blue7 66 #15026 Posted November 18, 2025 (edited) 22 godziny temu, Mirosuaw napisał(-a): Jeszcze kilka lat temu była moda na większe zegarki (nawet 42-44mm), a teraz pojawiła się moda na małe zegarki (36-37mm). Najlepiej nie pędzić za modą, tylko iść środkiem. Idealne rozmiary na taki nadgarstek to z reguły 39-40mm. W zależności od stylu jeszcze plus/minus 1mm, zegarek garniturowy/elegancki może i powinien być mniejszy, a sportowy/diver/pilot większy. zanim jednak pojawiła się moda na większe zegarki (42-44mm) przez całe długie lata by nie rzec dekady standardem w męskim zegarku był rozmiar 36mm, a w przypadku zegarków garniturowych nawet mniej - np. złote calatravy miały często nawet jedynie 33mm. co oczywiście nie zmienia faktu, że osoby preferujące męskie zegarki w rozmiarze 36mm mają/mogą mieć, tak jak zresztą i ja, wątpliwości czy w przypadku lld, 36mm to nie jest jednak za mało. i być może jest:) Edited November 19, 2025 by blue7 poprawka 1 Share this post Link to post Share on other sites
Sisqo 6817 #15027 Posted November 18, 2025 12 hours ago, blue7 said: bardzo niezobowiązująco przyglądam się lld 36mm na stalowej bransolecie z czarnym cyferblatem https://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/30574_Longines_Legend_Diver_Watch_Small_L33744506 generalnie uważam 36mm za idealny rozmiar męskiego zegarka, ale chętnie usłyszałbym co sądzą na temat lld w rozmiarze 36mm posiadacze tudzież byli posiadacze lld (niekoniecznie tylko w rozmiarze 36mm) i inne osoby jeśli mają wyrobiony pogląd w tym temacie. Moim zdaniem w LLD 36 powierzchnia zegarka jest za mała do tego projektu stylistycznego - za duże zagęszczenie indeksów plus gradient na taczy ... LLD 39 idealnie leży i ma świetną bransoletę, ale proporcja wewnatrznego bezela jest zaburzona do pola tarczy do tego koronki sa za duże do sprawia wrażenie przyciężkawego zegarka. LLD 42 ma idealne proporcje dla tego projektu, a wersja bez daty to sztos.... *To jest moje zdanie i mój odbiór tego projektu, z którym wielu sie nie zgadza 5 Share this post Link to post Share on other sites
Michal84 551 #15028 Posted November 18, 2025 Godzinę temu, Funky_Koval napisał(-a): Gratulacje, niech się szampan nosi rozmiar idealnie Ci siadł Dzięki 🙂 0 Share this post Link to post Share on other sites
AK&AK 49318 #15029 Posted November 18, 2025 35mm klasyki: 18 Małżeństwo i zegarki. Share this post Link to post Share on other sites
AK&AK 49318 #15030 Posted November 18, 2025 @Michal84 gratulacje, świetnie leży i wygląda. @Mirosuaw co do rozmiarów, to pełna zgoda, co innego garniturowiec, a co innego pilot. Niezależnie od rozmiaru nadgarstka jeden winien być mniejszy od drugiego. Longines ma szeroką rozmiarówkę, prawie każdy znajdzie coś dla siebie. @blue7 @perpetummobile, żona mierzyła lld36 i wolałaby, aby był mniejszy ;). Jakby kupiła, nosiłbym. Subiektywnie co do rozmiarów to na ciągłe noszenie lepszy mniejszy/za mały niż duży/za duży. Mniejszy wygodniejszy. Tylko dla jednego ten mniejszy to 35-37mm, a dla drugiego 42-44mm. Wszystko kwestia rozmiaru i budowy nadgarstka. 4 Małżeństwo i zegarki. Share this post Link to post Share on other sites
Mirosuaw 33176 #15031 Posted November 18, 2025 (edited) Godzinę temu, blue7 napisał(-a): zanim jednak pojawiła się moda na większe zegarki (42-44mm) przez całe długie lata by nie rzec dekady standardem w męskim zegarku był rozmiar 36mm, a w przypadku zegarków garniturowych nawet mniej - np. złote calatravy miały często nawet jedynie 33mm. co oczywiście nie zmienia faktu, że nawet osoby preferujące męskie zegarki w rozmiarze 36mm mają/mogą mieć, tak jak zresztą i ja, wątpliwości czy w przypadku lld, 36mm to nie jest jednak za mało. i być może jest:) No tak, tylko że kiedyś zegarek pełnił rolę prawie wyłącznie użytkową (miał pokazywać godzinę), a teraz stanowi też męską biżuterię (często jedyny rodzaj), a biżuteria powinna dobrze wyglądać . Dlatego obecnie cenimy zegarki również za to, że atrakcyjnie prezentują się na nadgarstku, mają styl. W salonie przymiarek dokonujemy nie tylko po to żeby upewnić się co do rozmiaru, ale również po to żeby ocenić czy zegarek się podoba i jak się prezentuje. A pod względem ogólnej prezencji sportowy zegarek np. 40-41 mm zawsze będzie lepiej wyglądał niż np. 36mm. Dlatego tak ważne jest znalezienie kompromisu między wygodą małego zegarka, a prezencją dużego. Moim zdaniem zegarek sportowy o średnicy 36mm to nie jest kompromis, lecz ukłon wyłącznie w stronę wygody, kosztem atrakcyjnego wyglądu. Edited November 18, 2025 by Mirosuaw 1 Share this post Link to post Share on other sites
Domingo66i6 3447 #15032 Posted November 18, 2025 Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 14 Share this post Link to post Share on other sites
blue7 66 #15033 Posted November 18, 2025 4 godziny temu, AK&AK napisał(-a): @blue7 @perpetummobile, żona mierzyła lld36 i wolałaby, aby był mniejszy ;). Jakby kupiła, nosiłbym. to dla mnie cenny głos w dyskusji - @AK&AK, dziękuję:) 1 Share this post Link to post Share on other sites
Mirosuaw 33176 #15034 Posted November 18, 2025 22 minuty temu, blue7 napisał(-a): to dla mnie cenny głos w dyskusji - @AK&AK, dziękuję:) Andrzeja @AK&AK zawsze warto posłuchać, ale z drugiej strony weź pod uwagę, że on nosi Tissota Petite Seconde 42mm, a jednocześnie mówi, że nosiłby LLD 36mm To prawdziwy miłośnik wszystkich zegarków, dużych i małych 1 Share this post Link to post Share on other sites
blue7 66 #15035 Posted November 18, 2025 3 minuty temu, Mirosuaw napisał(-a): Andrzeja @AK&AK zawsze warto posłuchać, ale z drugiej strony weź pod uwagę, że on nosi Tissota Petite Seconde 42mm, a jednocześnie mówi, że nosiłby LLD 36mm To prawdziwy miłośnik wszystkich zegarków, dużych i małych tak naprawdę wszystkich w dyskusji warto posłuchać i wszystkim też w niej uczestniczącym bardzo dziękuję:) 2 Share this post Link to post Share on other sites
greggy 2368 #15036 Posted November 18, 2025 Wstawiając zdjęcia zauważyłem, że nie przestawiłem daty. 12 Share this post Link to post Share on other sites
wojtek91 4294 #15038 Posted November 19, 2025 Kumpel ma LLD36 (ma mały nadgarstek) i gdy wziąłem go do ręki to wydawał mi się bardzo filigranowy. Sam mam nadgarstek 18cm i na mnie był zdecydowanie za mały. Ja na pewno bym celował w wariant 42mm dla siebie, ale ja mam bardzo płaski i kościsty nadgarstek, więc lubię zegarki z dużym L2L. Wierzę, że przy nadgarstku 18cm, ale okrągłym, wariant 36mm może być sensowny. 0 Share this post Link to post Share on other sites
AK&AK 49318 #15039 Posted November 19, 2025 15 godzin temu, Mirosuaw napisał(-a): (...) ale z drugiej strony weź pod uwagę, że on nosi Tissota Petite Seconde 42mm (...) I to z wielką przyjemnością! 15 godzin temu, Mirosuaw napisał(-a): (...)a jednocześnie mówi, że nosiłby LLD 36mm Tak, jakby żona kupiła to bym nosił. Udany model. Z zakupów żony noszę już MV Redentore 36mm, Baby Tune 43mm, Squale Onde 42mm. @blue7 jak będziesz miał okazję to przymierz Squale w kopercie 1521, jest genialnie zaprojektowana. 15 godzin temu, Mirosuaw napisał(-a): (...)To prawdziwy miłośnik wszystkich zegarków, dużych i małych Bardzo trafia w mój gust Longines Lindbergh Hour Angle o średnicy 47,5mm, L2L ponad 58mm, mający w uchach 25mm. Weems też mi się podoba. Niestety to automaty, a takowe jako zegarek biurkowy odpadają... 0 Małżeństwo i zegarki. Share this post Link to post Share on other sites
blue7 66 #15040 Posted November 19, 2025 (edited) 9 minut temu, wojtek91 napisał(-a): Kumpel ma LLD36 (ma mały nadgarstek) i gdy wziąłem go do ręki to wydawał mi się bardzo filigranowy. Sam mam nadgarstek 18cm i na mnie był zdecydowanie za mały. Ja na pewno bym celował w wariant 42mm dla siebie, ale ja mam bardzo płaski i kościsty nadgarstek, więc lubię zegarki z dużym L2L. Wierzę, że przy nadgarstku 18cm, ale okrągłym, wariant 36mm może być sensowny. dla porządku dodam, że w przypadku lld pomiędzy rozmiarem 36mm i 42mm jest również lld 39mm, zresztą z dużo lepszym mechanizmem (mechanizm cosc z ok. 72h rezerwy chodu). Edited November 19, 2025 by blue7 literówka 1 Share this post Link to post Share on other sites
wojtek91 4294 #15041 Posted November 19, 2025 6 minut temu, blue7 napisał(-a): dla porządku dodam, że w przypadku lld pomiędzy rozmiarem 36mm i 42mm jest również lld 39mm, zresztą z dużo lepszym mechanizmem (mechanizm cosc z ok. 72h rezerwy chodu). Pewnie, natomiast dla mnie jest to całkiem inny zegarek, a zmiany stylistyczne są niestety na minus. Jednak każdy może mieć inne odczucia, zatem dobrze, że mamy wybór między tymi wariantami. 0 Share this post Link to post Share on other sites
Domingo66i6 3447 #15042 Posted November 19, 2025 Nowość, to się chwalę Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 18 Share this post Link to post Share on other sites
ireo 4507 #15043 Posted November 19, 2025 W dniu 12.11.2025 o 11:31, Mirosuaw napisał(-a): Zachęcony entuzjastycznymi recenzjami nowego Spirita 39mm, postanowiłem wybrać się do nowo otwartego butiku Longinesa, żeby naocznie przekonać się co to za cudo W celach porównawczych na ręku miałem dotychczasową wersję Spirita 40mm. No i nowy mnie rozczarował i to dość bardzo. Zmniejszony rozmiar o 1mm (zarówno średnica, jak i szerokość bransolety) widać gołym okiem. Nie oceniam tego ani dobrze, ani źle, ponieważ jednym będzie ta zmiana odpowiadać, innym nie. W mój gust bardziej wpasowuje się większa wersja, ale co kto lubi. Podoba mi się likwidacja datownika w nowym. Nie lubię datowników i wolałbym żeby w moim starym też go nie było. Trzeba jednak dodać, że nowy został zubożony nie tylko o datownik, ale również o czerwoną końcówkę sekundnika, o gwiazdki (wiem, wielu osobom nie podobały się), a także o dokładniejsze oznaczenia na "drabince" minutowej. Ubogi i nijaki stał się również dekiel. Zmiana kolorystyki indeksów, wskazówek i napisów spowodowała, że zubożono także kontrast na cyferblacie i to jest moim zdaniem najgorsza zmiana. Stary model pod tym względem to była żyleta, soczystość, natomiast nowy znacznie zbladł, jest zdecydowanie bardziej vintage. Trochę upodobnił się do wielu innych pilotów. W mojej ocenie nowy model po tych wszystkich kastracjach, których jest zbyt dużo, stał się jedynie "zwyczajnym" zegarkiem i nie ma już wielu smaczków, które występowały w starym. Stracił na charakterze. Z pilota świeżego i nowoczesnego stał się nudny i prawie klasyczny. Zdjęć porównawczych nie mam, jakoś krępuję się focenia w salonach Czytając przejmujący wpis Kolegi @Mirosuawa przyszło mi do głowy, że to wdzięczny materiał na piosenkę. Wybrałem więc popularną melodię, machnąłem parę zwrotek i czekam na jakiś odpowiedni festiwal, na którym będzie można wykonać poniższy utwór i zgarnąć parę nagród. Tytuł roboczy "Spirit 39" ale przydałby się lepszy, może pomożecie. "SPIRIT 39" - piosenka Na melodię piosenki ludowej, do niedawna popularnej wśród żołnierzy odchodzących do rezerwy, którzy zazwyczaj śpiewali ją grupowo i po pijanemu. Oryginał zaczyna się od słów „Godzina była piąta trzydzieści”. Wykonywać naśladując fałszujących żołnierzy . Recenzje były entuzjastyczne, krew w Mirosuawie zagrała, więc po Spirita go niespożyta energia z domu wygnała. Już zbiera kasę, już czyta prasę i ceny sprawdza starannie, pyta kolegów już prawie w biegu, nic nie przeszkodzi mu, o nie! Najpierw przezornie zakłada spodnie oraz Spirita czterdzieści, by porównanie na zawołanie mieć w tym butiku na mieście. Nadzieje wielkie, więc gna namiętnie a Spirit czeka w salonie, zaraz go złapie i na swej łapie umieści, bo dlaczego nie? Już starszy model tak wchodził w głowę, jakby soczysta żyleta, a nowy - się wie - trzydzieści dziewięć czyli co może pójść nie tak? W butiku świeży zegarek leży, przygotowany na ladzie, gdy wtem, mój Boże, wszystko jest gorzej, że aż człowieka szok kładzie! Nie ma kontrastu! I gdzie są gwiazdki, wcześniej błyszczące tak pięknie? Blade kolory, sekundnik chory, no, chyba serce mi pęknie! To jest kastracja, więc konsolacja wszystkim potrzebna tu będzie. Drogi kolego, kup coś innego, Spiritem już nie przejmuj się. 11 - ireo Share this post Link to post Share on other sites
Mirosuaw 33176 #15044 Posted November 20, 2025 (edited) 13 godzin temu, ireo napisał(-a): Drogi kolego, kup coś innego, Spiritem już nie przejmuj się. Przejmować się nie zamierzam już wcale, Być może to faux pas w niniejszym dziale, Lecz gra o Spirita (39) świeczki nie warta, Udzielam się zatem w klubie Hanharta 21 godzin temu, Mirosuaw napisał(-a): Przywitam się w klubie. Edited November 20, 2025 by Mirosuaw 5 Share this post Link to post Share on other sites
ireo 4507 #15045 Posted November 20, 2025 3 godziny temu, Mirosuaw napisał(-a): Przejmować się nie zamierzam już wcale, Być może to faux pas w niniejszym dziale, Lecz gra o Spirita (39) świeczki nie warta, Udzielam się więc w wątku Hanharta Hahnhart wygląda świetnie. Zestaw wskazówek bardzo mi się podoba, zwłaszcza ten oryginalny sekundnik. Dobór wskazówek to mój częsty zarzut pod adresem współczesnych Longinesów, których wskazówki nie są już tak dopracowane jak w zegarkach historycznych i ograniczają się do zaledwie kilku standardowych wzorów. Niestety, pod tym względem Hahnhart wciąga Longinesa nosem. Bransoleta też robi bardzo dobre wrażenie, przynajmniej na Twoim zdjęciu. P.S. Początkowo moją uwagę zwróciło zdanie „Nie oceniam tego ani dobrze, ani źle”, jak w piosence Maanamu pt. „Po prostu bądź”. Ten kawałek z lat ’90, śpiewany przez Korę, mógłby być podstawą rozpaczliwego songu o Spiricie zepsutym przez brak gwiazdek, ale mój proces twórczy tego nie przełknął. Byłoby to jednak zbyt rozdzierające. 2 - ireo Share this post Link to post Share on other sites
Mirosuaw 33176 #15046 Posted November 20, 2025 14 minut temu, ireo napisał(-a): Hahnhart wygląda świetnie. Zestaw wskazówek bardzo mi się podoba, zwłaszcza ten oryginalny sekundnik. Dobór wskazówek to mój częsty zarzut pod adresem współczesnych Longinesów, których wskazówki nie są już tak dopracowane jak w zegarkach historycznych i ograniczają się do zaledwie kilku standardowych wzorów. Niestety, pod tym względem Hahnhart wciąga Longinesa nosem. Bransoleta też robi bardzo dobre wrażenie, przynajmniej na Twoim zdjęciu. P.S. Początkowo moją uwagę zwróciło zdanie „Nie oceniam tego ani dobrze, ani źle”, jak w piosence Maanamu pt. „Po prostu bądź”. Ten kawałek z lat ’90, śpiewany przez Korę, mógłby być podstawą rozpaczliwego songu o Spiricie zepsutym przez brak gwiazdek, ale mój proces twórczy tego nie przełknął. Byłoby to jednak zbyt rozdzierające. Sam brak gwiazdek w Spiricie 39 nie miał przesądzającego znaczenia w mojej ocenie tego zegarka. Tam jest kilka elementów, które łącznie spowodowały wg mnie spory downgrade. Co do Hanharta, moim zdaniem wszystko w nim gra. Oczywiście nie ma zegarków idealnych, ale to do czego mógłbym się na siłę przyczepić, jest jak dla mnie zupełnie nieistotne. Za kilka dni pokuszę się o krótki opis, oczywiście we właściwym wątku. 3 Share this post Link to post Share on other sites
Sisqo 6817 #15047 Posted November 20, 2025 LLD 42 na 17,5 cm 18 Share this post Link to post Share on other sites
Domingo66i6 3447 #15049 Posted November 20, 2025 Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 17 Share this post Link to post Share on other sites
Michal84 551 #15050 Posted November 20, 2025 (edited) Naturalne światło słoneczne mu służy Edited November 20, 2025 by Michal84 20 Share this post Link to post Share on other sites