Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Degustatorr Noir

Klub Miłośników Zegarków OMEGA

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, beniowski napisał(-a):

A ten grawer na deklu, narysowany albo przez 5-latka albo przez designera po pijaku, to też rewolucja? W zegarkach za 1000 zł są o niebo lepiej wykonane. Jak sobie przypomnę grawer na mojej PO z 2008 roku…. eeech. No ale Omega to marka robiąca postępy.

Skupienie się na grawerze na deklu pomijając całą resztę jest łatwe i intencjonalne. Próby porównawcze u  konkurencji R polegające na badaniu stopnia krzywizny ucha lub głębokości czerni bezela i późniejszej interpretacji wymagają większej finezji. Ocenianie postępu i rozwoju firmy na podstawie " tyłu " produktu jest dosyć zabawne. Moim zdaniem nowa PO ma poważniejsze problemy niż ten nieszczęsny dekiel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, kingcrimson napisał(-a):

Skupienie się na grawerze na deklu pomijając całą resztę jest łatwe i intencjonalne. Próby porównawcze u  konkurencji R polegające na badaniu stopnia krzywizny ucha lub głębokości czerni bezela i późniejszej interpretacji wymagają większej finezji. Ocenianie postępu i rozwoju firmy na podstawie " tyłu " produktu jest dosyć zabawne. Moim zdaniem nowa PO ma poważniejsze problemy niż ten nieszczęsny dekiel.

Przepraszam, a gdzie ja cokolwiek o Roleksie pisałem? Czyli dekiel to pierdoła, firma się rozwija i jest fajnie, ale problemy jednak są. Ale żeby nie było o deklu tylko: nowa PO mi się nie podoba, ten bezel jest za duży i w ogóle wcześniejsze wersje były ładniejsze. Obejrzę ją sobie w przyszłym tygodniu i sprawdzę jeszcze na żywo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.11.2025 o 15:40, Ulotny napisał(-a):

Jak dla mnie super jest, na pewno kupię. Wreszcie zrobili coś nowego, poprawili dla mnie wiele rzeczy, pracę bezela, grubość i te barokowe kręcone ucha, które nie pasowały to nowoczesnego divera, brak zaworu. Ja jestem zachwycony.

 

721384123_WhatsAppImage2025-11-27at15_24.05(1).thumb.jpeg.a555b778c38fdf644578792c33e0d4ce.jpeg

 

369253270_WhatsAppImage2025-11-27at15_24_05.thumb.jpeg.4a69e5de80feb139b37a095d3d6abafe.jpeg 

Piękna sztuka, jak będzie okazja wrzuć go na normalny pasek bez tych ciężkich endlinków i pochwal się efektem. Nigdzie w sieci nie mogę znaleźć takiego zestawienia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, beniowski napisał(-a):

Przepraszam, a gdzie ja cokolwiek o Roleksie pisałem? Czyli dekiel to pierdoła, firma się rozwija i jest fajnie, ale problemy jednak są. Ale żeby nie było o deklu tylko: nowa PO mi się nie podoba, ten bezel jest za duży i w ogóle wcześniejsze wersje były ładniejsze. Obejrzę ją sobie w przyszłym tygodniu i sprawdzę jeszcze na żywo. 

Rolex jest królem, jest punktem odniesienia do wszelakich porównań, analiz i to jest bardzo widoczne na forum. Chciałem zwrócić uwagę na szersze i powszechnie występujące tu zjawisko polegające na wybieraniu fragmentu, wycinku jakiegoś projektu i krytyce w oderwaniu od całości, natomiast brak takiej intensywności i zaangażowania w szukaniu pozytywów czy zmian na plus. Zdaje sobie sprawę, że łatwiej jest krytykować ale dziwi mnie to wszystko bo to jednak forum miłośników zegarków. Ja nowej PO nie kupię, bo mi się nie podoba od frontu, obejrzenie jej na żywo też raczej tego nie zmieni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rolex jest królem, jest punktem odniesienia do wszelakich porównań, analiz i to jest bardzo widoczne na forum. Chciałem zwrócić uwagę na szersze i powszechnie występujące tu zjawisko polegające na wybieraniu fragmentu, wycinku jakiegoś projektu i krytyce w oderwaniu od całości, natomiast brak takiej intensywności i zaangażowania w szukaniu pozytywów czy zmian na plus. Zdaje sobie sprawę, że łatwiej jest krytykować ale dziwi mnie to wszystko bo to jednak forum miłośników zegarków. Ja nowej PO nie kupię, bo mi się nie podoba od frontu, obejrzenie jej na żywo też raczej tego nie zmieni.

Ciężko widzieć zmiany na plus, jak są elementy, które zostały nieprzemyślane - dekiel. Ja fanem PO nie jestem, chociaż bodajże 2 albo 3 generacja mi się podobała, tylko trochę gruby był. Oczywiście podobała nie na tyle, żeby kupić, ale na tyle, żeby docenić, że to fajny zegarek.

Również jestem zdania, że albo mogli dać szkło albo zrobić lepszy dekiel i nie byłoby gównoburzy. Zawór helowy lub jego brak, to kwestia gustu. Mnie na zdjęciach trochę kształt koperty nie pasuje, ale jak zobaczę, to się wypowiem. W Noblu w Kato jeszcze go nie ma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Piotr Piątkowski napisał(-a):


Ciężko widzieć zmiany na plus, jak są elementy, które zostały nieprzemyślane - dekiel. Ja fanem PO nie jestem, chociaż bodajże 2 albo 3 generacja mi się podobała, tylko trochę gruby był. Oczywiście podobała nie na tyle, żeby kupić, ale na tyle, żeby docenić, że to fajny zegarek.

Również jestem zdania, że albo mogli dać szkło albo zrobić lepszy dekiel i nie byłoby gównoburzy. Zawór helowy lub jego brak, to kwestia gustu. Mnie na zdjęciach trochę kształt koperty nie pasuje, ale jak zobaczę, to się wypowiem. W Noblu w Kato jeszcze go nie ma emoji846.png

Mój wpis w dużej części był natury ogólnej, dotyczył faktu, że jako miłośnicy zegarków skupiamy się na detalach istotnych i nieistotnych poświęcając mnóstwo energii i czasu na narzekanie i krytykowanie, zamiast cieszyć, że ten biznes jeszcze się kręci i powstają nowe zegarki bo to chyba wiecznie trwać nie będzie. Dla mnie główny problem w nowej PO to ten napompowany do granic możliwości bezel, co mi zaburza proporcje tego zegarka. Oczywiście, bransoleta jest zbyt błyszcząca ale to już detal😃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś się może orientuje czy w łódzkim Kruku jest już dostępna nowa PO?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zachęcam do zakupu klubowych kalendarzy 2026. W kalendarzach są zdjęcia klubowych kolegów. W wersji ściennej kalendarza karty kilku miesięcy zdobią zegarki marki Omega np. styczeń ☺️ Chcecie wiedzieć jakie jeszcze karty zdobią zegarki Omega? Zachęcam do zakupu ☺️

 

Kalendarze śmiało można zamawiać.

 

Lista zapisów tutaj: https://zegarkiclub.pl/forum/topic/220941-kalendarz-klubowy-2026-zapisy/?do=findComment&comment=3632011

 

Link do klubowego sklepu, gdzie kalendarze można nabyć:  https://zegarkiclub.pl/forum/store/category/2-kalendarze-klubowe/

 

Adres e-mail na który należy wysłać dane do wysyłki kalendarza (numer paczkomatu i numer telefonu lub adres pocztowy) [email protected]

IMG_0248.thumb.jpeg.ca71406f117482756bb4f6608324b739.jpeg
 

 


Przemek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Front nowej PO, to sprawa gustu, jednym się spodoba, a innym nie i obojętnie w którym kierunku by nie poszli to będzie część osób to popierająca a część nie. Biorąc pod uwagę ten fakt można tylko wyrazić opinię w kwestii swojej subiektywnej oceny, a nie krytyki twórców.  Mi osobiście ta generacja od frontu akurat bardziej się podoba, nawet bransoleta, no może z wyjątkiem zaworu który wcześniej był bajerancki. Bardziej radykalną zmianą stylistyki, mogą przyciągnąć klienta któremu wcześniej wygląd nie do końca odpowiadał, także jest to dosyć logiczne, a przede wszystkim lepiej lub gorzej uzasadnione.

 

Natomiast niech mi ktoś wytłumaczy jakie jest uzasadnienie dla takiego wykonania dekla,  przecież to wygląda jak tampoprint. Pomijając żarty, że to oszczędności lub, że to z tyłu i nie widać, to nic rozsądnego nie przychodzi na myśl.

 

Edytowane przez Wojtas79

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, piotralski napisał(-a):

Rocznik 2015... uwielbiam ją :)

 

 

1.jpg

mieli zrobić cieńszą ale oczywiście poszli po kosztach czyli wywalili datę. Nie stać ich na zrobienie cieńszych mechanizmów niż ich Co-Axiale sprzed dawna. Świat im ucieka. Teraz podobno wycofują Globemastera. Jedyny który miał to coś. Walenie w bęben Speedmastera, ale ile można to odgrzewać? Wtórność, laziness i cięcie kosztów. Tylko fanboy'om to się podoba, ale wiadomo, że fanboy'e są nieobiektywni. Gdyby nie rozmiar firmy, to pewnie już byśmy im mówili Sayonara. Bardzo się starają, żeby nic od nich nie kupić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, muzofan napisał(-a):

Czy ktoś się może orientuje czy w łódzkim Kruku jest już dostępna nowa PO?

Jest dostępna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za info 😊. Wiesz może czy pełna kolorystyka? W sumie to zależy mi na niebieskiej. Muszę co prawda pozbyć się najpierw AT i AT Worldtimera ale taki jest plan 😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, muzofan napisał(-a):

Dzięki za info 😊. Wiesz może czy pełna kolorystyka? W sumie to zależy mi na niebieskiej. Muszę co prawda pozbyć się najpierw AT i AT Worldtimera ale taki jest plan 😁

W sobotę były wszystkie kolory. Niebieska była na gumie i bransolecie. Jak będzie gdy sprzedasz swoje AT - tego już nie wiem 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki bardzo za dodatkowe info. Mam nadzieję że szybko sprzedam 🤪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, chejron74 napisał(-a):

mieli zrobić cieńszą ale oczywiście poszli po kosztach czyli wywalili datę. Nie stać ich na zrobienie cieńszych mechanizmów niż ich Co-Axiale sprzed dawna. Świat im ucieka. Teraz podobno wycofują Globemastera. Jedyny który miał to coś. Walenie w bęben Speedmastera, ale ile można to odgrzewać? Wtórność, laziness i cięcie kosztów. Tylko fanboy'om to się podoba, ale wiadomo, że fanboy'e są nieobiektywni. Gdyby nie rozmiar firmy, to pewnie już byśmy im mówili Sayonara. Bardzo się starają, żeby nic od nich nie kupić.

Stare firmy się wykruszają, nie mają już serca i zapału żeby napędzać branże do przodu. Niemiecka motoryzacja ledwo zipie, Amerykanie długo nie pociągną pod naciskiem chińskich np Irobotów. Z zegarkami to podobnie, tylko trochę inaczej bo prestiż ich bardziej chroni.

Niedawno sprawiłem żonie BMW i jak widzę specyfikację nowych chińczyków to ręce opadają i nie chodzi tu o cenę, tylko o to co oni tam fajnego powymyślali - a BMW podobnie jak Omega, co im się porządnej mikroregulacji już nie chce zrobić ,bo po co skoro wcześniej nie było, tylko konkurencji też nie było a teraz jest - i całe szczęście.

 

Edytowane przez Wojtas79

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mierzyłem dzisiaj nową PO. Bardzo fajny, proporcjonalny zegarek. Dekiel mi nie przeszkadza, wolę by powierzchnia kontaktu ze skórą była gladka. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to to, że krawędź bransolety od zewnątrz jest raczej ostra. Trzeba uważać przy małych dzieciach itp.

Póki co, Sub przekonał mnie do siebie i stał się moim codziennym zegarkiem, więc nowa PO na razie nie trafia na listę życzeń. Poczekam jak wypuszczą inne kolory tarczy np. taka biała z pomarańczowymi akcentami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Wojtas79 napisał(-a):

Stare firmy się wykruszają, nie mają już serca i zapału żeby napędzać branże do przodu. Niemiecka motoryzacja ledwo zipie, Amerykanie długo nie pociągną pod naciskiem chińskich np Irobotów. Z zegarkami to podobnie, tylko trochę inaczej bo prestiż ich bardziej chroni.

Niedawno sprawiłem żonie BMW i jak widzę specyfikację nowych chińczyków to ręce opadają i nie chodzi tu o cenę, tylko o to co oni tam fajnego powymyślali - a BMW podobnie jak Omega, co im się porządnej mikroregulacji już nie chce zrobić ,bo po co skoro wcześniej nie było, tylko konkurencji też nie było a teraz jest - i całe szczęście.

 

Ciekawe porównanie. Zakupione BMW to 7mka czy 1ka? Bo może w tym momencie zestawiasz cal. 2640 z 2500. I porównujesz 2500 z ST9250 ;) 


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ważny model, chciałem  tylko zauważyć, że zachowania firmy BMW przy ustaleniu konfiguracji samochodu klasy premium są bardzo zbliżone, w moich odczuciach, do zachowania firmy Omega przy tworzeniu nowych zegarków klasy premium (konkretnie w temacie mikroregulacji do Moona i dekla do PO).

Takie mam wrażenie jakby nie bardzo im się chciało, kompletnie brakowało elastyczności, nic lepszego do głowy już nie przychodziło i może faktycznie zostało tylko szukanie gdzie coś można przyoszczędzić. 

 

A odnośnie Chin, w kwestii końca kopiowania i początku własnej drogi, to w temacie zegarkowym bardziej wskazywałabym Cige niż Seagulla - ale to tak z marszu, bez upierania się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, Wojtas79 napisał(-a):

Nie ważny model, chciałem  tylko zauważyć, że zachowania firmy BMW przy ustaleniu konfiguracji samochodu klasy premium są bardzo zbliżone, w moich odczuciach, do zachowania firmy Omega przy tworzeniu nowych zegarków klasy premium (konkretnie w temacie mikroregulacji do Moona i dekla do PO).

Takie mam wrażenie jakby nie bardzo im się chciało, kompletnie brakowało elastyczności, nic lepszego do głowy już nie przychodziło i może faktycznie zostało tylko szukanie gdzie coś można przyoszczędzić. 

 

A odnośnie Chin, w kwestii końca kopiowania i początku własnej drogi, to w temacie zegarkowym bardziej wskazywałabym Cige niż Seagulla - ale to tak z marszu, bez upierania się.

Nie chodzi o "chcenie" albo "niechcenie" ze strony BMW czy Omegi - rządzi księgowość i realia rynku. Jeśli oczekujemy pełnego premium w modelach takich jak BMW 1/X1/3/X3, to trudno je tam znaleźć, bo to segmenty wejściowe. Szczerze mówiąc, nawet obecna 5-tka jest dziś bardziej "mid-premium", bo producenci działają pod rosnącą presją kosztów, norm i regulacji.

Natomiast jeśli ktoś szuka faktycznego premium od BMW, to zaczyna się ono dopiero w 7/XM - tam widać większą swobodę projektową i mniejszą konieczność cięcia kosztów.

Z Omegą jest podobnie.
Dzisiejsze modele są technicznie bardziej zaawansowane niż kiedykolwiek: METAS, własne kalibry, antymagnetyczne materiały, lepsze bransolety, wykończenia itd. Natomiast w segmencie masowym widać pewne kompromisy - tak samo jak w niższych modelach BMW. To nie jest kwestia braku chęci, tylko tego, że każdy produkt musi się bilansować.

Jeśli ktoś chce prawdziwego premium od Omegi, to znajdzie je dopiero w topowych liniach, gdzie "Excel" nie dyktuje każdego detalu - np. w Tourbillonie.

Dlatego marka sama w sobie nie gwarantuje już premium. Premium pojawia się dopiero w najwyższych segmentach, a reszta gamy to po prostu kompromis jakości z realiami rynkowymi.

I wielu z nas przymyka na to oko, bo działa sentyment i świadomość, że to, co dziś jeszcze istnieje, jutro może wyglądać zupełnie inaczej. UE dorzuca tyle absurdalnych obciążeń i kosztów, że europejski przemysł zwyczajnie nie ma szans z globalną konkurencją. To nie jest "zrównoważony rozwój", tylko metodyczne wykańczanie własnej produkcji.


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Autor1984 napisał(-a):

 

I wielu z nas przymyka na to oko, bo działa sentyment i świadomość, że to, co dziś jeszcze istnieje, jutro może wyglądać zupełnie inaczej. UE dorzuca tyle absurdalnych obciążeń i kosztów, że europejski przemysł zwyczajnie nie ma szans z globalną konkurencją. To nie jest "zrównoważony rozwój", tylko metodyczne wykańczanie własnej produkcji.

Wszystko fajnie, ale podaj proszę przykłady firm z którymi zegarkowe marki szwajcarskie czy niemieckie konkurują na rynku światowym w segmencie premium i wyżej? Grand Seiko i co jeszcze? Rynek zegarkowy to nie rynek motoryzacyjny, gdzie konkurencja jest całkowicie inna. Chińskie marki zegarkowe nie istnieją w segmencie premium (może kiedyś tak się stanie). Więc ja akurat tutaj bym tej okropnej UE nie winił, a chciejstwo firm. Pracuję teraz z szefem zegarmistrzów w Grupie Richemont i wierz mi, kiedy on mi pokazuje jakie ceny oni, jako pracownicy koncernu, mają na produkty, to aż się nie chce uwierzyć w poziomy marż. Skoro narzut jest tak gigantyczny, to nawet pomysły UE wciąż pozwalają zarabiać ogromne pieniądze. A teraz porównajmy to do tego jakie marże mają np. producenci samochodów, dobijani właśnie przez chińską konkurencję. 

Edytowane przez beniowski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.