-
Liczba zawartości
477 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez tritium.hands
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 16
-
CASIO G-SHOCK DW-5000SP-1JR JAPAN H 2003 r. "Team Project Tough"
tritium.hands odpowiedział tritium.hands → na temat → SPRZEDAM
Zachęcam do składania ofert -
CASIO G-SHOCK DW-5600C 901 JAPAN H lata 80-te/90-te - 2 ZEGARKI
tritium.hands odpowiedział tritium.hands → na temat → SPRZEDAM
Zachęcam do składania ofert -
CASIO G-SHOCK DW-5600E 1545 lata 90-te - 2 ZEGARKI
tritium.hands odpowiedział tritium.hands → na temat → SPRZEDAM
Zachęcam do składania ofert -
ZEGAREK NR 1. DW-5600E 1545 KOREA C Moduł 1545, wzór na deklu i sygnatura "KOREA C", wskazuje, ze jest to prawdopodobnie pierwszy wypust tego modelu z 1996 r. Cena: 550 zł. Nie zamieniam się. Stan 7/10 (zegarek ma 27 lat) FOX FIRE na tarczy oznacza, że zegarek został wyprodukowany na rynek japoński (JDM) i stamtąd też został przeze mnie sprowadzony Pudełko zewnętrzne, pudełko wewnętrzne, instrukcja, szmatka (full set) Brak bezela (do dostania do tego modelu bez problemu) Oryginalny pasek Oryginalna klamra W pełni działający, wyraźny wyświetlacz LCD Wszystkie funkcje zegarka działają poprawnie Ostatnia wymiana baterii: 10.2022 ZEGAREK NR 2. DW-5600E 1545 THAILAND Y Moduł 1545, wzór na deklu i sygnatura "THAILAND Y", wskazuje, że zegarek prawdopodobnie pochodzi z roku circa 2004 Cena: 450 zł. Nie zamieniam się. Stan 9/10 (jak na ~20 lat) FOX FIRE na tarczy oznacza, że zegarek został wyprodukowany na rynek japoński (JDM) i stamtąd też został przeze mnie sprowadzony Resin w doskonałym stanie Oryginalny pasek (w dwóch miejscach lekkie pęknięcia – bez problemu da się nosić) Oryginalna klamra W pełni działający, wyraźny wyświetlacz LCD Wszystkie funkcje zegarka działają poprawnie Ostatnia wymiana baterii: nieznane
-
ZEGAREK NR 1. DW-5600C 901 JAPAN H, rok nieznany (model produkowany w latach 1987-1996). Pseudonim "SPEED" – noszony przez głównego bohatera filmu o tym samym tytule (granym przez Keanu Reevesa – gimby nie pamiętajo) Cena: 1050 zł. Nie zamieniam się. Stan 7/10 Oryginalny bezel (w rozsypce – niestety wynika to z właściwości materiału, który był ówcześnie stosowany i jest absolutnie typowe dla G-Shocków z tego okresu). Na eBay są dostępne zamienniki o tym samym wyglądzie. Oryginalny pasek. (Na rynku nadal istnieje możliwość zakupu oryginalnego paska w stanie NOS do tego modelu) Oryginalna klamra W pełni działający, wyraźny wyświetlacz LCD Wszystkie funkcje zegarka działają poprawnie Ostatnia wymiana baterii: 10.2022 Stalowy zakręcany dekiel i stalowa koperta – prawilny G-SHOCK ZEGAREK NR 2. DW-5600C 901 JAPAN H, rok nieznany (model produkowany w latach 1987-1996). Pseudonim "SPEED" – noszony przez głównego bohatera filmu o tym samym tytule (granym przez Keanu Reevesa – gimby nie pamiętajo) Cena: 450 zł. Nie zamieniam się. Stan 4/10 Oryginalny bezel (a raczej to co z niego zostało – niestety wynika to z właściwości materiału, który był ówcześnie stosowany i jest absolutnie typowe dla G-Shocków z tego okresu). Na eBay są dostępne zamienniki o tym samym wyglądzie. Nieoryginalny pasek. (Na rynku nadal istnieje możliwość zakupu oryginalnego paska w stanie NOS do tego modelu) Nieoryginalna klamra Działający, ale nieco wyblakły wyświetlacz LCD Wszystkie funkcje zegarka działają poprawnie Ostatnia wymiana baterii: nieznane Stalowy zakręcany dekiel i stalowa koperta – prawilny G-SHOCK
-
DW-5000SP-1JR JAPAN H Moduł 1545, JAPAN 2003 r. Cena: 2750 zł. Nie zamieniam się. Stan 10/10 (New Old Stock). Folia na klamrze. Full Set. Ostatnia wymiana baterii: 10.2022 Ten zegarek ma 20 lat. Jest to kolekcjonerskie wydanie z 2003 roku z okazji 20 rocznicy powstania pierwszego zegarka marki G-SHOCK. W 1981 roku młody inżynier Kikuo Ibe, otrzymał od firmy Casio misję stworzenia "najtwardszego" zegarka na świecie. Przedsięwzięciu nadano kryptonim "Triple Ten" (zegarek miało dać się zanurzyć w wodzie na co najmniej 10 atmosfer, zrzucić z wysokości co najmniej 10 metrów, a jego bateria miała działać przez co najmniej przez 10 lat), zaś zespół złożony z 8 inżynierów nazwano "Team Project Tough". Faceci dobrze się bawili, zrzucając prototypy zegarka z dachów budynków, przejeżdżając je samochodami ciężarowymi oraz robiąc inne dziwne rzeczy - jak to Japończycy. Wydany w kwietniu 1983 pierwszy G-SHOCK, model DW-5000, nie posiadał napisu "Team Project Tough" na tarczy. Zegarki z takim oznaczeniem otrzymali wyłącznie członkowie zespołu, a więc było ich oryginalnie tylko 8 sztuk, zaś na dzień dzisiejszy wiadomo że przetrwały tylko 2 sztuki (w 2016 napisało o tym artykuł Hodinkee). Oferowany przeze mnie zegarek to hołd złożony Kikuo Ibe i siedmiu inżynierom, którzy wykonali swoją misję – stworzyli "najtwardszy" zegarek na świecie. Jest to również jedna z najwierniejszych kopii modelu DW-5000, które kiedykolwiek wydało Casio.
-
Oferta aktualna.
-
Oferta aktualna.
-
Oferta aktualna. Cena do negocjacji. Bez wymian.
-
Oferta aktualna. Rozważę sensowne oferty. Bez wymian na inne zegarki.
-
Oferta aktualna. Niestety bez wymian na inne zegarki.
-
Zegarek nowy i bez jakichkolwiek śladów użytkowania. Full set (wszystko co widać na zdjęciu, z uwzględnieniem tzw. "outer box", którego dealerzy nie zawsze chętnie oddają klientom). Cena okazyjna, 21 000 zł, czyli prawie dokładnie tyle ile zegarek kosztował do grudnia 2022 w Polsce. Od stycznia 2023 Tudor podniósł ceny zegarków o 9%, czego moja cena nie uwzględnia. Odbiór najchętniej osobisty lub ubezpieczona przesyłka na koszt i ryzyko kupującego, a po mojej stronie ze szczególnym zwróceniem uwagi na bezpiecznie opakowanie. Co się tyczy mojej osoby, mogę pochwalić się wieloma referencjami z przeprowadzonych za pośrednictwem KMZZ transakcji. Jako osoba uzależniona od kupowania zegarków (choć wprawdzie na odwyku), hołduję zasadzie "buy the seller" i mam ambicję bycia sprzedawcą, o którym można powiedzieć to samo.
-
1) Everest gumowy pasek do Rolex GMT Master II 2) Everest etui
tritium.hands odpowiedział tritium.hands → na temat → SPRZEDAM
Do góry. -
1) Everest gumowy pasek do Rolex GMT Master II 2) Everest etui
tritium.hands odpowiedział tritium.hands → na temat → SPRZEDAM
Do góry. -
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
tritium.hands odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Bardzo dziękuję koledze Nuter za transakcję. Nie codziennie mam okazję spędzić czas na rozmowie o zegarkach z bratnią duszą. Daje mi to do myślenia, czy może nie powinienem wrócić na forum, bowiem był czas, że byłem bardziej aktywnym użytkownikiem, a potem, cóż, proza życia wciągnęła… Panerai 372 jest najlepszym imho zegarkiem we współczesnym katalogu marki (tudzież był, bo niestety został wycofany z produkcji). Wiem, że za góra kilka lat będę za nim bardzo tęsknił, ale ja już wspomniałem koledze Nuterowi, nie da się mieć w życiu wszystkiego. Pozdrowienia dla wszystkich Paneristi. -
Cena za pasek: 700 PLN (wysyła InPost gratis) Cena za etui: 70 PLN (wysyła InPost gratis) Sprzedaję oddzielnie lub razem. 1) Everest pasek gumowy - cena sklepowa 1 117 zł Zakupiłem do swojego BLRO, ale jubilee jest zbyt fajna, żeby ją zdejmować. Pasek nowy, nie używany, nie montowany do zegarka. 2) Everest etui - cena sklepowa 119 zł Etui nowe, nie używane.
-
Klub Miłośników Zegarków ZENITH
tritium.hands odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A gdyby tak, stosując znane przysłowie, (zegarkowo) rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? https://monochrome-watches.com/zenith-defy-classic-black-ceramic-hands-on-price/ -
Klub Miłośników Zegarków CARTIER
tritium.hands odpowiedział eye_lip → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
*UPDATE Profesjonalista dał radę, choć mocno się dziwił czemu tak opornie to idzie. Udało się bez uszczerbku dla zegarka, a nawet bez większego dla śruby. I tak jak było napisane w artykule, gwint nosił ślady zaschniętego kleju Można testować paski (ten raczej nie zostanie na dłużej). -
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
tritium.hands odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To był piękny dzień, miło spędzony z rodziną i PAMem. -
Klub Miłośników Zegarków CARTIER
tritium.hands odpowiedział eye_lip → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzięki Panowie. To może jeszcze nieco o rysie historycznym, bo wczoraj już nie miałem czasu. Cartier Tank Basculante to nic innego jak jedna z wielu wariacji Tanka, który dwa lata temu obchodził swoje 100 urodziny. Baculante zadebiutował w 1932 roku, rok po sławnym Jaeger LeCoultre Reverso. Na myśl przywodzi to chęć skopiowania czyjegoś pomysłu, ale w tamtym czasie manufaktury Jaeger SA (jeszcze nie Jaeger LeCoultre) oraz Cartier - obie stacjonujące w Paryżu, współpracowały bardzo blisko. Niewiele osób np. wie, że kultowy Cartier Santos Dumont był wyprodukowany przez Jaeger LeCoultre, tj. Jaeger dostarczył kopertę, LeCoultre mechanizm, a Cartier wyłącznie wypromował ten zegarek marketingowo. Ponadto Baculante i Reverso zostały zaprojektowane przez tych samych ludzi (wierzę, że przez Rene-Alfred Chauvot). O ile więc nie da się nie porównywać Basculante do dużo bardziej popularnego Reverso, trzeba uczciwie przyznać, że mają te zegarki niemal identyczną historię i powstawały niemal równolegle. Cel był jakkolwiek zdaje się zgoła inny. Basculante miało być połączeniem zegarka naręcznego z funkcją przekształcenia go w mini zegarek stojący (table clock), a Reverso zegarkiem sportowym z możliwością ochrony szkiełka. Co do moich osobistych odczuć, to wolę Reverso, którego mam obecnie w dwóch egzemplarzach i zasadniczo bardziej podoba mi się jego design i wykonanie. @Marek, zdaje się, że to szafir, do którego Cartier referuje jak Cabochon (zdaje się, że to rodzaj szlifu). Zdaje się też, że w ostatnich latach Cartier przełącza się na stosowanie zwykłych szkiełek w tańszych liniach zegarków (takie czasy - na pewno obserwujesz co np. dzieje się w świecie Seiko). Ręki sobie jednak za to nie utnę - być może u mnie też szkło @Filip, miałem właśnie się do Ciebie odzywać w sprawie paska, ale jest przypał ze śrubami w uszach. Górną odkręciłem bez problemu, a z dolną nie dałem rady. Potem sobie przypomniałem, że już kiedyś o tym czytałem i odkopałem taki artykuł: If there is a caveat about this watch, it lies in the marketing behind the watch. The red leather owner’s booklet suggests no less that four times that the watch be serviced by Cartier. Indeed, on changing the leather strap, the owner is advised to allow a Cartier agent to do it, “in order to maintain the validity of the Cartier International Guarantee.” As if to make their point, the bottom strap screw (but not the top) was impossible to remove without destroying it. I believe that this was deliberate (done with high-strength Locktite), and it required making a new screw on the lathe. (...) If you like the Tank Basculante, be prepared to meet your local Cartier service agent sometime in the next few years. Or, better yet, treat yourself to a Tank Basculante and watchmaker’s lathe at the same time. https://www.timezone.com/2002/09/16/form-follows-form-the-cartier-tank-basculante-part-2/ Na razie mam zamiar zanieść go do dobrego zegarmistrza, niech się z tym zmierzy, ale mentalnie przygotowuję się na wizytę u tokarza Jakbyś umiał coś doradzić do daj znać na priv. Swoją drogą jest to strasznie wkurzające, że jakaś firma CELOWO utrudnia życie swoim klientom -
Klub Miłośników Zegarków CARTIER
tritium.hands odpowiedział eye_lip → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ciekawy zbieg okoliczności, bo dawno nie wchodziłem na forum, a mi właśnie Baculante wpadł i chciałem go zaprezentować. Ależ to jest zegar. Referencja 2390 z mechanizmem 6.10 Frederic Piguet, ultra cienki kaliber, który mimo że zamknięty w kopercie, jest pięknie udekorowany (istnieje też rzadka limitka z częściowo przeszklonym deklem). Przełożenie ma to na kopertę też taką, że jest super cienka i lekka, po prostu nie czuć tego zegarka na ręku. Brak koronki po boku też jest ciekawym doświadczaniem dla nadgarstka. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
tritium.hands odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A to już nie można nosić takich i takich, lubić jednocześnie małe i duże zegarki? Wszędzie ta tendencja do zajmowania określonego miejsca po jednej ze stron barykady. Ja noszę 47mm Panerai i 33mm Omegę zamiennie w zależności od okoliczności i nastroju. A między nimi cała gama innych rozmiarów. -
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
tritium.hands odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
W zasadzie nie zauważyłem że to nie 233, który mi się marzy. Ale ma taką samą poczciwą mordkę z wystającym zębem -
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
tritium.hands odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
On ma buzie. Patrzy się na mnie, uśmiecha się i chce żebym go kupił. -
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
tritium.hands odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie jest zakręcany. Ponadto bezel i koperta tworzą jedną całość, w przeciwieństwie do tego jak to jest w Twojej referencji.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 16
