Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Marek Szajerka

Użytkownik
  • Content Count

    362
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

134 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Recent Profile Visitors

197 profile views
  1. Przypuszczam, że Kolega prawidłowo określił datację na lata ok. 1980-90. Dla porównania egzemplarze datowane z 1985r. i 1990. Jedno jest pewne, to jeszcze egzemplarz z czasów Związku Radzieckiego. Proponuję zobaczyć pod lupą, czy nie ma śladu wybicia daty. Pozdrawiam. Marek
  2. Na temat tego modelu dyskutowaliśmy w lutym tego roku w dziale Nasze Budziki. M.in. 9 lutego. Budzik przypuszczalnie z lat 1969 -1990, przed rozpadem ZSRR. Na płycie powinno być oznaczenie: cyfra rzymska (kwartał), cyfra arabska (rok), ale tu tego nie widać. Post do innego egzemplarza z 9 lutego, z działu Nasze Budziki Przypuszczam, że jest z lat ok. 60-70 Na zdjęciu przykład mechanizmu z kołami plastykowymi, z czwartego kwartału 90 roku oraz być może przełomowy technologicznie z 1969 r W tym mniej więcej okresie Ruhla i Prim przeszły na plastyk
  3. Dzisiejszy nabytek Mauthe. Przypuszczam, że z lat 50. Blokada dzwonka po ciemku się świeci.
  4. Proponuje w tym przypadku trzymać daleko ręce o konserwacji i za wzór postępowania mieć tę pozycję: http://www.zulawyimierzeja.org.pl/images/download/publikacje/Zulawskie_zegary_ludowe.pdf Z tego artykułu wynika, że jest to zegar z XVIII w., ponieważ posiada fałszywe wahadełko przed tarczą zegarową. https://zbr.info.pl/ustawianie-chodu-zegara-wahadlowego.html
  5. Dziękuję za miłe słowa. Ten budzik, to zapewne wersja eksportowa, dostosowana do gustu anglosaskiego, obudowy wzorowane na amerykańskim Westclox. Tu przykład z 1984 r. Niewątpliwie wyrób była adresowany do Polonii amerykańskiej. Natomiast mechanizm to licencja Jughansa. Pozdrawiam. Marek
  6. Tu dla porównania wersja chodzika Junghansa z 1912 r.
  7. Akurat te elementy nie pomogą. Na zdjęciu mechanizmu z 1990 r. logo identyczne i numer typu mechanizmu taki sam 6973. Dlatego dla Naszego wewnętrznego, kolekcjonerskiego użytku proponuję ten orientacyjny podział. Przed 1969 r. to mechanizmy bez plastyku, od 1969 r. z kołami plastykowymi. Przypuszczalnie ktoś kiedy uściśli zaproponowana chronologię. Forum ma charakter już międzynarodowy. Może zaloguje się kiedyś użytkownik z Rosji, znający temat..
  8. Przypuszczam, że jest z lat ok. 60-70 Na zdjęciu przykład mechanizmu z kołami plastykowymi, z czwartego kwartału 90 roku oraz być może przełomowy technologicznie z 1969 r W tym mniej więcej okresie Ruhla i Prim przeszły na plastyk
  9. Średnica 57 mm grubość (głębokość) obudowy 45 mm szerokość bez podstawy 128 mm szerokość z podstawą 149 mm wysokość podstawą 114 mm
  10. Z tekturą nic odkrywczego. Na zdjęciu obudowa z tektury dla chodzika. Obudowa leżała na dworze . Pierwotnie była ozdobiona muszelkami. Wygląda, jakby klej był zrobiony np. z ryżu. Przy okazji inny temat., Blessing, (wczorajszy nabytek), z numerem 15 912. Co do budzika helikoptera. Żeby go naprawić, potrzeba fabrycznych części. Nie stracił więc na swojej autentyczności.
  11. Budzik dziecięcy Diamond, odtworzony ze złomu zegarmistrzowskiego, pozyskanego od zegarmistrza. Śmigło zrobiłem z tektury i okleiłem czarną izolacją. Za szablon posłużyło śmigło oryginalne. Budzik jest z ok. 1979 r. Sygnowany jest , jako SHANGHAI CHINA. W przypadku egzemplarza wcześniej pokazanego, w tym przypadku trudniej precyzyjnie ustawić godzinę budzenia. Tamten ma osobna tarczę ze wskazówką i jest młodszy o ok. 20 lat, (z 1998 r.) Budzik służył jako dawca. Tarcza ze wskazówkami pod szkłem była nietknięta. Pierwsze zdjęcie przedstawia stan przed przystąpieniem do naprawy. Najprawdopodobniej górna płyta z data produkcji jest od tego egzemplarza. W pudle ze złomem był bez płyty górnej. Piszę o tym dlatego, żeby się nie sugerować ta datą, jako czymś pewnym. Oryginał jest od frontu.
  12. Czy to te modele, (dwa pierwsze zdjęcia) oraz Slava, już jako wyrób rosyjski po 1990 r. w plastykowej obudowie i dzwonkami atrapami.
  13. Nie był jeszcze na śmietniku, ale niewiele brakowało. Mera - Poltik z 1976 r.
  14. Podobnie odbieram ślady na cegłach palcówkach. Każda cegła z okresu sprzed produkcji przemysłowej od XIX w. posiada ślady palców. Tego nie widać a ścianach w murze, ponieważ ślady są na blatach. Można to zobaczyć i wyczuć , biorąc np.do ręki cegłę rozbiórkową. Na zdjęciu cegła z XIII w. , wydobyta z ruin wieży Klimek w Grudziądzu w 2006. Na tej cegle , oprócz podłużnych śladów palców dłoni, są też ślady zwierząt. Ten budzik to Junghans z 1932 r.
  15. To są ślady codziennego użytkowania a nie celowego polerowania na sprzedaż. Pęknięta szybka też była oryginalna (falista). Tego nie da się sfałszować.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.