Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

dariusz chlastawa

Zegarki klubowe , forumowe etc

Rekomendowane odpowiedzi

Proszę bardzo. Czytam, że projekt MC Jimiego jest non profit, a mój i Piotrka jest komercyjny.

Wszystkie sugestie, które tu są, pokazują jak żałośni jesteście.

Czyli wiemy już panie prezesie czyje były sugestie o tym, że niby pracujemy dla Gerlachów.

Wasze konflikty z Gerlachami załatwcie sobie sami.

Podaję mail Panu Chlastawie, jakby nie znał do prezesa fundacji: [email protected]

Proszę o natychmiastowe zaprzestanie łączenie projektu D303 z Waszymi porachunkami, gdyż projekt jest realizowany przez naszą dwójkę.

O Gerlachach piszcie co chcecie.

Jednak pisanie o nas i projekcie oznacza wejście ze mną w konflikt.

Dalsze sugerowanie naszych powiązań z fundacją, mnożenie wypowiedzi, które zapoczątkowała Ksenia (pewnie namówiona przez kogo trzeba), a które obecnie są wysnuwane przez bajdurzących bzdury członków stowarzyszenia, itp, może skutkować wytoczeniem przeze mnie (może przez nas) stosownych pozwów, a także innych kroków, które ukażą prawdziwą twarz stowarzyszenia i osób nim zarządzających na wszelkich dostępnych platformach.

I proszę Pana prezesa o zapamiętanie jednego. Rzadko się denerwuję, ale już nie jeden przejechał się na wku*wianiu mnie.

 

Aha i proszę tego nie kasować, jak to jest w Waszej mentalności, że wszystko co niewygodne jest skasowane. Post wróci i to nieraz. Proszę również mnie nie banować, bo ucierpią na tym uczestnicy projektu, którzy nie będą mieć ze mną kontaktu. Chyba, że chcecie mieć 100 martwych kont (po jednym na każde zawieszenie mojego konta, ban innego, itp)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiedziałem, że któregoś pięknego dnia coś pęknie i sprawa 303 stanie komuś ością w gardle (nie mydlmy sobie oczu, że nie o to chodzi, proszę).

Nie widzę różnicy między tym projektem (dystrybutor spoza forum), projektem rosyjskim (dystrybutor spoza forum), Steinhartem (Łukasz dystrybutorem nie był kiedy zaczynaliśmy), Stową (marka wirtualna :lol: ), Glycine (w tym ostatnim brał udział dystrybutor marki w czym nie ma niczego dziwnego jeśli ma do zaproponowania coś ciekawego).

Takie akcje powinny być dla Zarządu powodem do radości - coś się na forum kreatywnego dzieje, wszyscy są zadowoleni - użytkownicy, bo mają w czym przebierać, dystrybutorzy bo wprowadzają na rynek coś wyjątkowego (o dochodzie ciężko mi pisać, nie wiem czy to opłacalne) co nie pozostaje bez znaczenia od strony wizerunkowej (in plus lub in minus - zależy jak projekt zostanie zrealizowany). Do tego można dorzucić promocję zegarmistrzostwa i inne statutowe cele Stowarzyszenia.

Jakie artykuły sponsorowane? Na litość boską... to już użytkownik nie może pokazać SWOJEGO zegarka i poddać go ocenie? Zamiast cieszyć się i krytykować konstruktywnie nowe polskie inicjatywy zegarkowe to dzieli się je na te gorsze i na te lepsze (lepsze koniecznie 4k PLN i w górę :lol: ).

Dlaczego więc takie przypadki jak Gerlach mają być w przyszłości wcześniej przedstawiane do akceptacji? Albo wszystko idzie do akceptacji, albo nic i projekt umiera śmiercią naturalną z braku chętnych.

Już dawno podniesiona była kwestia stworzenia specjalnego działu dla klubowych inicjatyw i dalej NIC się w tym kierunku nie zrobiło. A tak byłby dział z kilkoma podforami dla różnych kategorii inicjatyw (zegarek oficjalny na dany rok, zegarki podforumowe, zakupy grupowe, gadżety zegarkowo-klubowe). A tak macamy się od roku z jakąś tam odznaką, realizacja głupiego kubka ciągnie się jak krew z nosa, chyba tylko kalendarze trzymają jakiś poziom.

Liczę jeszcze na rewizję założeń i na podjęcie na stowarzyszeniowym spotkaniu jakiś racjonalnych rozwiązań, a nie takich które mają ukręcić łeb sprawie. Wiem doskonale o podziałach które na pewnym etapie życia forum zaszły i że brakuje "nici porozumienia" (delikatnie to ujmę...) między KMZ a CW (bo tu Gerlach ma swoje korzenie), ale ludzie - tu chodzi o zegarki, a nie o jakieś sympatie czy antypatie, które NIC nie obchodzą klubowiczów w przeciwieństwie do zegarków.

Pisanie o platformach akwizycyjnych w przypadku JEDNEJ inicjatywy Gerlachów (i to realizowanej na prośbę TUTEJSZYCH userów) jest co najmniej dziwne. Kogoś boli tak wielkie zainteresowanie tym projektem? Wolny rynek, taaaak :lol:

Może z zarządem konsultować powinni się również dystrybutorzy którzy udzielają porad w tematach "Co kupić do ... zł?"

 

Się rozpisałem, a chciałem tylko uzyskać odpowiedź co w końcu z utworzeniem podforum inicjatyw klubowych i dać poddać dyskusji kwestię równości/nierówności w traktowaniu tychże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Już dawno podniesiona była kwestia stworzenia specjalnego działu dla klubowych inicjatyw i dalej NIC się w tym kierunku nie zrobiło.

A w tym czasie powstał dział o zegarkach i Euro 2012, w którym userzy zamieścili mniej niż 50 wypowiedzi od marca 2012.

 

Projekt 303 śledziłem od początku. Uważam sugerowanie Makaronowi i Hendrixowi działalności akwizycyjnej na rzecz Gerlachów za nieuzasadnione i niesprawiedliwe.


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stowarzyszenie, domniemywam , chce być traktowane poważnie...

A odpowiedzi typu nie bo nie, kasowanie niewygodnych postów, premiowanie wygodnych non profit ( :rolleyes: ) a kasowanie nie "opłacających " się nie służy ani temu po co jest Stowarzyszenie, ani nam, userom.

Sugerowanie, że ktoś osiąga z czegoś korzyści materialne też wymaga jakiegoś stanowiska.

Sugerujecie, że stowa, glicyne, MC i inni działają na zasadzie dobroczynności, a G.Gerlach sobie życie ułoży na jednym projekcie...

Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach ludzie są na tyle świadomi, że sami mogą zdecydować, czy ktoś ich robi w loki, czy nie.

Wasze osobiste antypatie nie powinny mieć wpływu na to, kto może, a kto nie dawać zainteresowanym to, czego oczekują.

Jeszcze raz, chcecie być traktowani poważnie, traktujcie tak zwykłych użytkowników.

Wiem, że w czasach komercji pieniądz jest ważny, ale bez przesady.

Albo zmieńcie nazwę, albo zastosujcie się do statutowych deklaracji.

pozdrawiam

 

p.s.

również bardzo prosiłbym o nie usuwanie tego "niewygodnego" dla Was posta.


ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotrze, rozumiem, że twierdzisz, że Koledzy Hendrix i/lub MacAron, mają jakieś formalne czy nieformalne związki z Fundacją i czerpią bezpośrednie korzyści z tego projektu?

Moje pytanie nie zawiera nawet nuty sarkazmu - pytam zupełnie serio. Jeżeli mają i ktoś ze Stowarzyszenia jest w stanie to udowodnić (nie mówię tu o dowodach sądowych, bo i nie jesteśmy w sądzie), to myślę, że dla dobra Forum powinniście je przytoczyć, aby podobne przypadki się nie zdażały, bo fajne to nie jest. Oczywiście dodam, że zacytowany przez Ciebie temat nie jest - przynajmniej na tym etapie - żadnym dowodem, bo na tej samej zasadzie można JJ zarzucić związki z MC, czy Marcinowi (QV) z firmą, z którą obecnie rozmawia, a nawet wszystkim Twórcom klubasów...

Ja osobiście żadnych interesów w pomaganiu czy szkodzeniu Gerlachowi nie mam, ale w ostatnim czasie spędzam trochę czasu na Forum i chciałbym, żeby było ono miejscem przyjemnym, a nie polem wojen podjazdowych między np. Stowarzyszeniem i kimś tam jeszcze.

Jeszcze raz, do nikogo nic nie mam, ale zaczynam wyczuwać ferment :(

Szczerze mam to gdzieś. To odnosi się Twoich pytań. Niesmaczne jednak jest to, że ktoś tworzy zegarek (mówię tu o grupie, nie personalnie), wykorzystuje forum, którego członków opluwa na innym, niestety mniej zacnym forum, do sprzedaży swoich produktów. Nie będę się wgłębiał w merytorykę, bo zainteresowani doskonale wiedzą o co chodzi. Nie mam też zamiaru niczego dowodzić choć wiem. Mój link odnosił się do konkretnych wypowiedzi i je zdecydowanie podważył.

 

Jako sprawca calego „zamieszania” z 303 informuję, że w momencie, kiedy wpadłem na pomysł stworzenia takiego zegarka i pisałem pierwsze posty w tym temacie, nawet nie wiedziałem, że istnieje takie coś jak Fundacja G. Gerlach. Nie jestem więc ich żadnym przedstawicielem. Ani oficjalnym ani nieoficjalnym. Gerlach zostal wyłoniony w późniejszym etapie.

Każdy projekt tego typu wymaga tego, by w pewnym momencie chętni zaczeli się zapisywać, stąd lista

Nie mogłeś wiedzieć, bo jeszcze nie istniała. Powstała z wiadomych względów.

Pozdrawiam
Piotrek
 

imageproxy1.jpg.39195932474b734d12bdf1ef8370670e.jpg 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mam to gdzieś. To odnosi się Twoich pytań. ...

Ta wypowiedź wiele o Tobie mówi. Niestety nic pozytywnego. Przykre.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mogłeś wiedzieć, bo jeszcze nie istniała. Powstała z wiadomych względów.

na przełomie stycznia i lutego 2012 nie istniała?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mam to gdzieś. To odnosi się Twoich pytań. Niesmaczne jednak jest to, że ktoś tworzy zegarek (mówię tu o grupie, nie personalnie), wykorzystuje forum, którego członków opluwa na innym, niestety mniej zacnym forum, do sprzedaży swoich produktów. Nie będę się wgłębiał w merytorykę, bo zainteresowani doskonale wiedzą o co chodzi. Nie mam też zamiaru niczego dowodzić choć wiem. Mój link odnosił się do konkretnych wypowiedzi i je zdecydowanie podważył.

Nie mogłeś wiedzieć, bo jeszcze nie istniała. Powstała z wiadomych względów.

 

Oooo i to rozumiem :)

Jasno i wyraźnie.

G.Gerlach nie płaci, więc nie ma poparcia.

Użytkownicy są nieważni.

Miłośnicy są nieważni.

Zysk jest ważny.

Dziękuję Piotrze, za jasno postawioną sprawę,

pozdrawiam


ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Forumowiczów nie opluwa nikt.

Każdy opluwa tylko Was drogi zarządzie z tego co zauważyłem.

A zaczęło się od Waszego chamstwa i wykorzystania Kseni, narzeczonej Witka. Jak do tego doszło, nie wiem. Jeśli wierzyć Witkowi (a nie mam powodów by nie wierzyć) ktoś jej musiał coś naopowiadać.

My z Piotrkiem i innymi osobami, które nam pomagały poświęciliśmy masę czasu na ten projekt, ciągle w kontakcie z Gerlachami, którzy też dużo wnieśli do projektu od strony technicznej.

Byliśmy jednak przez to oskarżani przez Was i opluwani. Więc nie dziwcie się. Nie macie powodów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mam to gdzieś. To odnosi się Twoich pytań. Niesmaczne jednak jest to, że ktoś tworzy zegarek (mówię tu o grupie, nie personalnie), wykorzystuje forum, którego członków opluwa na innym, niestety mniej zacnym forum, do sprzedaży swoich produktów. Nie będę się wgłębiał w merytorykę, bo zainteresowani doskonale wiedzą o co chodzi. Nie mam też zamiaru niczego dowodzić choć wiem. Mój link odnosił się do konkretnych wypowiedzi i je zdecydowanie podważył.

 

Nie mogłeś wiedzieć, bo jeszcze nie istniała. Powstała z wiadomych względów.

 

Coz, widze ze spiskowa teoria dziejow trzyma sie mocno na tym forum. "Wiadome wzgledy" wszyscy wiedza jakie sa, a jak ktos nie wie, to znaczy, ze do kasty nie nalezy. Dowodzic, tez nie bedziesz, bo sama powaga Stowarzyszenia mozesz podwazyc wszystkie racjonalne argumenty. A i w merytoryka nie ma co wchodzic, bo po co...

 

Czy tak KMZiZ chce tworzyc swiadomosc zegarkowa i promowac zegarmistrzostwo?

 

przylacze sie do prosby o niekasowanie i mojego posta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Fundacja już była i miała stronę, jak do nich pisałem, bo kontaktowałem się przez facebooka. Może niedługo, ale już była, bo mieli stronę i logo.

BTW. Czy stowarzyszenie ma w statucie promowanie marek, które płacą za to pinionżki, a zwalczanie innych? Na przykład Glycine, które w mojej świadomości istnieje tylko przez wytrwałą promocję tu na forum. Bo jeśli tak, to nazwijcie to coś agencją reklamową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę osobę (która wie, że o niej mowa), by nie prowokowala mnie do napisania o tym, jak złożyła mi ofertę handlową widząc, że szukam zegarka. Nie miałbym nic przeciwko, bo nawet prawie kupilem, ale prosze wobec tego, by nie pisala bzdur, że 303 to platforma sprzedażowa G. Gerlacha.

Nie zdziwi mnie, ja kten post albo i konto zniknie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szymon.

lechu_wroc +1

 

Niestety mam podobne odczucia.

 

Hendrix89 - spokojnie..nie denerwuj się tak Moim zdaniem Twój post powinien skończyc się na:

 

Proszę o natychmiastowe zaprzestanie łączenie projektu D303 z Waszymi porachunkami, gdyż projekt jest realizowany przez naszą dwójkę.

 

Też mam lekki niesmak po przeczutaniu tego tematu. Moim zdaniem w kwestii regulacji projektów powinno nastąpic tylko to o czym napisał lechu_wroc, a mianowicie stworzenie działu gdzie będą tematy dotyczące tego rodzaju inicjatyw - żeby nie trzeba było kopać po forum (wszystko w jednym miejscu i jest porządek).

 

A Gerlacha to się czepiliście strasznie szanowni czonkowie Stowarzyszenia.

 

Teksty typu

 

sorry ale gerlachy sobie darujmy jeśli to ma być zegarek klubowy. Szanujmy się troszkę.

 

Rozumiem, że jak ktoś jest posiadaczem Gerlacha to się nie szanuje. No tak.. przecież tam w środku siedzi Seagull.

 

Naprawdę panowie troszkę się opanujcie. Gerlach robi naprawdę kawał dobrej roboty, a wszystkie dotychczasowe projekty oferują naprawdę spro w cenie za jaką można je nabyć. Porównujac z niektórymi markami "bardizej prestizowymi" oferują nawet więcej kosztując mniej i w dodatku (co dla mnie jest wazne) są projektami polskimi. A kolejne, zapowiezdiane projekty prezentują się równie ciekawie.

 

Zamiast wspierać firmę która robi coś fajnego za rozsądne pieniądze to się wbija szpileczki. Nie mogę tego zrozumieć. Może mi to ktos wyjaśnić?

 

Może zacytowany powyżej piotrkrakow powie w czym mu tak uwlacza Gerlach? Ja nie znajduję rozsądnej argumentacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szajmon, nie unoszę się. Po prostu ostatnio za dużo robię, w zbyt dużej ilości akcji biorę udział (bez zysku i społecznie, a nawet ostatnio musiałem własne środki zainwestować, żeby opłacić materiały do jednej z akcji), żeby pozwalać sobie na takie chamskie oskarżenia.

Czym Piotrowi Gerlach uwłacza? No właśnie ciekawe, przecież to nawet nie jest półka cenowa Glycine.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

się dzieje się

a powtarzałem zawsze, żeby inwestować w Seiko

ta jedna gablota w TT(Zibi) przecież smrodu nie narobi

 

tongue.giftongue.giftongue.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fundacja G. Gerlach nie działa oficjalnie na tym forum bo nie musi, działają za nią osoby niezależne.

 

 

Czy któraś z nich prowadziła akwizycję lub cokolwiek w tym rodzaju? Tak przeglądam i coś nie widzę. Tak pytam, bo odnoszę wrażenie, że na KMZiZ pewne "osoboy niezależne" od lat mają przyzwolenie na niezbyt oględny marketing we wszystkich działach forum.

 

J.


Jacek Tomczak - Janowski

-=WSzA=-

Warsztat Szyderstwa Artystycznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotrze, rozumiem, że twierdzisz, że Koledzy Hendrix i/lub MacAron, mają jakieś formalne czy nieformalne związki z Fundacją i czerpią bezpośrednie korzyści z tego projektu?

Moje pytanie nie zawiera nawet nuty sarkazmu - pytam zupełnie serio.

No właśnie, że nic nie rozumiesz, zresztą nie tylko Ty, twierdzę dokładnie to co napisałem i nic więcej. Wszelkie insynuacje, iż twierdzę (?) że ktoś ma tutaj nieformalne związki, czy czerpie korzyści są nieprawdziwe.

Napisałem kilka prostych zdań, wydawało by się, że każdy zrozumie, ale tu któryś pisze, że nie rozumie różnicy między wzmianką, a inicjatywą, bo jest prosty człowiek, inny nic nie rozumie i plecie bzdury bo jak pisze jest wku*rwiony... rence opadywują normalnie.

 

Zrozumieć to wszystko, co zostało napisane, jest bardzo łatwo, ale na zadane pytania nie zaszkodzi odpowiedzieć.

Taa... to jakaś ciekawa teoria moim zdaniem, bo jak zrozumieć coś jest łatwo, to po co zadawać pytania... tak wyszło mi logicznie.

 

Jednak pisanie o nas i projekcie oznacza wejście ze mną w konflikt.

Dalsze sugerowanie naszych powiązań z fundacją, mnożenie wypowiedzi, które zapoczątkowała Ksenia (pewnie namówiona przez kogo trzeba), a które obecnie są wysnuwane przez bajdurzących bzdury członków stowarzyszenia, itp, może skutkować wytoczeniem przeze mnie (może przez nas) stosownych pozwów, a także innych kroków, które ukażą prawdziwą twarz stowarzyszenia i osób nim zarządzających na wszelkich dostępnych platformach.

I proszę Pana prezesa o zapamiętanie jednego. Rzadko się denerwuję, ale już nie jeden przejechał się na wku*wianiu mnie.

 

Aha i proszę tego nie kasować, jak to jest w Waszej mentalności, że wszystko co niewygodne jest skasowane. Post wróci i to nieraz. Proszę również mnie nie banować, bo ucierpią na tym uczestnicy projektu, którzy nie będą mieć ze mną kontaktu. Chyba, że chcecie mieć 100 martwych kont (po jednym na każde zawieszenie mojego konta, ban innego, itp)

 

Wku*wionemu powiem tak, wypowiedź niezwykle infantylna, jakby żywcem wycięta z chinimini, straszyć kominiarzem to bedziesz mógł swoje przyszłe dzieci.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie straszę. Informuję tylko, żeby nie było ała bo będzie buba i nie będzie kizimizi :)

A o moje dzieci się nie martw. One będą ode mnie mądrzejsze i nie założą nigdy konta na takim czymś, jak kiziowisko. Po prostu kulturalnie pójdą do cyrku by zobaczyć tresowane małpy, na pasku handlarzy zegarków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do Piotra Ratyńskiego:

Cytowane przez ciebie wypowiedzi nie były do ciebie skierowane, jeśli się nie mylę.

 

Mimo wszystko chciałbym usłyszeć odpowiedzi na zadane pytania.

 

Przemilczę resztę wypowiedzi powyżej, bo brak słów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hendrix - nie daj się prowokować, bo takie Twoje wypowiedzi jak powyższa będą stanowić wygodną podstawę do usunięcia postów/zamknięcia wątku.

Z innej beczki - jak miałby wyglądać proces uzyskiwania zgody? I czy - bo jest to następnym logicznym krokiem IMHO - nad inicjatywami będzie sprawowany nadzór na zupełnie innym poziomie niż teraz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie straszę. Informuję tylko, żeby nie było ała bo będzie buba i nie będzie kizimizi :)

:D A kto o to prosił?


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...) twierdzę dokładnie to co napisałem i nic więcej. Wszelkie insynuacje, iż twierdzę (?) że ktoś ma tutaj nieformalne związki, (...)

 

Jeśli prowadzisz tu kabaret, to mógłbys przynajmniej cienką kawę serwować. A na to mi wygląda. W poprzednim poście zamieściłem fragment Twojej wypowiedzi, dbając, by nie był wyrwany z kontekstu. A ty mi tu piszesz, że nic takiego nigdy itd. Kpisz sobie ze mnie? Lekceważenie próbujesz okazać?

Chybaś się srodze pomylił.

 

J.


Jacek Tomczak - Janowski

-=WSzA=-

Warsztat Szyderstwa Artystycznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś mi się wydaje, że jak Stowarzyszenie dalej tak będzie traktowało ludzi tworzących to forum, to dorówna popularnością Panu Premierowi B)

Czy Wy ( Zarząd, Stowarzyszenie, tworzący to forum ) naprawdę nie zdajecie sobie sprawy, że to ludzie są podstawą Waszej działalności ? Bez zwykłych userów Was nie będzie. A że wśród łykających wszystko jak pelikany trafiają się mający swoje zdanie i umiejący wyciągać wnioski...Albo trzeba się z tym pogodzić, albo zająć czymś innym.

Piotrze R. to też chyba nie jest trudne do zrozumienia...

pozdrawiam


ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szymon.

Hendrix - nie daj się prowokować, bo takie Twoje wypowiedzi jak powyższa będą stanowić wygodną podstawę do usunięcia postów/zamknięcia wątku.

Z innej beczki - jak miałby wyglądać proces uzyskiwania zgody? I czy - bo jest to następnym logicznym krokiem IMHO - nad inicjatywami będzie sprawowany nadzór na zupełnie innym poziomie niż teraz?

 

 

Chyba z uzyskaniem odpowiedzi na te pytania trzeba będzie poczekać do spotkania zarządu. Ale pytania bardzo trafne moim zdaniem i merytoryczne.

 

@ Hendrix: Rozumiem, że jesteś zmęczony itd. To że się udzielasz - bardzo pochwalam, ja tez się więcej udzielalem spolecznie więc wiem o czym mówisz. Ale wex pod uwagę to co zostało napisane przez shi_ra. Będziesz zdrowszy bo się nie będą do Ciebie czepiać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hendrix - nie daj się prowokować, bo takie Twoje wypowiedzi jak powyższa będą stanowić wygodną podstawę do usunięcia postów/zamknięcia wątku.

Ze niby ja go prowokuję, to pisania takich bzdetów? :D

I co wszyscy bywalcy chinimini maja z tą prowokacją i usuwaniem czy zamykaniem? Wystarczy przecież pisać zgodne z regulaminem i żadna prowokacja nie będzie straszna. Tyle że niektórym przychodzi to z trudem.

 

Z innej beczki - jak miałby wyglądać proces uzyskiwania zgody? I czy - bo jest to następnym logicznym krokiem IMHO - nad inicjatywami będzie sprawowany nadzór na zupełnie innym poziomie niż teraz?

Przecież to proste:

Piszesz do admina co zamierzasz, czyli jaką inicjatywę chcesz podjąć, a admin wyraża zgodę albo nie i to uzasadnia. Po uzyskaniu zgody wszystko będzie jak do tej pory.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.