kasiaMF 234 #3301 Napisano 13 Lipca 2020 Udało mi ostatnio wynegocjować i kupić budzik z CS Gustawa Beckera. To już drugi. Przyjechał z Belgii niedawno . Nie ma przy nim za dużo roboty , ale ładny jest , Tarcza metalowa srebrzona wygląda na oryginalną tak w ogólnie dobrym stanie . a tak dla pocieszenia oczu ADA1BA0F-600F-471D-BF13-6773D93CBCC7.m4v Pokażesz tarczę?Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
LESKOS 3502 #3302 Napisano 13 Lipca 2020 (edytowane) no tak to wygląda... Ps. szczerze nie rozbierałem go jeszcze ... na razie testuję zobaczę czy coś trzeba będzie robić ... Edytowane 13 Lipca 2020 przez LESKOS 3 Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC! 🤔 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mechanik 993 #3303 Napisano 13 Lipca 2020 Rasowy Becker,bardzo już trudno tak ładnego znaleźć,super🙂 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dymar3 270 #3304 Napisano 15 Lipca 2020 Piękne GB 🙂 zazdroszczę szczególnie tego środkowego. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mechanik 993 #3305 Napisano 15 Lipca 2020 Kasia MF dała mi cynk na ładnego Kienzle na OLX ,no i już jest u mnie po przeglądzie i odświeżeniu. Nie odnawiałem lakieru bo zachował się oryginalny w dobrym stanie z niewielkimi ubytkami i wymagał tylko odświeżenia.Ładnie stary lakier odświeża preparat Megllio ale trzeba zrobić próbę odpornościową bo delikatnie zbiera utlenioną warstwę i brud😉. Mechanizm skromniutki ,ale działa całkiem cicho. Ładnie zrobiona tarcza ,prawda 🙂 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marek Szajerka 937 #3306 Napisano 17 Lipca 2020 (edytowane) Nowy nabytek, budzik podróżny H.A.C. Foregin Etui się nie zachowało. Znaki po naprawie 6/12/5 TFM Kwadratowa ramka tarczy o wymiarach ok. 5,5 cm x 5,5 cm. Budzik posiada mechanizm Junghansa. Pochodzi zapewne z lat ok. 1930-38, po połączniu z firmą Junghans. Edytowane 18 Lipca 2020 przez Marek Szajerka korekta i uzupełnienie informacji 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mechanik 993 #3307 Napisano 17 Lipca 2020 Znalazłem powojennego Junghansa z 47r,wykonany najprościej jak można ,puszka składana z dwóch zaciskanych elementów,cieniutko niklowana,no i dlatego niestety wymagała malowania bo oryginalna farba znikła prawie w całości a wykwity rdzy były okropne😕 zwróćcie uwagę na kartonową tłoczoną tarczę🙂 Mechanizm typowy W 231 ,produkowany chyba od lat 30 ale w całkiem dobrej kondycji. Jak na dwa lata po wojnie ,to całkiem ,całkiem... 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #3308 Napisano 18 Lipca 2020 (edytowane) Bardzo ładnie się prezentuje. Mechaniku - sam malujesz obudowy? Kurczę, nie odważyłam się malować sama. Tyle co mogę, to zdjąć grubaśną warstwę rdzy, wypolerować ... Ten delikwent, któremu kołek wyłamałm w kotwicy, został wypolerowany do golasa i tak zostanie. Nie wiem co to za okaz, bo niesygnowany ani z jakich lat może pochodzić 🤔 Edytowane 18 Lipca 2020 przez Yodek 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mechanik 993 #3309 Napisano 18 Lipca 2020 Jeżeli zachowały się resztki oryginalnego lakieru ,,to dobranie koloru nie jest żadnym problemem! w mieszalni lakierów samochodowych dobiorą Ci dokładny odcień i na życzenie możesz kupić jako aerozol więc odpada pistolet czy aerograf i sprężarka .Po przeszlifowaniu obudowy pokrywam ją specjalnym podkładem uzupełniającym rysy(często jest w lidlu) i nastepnie lakierem, nie za grubo bo znikną napisy na deklu ! Na balkonie dasz sobie radę bez problemu🙂 Pomierz płyty mechanizmu i w katalogu łatwo znajdziesz producenta ,z dokładnym rokiem jest kłopot bo rozrzut może być paroletni ,wygląda na lata 20-30 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
LESKOS 3502 #3310 Napisano 18 Lipca 2020 (edytowane) A ja bym nawet nie malował , a jak już co to w tych kolorach. Gosia , budzik b. ładnie się prezentuje 😉 ✌️ Edytowane 18 Lipca 2020 przez LESKOS 0 Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC! 🤔 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mechanik 993 #3311 Napisano 18 Lipca 2020 Pewnie Leszku masz rację,jeżeli budzik ma pełnić funkcję ozdobną to pewnie że malowanie czasem nie ma sensu ,ale ....😉 jak ma być zgodny z katalogiem producenta to nie ma wyjścia , trzeba to zrobić albo zostawić w oryginalym stanie i tolerować 😀 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #3312 Napisano 18 Lipca 2020 Dziękuję 😄 Resztki oryginalnej farby są wewnątrz obudowy więc wiem jaka była farba. PODKŁAD NA RYSY??! Wielkie nieba! Pierwszy raz słyszę o czymś takim, na dodatek w Lidlu 😳😳 Coś podobnego...To jest dedykowane do metalu czy do różnych materiałów? Hmm.. aerozol - taa... Kłania się wyczucie😝 Lata 20-30, to mi w zupełności wystarczy, dziękuję 😊 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mechanik 993 #3313 Napisano 18 Lipca 2020 O takie cuś 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marek Szajerka 937 #3314 Napisano 22 Lipca 2020 Fortuna z lat 194-1918 Niedawno nabyłem Fortunę z lat 1914- 1918. Na razie pozostawiam ją niesprawną, jako przykład egzemplarza, że takie były. Na płycie ma napis Kriegsmaterial . Indeksy na pokrywie w języku niemieckim. Zdjęcia pokazują stany przed i po oczyszczeniu. Przypuszczalnie przez dziesiątki lat budzik leżał w jakiejś stodole. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marek Szajerka 937 #3315 Napisano 22 Lipca 2020 Tak dla przypomnienia i porównania Fortuny z czasów pokoju. Fortuna "lubelska" jest zapewne z 1927 r. Na płycie 27 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #3316 Napisano 22 Lipca 2020 Marku. Już mi się pomieszało. Fortuna to skąd marka i w jakim okresie jej używano? Kriegsmaterial to nazwa używana właściwie wyłącznie w latach 1914-1915. Potem cały przemysł zegarowy na ziemiach niemieckich stanął lub przestawił się na produkcję wojenną (choćby zapalników czasowych do bomb i pocisków artyleryjskich). 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marek Szajerka 937 #3317 Napisano 22 Lipca 2020 (edytowane) Dziękuję za sprecyzowanie datacji. Co do pochodzenia bardzo mi też trudno coś konkretnego powiedzieć, nie czuje się kompetentny. Firm o nazwie Fortuna było wiele. Wg informacji zawartych w Mikrolisk, firma mogła działać na terenie Austro - Węgier, jako dealerska., zarejestrowana we Wiedniu w 1900 r. Ciekawostką tego budzika są bardzo cienkie czopy osi kotwicy. Podobna precyzja jak w budzikach Junghansa. Przykładowo polskie GF mają czopy grubsze. Może to być po prostu mechanizm Junghansa. Zegarmistrz z Lublina też wystąpił w roli dealera Fortuny. Pozdrawiam. Marek. Edytowane 22 Lipca 2020 przez Marek Szajerka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mechanik 993 #3318 Napisano 23 Lipca 2020 Dawno nie trafił mi się budzik amerykański inny niż Westclox 🙂 więc tym bardziej cieszy taki gigant Waterbury Sunny Jim,Budzik bardzo prosty w budowie ,z ciekawie rozwiązanym systemem montażu elementów składowych,nie wiem czy właśnie tego nie dotyczył patent z 1931r wytłoczony na puszce. Puszka lakierowana czarnym lakierem celulozowym cieniutko i oszczędnie wymagała odświeżenia a mechanizm umycia i smarowania .Tarcza kartonowa z indeksami o ładnym kroju,art deco? Produkcja lata 40-50? 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kasiaMF 234 #3319 Napisano 24 Lipca 2020 Dawno nie trafił mi się budzik amerykański inny niż Westclox więc tym bardziej cieszy taki gigant Waterbury Sunny Jim,Budzik bardzo prosty w budowie ,z ciekawie rozwiązanym systemem montażu elementów składowych,nie wiem czy właśnie tego nie dotyczył patent z 1931r wytłoczony na puszce. Puszka lakierowana czarnym lakierem celulozowym cieniutko i oszczędnie wymagała odświeżenia a mechanizm umycia i smarowania .Tarcza kartonowa z indeksami o ładnym kroju,art deco? Produkcja lata 40-50?Pięknościowy....Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #3320 Napisano 24 Lipca 2020 Mechanik - cuda z budzikami wyczyniasz 😀 Wygląda wspaniale w porównaniu do stanu wyjściowego 👏 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mechanik 993 #3321 Napisano 24 Lipca 2020 W porównaniu do zegarów w drewnianych skrzyniach,blaszana puszka i mechanizm budzika to zabawa 🙂 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #3322 Napisano 24 Lipca 2020 4 minuty temu, mechanik napisał: W porównaniu do zegarów w drewnianych skrzyniach,blaszana puszka i mechanizm budzika to zabawa 🙂 Mechanizm budzika, blaszana obudowa dziesięć razy bardziej mnie umordują niż drewniaki. A gdyby budziki były wielkości linkowców to bezapelacyjnie bym poległa 🤏😜😄😄 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mechanik 993 #3323 Napisano 25 Lipca 2020 To dziś dla odmiany budzik w fabrycznym stanie z...37r. Junghans nabyty a czeskim antykwariacie w bardzo przyzwoitej cenie choć okazało się że antykwariusz jest "hodinarem" i doskonale zna się na zegarach,miał nawet oprócz sporej ilości drobnicy ,piękny zegar wieżowy ale tylko dla ozdoby antykwariatu ! Jednym słowem udany wyjazd ! 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2284 #3324 Napisano 25 Lipca 2020 Nooo... stan igła... gratulacje nabytku... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mechanik 993 #3325 Napisano 25 Lipca 2020 Trudo uwierzyć że takie egzemplarze jeszcze można znaleźć, no chyba tylko w Czechach😄 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach