Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Robnyc

Jakimi rowerami jeżdżą członkowie forum

Recommended Posts

7 godzin temu, 70' napisał(-a):

Byle nie do Mławy bo ci zaraz rower zap..... dolą :)

 

 

 

Tam właśnie wynaleziono triatlon

 

Biegiem na basen a z basenu rowerem. 🤭🤭🤭🤭

Share this post


Link to post
Share on other sites

[mention]kaido2 [/mention]zamiast golić nogi czy spuszczać się nad nowym łańcuchem jeździ Może by tak wziąć z niego przykład?

[mention]egzo18 [/mention]zacząłeś uczyć kwiat naszej młodzieży?

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, suqub napisał(-a):

[mention]kaido2 [/mention]zamiast golić nogi czy spuszczać się nad nowym łańcuchem jeździ emoji6.png Może by tak wziąć z niego przykład? emoji848.png

[mention]egzo18 [/mention]zacząłeś uczyć kwiat naszej młodzieży?

Chyba ciężki poranek będzie :rolleyes:


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popedaliłbym coś

A [mention]trollu [/mention]gdzie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
9 godzin temu, 70' napisał(-a):

Byle nie do Mławy bo ci zaraz rower zap..... dolą :)

 

Przynajmniej kupiłbym nowy 😆

 

Edited by tessio

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio
5 minut temu, suqub napisał(-a):

A Giro ktoś ogląda?

 

Pewnie 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zalety HomeOffice. Na jednym monitorze kod a na drugim Giro.
Dzisiaj na zmianę z MotoGP

Piękne ucieczki były w tym tygodniu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio
1 minutę temu, suqub napisał(-a):

Zalety HomeOffice. Na jednym monitorze kod a na drugim Giro.
Dzisiaj na zmianę z MotoGP emoji6.png

Piękne ucieczki były w tym tygodniu emoji123.png

 

U mnie home office powoli się kończy... Ale jak tylko mogę, oglądam 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie to samo. W maju jeszcze jeden tydzień i do roboty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio
6 minut temu, suqub napisał(-a):

U mnie to samo. W maju jeszcze jeden tydzień i do roboty.

 

Ja od przyszłego w zasadzie już normalnie do pracy... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli w weekend na odstresowanie jakieś km wjadą. Oczekuje foto relacji

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio
8 minut temu, suqub napisał(-a):

Czyli w weekend na odstresowanie jakieś km wjadą. Oczekuje foto relacji emoji2957.png

 

Tak, jutro po południu zapowiada się okienko pogodowe, moi synowie na imprezie urodzinowej u kuzynek, więc na pewno coś pokręcę 😁 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez mam taki plan. Ale co z tego wyjdzie? Nie wiadomo

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, suqub napisał(-a):

Czyli w weekend na odstresowanie jakieś km wjadą. Oczekuje foto relacji emoji2957.png

Tez liczę na to, ze tym razem wyjątkowo będą w końcu jakieś zdjęcia :)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łyda ogolona. Teraz czas na opaleniznę odciętą żyletką.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, suqub napisał(-a):

Łyda ogolona. Teraz czas na opaleniznę odciętą żyletką.

Tez ostrzygłeś nogi, czy o fidelio piszesz ? :)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj daleko mi do takiego etapu. O [mention]fidelio [/mention]mówię.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja od dawna nie jezdze juz na zadne, bo to zwykla napinka jest. Nawet pozniej jak jezdzilem na takie 'luzne'(w tytule bylo zaznaczone ) to roznica byla taka, ze spokojnie bylo na poczatku, a nie od razu ogien, a potem i tak zaczelo sie urywanie i spina. Uczucie zmeczenia po takiej jezdzie bylo fajne ale za kazdym razem czulem, ze to byla jazda na spieciu, a nie przyjemnosc z samego spedzania czasu na rowerze. Druga sprawa, ze malo bezpieczna jest taka jazda w duzej grupie i to nawet nie chodzi o samych uczestnikow i ich ewentualne bledy, a ruch drogowy. Dla mnie optymalnie jest jazda w 3 do 5 osob
Jestem innego zdania. Ustawki - kolarskie - są właśnie po to żeby cisnąć. Dla części osób to są normalne przygotowywania do wyścigów, inni np. ja, też szlifują na nich formę. Na tych, na których byłem nie ma żadnych postojów aż do powrotu gdzie część osób jedzie na przysłowiowe piwo a część do domu albo jeszcze dokręcić po okolicy. Przeważnie też podczas ustawek tworzą się grupy; mocniejsza i słabsza, w której takiego ciśnienia nie ma, ale to też zależy od dnia. Co do bezpieczeństwa to każdy wie na co się pisze i musi uważać na siebie i na grupę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Krakowie jest masę ustawek i wiadomo czego na której się spodziewać, wystarczy wybrać odpowiednią. Są takie, że ciężko po bidon sięgnąć w czasie jazdy, bo jak podniesiesz głowę to możesz już jechać sam ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadza sie, dlatego napisalem ze swojej perspektywy jak widzialem i widze te ustawki. Pojezdzilem w takich troche i jak kolega wczesniej wspomnial, do treningow i szlifowania formy sa swietna opcja. Na poczatku mojej przygody z szosa, jak troche 'skumalem' jak sie  jezdzi to uczeszczalem na rozne. Po pewnym czasie dotarlo do mnie, ze poza fajnym styraniem sie to jest strasznie nudne. Klepia ciagle te same sprawdzone trasy, aby jak najszybciej 'odbebnic' czytaj zrobic trening. Zjechac w jakas inna strone to gdzie tam, jedziemy wg. sladu. Skonczyl sie asfalt? Nie jedziemy, bo szkoda stozkow :P   Dlatego przestalem na takowe uczeszczac, ale rozumiem tez, ze innym moze taka jazda sprawiac frajde, a to chyba najwazniejsze :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie w żony rowerze przedni amortyzator jak nacisnę hamulec i poderwędo góry nie chodzi płynnie tylko słychać na końcu jakby uderzenie. Skończył się czy te gumy w środku odbojniki do wymiany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpadło pierwsze 30 km w tym roku.
Z zdjęć tylko poniższe. Pierwsza hopka w okolicy zaliczona. Na 600 m 40 m w górę. Próbowałem ambitnie, ale pokazała mi miejsce w szeregu
3c7bb803dca91f60d9187beef11125c3.jpg&key=f0a344b314cf64ee75f22b231235c2bcf1f6a67ab5f03dd21475ffd35d52eb88

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.