Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

jazzband

Panerai vs Sinn

Rekomendowane odpowiedzi

Gość tessio

Bezapelacyjnie Panerai.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem nie warto w tej sytuacji kupować Sinn-a. Jeśli masz chrapkę na Panerai-a to kupuj. Zastąpi on wszystko inne 8)

Więc lepiej kupić go wcześniej, niż później patrzeć na te inne zakurzone biedactwa :wink:


_________
Klaudiusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość feleksc

nie mów ..:wink:

ja stawiam na Sinn-a

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie mów ..:wink:

ja stawiam na Sinn-a

Ja też.

Więc jest nas już dwóch. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sinn


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja 4 :)

 

Podoba mi sie Panerai, ale coraz mniej przestaje mi sie podobac gdy widze go na nadgarstku. Moze zmienie zdanie jak obejze go na spotkaniu.


wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sinn nr 5 :wink:


Radek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zestawienie tych dwoch zegarków jest dość ... dziwne ?

 

Różnią się wszystkim własciwie, poza tym że w obydwu można nurkować.

 

Brałbym Sinna bo tańszy. A jakbym się nie liczył z kasą to brałbym oba.


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość feleksc

Sinn-a wystawiłbym raczej z Kobold-em

(nie wiem czy było w pojedynkach?)

ale raczej ciekawe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja powiem tak, niby Panerai dużo droższy, plus cała Paneraiowa otoczka, ale tak naprawdę bardziej hardkorowy jest Sinn i może chciałbym poszpanować Mariną 8) ale satysfakcję taką szczerą chyba jednak Sinn by mi sprawił.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panerai to zegarek bardzo charakterystyczny. I albo ktoś go chce, a potem daje się za niego porąbać, albo nie. Stąd się to bierze. Osobiście nie jestem zwolennikiem Paneraia, ale rozumiem tych, którzy go noszą i nie zamienią na inny :) Z drugiej strony trzeba przyanć, że są to zegarki bardzo wyraziste - albo tak, albo nie, rzadko się zdarza obojętnośc. I to świadczy o wyjątkowości ich designu.


Radek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do mnie Panerai w ogóle jakoś nie trafia. Czasem odnoszę nawet wrażenie, że jest wręcz... tak, po prostu brzydki :oops:

...a Sinn - rewelacja, też po prostu :)


I znowu człowiek wydaje pieniądze, których nie ma, na rzeczy, których nie potrzebuje, by imponować ludziom, których nie lubi.

Danny Kaye

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie Sinn za bardzo jest krzykliwy. Traci odpustem. Lub tanim sklepem z zegarkami. Ot wrazenie.

Pozdrawiam. Borys.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U2 to jeden z moich ulubionch Sinn'ów ale i Panerai'em bym nie pogardził :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pcstud

Panerai'a albo sie kocha albo nienawidzi... a z miloscia wiesz jak to jest, lepiej nie kombinowac :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pcstud
Podoba mi sie Panerai, ale coraz mniej przestaje mi sie podobac gdy widze go na nadgarstku.

 

a przyznaj sie, miales go wogole na nadgarstku? :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem w stanie wybrać. Jeszcze ze 2 miesiące temu postawiłbym na Sinn'a. Dziś remis bez wskazania.


rXQHFG4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba jednak nie jest to trafione porównanie. I nie mam tu na myśli mojej sympatii do marki Panerai. Moim zdaniem są to 2 skrajnie różne zegarki i jestem nieco zaskoczony, że zostały umieszczone obok siebie. Paneraia cenię za minimalizm, prostotę, czystość formy. Sinn jest zbyt "napaćkany". Może porównanie z Sinnem 656 będzie bardziej uzasadnione, albo z wspomnianym Koboldem...

 

Zawsze warto poczekać i kupić produkt, który Cię usatysfakcjonuje i nosić go z pełnym przekonaniem. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hm...

Pare miesięcy temu patrzałem na Panerai jak na jakieś zjawisko- tarcza prosta jak w budziku, reszta podobnie.

Teraz wszystko się zmieniło i zaczął mi się bardzo podobać.

Sinn do mnie nie przemawia, jest nieciekawy.

Jeżeli do końca nie jesteś przekonany to poczekaj jeszcze. Nie pali się...

Będzie nieciekawie jak kupisz któryś i będziesz niezadowolony.

Jak by co to Marinę chętnie od ciebie odkupię.

Popatrz na www.chrono24.com jakie są ceny używek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwie różne bajki.

 

Ale, jak neuro, ja bym wziął oba :)

 

Piewcą Sinna 756 jest Piotrek i bardzo go poleca, zwłaszcza tegimentowaną stal, która sprawdza się w codziennym użytkowaniu.

 

Marcin


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Podoba mi sie Panerai, ale coraz mniej przestaje mi sie podobac gdy widze go na nadgarstku.

 

a przyznaj sie, miales go wogole na nadgarstku? :twisted:

 

Czytaj uwaznie i nie wyciagaj zdania z kontekstu.

Napisalem:

 

Podoba mi sie Panerai, ale coraz mniej przestaje mi sie podobac gdy widze go na nadgarstku. Moze zmienie zdanie jak obejze go na spotkaniu.

 

Nie mialem go na nadgarstku, widzialem na nadgarstku i widze na zdjeciach nadgarstkowych. I wlasnie na tych zdjeciach przestaje mi sie podobac. Ogolnie bardzo mi sie podoba. Ale zlapalem jakas dziwna faze. Jesli sie trafi taka mozliwosc na sobotnim spotkaniu, ze bede mogl go ogladnac z bardzo bliska, wziasc do reki, a moze i nawet zalozyc na nadgarstek to bardzo sie uciesze i pozbede sie tego dziwnego uczucia. :)


wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie mialem go na nadgarstku, widzialem na nadgarstku i widze na zdjeciach nadgarstkowych. I wlasnie na tych zdjeciach przestaje mi sie podobac. Ogolnie bardzo mi sie podoba. Ale zlapalem jakas dziwna faze. Jesli sie trafi taka mozliwosc na sobotnim spotkaniu, ze bede mogl go ogladnac z bardzo bliska, wziasc do reki, a moze i nawet zalozyc na nadgarstek to bardzo sie uciesze i pozbede sie tego dziwnego uczucia. :)

 

Moim zdaniem Panerai na nadgarstku jest znacznie ciekawszy niż na zdjęciach.

 

Ale coś mnie ciągnie w stronę Sinna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.