tygodnie będę odbierał od Głowackich dwie tarcze Delban . od chronogapha i kostkę , wtedy pozwolę je zaprezentować tutaj do omówienia jak wyszło  Sławek z Łodzi


Pecunia non olet

Share this post


Link to post
Share on other sites

A i wskazówki są pewnie oryginalne :blink:

i od tego modelu?  ;)


<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Liczyłbym na doprecyzowanie wypowiedzi kolegi nowego na forum. Niby w Łodzi robiona ta renowacja, ale z tego, co Kolega sneyp napisał, można zrozumieć, że nie w Chronostarze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś tu nie gra, to chyba jednak przed "renowacją".


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę że koledze Sneyp chodziło o czyszczenie tarczy ( np z plam i brudu ), a nie renowację całej tarczy od nowa 


Pecunia non olet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może być taka opcja, ale i ze wskazówkami jest coś nie tak, wygląda jakby jedna była bez wypełnienia.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już wyjaśniam: jak napisałem Chronostar nie podjął się renowacji! Zdjęcie w tamtym poście miało obrazować jakie trudy miały czekać przed wykonawcą!

1 - indeksy punktowe były "nawiercone" w powłoce tarczy czyli widać było metal tarczy,

2 - indeksy godzinowe naniesione fosforyzującą kiedyś emalią

3 - środek tarczy gładki a pod indeksami pierścień innego odcieniu - innej faktury

 

Poniżej zdjęcie po wykonaniu renowacji u innego zegarmistrza w Łodzi

post-85146-0-83436700-1444504447_thumb.jpg

Edited by sneyp

Share this post


Link to post
Share on other sites

Toś nas pięknie wmanipulował :D w dywagacje nad tarczą przed renowacją. A tu mamy inne oblicze zegarka. 


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Jak powiedziało się A, to trzeba powiedzieć B. Gdzie Robione?..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wysłane do Poznania... :P


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Łodzi u Pawła na Placu Słonecznym. Tano nie było ale dał radę  :D Jak dla mnie jedyna różnica to faktura tarczy pod wskazówką sekundnika. W oryginale były centrycznie żłobione kręgi na całej średnicy wgłębienia pod wskazówkę teraz są tylko do pierścienia o innej fakturze (górna część między 40 a 20)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetnie wykonane, jestem pełen podziwu. Osoba która to zrobiła zasługuje na duży szacunek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To pochwalę się jeszcze jednym zegareczkiem, który przeznaczyłem na prezent ale wcześniej oddałem do renowacji. Poniżej zdjęcia przed i po. Osobiście bardziej niż odnowiona w 100% podoba mi się taka tarcza jak na ostatnim zdjęciu w tym poście jednak moja była zbyt bardzo zaniedbana :(

 

post-85146-0-97443000-1444672742.jpg

post-85146-0-33524900-1444672743.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.