Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

jazzband

Panerai vs Sinn

Rekomendowane odpowiedzi

Gość pcstud
Moim zdaniem Panerai na nadgarstku jest znacznie ciekawszy niż na zdjęciach.

 

zdecydowanie :)

 

Ale coś mnie ciągnie w stronę Sinna

 

i bardzo dobrze! jak Panerai Ci sie podoba to i tak kiedys do niego wrocisz, to jest jak choroba- moge sie założyć :twisted: co do Sinna nie byłbym juz tego taki pewien, wiec w pierwszej kolejnosci kup lepiej jego :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MicK74

Kiedys nie wyobrazalem sobie zegarka, ktory ksztaltem przypominalby Paneraia. Dzisiaj gdybym mial tyle kasy to bez wahania kupilbym Paneraia!

Bez dwoch zdan - Pnerai. Ale dlaczego, ciagle nie wiem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Większość na początku tak miała... odrzucenie a potem zachwycenie...

 

Niektórzy poszli o krok dalej i go kupili :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Większość na początku tak miała... odrzucenie a potem zachwycenie...

 

Niektórzy poszli o krok dalej i go kupili :)

Chyba jestem na etapie zauroczenia.


rXQHFG4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Bez dwoch zdan - Pnerai. Ale dlaczego, ciagle nie wiem :)

 

Myślę, że w jakimś stopniu jest to kwestia mody, ale to tylko część prawdy. Zegarki Panerai moją w sobie urok, przyciągają uwagę. Nie małe znaczenie dla tej marki ma też przynależność do grupy Richemont, co dodatkowo podnosi prestiż Panerai. Czasomierze tej firmy mają dopracowane mechanizmy, nierzadko pochodzące z uznanych manufaktur takich jak Girard-Perregaux, czy Jaeger-LeCoultre (ten z 8-dniową rezerwą chodu rządzi i wymiata). Trzeba przyznać, że jest na czym oko zawiesić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mik

Jako świeżo upieczony paneristi (równo 7 dni) musze przyznać Kolegom rację. Miałem wiele różnych zegarków, do pewnego momentu wydawało mi się nawet, że znalazłem swój styl - chronograf z lotniczym układem tarcz. Tak było do chwili kiedy założyłem Radiomira. Piękno prostoty, siła, niekonwencjonalny design i ta tarcza żywcem z NRD-owskiego budzika – powalająca kombinacja. Nawet moja Pani przyzwyczajona do rożnych przejawów mojej pasji przysiadła z wrażenia. Od tego czasu kombinuje jak kupić Luminora ;-). Wiec moim zdaniem wybór jest prosty – PAM.

 

A tak na marginesie to U1 jest na prawdę imponujący - to mój faworyt, do kupienia w przyszłości. I pewnie w porównaniu z każdym innym konwencjonalnym nurkiem każdy z Sinn-ów byłby moim wyborem...

 

pzdr

mik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mik, na zdjęciu jest U2, nie U1.

Dużo bardziej podoba mi się Sinn, chociaż wolałbym U1.

Cała otoczka i "filozofia" zegarków Paneraia jakoś do mnie nie przemawia :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie małe znaczenie dla tej marki ma też przynależność do grupy Richemont, co dodatkowo podnosi prestiż Panerai. Czasomierze tej firmy mają dopracowane mechanizmy, nierzadko pochodzące z uznanych manufaktur takich jak Girard-Perregaux, czy Jaeger-LeCoultre...

:shock:

Kiedy Panerai korzystało z kalibrów GP i w jakim modelu, bo wiem tylko, że czasem używali mechanizmów JLC, Rolex'a czy Zenith'a, ale GP... :?: :)

 

 

Marcin


"Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka"

Samuel Butler

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj dostalem katalog albo raczej ksiazke od Sinna. No i chyba polknalem haczyk. :twisted:

 

PS: katalog Panerai dostalem 2 tyg temu i prezentuje sie dosc skromnie. IMO


wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzisiaj dostalem katalog albo raczej ksiazke od Sinna. No i chyba polknalem haczyk. :twisted:

 

PS: katalog Panerai dostalem 2 tyg temu i prezentuje sie dosc skromnie. IMO

A długo czekałeś na katalog Sinna?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mik
mik, na zdjęciu jest U2, nie U1.

Dużo bardziej podoba mi się Sinn, chociaż wolałbym U1.

Cała otoczka i "filozofia" zegarków Paneraia jakoś do mnie nie przemawia :roll:

 

wiem - ale U1 to mój faworyt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzisiaj dostalem katalog albo raczej ksiazke od Sinna. No i chyba polknalem haczyk. :twisted:

 

PS: katalog Panerai dostalem 2 tyg temu i prezentuje sie dosc skromnie. IMO

A długo czekałeś na katalog Sinna?

 

Tak dlugo. Sinna i Panerai zamawialem w ten sam dzien. Panerai przyszedl po tygodniu lub 1,5 tyg a Sinn jeszcze 2 tyg. Czyli ok 3,5 tyg. Az o nim zapomnialem.

 

Jednak jak do tej pory najszybciej sprezyla sie Eterna.


wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panerai jest specyficzny i jak dla mnie ładny, gdyby jednak projektant wkomponował jeszcze w tarczy indeksy minut to pewnie bym go wybrał bo byłby wreszcie po prostu również praktyczny. A tak nie kierując sie ceną i mitami tylko chęcia posiadania solidnego, ładnego i praktycznego zegarka wybieram Sinna.

Panerai jest solidny i drogi a brak indeksów minutowych stawia go wg mnie w jednym rzędzie z damskimi zegareczkami które raczej zdobią rękę kobiety niż służą do faktycznego wskazywania czasu - podobnie jest z Panerai

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tej prostocie (np. braku indeksów minutowych) "drzemie siła". Na początku odpycha a potem (tych których nie odepchnął) chwyta za gardło tj. chciałem powiedzieć za portfel...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi sie wydaje, że GP na pewno nie gościło w Pam'ach :!: :)

 

 

Marcin


"Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka"

Samuel Butler

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Mi sie wydaje, że GP na pewno nie gościło w Pam'ach :!: :)

 

Jesteś Marcin w błędzie. Model Radiomir GMT/Alarm miał zastosowany mechanizm GP 59. Zaraz wrzucę fotkę zegarka.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
post-0-0-43608900-1330519726.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie jestem w błędzie, tu GP jednak siedzi- zwracam honor! :)

 

 

Marcin


"Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka"

Samuel Butler

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mariusz - respect :)

 

A przy okazji - oto angelus:

 

post-1039-0-28798500-1330519732.jpg

 

tutaj siedzi w limitowanej - 150 szt edycji Luminora 1950. Mechanizm tej edycji pochodzi z magazynów OP. Oryginalnie te werki zaczęto stosować od 1940 roku, aby ograniczyć częstotliwość nakręcania, był to wymóg Marynarki.

 

pam203paneristitx3.jpg

 

oryginalny Angelus 8-days

 

post-1039-0-83202900-1330519735.jpg

 

a Tu werk Rolexa w pierwszych zegarkach OP.

 

post-1039-0-33198900-1330519737.jpg

post-1039-0-86406100-1330519738.jpg

post-1039-0-82673700-1330519739.jpg

 

paneraivintages007qo8.jpg

post-1039-0-54631400-1330519742.jpg


_________
Klaudiusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość feleksc

pierwsze i trzecie zdjęcie :) :shock:

ten mechanizm przypomina przeciętną chińszczyzne...

i jakoś mało nadaje się na przeszklony dekiel...

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pierwsze i trzecie zdjęcie :) :shock:

ten mechanizm przypomina przeciętną chińszczyzne...

i jakoś mało nadaje się na przeszklony dekiel...

:)

 

Dekiel jest przeszklony nie ze względu na piękno mechanizmu, tylko po to, aby można było zobaczyć, że to ten mechanizm :wink:

 

Zresztą czy piękno musi się przejawiać zewnętrznymi zdobieniami typu szlify, grawer itp. ?


_________
Klaudiusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość feleksc

napisz coś więcej o tym Angelusie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zresztą czy piękno musi się przejawiać zewnętrznymi zdobieniami typu szlify, grawer itp. ?

 

Tak, bo bez tych zdobień mechanizm pozostaje jedynie "koniem roboczym".

 

Zgadzam się z felkiem, że w takiej surowiźnie niewiele poezji :)

 

Marcin 8)


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość feleksc

skoro Panerai takie coś pokazało światu,to ja zanosze swoją

Ruchle do oszklenia :idea: :!:

 

:twisted:

8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.