tarant 2974 #301 Napisano 16 Marca 2013 I jeszcze wymiary mechanizmu podaj. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ulan 4 #302 Napisano 16 Marca 2013 I jeszcze wymiary mechanizmu podaj.I co jeszcze? , to jest najczesciej wyjmowany mechanizm ostatnio.Plyta: od luku do podstawy 97,5 cm, szerokosc 68 cm,Odleglosc miedzy plytami 2,2 cmOs wychwytu do osi preta co wchodzi do wahadla 115. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 109 #303 Napisano 17 Marca 2013 (edytowane) Książka nosi ponoć tyt "Kroeber Clocks", nie widziałem jej. Jeden z takich zegarów Coś odświeżę - chyba ważny element - mechanizm nie jest standardowy - jest wyższej klasy - o tym gdzieś pisaliśmy wcześniej. Ze skanu z ksiażki wynika ( jeżeli dobrze widzę) gwarantowane nie więcej niż 5 sek tygodniowo . Na dodatek ma 182 cm wzrostu...w katalogu Ale - mechanizm skręcany, mostek kuty ( wszystko OK przy tym nr, a mechanizm przeciwzapadkowy jest )Edittrochę oszukałem ze zdjęciami i połączyłem Edytowane 17 Marca 2013 przez Mariusz 0 Pozdrawiam Mariusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
fibo 416 #304 Napisano 18 Marca 2013 Mariusz, ze dwa lata temu obserwowałem w Anglii aukcję takiego zegara. Niestety, odpadłem przy chyba siedmiuset funtach. Był opisany jako zegar wiszący w banku, potem zdjęty, odłożony do magazynu, następnie sprzedany. Miałem zdjęcia z aukcji, gdzieś w komputerze, lub na dyskach zewnętrznych powinny być. Nie jestem zbyt obeznany z komputerem (nawet moim), ale przeszukam jak potrafię i zamieszczę, jeśli znajdę. To był ogromny, czarny Resch...Około 180 cm z opisu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #305 Napisano 18 Marca 2013 Nikt nie spodziewał się przybycia ogromnego, czarnego Rescha... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
fibo 416 #306 Napisano 18 Marca 2013 (edytowane) Około 180cm z opisu... Dymił i sapał! Używał słów na K, Ch i Wyp! Straszny był! A szewczyk Dratewka.... cdn. Znalazłem. Tak to wyglądało: Edytowane 18 Marca 2013 przez fibo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Młot Thora 147 #307 Napisano 18 Marca 2013 Ale potwór ...nie dziwię się, że przeszłeś na wersje mini. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
fibo 416 #308 Napisano 18 Marca 2013 Tego wielkoluda siem bojałem troszku... I żony, bo niefortunnie była wtedy w Anglii też, bardzo obserwując zwiększającą się sumę. Pod koniec tylko pukała się w czoło, więc dla dobra szczęścia małżeńskiego- odpuściłem. Jak bym był sam, to już by wisiał u mnie! A tak... łeeee 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Młot Thora 147 #309 Napisano 18 Marca 2013 Skądś ja znam te pukanie w głowe ...nawet ostatnio to przerabiam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ulan 4 #310 Napisano 19 Marca 2013 Skądś ja znam te pukanie w głowe ...nawet ostatnio to przerabiam Pozdrawiam moje Kochanie! Moja jest calkiem inna, nawet dopinguje mnie do zakupow!I nie pozwala sprzedawac, "ten mi sie dodoba bo taki ladny ma kolor", "po co jak ma gdzie wisiec", "Becker? Cos ty!" 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Młot Thora 147 #311 Napisano 19 Marca 2013 Pozdrawiam moje Kochanie! Moja jest calkiem inna, nawet dopinguje mnie do zakupow! Lepiej powiedz co chcesz kupić A tak na poważnie, taka kobieta to skarb 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PRGreg 32 #312 Napisano 19 Marca 2013 Mariusz lepiej późno niż wcale. Obiecane zdjęcia moich Reschy i złomka: na początek Resch dwuwagowy 81xxx (brak koła przeciwzapadkowego, mostek chyba kuty): kolejny to też Resch dwuwagowy 59xxx (brak koła przeciwzapadkowego, mostek j.w. chyba kuty): ...i złomek (brak łożyska z regulacją osi wychwytu) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2974 #313 Napisano 19 Marca 2013 (edytowane) A tutaj ciekawostka z netu. "Blanc" z sekundnikiem (mniejsza o przerobiony gong)... Można się długo nad tym zastanawiać Edytowane 19 Marca 2013 przez tarant 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #314 Napisano 19 Marca 2013 Lepiej powiedz co chcesz kupić A tak na poważnie, taka kobieta to skarb Moja też jest taka A propos co rozumiecie przez pojęcie "mostek kuty"? 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ulan 4 #315 Napisano 20 Marca 2013 Ja teraz nie moge sie skupic.... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
FRANK 1 #316 Napisano 20 Marca 2013 Jest śliczna , ładnie leży ale po co ten papieros. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kasiaMF 234 #317 Napisano 20 Marca 2013 Jest śliczna , ładnie leży ale po co ten papieros.Pali, bo lubi. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
fibo 416 #318 Napisano 20 Marca 2013 I myśli o kutym mostku . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Młot Thora 147 #319 Napisano 20 Marca 2013 Coś odświeżę - chyba ważny element - mechanizm nie jest standardowy - jest wyższej klasy - o tym gdzieś pisaliśmy wcześniej. Ze skanu z ksiażki wynika ( jeżeli dobrze widzę) gwarantowane nie więcej niż 5 sek tygodniowo . Na dodatek ma 182 cm wzrostu...w katalogu Ale - mechanizm skręcany, mostek kuty ( wszystko OK przy tym nr, a mechanizm przeciwzapadkowy jest )Edittrochę oszukałem ze zdjęciami i połączyłem Mariusz gdzie jesteś!!!Fibo podrzucił zdjęcie takiego giganta.Może na eksport robili bardziej wypasione mechanizmy. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2974 #320 Napisano 20 Marca 2013 Mariusz jest na nartach. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 109 #321 Napisano 24 Marca 2013 (edytowane) Witam Mam nadzieję, że chwila przerwy na rekreację nie poczyniła krzywdy w wątku Rescha i nadal będzie zainteresowanie tematem Chyba trzeba zrobić małe podsumowanie i "coś dołożyć" do elementów "obserwowanych" w mechanizmach.Trochę się tego obawiam - obawiam się "rasowania" mechanizmów.. Najpierw odpowiedź dla Krzysztofa - dlaczego "kuty".Kucie nieodłącznie kojarzy mi się z operowaniem młotkiem Mostki późniejsze ewidentnie posiadają ślady używania tego narzędzia przy ich produkcji/wykończeniu.Trudno mi jeszcze określić dlaczego taka technologia została wybrana - trzeba się temu przyjrzeć dokładnie, pooglądać mostek ze wszystkich stron - może coś się wyjaśni.Wielce pomocna byłaby opinia Adama i Piotra Ratyńskiego w tej sprawieNie ma też pewności, że w późniejszej produkcji ( junghansowej ) nie wykorzystali innej metody / nie robili mostków inaczej. To poszukiwanie jeszcze przed nami Ze względu na ślady na górnej, zewnętrznej krawędzi gięcia nazwałem je kutymi. Teraz co do różnej jakości mechanizmów - wg mnie to już jest fakt.Pozostaje pytanie - czy to konsekwencja "wersji eksportowej" ...Obawiam się, że nie. To daje różnicę ( przynajmniej teoretyczną ) w jakości. A teraz mam olbrzymią prośbę - nie przerabiajcie dźwigni/ widełek kotwicy.Ta prośba bardziej do tych , którzy czytają lub będą czytali ten wątek, a nie obecnych uczestników dyskusji.Przerabiając widełki stracicie bezpowrotnie oryginalność, a wersji pośrednich ( profilowanego ramienia i braku mechanizmu przeciwzapadkowego) nie było wg obecnych danych/przykładów. Dlaczego ten apel ?Napisałem w poście porównawczym -" jest coś jeszcze ale..."Chodziło mi wtedy właśnie o widełki kotwicy.Na początku produkcji ramię było profilowane i skręcane.Potem z tego zrezygnowano i została wykorzystana gięta blacha. Ale w modelach o wyższym standardzie wykonania wracano do starego rozwiązania profilowania i skręcania.Nie można wykluczyć, że podczas napraw widełki "blaszane" zostały wymienione i będą się zdarzały pojedyncze sztuki z "dziwnymi" widełkami, ale to nie będzie dowód wyższej jakości.Do frezowanego mostka już nie wrócono, do łożyska ustawianego na przedniej płycie - nie wiem, ale nie zdziwiłbym się gdyby się pojawił.To tyle na razie - teraz potrzeba chwili by wprowadzić zmiany "widełkowe" w opisach, a jeszcze sobie to muszę poukładać w głowie wcześniej. Potem można spróbować to wszystko poukładać w czasoprzestrzeni, czyli wrócić do tego co chyba najbardziej Was interesuje - datowania na bazie znanych faktów. Edytowane 24 Marca 2013 przez Mariusz 0 Pozdrawiam Mariusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Młot Thora 147 #322 Napisano 24 Marca 2013 Witam Mam nadzieję, że chwila przerwy na rekreację nie poczyniła krzywdy w wątku Rescha i nadal będzie zainteresowanie tematem Potem można spróbować to wszystko poukładać w czasoprzestrzeni, czyli wrócić do tego co chyba najbardziej Was interesuje - datowania na bazie znanych faktów. Dobrze, że wróciłeś. Trochę się obawiałem, czy nie zechcesz zgłębiać wiedzy na temat systemów mocowania nart Masz może Mariusz jakiś punkt zaczepienia przy datowaniu? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #323 Napisano 24 Marca 2013 Odnoszę wrażenie, że przy produkcji seryjnej mostki były "sztancowane", zaś ślady młotka mogą pochodzić z późniejszej średniofachowej naprawy. (?) 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 109 #324 Napisano 24 Marca 2013 (edytowane) Odnoszę wrażenie, że przy produkcji seryjnej mostki były "sztancowane", zaś ślady młotka mogą pochodzić z późniejszej średniofachowej naprawy. (?)We wszystkich znanych przykładach ? - bez żartów Krzysztof Szukamy "niekutego" , ale giętego oczywiście. Póki co brak.To ważne by było - możliwe, że były wersje "ubogie"Wiecie co - Piotr ma "sprężynę" - jak tam był kuty, to chyba niekutego nie ma co szukać Zerkniesz Piotrze ?...a może zdjęcie mostka z bliska ? Edytowane 8 Czerwca 2013 przez Mariusz 0 Pozdrawiam Mariusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #325 Napisano 24 Marca 2013 (edytowane) Mariusz, była matryca, stempel, prasa mimośrodowa i pan, który pukał te mostki. Jestem pewien, że nikt ich ręcznie nie formował. Edytowane 24 Marca 2013 przez kiniol 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach