Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

@rtur

No i po spotkaniu 2013...

Recommended Posts

Coroczne spotkanie mamy już za sobą. Jak zawsze, było interesująco, na temat ale i zaskakująco. Miło było spotkać się z kolegami i osobami z branżą mającymi więcej wspólnego niźli tylko pasja.

Tegoroczna agenda ,szczerze powiem, nie wydawała mi się szczególnie interesująca. Jest to moje osobiste zdanie !-ani SEIKO ani VICTORINOX ani MB&F raczej nie są w kręgu moich fascynacji zegarkowych .

Jednak , jak chyba co roku, sugerowanie się agendą nie do końca ma sens....o tym później

Droga do Warszawy czasem jest dłuższa niżby wynikało z mapy i dlatego dzięki uprzejmości i przy udziale PKP w tym roku na spotkanie przybyłem później niż planowałem.Nie żeby jakaś katastrofa- ale 160 km z haczykiem da się pokonać w 2:47 ...tzn. wg rozkładu. Bo w "realu" to już nie.....

Ale koniec końców udało się i zdążyłem na koniec prezentacji VICTORINOXa. 

Firma , która kojarzy się (chyba wszystkim ze świetnymi scyzorykami - sam mam kilka w tym jeden "zegarmistrzowski"!!!) od ponad 20 lat zajmuje się również zegarkami. W głównej mierze są to "kwarce" ale 20 % to zegarki mechaniczne, w tym pokazany na spotkaniu  m.in. model ALPNACH inspirowany lotnictwem , który szerzej opisany został przez kolegą Łukasza w tym artykule . Zegarki kwarcowe a szczególnie NIGHT VISION też warte zainteresowania ze względu na ich ciekawe funkcje i militarny , czy survivalowy charakter.

Władek Meller omówił ciekawy projekt "skatalogowania" cechu zegramistrzowskiego. Projekt ,który może się okazać oryginalnym w skali światowej!!! Kibicuję i w miarę możliwości będę służył pomocą lokalnie w tej stronie naszego pięknego kraju.

Niestety zawsze musi być też punkt najsłabszy spotkania. Tym razem zaskoczyło SEIKO- korporacyjne podejście czyli czytanie z kartki(???) prezentacji odebrało zegarkom tej marki należny im honor. Gwiazdą czy też gwiazdorem ,okazał się zegarmistrz, który na naszych oczach składał chrono SEIKO GS-bardzo swoją drogą ciekawy zegarek, choć nie z mojej bajki,

Habring,,,,,,,,

Moje ulubione chwile na spotkaniach. Ludzie z pasją , żyjący zegarkami mówiący w pierwszej osobie o tym co interesuje nas chyba najbardziej-zegarkom. Pasji ich tworzenia, filozofii, pomysłom i nie dającej się ukryć fascynacji.

W tym roku rodzynek w cieście czy świeczek na torcie było więcej niż mogłem przypuszczać- bo oprócz gościa z Austrii, "nasz" Paweł zajął miejsce wśród najznamienitszych gości. Na naszych oczach powstaje nowa historia. Pamiętam jak będąc małym chłopcem wyciągnąłem z dziadka szuflady zegarek z dziwnym napisem "błonie" Zegarki w tym czasie miały raczej na tarczy napisy , których nie byłem w stanie przeczytać ze względu na użyte tam znaki, bądź nazywały się swojsko jak  "poljot" czy "wostok" ale nigdy nie miały polskich liter!

I wczoraj mogłem zobaczyć człowieka, który z równą pasją jak największe osobistości z tej branży  opowiada o swojej miłości do zegarków. I pasję tą zamienił w konkret. Zegarki Pawła ,cieszą nie tylko jego samego- czym się z nami podzielił- są jego dumą.Osobiście czuję się równie dumny. Dumny, że mogę spotykać się z takimi jak Paweł ludźmi. Mam nadzieję, nie - jestem pewny, że jesteśmy świadkami "czegoś" wielkiego.Polskie zegarmistrzostwo , z takimi korzeniami jak Patek powstaje tu i teraz na naszych oczach.Paweł trzymam kciuki i zapisuję się na listę klientów.

Największym zaskoczeniem tegorocznego spotkania było to, co zobaczyłem na zakończenie.

Oczywiście każdy , kto interesuje się tym tematem widział "dziwactwa" , czy jakby to zwać inaczej , z napisem na tarczy - jeśli nazwać to tarczą"!-MB&F.

"Cóż za dziwy"!!! A poza tym kosztują! 

I w tym momencie spotkania Darek zaprasza Maksymiliana. 

Człowiek , który stał przy stoliku z zegarkami, skromnie ubrany w koszulę , dżinsy , trampki. Człowiek , który zwrócił mi uwagę abym uważał przy robieniu zdjęć nadgarstkowych ,wychodzi na środek i... zaczyna się magia.

 

Pamiętam , jak w tym miejscu wystąpił Franck Muller-dla mnie guru. Słuchałem jak zaczarowany. Ale zegarki FM mam , lubię- by nie użyć większych słów. 

A MB&F?Jak pisałem wcześniej...

Ale oto stoi przed nami człowiek , który opowiada historię swego życia. Szkoła, praca dla Jaegera ( wymawiał - Jegera) i polowanie HH (Head hunterów) na jego głowę.

I marzenia chłopca oraz poparcie spotkanych na tej zawodowej ścieżce osób.Ta cała historia od pracownika do rzeźbiarza- tak go teraz odbieram. Od pracownika branży do wizjonera???Ale jak inaczej nazwać człowieka , który marzenia zamienia w rzeczywistość? Panie Maksymilianie-nigdy bym nie przypuszczał jak zmieni się moje postrzeganie Pana prac po spotkaniu z Panem!

Chyba nie tylko ja zderzyłem się z tą ścianą. Brawom nie było końca....

Dlatego z tego miejsca deklaruję iż agenda nie będzie dla mnie decydującym argumentem za byciem na spotkaniu.I nie wiem czy jest potrzebna ? 

Spotkanie z Wami to- wygląda na to-że zawsze WIELKI DZIEŃ

Dziękuję.


@rtur

Share this post


Link to post
Share on other sites

A teraz fotki- przepraszam ale nie miałem aparatu :)


@rtur

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajnie napisane Artur. Miło, że Max przekonał Cie do Siebie i takiej filozofii robienia "zegarków"...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Max przekonał nas Łukasz! A kogo nie-niech pierwszy kamień rzuci!


@rtur

Share this post


Link to post
Share on other sites

vbgj.jpg

Victorinox time

dyib.jpg

Katalogujemy zegarmistrzów

7fhb.jpg

Seiko is on the road

6m37.jpg

8a75.jpg

Darek z zegarkiem w ręku

tg9h.jpg

Seiko

my0n.jpg

xwtg.jpg

Malowanie na porcelanie:

bqf6.jpg

k6q9.jpg

b99g.jpg

wezn.jpg

A piękne emaliowane tarcze ...

u670.jpg

i zegarki:

6c84.jpg


@rtur

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bywam na wielu konferencjach i słuchałem wielu interesujących prelekcji z różnych branż.

Prezentacja Maximiliana jest absolutnie najlepszą prelekcją jaką w życiu słyszałem i widziałem. To co i jak robi ten człowiek to po prostu magia. Widać też niesamowitą charyzmę, którą, nie wątpię, potrafi zarazić całe swoje otoczenie.

Oby więcej takich ludzi na naszym smutnym świecie.

 

No i dodam małą łyżkę dziegciu.

Szczęśliwi znający angielski, bo tłumacz na spotkaniu nie był najwyższych lotów. Przy Maximilianie próbowałem go słuchać przez pierwsze 3 minuty - to było o 3 minuty za długo. Magia zaczęła się jak odłożyłem urządzenie...

 

 

Warsztat pracy japońskiego zegarmistrza:

6bgr.jpg

 

Pozdrawiam

Tomek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Władek Meller omówił ciekawy projekt "skatalogowania" cechu zegramistrzowskiego. Projekt ,który może się okazać oryginalnym w skali światowej!!! Kibicuję i w miarę możliwości będę służył pomocą lokalnie w tej stronie naszego pięknego kraju.

"Katalogujemy" rzemiosło zegarmistrzowskie. Cechy są tylko elementem zegarmistrzostwa.

Już się boję, widząc ile to roboty, ale trzeba ruszyć.

Pomoc lokalna praktycznie od wszystkich będzie potrzebna bardzo.

Dziękuję za obietnicę.

Władysław

Share this post


Link to post
Share on other sites

Artur już wszystko napisał co chciałbym powiedzieć,te same odczucia ,te same wrażenia. Brawo dla organizatorów !!!

Zaproponowałem Darkowi ,aby od następnego spotkania wszystko było rejestrowane ,ci którzy nie mogli przybyć też mieli by ucztę.

 

   Jeszcze raz dziękuję Wszystkim którzy organizowali i tym którzy zaszczycili te spotkanie.

 

 

P.S. Bardzo się cieszę że wygrałem w losowaniu zaproszenie na 10-te jubileuszowe spotkanie   :P ( ciekawe czy dotyczy tylko jednej osoby czy z osobą towarzyszącą ? )

Share this post


Link to post
Share on other sites

byłem i ja :) powiem szczerze, że spotkanie POWALIŁO MNIE!!! mistrzostwo świata, zarówno organizacja jak i sam przebieg - super goście (nawet SEIKO nie było takie tragiczne;)) 

 

wrażenia moje są podobne do powyższych, więc daruję sobie, ale... za rok jak będę mógł to będę :]

 

BRAWO dla Organizatorów!!!


Czas zmienia perspektywę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja również bardzo się cieszę, że byłem :)

 

Nie będę oryginalny, jeśli napiszę, że prezentacja MB&F wywarła na mnie największe wrażenie. Opowieści tak pełnej pasji i humoru daaaawno nie słyszałem!

Share this post


Link to post
Share on other sites

dla tych, którzy nie byli (ale nie tylko.. ja w sobotę obejrzałem znów :) )

prezentacja Maximiliana - "nasza" była podobna ale jednak bardziej dopracowana i zawierająca trochę więcej treści (jak również sporo więcej humoru)

występ Pana Maximiliana jak widać (link z występu z roku 2011) nie był aż tak spontaniczny jak mogło by się wydawać ale mimo wszystko i tak uważam, że był to najwyższy poziom marketingu (w pozytywnym tego słowa znaczeniu mimo, że najczęściej tak się nie kojarzy B) ).

W ciągu tej godziny z osoby bardzo sceptycznie nastawionej do "produktów" MB&F stałem się wielkiem fanem idei stojącej za tymi niecodziennej urody zegarkami B)

 

 

You need moon....

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, Paweł masz do kogo równać - nie wiele Ci zresztą brakuje :] Poważnie - PASJA jest wszak w tym najważniejsza. Zegarki Chronos Art są... wysokich lotów :]


Czas zmienia perspektywę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dalsza część fotek dla osób , które chciały być a nie były. Na czym to stanęliśmy? Na zegarkach Pawła...

mter.jpg

hd5f.jpg

h8pd.jpg

vxai.jpg

Pudełka to również małe dzieła sztuki:

jve6.jpg

inm6.jpg

I czas na prezentację Pawła :

5tdc.jpg

42p1.jpg

Jak powstają koperty:

jq6a.jpg

i sprzączki:

ljli.jpg

a następnie tarcze:

lgp1.jpg

u2t2.jpg

i te porcelanowe-

q8uc.jpg

oraz po upiększeniu :

8k8m.jpg


@rtur

Share this post


Link to post
Share on other sites

...

Wróćmy na stoisko Victorinoxa:

7bd7.jpg

t5zw.jpg

pcn3.jpg

oraz coś z lotników:

aa2s.jpg

Goście z Austrii zaprezentowali kilka ciekawych pomysłów. Najciekawszy to chronograf ale bez przycisków-funkcje dostępne są przez koronkę.W stanie neutralnym poprzez przekręcenie uruchamiamy stoper , zatrzymujemy przekręcając w drugą stronę. I jedną koronką również go zerujemy. Wyjątkowy pomysł!

t03i.jpg

Piwo dla tego kto nie będąc na spotkaniu odgadnie , który to z wyżej pokazanych zegarków, poniżej kilka innych ciekawych czasomierzy:

6dt9.jpg

b2dq.jpg

b5u.jpg

A tak wygląda z drugiej strony:

0du4.jpg

i taki sprinter sekundowy:

8d07.jpg


@rtur

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ależ te Chronos-Arty są piękne, rany! Na takim grupowym zdjęciu to dopiero robią wrażenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I na koniec:

0f5z.jpg

Taki trochę nierealny Max:

6rvq.jpg

jkfx.jpg

i jego prace:

prl1.jpg

c9vm.jpg

zozf.jpg

du3z.jpg

mk8a.jpg

Powyższy zegarek ma wskaźnik rezerwy naciągu w formie wertykalnej-jako jedyny na świecie- ale wszystkie zegarki Maxa są przecież wyjątkowe.

 

Jeszcze raz dziękuję za wspaniałą imprezę!


@rtur

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wszyscy mogli być, choć bardzo chcieli, dlatego też dzięki za powyższe zdjęcia i informacje. Jeśli możecie nie zachowujcie ich tylko dla siebie, podzielcie się z nami. Impreza z pewnością wspaniała, co potwierdzają wasze posty.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

To było pierwsze spotkanie na którym byłem i wiem już, że postaram się być na każdym następnym :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po spotkaniu...dziękuję organizatorom za gości i duży wkład pracy w organizację, dla "sierotki" za to, że dzięki niej mam w kolekcji kolejny fajny album o zegarkach :rolleyes: , kolegom za kilka chwil rozmów w kuluarach.

 

Wnioski (moje) - Seiko - zacząłem doceniać moją "pandę" :) , Chronos-Art - marzenia moje mogą się urzeczywistnić (tarcza z porcelany) nie wspominając o tym, że mogę realnie stać się posiadaczem zegarka manufakturowego :D Pawle mocno Ci kibicuję B) , Voctorinox - cieszy postęp bo od kilku lat staram się obserwować ich poczynania poza scyzorykowe, państwo Habring - pasja i miłośc :rolleyes: , MB&F - kosmos, matrix, inny wymiar :o nie do ogarnięcia przeze mnie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie dotyczące loterii przeprowadzonej na spotkaniu. Nie wiem do kogo mam się zwrócić z tą drobnostką. Moja Towarzyszka (wymieniona jako ostatnia) wylosowała "wejściówkę" na 10-te spotkanie. Jak mi powiedziała jest to Jej pierwsza wygrana w życiu, dlatego bardzo chcę by się zmaterializowała.

Czy w przyszłym roku wystarczy tylko dowód tożsamości by wziąć udział w jubileuszu ?

Dziekuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.