Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

ch24.pl

Test: Panerai Luminor 1950 10 Days GMT

Rekomendowane odpowiedzi

Z ciekawością przeczytałem i obejrzałem. Jako całość nie w moim typie, chociaż wykonanie bardzo mi się podoba, podobnie jak 10 dni rezerwy chodu.

Niestety nadal nie jestem obdarzony darem zachwycania się drogimi zegarkami tylko dlatego, że są drogie i mają cwanych marketingowców. Próbowałem, ale nie wychodzi ;)


Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetny zegarek i dobra recenzja. Niepodoba mi sięjednak totalnie wskaźnik rezerwy chodu na tarczy. Wolałbym chyba jednak zwykła 312' bo w sumie poza rezerwą chodu to wizualnie ma sporą przewagę nad tym gmt :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co najbardziej lubię w Rolexach i Paneraiach? To, że budzą tyle emocji :) Dlatego się tak dobrze sprzedają, bo o nich wciąż się rozmawia, czy się je lubi, czy też nie. Pamiętacie jak Chronos testował zielonego Suba? Kilkanaście stron komentarzy. Z Pamem jest podobnie. Zazwyczaj testowany zegarek innej manufaktury ma zaledwie kilka komentarzy, a tutaj już trzecia strona leci, i podejrzewam, że to dopiero początek :) Żadne inne zegarki nie wywołują tyle emocji jak Rolex i Panerai, i to jest fakt. Ode mnie wielkie ukłony dla tych manufaktur, jak dla mnie te zegarki są warte każdych pieniędzy.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lange tez wywołuje emocje, ale prawie zawsze pozytywne :). Może kiedyś kupię Pama, nie mniej jednak na 100% żadnego z tych wielkich, bo śmiesznie wyglądałbym z nim na ręce :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co najbardziej lubię w Rolexach i Paneraiach? To, że budzą tyle emocji :) Dlatego się tak dobrze sprzedają, bo o nich wciąż się rozmawia, czy się je lubi, czy też nie. Pamiętacie jak Chronos testował zielonego Suba? Kilkanaście stron komentarzy. Z Pamem jest podobnie. Zazwyczaj testowany zegarek innej manufaktury ma zaledwie kilka komentarzy, a tutaj już trzecia strona leci, i podejrzewam, że to dopiero początek :) Żadne inne zegarki nie wywołują tyle emocji jak Rolex i Panerai, i to jest fakt. Ode mnie wielkie ukłony dla tych manufaktur, jak dla mnie te zegarki są warte każdych pieniędzy.

Zgodze sie w odniesieniu do Rolexa. Natomiast mam wrazenie, ze jest miejsce tylko na jedna taka manufakture, ktorej czescia sposcizny sa te kontrowersje. Gdy widze innych producentow idacych ta droga to jest to juz dla mnie nasladownictwo i juz nie wyglada to tak fajnie (patrz np. ostatnie dzialania Omegi).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(patrz np. ostatnie dzialania Omegi).

 

Co masz konkretnie na mysli z ta omega?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Np. windowanie cen, zmniejszanie ilosci punktow sprzedazy, proba robienia na sile bardziej ekskluzywnej marki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zgadzam się z autorem recenzji tylko w kwestii komfortu noszenia zegarka. Osłona koronki mocno wrzyna się w nadgarstek przy wygięciu dłoni do góry.

Czy kolega posiada/nosił kiedykolwiek Luminora? Nie zauważyłem takiego zjawiska jak wrzynanie się w nadgarstek. Osłony koronki zupełnie nie daje się odczuć nosząc zegarek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czemu niektórzy wydają opinie o tym, że zegarek jest niewygodny jeżeli zapewne nigdy nie mieli go na nadgarstku? To tak jakby mówić, że jazda danym samochodem jest taka czy inna nigdy nawet nie siedząc w nim...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czemu niektórzy wydają opinie o tym, że zegarek jest niewygodny jeżeli zapewne nigdy nie mieli go na nadgarstku? To tak jakby mówić, że jazda danym samochodem jest taka czy inna nigdy nawet nie siedząc w nim...

bo to takie pieprzenie o szopenie, jak kupisz to co na forach jest uważane za najlepsze to jesteś debeściak, a jak wyłamiesz się z ram to wiadomo: debil, głupek, analfabeta a dalsze bardziej dobitne wulgaryzmy pominę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie fajnie, ale dlaczego nie podano dokładności chodu podczas normalnego noszenia oraz po pełnym nakręceniu aż do zatrzymania (np. dokładność chodu sprawdzana co 24h)? Szybko pogooglałem i również nie znalazłem odpowiedzi. Trochę to dziwne, żeby nie wspomnieć o podstawowej cesze mechanizmu zegarka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MOD:

Panowie, posprzątałem tutaj i bardzo proszę o zachowanie porządku.

Skupmy sie na zegarku i jego recenzji.

Inne sprawy - via PW proszę.

Jeśli ktoś dalej będzie pisał nie na temat, to może się okazać, że przez jakiś czas w ogóle nie będzie pisał ;)


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie fajnie, ale dlaczego nie podano dokładności chodu podczas normalnego noszenia oraz po pełnym nakręceniu aż do zatrzymania (np. dokładność chodu sprawdzana co 24h)? Szybko pogooglałem i również nie znalazłem odpowiedzi. Trochę to dziwne, żeby nie wspomnieć o podstawowej cesze mechanizmu zegarka.

chlew całe szczęście posprzątany przez moda,

To jest główna myśl merytoryczna, razem z wydajnością nakręcania ręcznego i automatycznego, która powinna się tu znaleźć.

Miejmy nadzieję, że nie przyjdzie nam czekać, aż nasz forumowy kolega go kupi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo to takie pieprzenie o szopenie, jak kupisz to co na forach jest uważane za najlepsze to jesteś debeściak, a jak wyłamiesz się z ram to wiadomo: debil, głupek, analfabeta a dalsze bardziej dobitne wulgaryzmy pominę...

ale wlasnie taki mam wrazenie ilekroc widze wpisy o Pamie. Nie wiem skad to promowanie tego zegarka jako tak wyjatkowego i "trendy" przez niektorych forumowiczow. Rozumiem, ze przez rozmiar, stylistyke i marketing co niektorzy moga uwazac, ze to zegarek dla prawdziwych facetow, ale chyba jestesmy dosc doroslymi ludzmi zeby sie juz na cos takiego nie nabierac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nawet az za bardzo , nie zmiotka ale odkurzaczem

 

dalej przyznaje gazelebiznesu marce panerai nie za dokonania zegarmistrzowskie ale

za umiejetny marketing i tluczenie kasy , od tej strony bardziej podziwiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@maze123, no to chyba zrozumieliśmy się odwrotnie, bo gdyby ten zegarek spodobałby mi się w salonie i chciałbym się dowiedzieć czegoś na polskich forach, znalazłbym min 50 powodów, dla którego go nie kupić.

Podobnie jak poprzednicy, nie widzę 50 powodów, dla którego mam ściągać majtki przez głowę przy tej cenie, ale jeżeli mnie stać to czemu nie spróbować. Podobnie jak Lexus, BMW, Audi.

z tego powodu recenzja wydaje mi się obiektywna!

Wracając do omawianej Firmy, był zrobiony dla wojska jako przedmiot użytkowy niczym konserwy, powinien nadal kosztować i być niezawodny jak Seiko...

ale takimi wpisami na pewno, już tego nie zmienię!

Po co niezdrowo się podniecać!

 

Swoją drogą - ma ktoś jakieś dane, co kontraktują obecne armie Świata ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rację Łukasz co do emocji związanych z marką. Rolex i Panerai to niebezpieczne hasła jak bomba , al Kaida etc. Najlepsze w tej historii jest to,że przecież te dwie firmy są od początku ze sobą związane!

Kochasz lub nie!

Mnie uczucie to dotknęło. Kilkanaście lat temu zakochałem się w tych zegarkach . Dlaczego ? Bo nurkowałem? Bo kocham włoski gust, kuchnię,kawę, wino....

Zegarek , który miałeś okazję nosić i opisać w tym artykule to wspaniały toolwatch ze świetnym mechanizmem. Ale dla mnie odbiega od DNA firmy-wskazanie czasu pod wodą to tylko minuty! Gmt, rezerwa chodu to trochę za dużo wg mnie jak na ten zegarek!

Komplikacje w Panerai najlepiej odbieram jednak , nie na czytelnej , prostej tarczy!

Ale jako kolejny do kolekcji .....to owszem. Ale na zasadzie bardziej co możemy zrobić niż czym jesteśmy.

Dlatego też zostanę wierny starym modelom...

A rodzynki tam można znaleźć ...


@rtur

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Miałem tu nie pisać, ale nie zdzierżyłem. Marketing, nabijanie klientów w butelkę itd... gdyby osoby krytykujące Panerai zechciały nieco uwagi poświęcić konstrukcji mechanizmu, to może zauważyłyby coś więcej. Panerai stosuje proste rozwiązania jednak dość unikalne w skali rynku. Za przykład można by chociaż podać poprawienie funkcjonalności przekładni chodu w postaci krzywki sercowej umieszczonej w osi koła sekundowego, która poprzez współpracę z dźwignią idealnie zeruje wskazanie sekundy na indeks 12. Do tego pomysłowo rozwiązane liniowe wskazanie rezerwy chodu na przekładni współpracującej z bębnem szeregowo zazębiającym się z parą dwóch bębnów pracujących w osi, które razem dają ponad 10 dni rezerwy chodu. W konstrukcji naciągu automatycznego też znajdziemy kilka perełek takich jak chociażby sposób w jaki rozwiązano kwestię konstrukcji nawrotnika. Nawet tak trywialna rzecz jak mocowanie koła balansowego na pełnym mostku wcale dla wielu producentów nie jest oczywista. Niektórzy z Was marudzą na cenę, ale ciekawe ile kasy kosztowałby czasomierz z takim mechanizmem i komplikacjami gdyby to Patek Philippe go wyprodukował ?. Moim zdaniem ktoś odwalił dla Panerai kawał dobrej zegarmistrzowskiej roboty, a biorąc pod uwagę ofertę konkurencji, cena jaką trzeba zapłacić za 10-dniowego Panerai jest adekwatna do tego co czasomierz oferuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znakomita recenzja.


"Rozłąka osłabia mierne uczucie, a wzmaga wielkie,

 tak jak wiatr gasi świece, a rozpala ogień" - Francois de la Rochefoucauld

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...a biorąc pod uwagę ofertę konkurencji, cena jaką trzeba zapłacić za 10-dniowego Panerai jest adekwatna do tego co czasomierz oferuje.

Moje słowa z pierwszej strony tego tematu. Oczywiście, że tak, zegarek wcale nie kosztuje dużo w porównaniu do konkurencji. Brawo Mariusz, nic dodać nic ująć. Wracaj na to forum bo mi brakuje Twoich merytorycznych postów.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek kosztuje 50 tyś w detalu. Nie chcesz tyle wydać na niego? Czy ktokolwiek Ci karze go kupić?

 


Wracając do omawianej Firmy, był zrobiony dla wojska jako przedmiot użytkowy niczym konserwy, powinien nadal kosztować i być niezawodny jak Seiko...

Ile te zegarki powinny kosztować i jakie powinny być to już zostawmy to właścicielom Panerai...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do ceny się nie wypowiadam bo zegarek kosztuje ile kosztuje i chętni na pewno się na niego znajdą.

 

Uuu, kolega albo nie miał na ręku PAM-a albo ma rączkę bardzo mizerną :) Od miesiąca noszę 233 - do pracy, na basen, na rower. Nie jest ani za duży ani za ciężki.

Moim zdaniem PAMy raczej nie należą do najwygodniejszych.

Wydaje mi się, że nie jest tak źle jak niektórzy myślą, ale np. ze starą PO nie mają szans pod tym względem.

 

Edit: Wypowiem się jeszcze odnośnie krytykowanych zdjęć.

Moim zdaniem bardzo fajne. Być może jak już zauważyli niektórzy nie odnoszą się do historii marki, ale tak na prawdę pokazują dla kogo dziś są adresowane wyroby Panerai czy innej luksusowej marki.

Na pewno nie jest to wojsko ;)

Ps. Recenzji jeszcze nie czytałem bo nie było czasu, ale wieczorem postaram się nadrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem PAMy raczej nie należą do najwygodniejszych.

Wydaje mi się, że nie jest tak źle jak niektórzy myślą, ale np. ze starą PO nie mają szans pod tym względem.

 

Lubiłem starą PO, ale mam zgoła odmienną opinię, PAM jest wg. mnie dużo wygodniejszy i jak na swoje gabaryty nosi się bardzo dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja również uważam, iż - paradoksalnie - PAM jest jednym z wygodniejszych zegarów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.