Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

akism

Polityka cenowa omegi(czyt swatch-a)

Rekomendowane odpowiedzi

Dokładnie.

Toyota jest dziś synonimem nowoczesności i niezawodności za przystępną cenę.

Dla mnie to cenniejsze niż snobowanie się na zakup Mercedesa i bieganie po lakiernikach :D

Zauważ, że kiedyś takim synonimem był właśnie Mercedes, gwiazda na masce symbolizowała trwałość, niezawodność i długowieczność produktu.

Co dziś z tego zostało poza tą gwiazdą właśnie?

Prestiż?

Nie, dziękuję.

 

 

Z tym mercem masz rację,miałem c-klasę kupioną u Zasady i po 3 latach na klapie wyszły pacharzyny...Audi to co innego..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Woytek60

Pozwolę sobie na polemikę

1. Toyota nie jest w stanie się "snobować" choćby chciała bo to "tylko" toyota dlatego do snobowania powołała sobie lexusa :D

próbę podjął Volkswagen Phaetonem i rezultat okazał się tragiczny,

2. technicznie ?? ---- pokaż mi dobrego mocnego disla toyoty , nawet w lexusie ich nie ma bo nie potrafią ich zrobić,

3. większość technologicznych nowości ostatnich 25 lat w motoryzacji to prace z EUROPY.

pozdrawiam, Bogdan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I to jest cała tajemnica sprawy, 100% esencji do której nie trzeba dosypywac dupereli w stylu kurs CHF/PLN bo to nie ma żadnego znaczenia....Omega aspiruje znacznie wyżej niż się w tej chwili znajduje a te aspiracje mają odzwierciedlenie w zmieniających sie cennikach. Niestety aspiracje Omegi mają takze niekorzystny wpływ na miłośników Rolka ponieważ Rolek za wszelką cenę nie chce dopuścic aby Omega zrównała się z nimi cenami więc odjezdza w siną dal......cenami oczywiście

 

Wniosek jeden, Omegę i Rolka kupowc teraz bo za dwa lata to juz naprawdę będe nieosiągalne a przede wszystkim niewarte swoich cen zegarki!

 

Z tej perspektywy to może być dobra inwestycja :D

 

Robimy chyba globalny błąd na tym forum, umieszczając w jednym zbiorze zegarki razem z prestiżową biżuterią. Zasady odnoszące się do jednych nie działają przy drugich. Owszem, Omega ma unikatowe rozwiązania wewnątrz, ale to ma niewielkie znaczenie - pozycja Omegi bazuje na jej postrzeganiu przez statystycznego człowieka przez pryzmat ceny/prestiżu. I nie ma się co oszukiwać, ten prestiż jest najprymitywniejszego rodzaju, związanego z ilością zer na koncie :D

Ciężko znaleźć w tym porównanie do czegoś innego, bo biżuteria pozbawiona jest cech użytkowych. Przykładowo samochody - to w sporym stopniu parametry użytkowe.


  • Zegarkowe zainteresowania: precyzyjne kwarce z termokompensacją (HEQ), kwarce dokładne typu "Radio Controlled", kwarce ładne, lekkie (tytanowe), niegrube i niebrzydkie, niekoniecznie japońskie, ale z mocnym, technologicznym, kwarcowym duchem ;)
  • Ulubione marki zegarkowe: Casio Oceanus, Seiko Brightz&Spirit&Prospex, Citizen Attesa&Exceed&Promaster
  • Aktualnie na bazarku (sprzedaż/zamiana):
  • Najbliższe cele zegarkowe: Citizen Exceed EBS74-5101

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znajomy ostatnio poszukiwał drogiego zegarka, który sprzedaje Apart i przy gotówce dostał 12%.

 

No to sporo przepłacił kupując przy tak słabym rabacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

No to sporo przepłacił kupując przy tak słabym rabacie.

 

Nie kupił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co dziś z tego zostało poza tą gwiazdą właśnie?

Prestiż?

Nie, dziękuję.

Jeśli przerzucisz swoją "samochodową" filozofię na zegarki. Ale tak całkowicie, bezgranicznie, na sucho i "cynicznie", to dojdziesz do wniosku, że każden jeden zegarek, który kupujesz jest przepłacony, a już na pewno każden jeden zegarek mechaniczny. Cena to tylko kwestia indywidualnej "poprzeczki". Nieprzepłacony zegarek to kwarc, solidny, bezobsługowy, bardzo dokładny i na pewno w cenie dużo poniżej $100. Wszystko co powyżej, to coś więcej niż Ci potrzeba. Prestiż? Nie lubisz tego słowa? To nazwij to inaczej. Fanaberia?

Tyle że jeśli przyjmiesz filozofię "zegarkowej toyoty", to automatycznie przestajesz być miłośnikiem, a stajesz się po prostu użytkownikiem, który przelicza użytkowość na koszty :D


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezeli chodzi o Apart to rabat w postaci 15% jest na porzadku dziennym, zdarzaja sie nawet wieksze - 30% raczej na te drozsze zegarki z ich oferty. Ostatnio pokazano mi Zenitha i koles powiedzial ,ze co prawda kosztuje 30k ale od razu dodal ,ze moze mi dac 30% rabat.

 

Tak wiec rabaty daja :D

 

A zeby bylo w temacie to niech Omega robi swoje, ktos u nich nakreslil takik wlasnie plan marketingowy polaczony ze wzrostem cen i teraz znajduje sie on w realizacji. Czas zweryfikuje co ich starania przyniosa.

 

W moim odczuciu realny prestiz to wypadkowa wielu czynnikow i aby faktycznie sie on podniosl potrzeba dluzszego okresu czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fanaberia? To lubię :D

Faktycznie, trudno mi "racjonalizować" kolejne, zegarkowe zakupy...fanaberie? :D

Dobrze jednak zauważyłeś, wszystko to kwestia ustalenia sobie finansowego poziomu, poprzeczki właśnie.

Na dziś moja to jednostkowo +- 500 euro, może z małym hakiem.

I tego się będę trzymał :D


Pozdrawiam, Wojtek

Dążenie do bezpieczeństwa poprzez ograniczenie wolności powoduje utratę wolności bez uzyskania bezpieczeństwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie widze powodu zeby sie "zloscic" na Omege czy Swatcha za to ze podnosza ceny , przeciez oni sa w businessie zarabiania pieniedzy i skoro twierdza ze ta sama omege sa w stanie sprzedac za 30% wiecej niz rok temu to proste ze podniosa cene . Idealny swiat gdzie wszystko jest fair nie istnieje i nie ma co go idealizowac bo to tylko prowadzi do frustracji

 

Omega , Rolex czy jaka kolwiek inna firma zegarkowa nie jest stowarzyszeniem charytatywnym , zajmuje sie produkcja i zarabianiem pieniedzy , jezeli ich polityka sie nie sprawdzi to na tym straca i tyle :D


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Panowie, ale jeśli chodzi o Apart i wysokie rabaty to piszecie o modelach, które się nie sprzedają, albo kwitną tam nie wiadomo ile. W tym przypadku logiczne jest, że lepiej zarobić kilka groszy niż nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli przerzucisz swoją "samochodową" filozofię na zegarki. Ale tak całkowicie, bezgranicznie, na sucho i "cynicznie", to dojdziesz do wniosku, że każden jeden zegarek, który kupujesz jest przepłacony, a już na pewno każden jeden zegarek mechaniczny. Cena to tylko kwestia indywidualnej "poprzeczki". Nieprzepłacony zegarek to kwarc, solidny, bezobsługowy, bardzo dokładny i na pewno w cenie dużo poniżej $100. Wszystko co powyżej, to coś więcej niż Ci potrzeba. Prestiż? Nie lubisz tego słowa? To nazwij to inaczej. Fanaberia?

Tyle że jeśli przyjmiesz filozofię "zegarkowej toyoty", to automatycznie przestajesz być miłośnikiem, a stajesz się po prostu użytkownikiem, który przelicza użytkowość na koszty :D

 

Taktic, nie masz racji. Jeśli zestawisz mechanicznego Seiko Sumo z Omegą, to różnica cenowa między nimi jest w większości "podatkiem od prestiżu". Bo to Seiko to "tylko" Prospex. Jeśli określenie "miłośnik zegarków" ma być sprowadzane do osoby, która ma zakupować coraz bardziej drogie prestiżowe zegarki, to zastanawiam się czym ten miłośników ma się odróżniać od zwykłego zjadacza chleba, do którego adresuje się tą Omegę, o ile tylko ma odpowiedni zapas gotówki, a wiedzy zegarkowej nie musi mieć wcale, bo kupuje "po Clooney'u" :D

Jak dla mnie, miłośnik zegarków to taka osoba, która z innego, w odróżnieniu od statystycznej osoby, powodu kupuje/kolekcjonuje zegarki.

To trochę tak jak z filatelistami albo numizmatykami - dla nich znaczki nie służą do naklejania na koperty, czy pieniądze do płacenia. Tak samo stawianie znaku równości między miłośnikiem zegarków a osobą kupującą masowe, rozpoznawalne zegarki dla prestiżu - to jakaś pomyłka.

Aktualnie mam dość jasno sprecyzowany target zegarkowy, ale od początku moim celem były zegarki unikatowe, niszowe (choćby przez ich brak na naszym lokalnym rynku). Owszem, jestem miłośnikiem, poświęcam sporo czasu na wyszukiwanie unikalnych, nie produkowanych już perełek. Z drugiej strony jeśli moje hobby miałoby się ograniczać do ciułania kasy, za którą nabywam w pobliskim sklepie rozpoznawalny, prestiżowy i od kilku lat masowo produkowany zegarek - to gdzie tu się kryje ten "miłośnik zegarków"?

Woytec60 ma sporo racji w tym, co napisał.


  • Zegarkowe zainteresowania: precyzyjne kwarce z termokompensacją (HEQ), kwarce dokładne typu "Radio Controlled", kwarce ładne, lekkie (tytanowe), niegrube i niebrzydkie, niekoniecznie japońskie, ale z mocnym, technologicznym, kwarcowym duchem ;)
  • Ulubione marki zegarkowe: Casio Oceanus, Seiko Brightz&Spirit&Prospex, Citizen Attesa&Exceed&Promaster
  • Aktualnie na bazarku (sprzedaż/zamiana):
  • Najbliższe cele zegarkowe: Citizen Exceed EBS74-5101

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, ale jeśli chodzi o Apart i wysokie rabaty to piszecie o modelach, które się nie sprzedają, albo kwitną tam nie wiadomo ile. W tym przypadku logiczne jest, że lepiej zarobić kilka groszy niż nic.

Mylisz się. Ja "kupowałem" kumplowi Master Compressora, do tego nie mieli go na stanie lecz sprowadzali....

 

Proponuję jednak zostawić temat samochodów, bo zaraz bedzie wojna niemiecko-japońska :D, a przecież wiadomo , że w chwili obecnej technologicznie Japonia tutaj się opuściła i to znacznie (pisze jako użytkownik aut azjatyckich).:D


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mylisz się. Ja "kupowałem" kumplowi Master Compressora, do tego nie mieli go na stanie lecz sprowadzali....

 

Proponuję jednak zostawić temat samochodów, bo zaraz bedzie wojna niemiecko-japońska :D, a przecież wiadomo , że w chwili obecnej technologicznie Japonia tutaj się opuściła i to znacznie (pisze jako użytkownik aut azjatyckich).:D

 

 

No chyba nie całkiem się myli bo o ile rabat 15% w tej sieci jest na porządku dziennym o tyle 30% dają z tego co mi wiadomo wyłącznie na modele dyskontowe np na linię Defy Zenitha która już od dwóch lat nie jest produkowana, albo np na Da Vinci IWC ale nie to aktualne tylko to małe okrągłe które przy obecnych standardach założy chyba tylko kobieta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popatrz, że na przykład w jednej z droższych sieciowo firm jubilersko-zegarkowych w Polsce dostajesz kartę platynową, która upoważnia do rabatu 10%, to chyba o czymś świadczy. Może nie mając jej można ugrać więcej przy zakupie droższego zegarka, ale w to wątpię.

Mozna 15% przy platnosci gotowka, ale musze sie konsultowac z centrala.


Pozdrawiam. Jedrzej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

. Mało tego zgodnie z prawem unijnym, jesli otwierasz sklep z zegarkami i chcesz wyposazyć go w zegarki Omega, czy inne, dystrybutor nie ma prawa odmówić Ci sprzedaży. Jeśli powie, że "w taj galerii jest już sklep z Omegą" lub "twój sklep nie spełnia standardów ekspozycyjnych" możesz go pozwać a UOKIK puści go " z torbami".

 

KE wychodzi z założenia "buduj prestiż jakością, a nie marżami".

 

 

Witam

 

Jakos tego przepisu nie rozumiem lub jest inaczej niz opisujesz . Tzn z tego co piszesz wynika ze jak bedziesz chcial to od jutra mozesz byc AD np Rolexa i Panerai , tak ?

I firma nie ma prawa Ci tego odmowic ? Dziwne , bo nikt tak dobrze nie zarabia na zegrakach jak dilerzy tych wlasnie dwoch firm a jak sie nie myle jest tylko jeden punkt sprzdazy Panerai w Polsce .


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Omawiane modele to nie są żadne arcydzieła mechaniki i patrząc na reguły biznesowe mówimy o biżuterii. Poza opcją że kształt krzywej popytu (zależność wolumenu sprzedaży od ceny) sugeruje podwyżkę, to trzeba uciekać do przodu bo w sytuacji gdy cena wyprodukowania zegarka jest tak oderwana od kosztów szereg firm pcha się na rynek - w tym również z in-house i się robi ciasno. Nie wiem na ile będzie konkurować z Rolexem bo to są firmy z trochę innym podejściem - Rolex optymalizuje materiały i

wykonanie ale cały czas wygląda tak samo, a Omega idzie za modą (czy wręcz ją kreuje)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie Master Compresory są w Aparcie od dłuższego czasu na -30%.

 

Co z tego,że nie mieli na stanie sprowadzili pewnie z innego salonu... :P

 

Nie ma szans żebyś w Aparcie dostał więcej niż -20% przy negocjacjach. Wyższe rabaty zaczynają się wtedy gdy zegarek leży ponad rok i sami chcą się go pozbyć i robią oficjalnie -30%.

 

Ostatnio jednak zrobili dziwną rzecz, dali nowy model IWC Aquatimer na -30% ni z gruszki ni z pietruszki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj, ja kupiłem tą moją Doxę też -30%, a wcale nie pamiętam, żebym ją długo widywał na wystawie.

A to, że do niedawna zegarków nie kupowałem i nie byłem na forum, to nie znaczy, że od wielu lat z nosem przyklejonym do szyby nie oglądałem ich na wystawie. :P

Także w Aparcie często zdarzają się fajne promocje, z których można korzystać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka dni temu widzialem np. na Slasku np. przecene na niektore modele IWC (m.in. poprzedni Aquatimer) i Breitlingi...

 

 

 

Oj, ja kupiłem tą moją Doxę też -30%, a wcale nie pamiętam, żebym ją długo widywał na wystawie.

A to, że do niedawna zegarków nie kupowałem i nie byłem na forum, to nie znaczy, że od wielu lat z nosem przyklejonym do szyby nie oglądałem ich na wystawie. :P

Także w Aparcie często zdarzają się fajne promocje, z których można korzystać.


Sprzedam Omega Speedmaster Professional 3570.50.00 z 06/2011, 10/10 na gwarancji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Także w Aparcie często zdarzają się fajne promocje, z których można korzystać.

Tyle, że najczęściej po obniżkach w tych "fajnych promocjach" dopiero ich ceny zaczynają się robić w miarę normalne.

Nie jest wielką sztuką walnąć kosmiczną marżę, a później zejść na jej ludzki poziom i próbować robić z tego super ofertę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież jako punkt odniesienia mamy ceny katalogowe zegarków,ew. necik...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ricardo, z tym, że jak patrzyłem po wszystkich sklepach internetowych, itp, to cena była taka sama albo mniejsza o 5% od wyjściowej. Znajdź pozostałe 25% :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli wszystko sprowadza się do przekonania tegoż klienta, że nie kupuje zegarka tylko jakieś wyimaginowane wartości dodane.

Sądząc po twoim poście to sprawdza się idealnie :)

Tylko co to ma wspólnego z prestiżem? Ze snobizmem jak najbardziej.

Fakt posiadania drogiego zegarka dodaje jego właścicielowi prestiżu?

Ludzie...

 

Idąc dalej za ciosem, oznacza to, że każdy posiadać Omegi to snob, ale czy tylko Omegi, czy każdego droższego zegarka także?


"Zdziwiło was, panowie, żeście usłyszeli z moich ust słowo "Bóg", lecz zapewniam was, że pojęcie Boga i cześć jaką mam dla niego opieram na podstawach tak pewnych jak prawdy z dziedziny fizyki." - Michael Faraday

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OT: Bobwoj, masz speedyego ze swojego awatara? Jeżeli tak to wrzuć proszę fotki do galerii, bo to chyba mój ulubiony speedmaster :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OT: Bobwoj, masz speedyego ze swojego awatara? Jeżeli tak to wrzuć proszę fotki do galerii, bo to chyba mój ulubiony speedmaster :)

Mam go od dwóch tygodni. Dla mnie genialny zegarek. Pół roku zastanawiania się, analizowania, czytania różnych wątków na różnych forach, no i odkładania funduszy. W końcu się udało. Zdjęcia wrzucę w przyszłym tygodniu jak dojdzie do mnie Omega Deployment Buckle 94521813, pasek już dotarł :-)


"Zdziwiło was, panowie, żeście usłyszeli z moich ust słowo "Bóg", lecz zapewniam was, że pojęcie Boga i cześć jaką mam dla niego opieram na podstawach tak pewnych jak prawdy z dziedziny fizyki." - Michael Faraday

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.