Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

cjareck

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    472
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez cjareck

  1. Instrukcji to pewnie nie ma, bo musiałaby zawierać opis każdego możliwego problemu, a tych jest multum. Mnie akurat część o budzikach nie interesowała, ale są zdaje się opisane u Podwapińskiego. Całe "Zegarmistrzostwo" masz w pdf na docerze: https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=docer+podwapiński Nie pamiętam, w której jest o budzikach. Najlepiej ściągnij wszystkie i zobacz. Oprócz opisu mechanizmu, także i techniki napraw poszczególnych elementów itp. itd.
  2. Mogę spytać, skąd tak krytyczna opinia na temat książki Podwapińskiego?
  3. cjareck

    HAU prośba o wydatowanie

    Nic nie szkodzi, sam na to patrzyłem, a nie widziałem Ponieważ mój ma system bicia i sprężyny są dość masywne, to nie podejrzewam go o bycie jednodniowym. Zostaje zatem 14 dni, chyba, że był sprzedawany do Francji, to 15
  4. Też tak sądzę. Indeksy identyczne, jak w moim, taką samą liczba kamieni i miejsce na dwa wałki.
  5. Oceniasz jedynie wartość rynkową, zapominając przy tym, że może mieć on również sentymentalną, która zamiata ekonomiczne wyliczenia pod dywan
  6. cjareck

    HAU prośba o wydatowanie

    To była jedynie hipoteza oparta na tym, że na zdjęciach z Antyczka mechanizm, który - jak się okazało błędnie - uznałem za identyczny - został opisany jako 14-dniowy. Dodatkowo wrażenie zrobiły na mnie duże bębny sprężyn, znacznie większe niż w rozgrzebanej przeze mnie Dugenie. Informacji o długości chodu nie doczytałem, skupiłem się jedynie na analizie skrzyń.
  7. cjareck

    HAU prośba o wydatowanie

    Dzięki! Miałem właśnie o skrzynie prosić. Ale jak rozumiem po wahadłach, to są zegary Gustav Becker, a nie HAU, tak? Nie mniej jednak skrzynie pewnie były podobne. W każdym razie podsumowując dotychczasowe ustalenia tudzież moje domysły: - Werk jest HAU, ale wahadło jest Gustav Becker - Skrzynia jest oryginalna (wnioskuję to po braku dodatkowych dziur) - Zegar ma 14-dniowąrezerwę chodu - Zegar pochodzi z przełomu wieków
  8. cjareck

    HAU prośba o wydatowanie

    Dzięki Panowie! No tak, na te pytania odpowiedzi nie uzyskam. Skrzynia też trochę ucierpiała i pewnie wtedy zaginęło oryginalne wahadło. Na plecach skrzyni jest podpis szwabachą, więc zegar jest przedwojenny. Skrzynia jest oryginalna, prawda? Nasuwa się naturalnie, że przeżył 1945 r. i wtedy ucierpiał.
  9. cjareck

    HAU prośba o wydatowanie

    Byłem przekonany, że patrzyłem i nic tam nie było. Tymczasem okazało się, że myliłem się! Hmm nie widzę szczerze mówiąc, ale wierzę Ci na słowo. Zbytnim laikiem jestem jeszcze, żeby dostrzegać takie niuanse Ale mechanizmy są podobne prawda? Jeden może być udoskonaloną wersją drugiego?No i oba mają 14 dni rezerwy chodu?
  10. cjareck

    HAU prośba o wydatowanie

    Znalazłem zegar z bardzo podobnym - werkiem: http://antyczek.pl/14-dniowy-zegar-wahadlowy-hau-nakrecany-na-sciane.html W moim jest na zawieszce wahadła informacja o patencie, tamten ma dziurkę w tym miejscu. Czy dobrze rozumuję, że to może być argument, że mój jest starszy, ponieważ wówczas jeszcze obowiązywała ochrona patentowa? Ten z linka (wstawienie obrazka jest zablokowane) jest wydatowany na "1910-1940", co w zasadzie nie wiele zmienia, bo też tak obstawiałem.
  11. cjareck

    HAU prośba o wydatowanie

    Tak na samej końcówce zawieszki wahadła jest DRP czyli informacja o patencie. Oprócz tego załączam zdjęcia sanek i wahadła.
  12. Dostałem w prezencie zegar HAU. Zdołałem jedynie ustalić po sygnaturze producenta oraz wywnioskować, że liczba na mechanizmie 34 odnosi się do długości wahadła. Czy ktoś byłby w stanie podać mi przybliżony wiek tego zegara? Byłbym też bardzo wdzięczny za wskazówki dotyczące pierwotnego wyglądu skrzyni. Na dole są ślady po sterczynach, korona zaś jest wtórna, wzięta że starego lustra. Mechanizm ma duże bebny sprężyn. Dwutygodniowy? Miesięczny?
  13. cjareck

    prośba o identyfikację

    Tyle, że wg argument o patrzeniu od przodu, jako dyskwalifikujący ich kościelne pochodzenie jest chybiony o tyle, że przed Soborem Watykańskim II świeczniki stały na ołtarzu, który był przy Tabernakulum i w zasadzie spojrzeć na nie z drugiej strony nie było jak, bo zasłaniał rozbudowany ołtarz. "Stoły" na środku Prezbiterium to dopiero liturgia posoborowa... Argumentem przeciwko kościelnemu pochodzeniu tych świeczników może być fakt, że są dwa, a nie sześć, gdyż tyle było potrzeba przy ołtarzu przy Mszy Wszechczasów. Nie mniej jednak przecież pozostała czwórka mogła się gdzieś rozejść, więc to też sprawy nie przesądza.
  14. cjareck

    Porady potrzebuję 😊

    Dzięki! Opisane i wyjaśnione rysunkami. Już widzę, że u mnie "guard pin" dotyka "safety roller" i to pewnie jest problemem. Teraz muszę znaleźć sposób na jego rozwiązanie.
  15. cjareck

    Porady potrzebuję 😊

    hmm celowo nic nie wyginałem na pewno. Przypadkowe uszkodzenie mogło mieć miejsce, to delikatne rzeczy, a ja niezdara jestem. No nic, rozkręcę i przeanalizuję poszczególne części jeszcze raz osobno. Może znajdę przyczynę.
  16. cjareck

    Porady potrzebuję 😊

    Gdy ruszałem kotwice pęsetą, ruszało się koło wychwytowe i sekundowe. Gdy ruszam kołem sekundowym, rusza się koło wychwytowe, kotwica drga i drga balans, ale kotwica nie chce puścić koła wychwytowego. Nie pozwala mu przeskoczyć
  17. cjareck

    Porady potrzebuję 😊

    Nie działa, jak poruszam ją pęsetą, to koło wychwytowe przeskakuje. Sam balans luzem też się kręci. Po zespoleniu nijak nie chce iść
  18. cjareck

    Porady potrzebuję 😊

    Mam, tylko ja nie za wiele na nim widzę. Teraz już wiem, że oprócz fotografowania należało najpierw zrozumieć zasadę działania. Choć wydawało mi się że ją rozumiem
  19. cjareck

    Porady potrzebuję 😊

    Dzięki! No i jesz kwestia zamontowania kotwicy. Próbuję tak, jak na zdjęciu, ale jak ruszam balansem to spada. Trzeba to jakoś zahaczyć? Mam wrażenie, że w oryginale balans szedł w kierunku plusa na płycie. Mam rację?
  20. cjareck

    Porady potrzebuję 😊

    Głupie pytanie, ale będzie jednoznacznie, a dużo kłopotu z powiedzią nie będzie. Złożyłem sprężyny i teraz nie jestem pewien, jak te ząbki pod bębnami być powinny. Wariant 1 czy 2? Wydaje mi się, że nr 1.
  21. Dlatego Żona powiedziała opcji zakupu dawcy stanowcze nie
  22. Teraz wszystko jasne. Tylko między "gram złota" a gram "złomu złota" to jest różnica. Dlatego zinterpretowałem to jako próbę 999. O przetopieniu koperty nigdy nie myślałem
  23. https://tavex.pl/zloto/zlota-sztabka-tavex-1-g/ Spadło, bo było po 325 zł, ale nie aż do tak niskiej kwoty. Pod powyższym linkiem 280 zł za gram
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.