Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
armageddon10

Klub Miłośników Zegarków Certina

Recommended Posts

Guest fidelio

Ja to bym chyba nie zdzierżył plastikowego szkła :P

A ja do plastiku, który aktualnie mam w trzech zegarkach, już zdążyłem się przyzwyczaić  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja to bym chyba nie zdzierżył plastikowego szkła :P

Miałem obawy czy się przekonam do plastikowego szkła. Ostatecznie podoba mi się i nadaje klimat zegarkowi  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetna jest ta Cytryna :) Mocno osadzona w vintage, czyli tak, jak lubię. Szkoda tylko, że jest dla mnie za duża...

Fidelio a miałeś okazję ją przymierzyć? Bo mnie też na początku trochę rozmiar nie leżał jak patrzyłem na liczby, ale po założeniu na rękę miałem już zupełnie inne odczucia. Jest to też najlżejszy diver jakiego kiedykolwiek miałem w ręce. Na nadgarstku około 18cm leży doskonale i uszy nie wystają. Mierzyłem też przy okazji tego nowego Action Divera i ten już mi się wydawał za duży mimo różnicy na średnicy chyba pól milimetra jeśli dobrze pamiętam.


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł niesioną prądem Wszechświata.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Fidelio a miałeś okazję ją przymierzyć? Bo mnie też na początku trochę rozmiar nie leżał jak patrzyłem na liczby, ale po założeniu na rękę miałem już zupełnie inne odczucia. Jest to też najlżejszy diver jakiego kiedykolwiek miałem w ręce. Na nadgarstku około 18cm leży doskonale i uszy nie wystają. Mierzyłem też przy okazji tego nowego Action Divera i ten już mi się wydawał za duży mimo różnicy na średnicy chyba pól milimetra jeśli dobrze pamiętam.

Super, tylko ja mam nadgarstek 16,5 cm i graniczny L2L dla mnie to 50 mm, a ta Certina to 52 mm :-) Co nie zmienia faktu, że jest po prostu kozacka :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja to bym chyba nie zdzierżył plastikowego szkła :P

 

No dokładnie... Pomijając , że jest dla mnie za duża to hesalit dyskwalifikuje u mnie zegarek na dzień dobry... Natomiast wygląd ta Certina ma kozacki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marudzicie :P

Ja tam wolę hesalit, który w razie potrzeby sobie przepoleruję, niż szafir, który bym musiał wymienić (a kilka razy to przerabiałem). Ale może tylko ja mam takie skrzywienie po latach zainteresowań radziecką myślą zegarmistrzowską i kilkunastu Komandirskich i Amfibiach. :P

 

Fidelio, jeśli bedziesz miał kiedyś możliwość, to przymierz. Mimo dużego L2L, może Ci podejść. ;)


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł niesioną prądem Wszechświata.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

U mnie było tak do czasu, kiedy zdecydowałem się na Moona. Poza tym, z płytkimi rysami nawet w wwrunkach domowych można sobie poradzić, a klimat vintage ...bezcenny ;-)

Marudzicie :P

Ja tam wolę hesalit, który w razie potrzeby sobie przepoleruję, niż szafir, który bym musiał wymienić (a kilka razy to przerabiałem). Ale może tylko ja mam takie skrzywienie po latach zainteresowań radziecką myślą zegarmistrzowską i kilkunastu Komandirskich i Amfibiach. :P

Fidelio, jeśli bedziesz miał kiedyś możliwość, to przymierz. Mimo dużego L2L, może Ci podejść. ;)

Spróbuję, bo wizualnie bardzo mi podchodzi :-) Jak w tym modelu wyglada praca bezela? Jest spoko? Są luzy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To niestety (jak na razie, bo mam go krótko) najsłabsza cześć tego zegarka. Luz obwodowy jest wyczuwalny dość wyraźnie, a sam bezel chodzi głośno. Jednak mimo tego chodzi z takim przyjemnym oporem. Poza swoim ogladałem jeszcze drugi egzemplarz i tam było tak samo. :/


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł niesioną prądem Wszechświata.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

To niestety (jak na razie, bo mam go krótko) najsłabsza cześć tego zegarka. Luz obwodowy jest wyczuwalny dość wyraźnie, a sam bezel chodzi głośno. Jednak mimo tego chodzi z takim przyjemnym oporem. Poza swoim ogladałem jeszcze drugi egzemplarz i tam było tak samo. :/

Pytałem nieprzypadkowo, bo w jakiejś recenzji tego modelu przeczytałem o tej "przypadłości" dotyczącej pracy bezela...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powitoł

Mam z tym zegarkiem taki sam zgryz jak z legen diverem: na zdjęciach superduper, mechanizm ciekawy, no przyszła oblubienica, po filmach YT chcę. Był wysoko na liście zakupów.

A jak w sklepie macałem... Jezusie Nazareński, wszędzie kreski i kreseczki, nie wiem, nie widzę, nie mogę się skupić, łaaaaAAAA! :D

Plastik bym zniósł, niemniej jego klimat do mnie nie przemawia i wolałbym szafir.

 

Na zdjęciach jednak dalej mi się podoba ;) i gratulacje dla nosicieli :D


porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem dokładnie tak samo. Na zdjęciach super, zrobiłem miejsce w pudełku, zainstalowałem tapetę na komputerze na tygodnie przed premierą... W sklepie wzięli mój telefon i sami zadzwonili że przyjechał, zarezerwowali żeby czekał na mnie, do sklepu szedłem z myślą jak szybko zabiorę to do domu... Przymierzyłem... Obejrzałem dekiel... Przymierzyłem... I byłem trochę zły... Na żywo dość przeciętnie. Boleśnie widać taniość. I nie żebym musiał mieć zegarek za kilkanaście tysięcy. Do pracy noszę zazwyczaj Certine Action Diver. Jestem zachwycony zegarkiem a mam to rok. Cieszy mnie ciągle. A ten PH200 do pięt mu nie dorasta. Klimat vintage fajny ale mogli się bardziej przyłożyć. Nawet jeśli miałby być droższy o 500 zł to bym zapłacił i cieszył się fajnym zegarkiem za rozsądną cenę. A tak... Została tapeta na kompie... I patrzę na niego w sklepie czasami... Pewnie jeszcze przymierzę...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak w tym modelu wyglada praca bezela? Jest spoko? Są luzy?

W moim egzemplarzu są lekko wyczuwalne luzy ale nie ma tragedii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Porcelanowy i Krathor - miałem dokładnie na odwrót w stosunku do waszych odczuć. :P

Szukałem ciekawego divera, którego jeszcze nie miałem i ostatecznie wybierałem między DS Action Diver (tym nowszym) a PH200 właśnie. Poza tym, że DS AD wydawał mi się za duży (i to mimo symbolicznej wręcz różnicy na średnicy wg danych ze specyfikacji), to właśnie w przypadku AD odczułem zawód, bo na zdjęciach mi się bardzo podobał, szczególnie ten z zielonymi akcentami, a na żywo jakiś taki jakby mu czegoś brakowało. Na zdjęciach nadal mi się bardzo podoba i może kiedyś dam mu drugą szansę. :)


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł niesioną prądem Wszechświata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widać że PH200m wywołuje różne odczucia ale to chyba dobrze :) Sam szukałem jakiegoś kumpla/kumpeli do mojej Alpiny, i jakoś nie mogłem się zdecydować na coś konkretnie. PH200M oglądałem na necie i filmiki i zdjęcia ale jakoś tak średnio mi podchodził lecz jak zobaczyłem na żywo to od razu wiedziałem co będzie :) No i jedzie do mnie :) Choroba się rozwija prawidłowo haha Myślę już o jakimś pasku ciekawym.

 

DS AD miałem kiedyś z czarną tarczą, świetny, konkretny zegar. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

ds200h, na zdjęciach dla mnie bomba, w trakcie przymiarki:

- bezel miał luzy, oczywiście do zaakceptowania w końcu nie jest to zegarek za naście tysięcy. Tyle ze z drugiej strony w kupionej 8 lat temu ds action takich nie miałem

- strasznie długi pasek, nadgarstek 17,5cm i zegarek był luźny

- lubię duże zegarki, ale przez to ze tutaj bezel wychodzi poza obrys koperty zegarek wyglada na jeszcze większy. Nawet dla mnie za duży, a lubię duże zegarki.

 

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeglądnąłem większą ilość postów ...i nie znalazłem szczęśliwego posiadacza "zielonego żółwia" DS-2.... więc uzupełniam listę. Zakup "forumowy" dzięki koledze Anger 76, który postanowił się rozstać - tym samym uszczęśliwiając mnie ;)  

 

Butelkowa zieleń tarczy + pomarańczowa sekunda = idealne połączenie vintage. Uwielbiam ten klimat. Pasek - skóra ze szwedzkiej ładownicy (kolega Bartek)... wiem, że już trochę zmaltretowany ale póki co musi jeszcze trochę wytrzymać ;) 

 

gallery_27786_3760_69668.jpg

Edited by wu-ki

Share this post


Link to post
Share on other sites

.

Na tym zdecydowanie lepiej, niż na czarnym. Czarne paski jakoś do niej nie pasują. :mellow:


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł niesioną prądem Wszechświata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zrobiłem ten czerwony to tak średnio mi pasował ale po paru godzinach zaczął cieszyć :)  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.