Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
roberto266

Nasze Budziki

Recommended Posts

10 godzin temu, mechanik napisał:

Ale przeca Dymar od początku pisał  ze jest to element zastępczy do czasu znalezienia prędzej czy póżniej oryginału więc czy on odlany czy wydrukowany ,to obojętne ☺️

 

Witaj, może już jestem stary (i upierdliwy)

ale zdawało mi się że forum gromadzi pasjonatów i profesjonalistów zegarmistrzostwa. I jeśli tym pierwszym może uchodzić brak znajomości to tym drugim już nie.

 

Kolega użył sformułowania "rekonstrukcja"

 

Jakiś czas temu na tym forum brałem udział w dyskusji gdzie wydawało mi się że wyjaśniliśmy sobie różnice między pojęciami, rekonstrukcja, renowacja, odbudowa, produkcja na wzór. Chyba właśnie z powodu wieku jestem przeczulony na punkcie błędnego ich używania.

Tym bardziej że internet jest takim niebezpiecznym medium że ktoś coś napisze  a drugi wpisze to w wyszukiwarkę i gotów jest uznać że tak powinna np. wyglądać prawidłowo przeprowadzona "rekonstrukcja". Jeśli w tym temacie nie będzie wyraźnie odmiennego zdania.

 

Sam nie tak dawno pytałeś jak powinno wyglądać szkiełko do budzika oficerskiego.

Dylematem było czy ma być płaskie, wypukłe z rantem czy bez. A przecież wystarczyło wyciąć krążek z butelki pet, plexy czw wydrukować z "czegos co nazywa sie chyba filament". Tylko tak jak już napisałem nie będzie to rekonstrukcja a tylko nieudolne dodanie atrapy. Ale swoje funkcje spełni będzie przejrzyste, podobne do oryginału i cyferblat się nie będzie kurzył.

 

Sam też często używam dostępnych współcześnie nowoczesnych technik (jak np. spawarka laserowa, skaner, komputer i.t.p) ale zawsze staram się żeby użycie było zgodne z oryginałem a współczesna technologia ma na celu tylko ułatwienie pracy.

Wykonanie niedokładne tego uchwytu na drukarce 3D tak jak już napisałem nie jest rekonstrukcją tylko dodaniem atrapy przypominającej pierwowzór, obawiam się że też konstrukcyjnie/wytrzymałościowo nie będzie spełniało swojego zadania.

 

A dziwi mnie już "poważne rozważanie" propozycji bezinteresownej pomocy uzyskaniu moim zdaniem wiernej kopii (wszystko zależy tylko od nakładu pracy włożonej przez Krzysztofa).

Jak dawniej były robione takie zawiesia tylko pierwszy model był oryginałem (z natury wykonanym i tak z jakiegoś miększego materiału n.p. drewna czy  kamienia mydlanego) a następne już były kopiami wykonanymi podobnie jak ta zaoferowana przez "Kiniola". Więc czym będzie się różniła ta kopia od znalezionej oryginalnej kopii.

 

Ale "PAX"

obiecałem sobie (i niektórym Kolegom z forum) że nie będę się mieszał i nie będę już taki ortodoksyjny.

Postaram się ograniczać moje wypowiedzi w tego typu dyskusjach. Jak też instruowanie Kolegów jak powinno się to robić.

 

Pozdrawiam 

Roman

Edited by Kieszonkowe
Reedycja i złagodzenie treści

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ależ spokojnie każdy może na naszym forum wyrażać swoje zdanie na temat zegarów,ich rekonstrukcji ,napraw itp. to tylko poszerza wiedzę ,nie każdy z nas jest zawodowcem i może się zdarzyć że nie zawsze nasze działania są akceptowalne przez specjalistów

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.05.2020 o 07:21, Kieszonkowe napisał:


 

 

Ale "PAX"

obiecałem sobie (i niektórym Kolegom z forum) że nie będę się mieszał i nie będę już taki ortodoksyjny.

Postaram się ograniczać moje wypowiedzi w tego typu dyskusjach. Jak też instruowanie Kolegów jak powinno się to robić.

 

Pozdrawiam 

Roman

Mam nadzieję że nie dotrzymasz słowa. Bo jeżeli Wszyscy przestaniecie, to w jakim kierunku pójdzie dyskusja i działania? Z jakiej plasteliny zrobić dzwonek?

 Kolega Dymar już podjął decyzję i jestem pewny że za każdym razem gdy nakręcając budzik dotknie plastiku, inaczej pomyśli o swoim działaniu.

Odlewanie z metalu korzystając z oryginalnej części też jest ryzykowne, około 7 procent skurczu (np. mosiądzu) może zepsuć formę budzika.

 

 Wiem że mam taki uchwyt, po wakacjach przeprowadzam się do nowej pracowni i wtedy odbędzie się wielkie grzebanie w złomie. Jak znajdę, to masz Dymar prezent.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zależy z jakiego metalu bądź stopu będzie robiony odlew. Rzeczywiście skurcz objętościowy potrafi czasami być w granicach 5 - 7 % ale liniowy z natury nie przekracza 1-1,5 %.

A przy tej wielkości detalu będzie wręcz niezauważalny. Tym bardziej że jest to element ozdobny a nie pracujący.

 

Pozdrawiam

Roman

a miałem się nie "wcinać" ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wcinanie jest zasadne , bo dzięki temu widzimy inny punkt widzenia ..... większe horyzonty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taką ładną kosteczkę udało mi się nabyć,zadbana,wymagała małej konserwacji i może wylądować na półce z podobnymi maluchami .Mechanizm wygląda na Kienzle z lat20-30 chodzi cichutko i punktualnie.Puszka mosiężna cieniutko złocona .

DSC_2093.JPG

DSC_2098.JPG

DSC_2097.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, shreq napisał:

Wiem że mam taki uchwyt, po wakacjach przeprowadzam się do nowej pracowni i wtedy odbędzie się wielkie grzebanie w złomie. Jak znajdę, to masz Dymar prezent.

Dziękuję bardzo, będę bardzo wdzięczny i przypomnę się po wakacjach:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trafilem na budzik z kalendarzem o niespotykanej konstukcji  ,puszka dzwonek tylna pokrywa  mosiadz

nozki zamocowane do puszki na stale , mechanism budzika zamocowany do tylnej pokrywy , szklo wyjmowane z przodu I zamocowane

obejma. Brak sygnatury , Ksztalt werku nie ma odpowiednika w znanych mechanizmach na tylnej pokrywie informacja  Patented Sep11 1877

Jan 15 1878 budzik sprawny sa slady naprawy.

por1.jpg

por2.jpg

por3.jpg

Edited by Kirsan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drugi patent to też Waterbury Clock Co.

 IMG_20200602_001810.thumb.png.5d73294d6057c49388927d44be8eeb82.png

IMG_20200602_001739.thumb.png.d14f3dcc83e116cdc518ed98f282dcfc.png

Natomiast tarczę tego typu stosował Junghans, ale to był zupełnie inny budzik. 

Pozdrawiam Jacek 

 

 


"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepsze, że już taki był w tym temacie...

 

Ja w kolejnym poście znalazłem patent, który pokazał powyżej Jacek. Normalnie odkryliśmy koło...


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, tyle że tamten miał logo firmy na tarczy. 

Chociaż budziki nie są moją mocną stroną, to akurat te 2 patenty zapamiętałem, bo kiedyś na alle... ktoś wystawiał Budzik tej firmy jako Carla Wernera z 1878 roku... 

Na tarczy było logo Waterbury Clock Co, a z tyłu daty tych patentów, ale gość był uparty i twardo twierdził, że to Werner. 

Pozdrawiam Jacek 


"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Budzik Japy Freres krotkie wahadlo brak sygnatury , porcelanowa tarcza na dokladnym chodzie,ostatnie zdjecie przed renowacja.

Renowacja czyszczenie pasta do polerowania mosiadzu niklu I aluminium  Mag&Aluminum Polish czyszczenie porcelanowej

tarczy spirytusen regulacja chodu na dlugosci wahadla oraz smarowanie.

JapyFreres.JPG

JapyFreres3.JPG

JapyFreres1.JPG

 

 

 

 

Japy100h.jpg

JapyFreres8.jpg

Edited by Kirsan

Share this post


Link to post
Share on other sites

I centralna sekunda... 


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Budzik jest starannie wykonany. Nic przy obudowie nie robiłem. Sfotografowałem zaraz po przyniesieniu do domu. W Internecie trudno mi było znaleźć podobny egzemplarz. Widocznie nie wystawiano takiego na aukcjach. Szukałem w wyszukiwarce zarówno w języku polskim, niemieckim i angielskim. Oczywiście chińskiego nie wprowadziłem, bo go nie znam absolutnie.

Teraz więcej szczegółów.  Ma na płycie wybitą datę produkcji 82/2.  Pod względem jakości zapewne mechanizm jest lepszy aniżeli wyroby naszych ówczesnych sąsiadów, dotyczy to budzików Prim i Ruhla. Ze względu na centralną sekundę lepszy również jakościowo  od Poltików

 

 

20200611_140338[1].jpg

20200611_140351[1].jpg

20200611_141459[1].jpg

20200611_141541[1].jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Marek Szajerka napisał:

Budzik jest starannie wykonany. Nic przy obudowie nie robiłem. Sfotografowałem zaraz po przyniesieniu do domu. W Internecie trudno mi było znaleźć podobny egzemplarz. Widocznie nie wystawiano takiego na aukcjach. Szukałem w wyszukiwarce zarówno w języku polskim, niemieckim i angielskim. Oczywiście chińskiego nie wprowadziłem, bo go nie znam absolutnie.

Teraz więcej szczegółów.  Ma na płycie wybitą datę produkcji 82/2.  Pod względem jakości zapewne mechanizm jest lepszy aniżeli wyroby naszych ówczesnych sąsiadów, dotyczy to budzików Prim i Ruhla. Ze względu na centralną sekundę lepszy również jakościowo  od Poltików

 

 

20200611_140338[1].jpg

20200611_140351[1].jpg

20200611_141459[1].jpg

20200611_141541[1].jpg

Ladny ale to Chinska masowa produkcja te werki zawsze sa z centralna sekunda

s-l1600.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wolna chwila to skończyłem naprawę maluszka Mauthe .Niestety z oryginalnego lakieru niewiele zostało więc została usunięta rdza i polakierowałem całość , umyłem tarczę ,polerka szkła i budziczek może dołączyć do moich maluchów😉Z rocznikiem może ktoś pomoże?

 

DSC_2133 (1).JPG

DSC_2134 (1).JPG

DSC_2137 (1).JPG

DSC_2139.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super odnowiony piekna klekcja maluchow.

Edited by Kirsan

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Kirsan napisał:

Super odnowiony piekna klekcja maluchow.

Oj tak, piękny zbiorek. Jestem pod wrażeniem  Twojej pracy i konsekwencji.😘

Share this post


Link to post
Share on other sites

     Budziki mają tą zaletę że można je ogarnąć w parę godzin,na większe projekty niestety brak czasu .Generalnie lubię wielkie budziole ,ale te maluch też są fajne😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny maluszek 45x45mm ładnie zachowany ,całkowicie miedziany firmy Emes(tak wynika z pomiaru płyt mechanizmu 42mm)

Mechanizm ładny ale widać już ingerencje naprawcy😒np sprężyna chodu trzasła ze 2 cm od początku ,to odhartował dwa końce i zawinął ze sobą ! a więc do wymiany ,choć budzik niby działa😉 ,przy składaniu pozamieniał koła zapadkowe,a jest ich 4,i nie dało się nakręcić sprężyn,brak kołków przetykowych blokujących elementy mechanizmu dzwonienia nie pozwala na blokadę dzwonka ,no w każdym razie na szczęście kompletny ,trzeba tylko wymienić sprężynę i zdoktoryzować się przy tych zapadkach😡tak że nie wiem czy dam sobie sam z tym radę..

DSC_2163.JPG

DSC_2164.JPG

DSC_2156.JPG

DSC_2160.JPG

DSC_2167.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.