Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

wocio19

Robert Kubica - klub kibica :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Mamy nowego Małysza!!! No prawie. Tak czy owak pierwszy start Kubicy w wyścigu Formuły 1 to dla nas historyczna chwila.

Jestem pełen podziwu, że człowiek z kraju, w którym wyścigi samochodowe prawie nie istnieją (tylko nie zaprzeczajcie - wiem, że są w Polsce różne wyścigi, nawet w moim rodzinnym mieście, ale chodzi mi tu raczej o poziom zawodów) był w stanie dobić się do światowej czołówki.

Już sobotnie kwalifikacje były zapowiedzią tego, że nie jest źle. I powiem wam uczciwie, że nigdy w życiu bym nie przypuszczał, że można oglądać kwaliwikacje F1 i nie zasnąć przed telewizorem. Dotychczas Formuła 1 była dla mnie nudną do oglądania dyscypliną, w której zawsze zwyciężał Michael Schumacher. Teraz gdy mamy tam swojego człowieka zarówno kwalifikacje jak i wyścig oglądałem w pełnym napięciu.

I jestem dumny z postawy Roberta Kubicy, po mino dwóch spinów i dyskwalifikacji (na którą sam nie miał z resztą wpływu - to raczej zespół można obwiniać o to niedopatrzenie).

 

Przed nami jeszcze 5 emocjonujących weekendów z F1 w tym sezonie i mam nadzieję, że jeszcze wiele kolejnych w przyszłych latach!!!

Trzymajmy kciuki za Roberta!!!!!

 

Oficjalna strona Roberta Kubicy:

http://www.kubica.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mamy nowego Małysza!!!

:x Litości... Czy naprawdę my Polacy potrzebujemy tak silnych bodźców, żeby móc odczuwać jakiekolwiek zadowolenie i satysfakcję z własnej narodowości?

Tak czy owak pierwszy start Kubicy w wyścigu Formuły 1 to dla nas historyczna chwila.

Dla wielu raczej histeryczna...

Dotychczas Formuła 1 była dla mnie nudną do oglądania dyscypliną, w której zawsze zwyciężał Michael Schumacher.

Więc po odejściu Kubicy (tak, tak, kiedyś to nastąpi) przestaniesz sympatyzować z tą dyscypliną?

Trzymajmy kciuki za Roberta!!!!!

Jasne! I za Otylię Jędrzejczak też!

Dobrze, że Kubica nie ma rodzeństwa...

 

:?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mabok, przyjacielu, bzdury wypisujesz. daj nam się pocieszyć czymkolwiek, co wystaje ponad afery korupcyjne, trenerów-nieudaczników, zawodników, którym stale się coś należy i inne układy. mamy szansę jako naród zaistnieć w elitarnej dyscyplinie sportu i nie umniejszajmy tego sukcesu.


panerai 000112, omega planet ocean, zenith class elite 680,

oris miles rectangular day date, glashuette (vintage), skx007

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla wielu raczej histeryczna...

 

Histeryczna to jest twoja kolego reakcja :D

 

I jakaś taka.... typowa :?: :roll:

 

Pozwól się ludziom cieszyć, nic w tym złego nie ma, naprawdę :D Jeśli Cię to nie kręci, to przynajmniej nie psuj innym zabawy.

 

Ja tam będę kibicował i Robertowi i Otylii i Adamowi i każdemu polskiemu sportowcowi, niezależnie od dyscypliny. I z każdego ich sukcesu będę się cieszył :D


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy raz oglądałem Formułę 1 z podniesionym ciśnieniem i z emocjami. Przedtem zdarzało mi się spojrzeć, ale jak już nic innego nie było w TV.

 

Trzymam kciuki za Kubicę, który nie jest gwiazdą medialną, lecz może dzięki temu cos zwojuje, w przeciwieństwie do "gwiazd", które głównie pracują nad fryzurą lub sesją zdjęciową dla Gali.

 

Marcin


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja tam będę kibicował i Robertowi i Otylii i Adamowi i każdemu polskiemu sportowcowi, niezależnie od dyscypliny. I z każdego ich sukcesu będę się cieszył :D

 

I tak trzymać!

Polska Biało-Czerwoni!


What's Up, Doc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mabok, przyjacielu, bzdury wypisujesz. daj nam się pocieszyć czymkolwiek, co wystaje ponad afery korupcyjne, trenerów-nieudaczników, zawodników, którym stale się coś należy i inne układy. mamy szansę jako naród zaistnieć w elitarnej dyscyplinie sportu i nie umniejszajmy tego sukcesu.

Jakaś lekcja logiki by się przydała...

 

neuro: Może i typowa, ale z przykrością stwierdzam, że moja wypowiedź została opacznie zinterpretowana.

Więc powiem krótko - jestem całym sercem za Robertem Kubicą i naprawdę chciałbym, aby zwyciężył (co może osiągnąć nawet w zespole Sauber), ale potwornie irytuje mnie ta smolista, lepka, medialna otoczka, która spada zawsze (tj. odkąd sięgam pamięcią) na młodego, utalentowanego i niedoświadczonego zarazem sportowca, co skutkuje problemami z koncentracją i zdrowiem psychicznym (vide wywołany tu Adam Małysz). Słowem jeszcze krótszym - niech sport pozostanie sportem a nie telewizyjnym widowiskiem zastępującym zatrważającą scenę polityczną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mabok,

 

W sumie masz rację - ta otoczka bywa niesmaczna. Ale to jest - stety lub niestety - nieodłączny element tego czym w gruncie rzeczy jest sport. Czyli igrzysk. Sportowcy nie zmagają się w izolatkach, oni to robią na arenie. A im są lepsi, im sport bardziej widowiskowy, tym arena większa, lepiej wyeksponowana. To zawsze będzie widowisko, taka natura tego zjawiska jest :D

 

A co do Kubicy - nie sądzę żeby siadło mu to na psychikę. Na pewno jest młody, na pewno utalentowany... ale trudno chyba byłoby znaleźć bardziej doświadczonego polskiego sportowca (biorąc pod uwagę stosunek stażu zawodowego do wieku).

 

Poradzi sobie chłopak. I będzie jeszcze największy 8)


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo się cieszę z Roberta. :D

W końcu cos mi bliżeszgo niż narty. :D (Oczywiście nie ujmując zasług Panu Adamowi).

Mimo dyskwalifikacji technicznej to jest to gość - klasa sama w sobie.

Tutaj porównam ich obu: Adama i Roberta - Ta sama siła spokoju.

G R A T U L A C J E.

A właśnie - jakie oni noszą zegarki?

 

Pozdrawiam

Ogre 2000


=====================

DW-6900BD-6T + G-303B-3AVER + GW-9200-1ER

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj usłyszałem wypowiedż Hołowczyca, który twierdził, że Kubica może już w Turcji stanąć na podium :shock:

 

Moją pierwszą myślą było: Co ma Hołowczyc do Formuły 1, że wszyscy proszą go o wypowiedź jako eksperta :?: Równie dobrze możnaby zapytać o to samo pingpongiste.

Są w formule 1 kierowcy, którym przez całą karierę nie było dane stanąć na pudle, a my wymagamy tego od człowieka z praktycznie żadnym doświadczeniem w F1.

 

Karierę Kubicy obserwowałem już od bardzo dawna i sceptycznie reagowałem na opinie, że może on zostać pierwszym Polakiem w F1.

Teraz mogę co najwyżej pochylić czoło przed talentem tego 21-latka.

Stopniowo pnie się w górę, ale myśle, że na najwyższe wyróżnienia przyjdzie jeszcze czas.

Współczuje mu trochę, bo ma teraz na swoich barkach ogromny ciężar nadziei i oczekiwań całego narodu, który potrzebuje bohaterów do leczenia własnych kompleksów:? :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moją pierwszą myślą było: Co ma Hołowczyc do Formuły 1, że wszyscy proszą go o wypowiedź jako eksperta :?:

dokładnie tak, też wydało mi to się śmieszne.

 

a tak poza tym, zastanawiam sie na ile sukces Roberta jest wynikiem jego niekwestionowanego talentu, a na ile efektem zimnej finansowej kalkulacji Saubera i całego tego cyrku...


I znowu człowiek wydaje pieniądze, których nie ma, na rzeczy, których nie potrzebuje, by imponować ludziom, których nie lubi.

Danny Kaye

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co nosi Adam to nie wiem ale Kubica chyba nosi swój zegarek czyli limitowaną Certine.


rXQHFG4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech zapraszam do tematu "Zegarki związane z F1" w niedzielę dyskusja zeszła właśnie na temat Roberta :D

 

Ewentualnie można by wypowiedzi nie związane z zegarkami przenieść tutaj :wink:


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ewentualnie można by wypowiedzi nie związane z zegarkami przenieść tutaj :wink:

Nie można, tzn. żaden z modów nie znalazł możliwości przenoszenia postów z jednego wątku do innego. Oczywiście nie znaczy to, że taka możliwość nie istnieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mabok, przyjacielu, bzdury wypisujesz. daj nam się pocieszyć czymkolwiek, co wystaje ponad afery korupcyjne, trenerów-nieudaczników, zawodników, którym stale się coś należy i inne układy. mamy szansę jako naród zaistnieć w elitarnej dyscyplinie sportu i nie umniejszajmy tego sukcesu.

Jakaś lekcja logiki by się przydała...

ale komu ta lekcja jest potrzebna? przekaz niejasny? zawiodła precyzja? czy też może twoje wyróżnienia w moim tekście cię rażą?


panerai 000112, omega planet ocean, zenith class elite 680,

oris miles rectangular day date, glashuette (vintage), skx007

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam fanem sportu nie jestem , ale czytając niektóre wypowiedzi zastanawiam się nad jednym

Po jaką ciężką cholerę rozpatrywać medialność , zachwyty , doszukiwać się drugiego , trzeciego i piątego dna , wywracać na wszystkie strony wypowiedzi komentatorów itd ??

Czy nie lepiej się po prostu od tego oderwać i dobrze bawić i pozytywnie emocjonować jak wygrywa czy osiąga sukcesy ktoś, kogo z różnych przyczyn lubimy ( za to ża ma tylko 21 lat , za to że jest Polakiem , a może za to że się potrafi podnieść po tragedii życiowej na przykład , nieważne) i komu kibicujemy ?? Czy to nie może nam wystarczyć ?

 

Jak oglądam film to nie jest dla mnie ważne czy krytycy się nim zachwycili , czy go zrugali , dla mnie ważne czy mnie się podobał i czy przez np 2 godziny się nie nudziłem w kinie tylko dobrze bawiłem . Może by tak wrócić do korzeni , a nie wymyślać milion powodów ,że to czy tamto , a ten tak powiedział , a ten nasz ,tamten nie nasz .

 

Pozdrawiam wszystkick kibiców i Roberta i Otylli i innych , życzę sukcesów sportowcom a dobrej zabawy kibicom . I tyle , a może aż tyle ( chociaż sam nie kibicuję )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Święte słowa Darek, święte słowa :D


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tessio

Darek, malkontenci zawsze będą jęczęć... czy będzię źle... czy dobrze :roll: :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubię Darek Twój głos rozsądku :D


Radek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po jaką ciężką cholerę rozpatrywać medialność , zachwyty , doszukiwać się drugiego , trzeciego i piątego dna , wywracać na wszystkie strony wypowiedzi komentatorów itd ??

z jednej strony racja, ale z drugiej, o ile ciekawsze toczą się wtedy rozmowy ...:D


I znowu człowiek wydaje pieniądze, których nie ma, na rzeczy, których nie potrzebuje, by imponować ludziom, których nie lubi.

Danny Kaye

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja jestem fanem F1 od wielu lat. Pasjonowałem się tym sportem wtedy, gdy o Kubicy jeszcze nikt nie słyszał, pasjonuję się i teraz. Tylko, że teraz doszedł dodatkowy dreszcz emocji - w końcu startuje nasz krajan :!:. Dlatego wyścigi F1 nabrały zupełnie innego wymiaru :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja o Kubicy zacząłem słyszeć od początku jak był w formule Renault i zawsze gdzieś tam pamiętałem o nim, wiedziałem, że coś osiągnie.

 

Z kolei F1 oglądam od tego sezonu, ale dzięki Kubicy te wyścigi nabrały zupełnie innego wymiaru.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ja o Kubicy zacząłem słyszeć od początku jak był w formule Renault i zawsze gdzieś tam pamiętałem o nim, wiedziałem, że coś osiągnie.

 

No, w końcu wygrał serial Renault, więc trudno było o nim nie słyszeć :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.