Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Robnyc

Jakimi rowerami jeżdżą członkowie forum

Recommended Posts

Treku X-caliber 7. Fajny osprzęt, ale sklepowa cena odstrasza.

Najlepszy z tych wszystkich co podawałeś wcześniej.

jeżeli chodzi o nowe to daleko poza budżetem ale kupuję używany, dostałem kilka dobrych fot, powinno być wszystko ok ;)

a na początku lipca chciałem kupić rower do 1kzł :lol:  

 

kumpel mówił że strava to typowa aplikacja dla rowerzystów, nie używałem tak samo jak endomondo ale niby lepsza

Edited by trollu

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Rysiek kiedy na to wszystko czas znajdujesz? Wielki szacunek dla osiągnięć.

 

Teraz pytanie Strava czy a Endomondo i dlaczego?

Dzięki. Po prostu taki miałem w tym roku urlop, 14 dni po 15-18 godzin na siodełku. Ale to dla mnie także taki extreem, zwykle robię 500-1500 miesięcznie.

 

Chyba większość rowerzystów poleci Ci teraz Stravę jako bardziej rowerową, Endomondo jest ogólnosportowe do wszystkich dyscyplin.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam model sigmy bc1212 sts i polecam.

Ten model różni się tym, że ma kabel i chyba jakaś funkcja dodatkowa jest. Dobry licznik.

Edited by egzo18

Share this post


Link to post
Share on other sites

w tak pięknych okolicznościach przyrody... i niepowtarzalnej.... co prawda nie na 2 kółkach, tylko 8 ;) ale w ramach zadośćuczynienia, idę na rower

Zbiornik Kuźni Warężyńskiej, zwanej potocznie Pogoria 4, 100km 

 

post-3565-0-67425600-1472461575_thumb.png

 

post-3565-0-31842100-1472461566_thumb.jpg

 

post-3565-0-86548100-1472461570_thumb.jpg

Edited by Krzysiek_W

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś nie daje wiary w to co piszesz. Tour de France ma około 3200km i trwa 3 tyg. Po takim wyścigu kolarze zawodowi lezą tydzień kopytami do góry. Jako ze sierpień jeszcze trwa to musiałbyś robić po 200km dziennie. Raczej impossible. Podaj nick do Stravy to przeanalizujemy.

 

No właśnie, też nie bardzo mi się chce wierzyć :) 

Albo kolega pomylił jedno zero albo jest cyborgiem i nie wymaga regeneracji. Zakładając pełny miesiąc to ponad 165km dziennie :)

 

 

 Znam kolesia co w tamtym roku w rywalizacji o rower machnął miecha coś ponad  6,5k, średnia dniówka 250.

 

Zatem 5k?

 

miesieczne.JPG

 

( tydzień pauzy w Szwajcarii ;) )

 

2016rtywalizajex.JPG

 

 

 

Wczoraj na hopce już praktycznie na wlocie  do domu ;)

 

2016CzechyVysoka.JPG

 

I standard w tygodniu  - rozruch tu dzisiejszy, a po robocie ;)

 

2016endodzi%C5%9B.JPG

 

Miech z haczykiem temu wydrukowałem sobie bloki, co zresztą tu pokazywałem co i jak, i z czystej ciekawości założyłem sobie licznik by sprawdzić - " Ile jestem w stanie je zajeżdzać, zanim się rozsypią"

 

Bloki są już praktycznie na finiszu, choć jeszcze z tysiaka powinny przejechać ;)

 

bloki%20po%205%20ko%C5%82a.JPG

 

A licznik pokazuje?

 

liczniczek.JPG

 

Zatem  jest to do zrobienia i to w nienajgorszym tempie, jednak co innego jazda średnio 28-30 a co innego 35-40, choć też znam koni co tak nap...., bo są w stanie się tak szybko zregenerować , by na drugi dzień...

 

Przy avg 28-30 dst 200 to jest w sumie miki , ograniczeniem może się okazać jedynie możliwość przeznaczenia na to odpowiedniej ilości czasu.

 

I to by było chyba na tyle ;)

 

Acha,... rower do wszystkiego i do niczego :D

 

DSC_0324-1024x576.JPG

 

No dobra, już se ide ;)

Edited by kaido2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurcze. Wczoraj trochę mocniej pojechałem i juz kolana czuje. Macie jakieś rady jak dbać o stawy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

tabletki jak np flexistav tylko trzeba brać te tabletki z 3-4 m-ce, stawy tak szybko się nie "naprawiają"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dbać o stawy.... hmmm...., nie tyle co żelki, ale  żelatyna w różnistych do przyjecia wydaniach jak najbardziej. Jednak  przedewszystkim nic na hurra, bo kontuzja rzecz murowana.

Pierwsza sprawa zanim....., to wypadało by ustawić rower pod siebie, w przypadku kolan siodełko na offsecie. Druga rzecz, żeby mocniej jeździć trzeba by się coś wyjeździć w 1-szej strefie, by przyzwyczaić organizm do pewnego trybu prosperowania. I trzecia rzecz jak chce się mocniej - warto znać swój organizm, dobrze jest też porobić ewentualne badania, by podczas przejażdżki nie zejść.

Edited by kaido2

Share this post


Link to post
Share on other sites

tabletki jak np flexistav tylko trzeba brać te tabletki z 3-4 m-ce, stawy tak szybko się nie "naprawiają"

Nie ma problemu. Mogę brać. Wcześniej jak biegałem to po 3-4 tyg. nie mogłem chodzić przed dwa dni.

Może jakieś inne dobre środki znacie?

 

Dbać o stawy.... hmmm...., nie tyle co żelki, ale  żelatyna w różnistych do przyjecia wydaniach jak najbardziej. Jednak  przedewszystkim nic na hurra, bo kontuzja rzecz murowana.

Pierwsza sprawa zanim....., to wypadało by ustawić rower pod siebie, w przypadku kolan siodełko na offsecie. Druga rzecz, żeby mocniej jeździć trzeba by się coś wyjeździć w 1-szej strefie, by przyzwyczaić organizm do pewnego trybu prosperowania. I trzecia rzecz jak chce się mocniej - warto znać swój organizm, dobrze jest też porobić ewentualne badania, by podczas przejażdżki nie zejść.

Proszę powiedź co oznacza siodełko na offset i dlaczego musi być tak ustawione? Po drugie co znaczy jazda w 1-szej strefie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zadnej chemii.

Diete trzeba tylko urozmaicić.

 

galaretki z nóżek wieprzowych czy też cielęcych, auszpik

galaretki i zupy z kurzych łapek czy też owocowe

ryby w galarecie

sproszkowana chrząstka i płetwa rekina

gotowane chrząstki i głowizny

golonki, podroby

gotowane skrzydla z kurcząt

 

Aby synteza kolagenu przebiegała sprawnie, organizm potrzebuje jeszcze innych składników odżywczych, min.: witaminy C, która jest niezbędnym elementem do produkcji kolagenu i budowy chrząstki, witamina B6, która odpowiada za prawidłowe sieciowanie kolagenu oraz witamina D, która jest niezbędna do mineralizacji kości, a jednocześnie wspomaga przyswajanie wapnia i fosforu. W procesie gojenia się złamań kości mają wpływ także minerały: wapń, bor, a także magnez.

Antyzapalnie, łagodząco na stawy, chrząstki, działają: imbir, orzechy, oleje rybie, orzechy, awokado, soja. Stymulują proces naprawczy stawów, chrząstek, kości. Do pokarmów szczególnie wartościowych z punktu widzenia kondycji naszych kości, mięśni i stawów należą bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, tłuste ryby morskie – sardynka, łosoś, śledź oraz tuńczyk, a także oleje roślinne, takie jak oliwa z oliwek, olej lniany lub rzepakowy, które powinny zastąpić w naszej diecie tłuszcze zwierzęce. Negatywnie działają natomiast: czerwone mięso, słodycze, smażenie na oleju słonecznikowym.


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zadnej chemii.

Diete trzeba tylko urozmaicić.

Tutaj się zgodzę.

 

 

galaretki z nóżek wieprzowych czy też cielęcych, auszpik

galaretki i zupy z kurzych łapek czy też owocowe

ryby w galarecie

sproszkowana chrząstka i płetwa rekina

gotowane chrząstki i głowizny

golonki, podroby

gotowane skrzydla z kurcząt

Ale od samego czytania już mi się w żołądku gotuje :blink:  Galaretki to jest to co na sam widok mnie odstrasza. Może jakaś inna ciekawa dieta :D

Słodycze z miłą chęcią odstawię (chyba jestem anonimowym cukierkożercą).

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Proszę powiedź co oznacza siodełko na offset i dlaczego musi być tak ustawione? Po drugie co znaczy jazda w 1-szej strefie?

Jeżeli chodzi o siodełko http://szosa.org/topic/1588-prawid%C5%82owa-pozycja-na-rowerze/

Musi być tak ustawione  jak na pierwszej stronie, by nie wyrąbać sobie kolan na dzieńdobry.

 

Odnośnie strefy http://szosa.org/topic/7987-trening-na-maksa-czy-dobry/page-2?do=findComment&comment=202142 , ale przejżyj tez cały temat ten jak i wiele innych w dziale trening i zdrowie.

 

 

 

Tutaj się zgodzę.

 

 

Ale od samego czytania już mi się w żołądku gotuje :blink:  Galaretki to jest to co na sam widok mnie odstrasza. Może jakaś inna ciekawa dieta :D

Słodycze z miłą chęcią odstawię (chyba jestem anonimowym cukierkożercą).

 bez kolagenu nie pobiegniesz/ nie pojedziesz, kto nie smaruje....

Spokojnie jest wiele produktów zawierających żelatynę ot np kisielki w proszku, tylko to średnio zdrowe jest.

Edited by kaido2

Share this post


Link to post
Share on other sites

No masz golonke, podroby, skrzydla z kurcząt, salcesonik jakiś...:)

Dodatkowo zupy gotowane na kościach wieprzowych ( schabowe).

Dodatkowo serniczek na zimno bez cukru...:) ( jest jako skladnik żelatyna)


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodatkowo serniczek na zimno bez cukru... :) ( jest jako skladnik żelatyna)

Z tego co mówisz pasuje tylko serniczek. Ale słodycze są zakazane. Błędne koło.

Chyba trzeba spróbować tej galaretki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Również ważna jest technika pedałowania. Staramy się nie pedałować siłowo tylko jeździć na większej kadencji ( pedałować dość szybko, a lekko).

Stopy równolegle do kierunku jazdy, jak masz nawet lekko pod kątem, to nadmiernie męczysz kolana.

Edited by egzo18

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za podpowiedzi. Generalnie do końca roku pojeżdżę sobie w strefie pierwszej :) Postaram się lekko zmodyfikować dietę.

Z racji tego, że sytuacja rodzinna pozwala mi tylko na jazdę wieczorami to muszę sobie sprawić lampki. Polecacie jakieś sensowne modele, firmy?

Edited by suqub

Share this post


Link to post
Share on other sites

tabletki jak np flexistav tylko trzeba brać te tabletki z 3-4 m-ce, stawy tak szybko się nie "naprawiają"

 

Niestety to placebo-  glukozamina i chondroityna nie zregenerują stawów.

 

Odnośnie bólu kolan, jak napisał kaido2- prawidłowa pozycja, a reszta to stopniowy trening.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozycja za kierownicą wydaje się prawidłowa. Pojezdze i zobaczę. Oddam na serwis i do końca roku wytrzymam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja Kona. Od roku w posiadaniu :) Trochę zmian już zrobionych plus serwis prawie wszystkiego. W planach jeszcze kilka drobnych modyfikacji i serwis amorów po sezonie. No i ma nadzieję, że w przyszłym roku wybiorę się z nim na jakieś fajne trasy, typu Kluszkowce albo Bielsko-Biała :)

 

post-61736-0-18482000-1472651580_thumb.jpg

post-61736-0-47214500-1472651587_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potrzebuję pomocy. Pytanie nooba.

Chcę kupić opony na sezon jesienny aby dało się jeździć po błotku i mokrej nawierzchni. Bo to co mam teraz to są praktycznie slicki. Jeśli w moim rowerze jest fabrycznie dana opona 26x20 to czy będzie pasowała do moich felg opona 26x21?

Albo inaczej. Czy szerokość felg jest standardowa a druga cyfra oznacza jedynie szerokość opony a nie felgi?


rXQHFG4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

o ile dobrze myślę to masz teraz 26x2.0 a chcesz 26x2.1 i powinno podejść bez problemu. pierwsza liczba to średnica, druga szerokość 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze myślisz. Tak chcę zrobić. Ale czy np. szersza mi podpasuje czy nie?


rXQHFG4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.