Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tritium.hands

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    483
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez tritium.hands

  1. No to jeśli tak stawiasz sprawę, to Moon. Kupowanie zegarków nie ma nic wspólnego z racjonalnością, więc robić się to powinno sercem właśnie
  2. Nie wyglądasz mi chłopie na zegarkowego geeka. Nie jest to absolutnie zarzut - oszczędzasz dzięki temu sporo czasu i pieniędzy - wierz mi na słowo. Mówię to tylko dlatego, że w Twoim wypadku wybór jest wyłącznie jeden: Planet Ocean. Moonwatch to zegarek dla freaków, który absolutnie nie robi żadnego wrażenia na kimkolwiek, oprócz freaków właśnie. Prosta matowa tarcza, namalowane logo i pomalowane białą farbą wskazówki. Dwa kolory: czarny i biały + stal. Ktoś postronny może co najwyżej opluć się kawą jeśli dowie się ile za niego dałeś. A PO zrobi bardzo dobre wrażenie wizualne, tak na Tobie jak i na Twoich znajomych. Jeśli mimo wszystko chcesz mieć wybór, to razem z PO ustaw w szranki SMPc lub jej najnowszą wersję. A, i żeby nie było że jadę po Moonwatchu. Kupiłem ten zegarek mojej córce jako Birth year watch i zostanie z nami do mojej grobowej deski.
  3. 425? 47mm, złote wskazówki. Zero półśrodków. Gratuluję Pawle.
  4. Różnica między hesalitm a szafirem jest kolosalna i widoczna na pierwszy, drugi, trzeci i każdy rzut oka. Szczególnie dla osób, które lubią hesalit i maja sporo starych zegarków. A którą wersję Moona wybrać, zależy wyłącznie od osobistych preferencji.
  5. Ja mam chyba zbyt dobre serce, żeby pisać o szczegółach, bo naprawdę musiałbym tu zrzucić taką bombę, że zrobiłaby się awantura na całe forum. Ja zaś do tego Pana nie chodzę już od ponad dwóch lat i naprawdę nie łączą mnie z nim już żadne emocje. Niech po prostu zostanie przy tym, że przy wielu pozytywnych głosach, mój będzie kategorycznie na nie. Gratulację Michał! Kilka miesięcy temu szukałem 112 w dobrym stanie i wiem, że jest to coraz trudniejsze zadanie. Kanapka to jest to.
  6. No widzisz, kiedyś nawet szukałem takiego tematu, ale rzadko zapędzam się w te rejony forum i nie znalazłem. Wieczorem sobie z przyjemnością pooglądam. Pozdrawiam. Przy większej liczbie zegarków to jest nieodzowne jak chce się spać spokojnie, ale absolutnie można z tym żyć. Wiąże się to też z pewnym rodzajem zabawy - co jakiś czas wybierasz sobie zegarek-faworyta. żeby spędzić ze sobą trochę czasu, a reszta do przysłowiowego rowu i łopata
  7. Nie napisałem, że w innych krajach nie kradną, tylko że ludzie na innych forach chwalą się dużo bardziej już na naszym forum. Bo zrozumiałem Cię, że piszesz o tym forum internetowym, a Ty zaś zmieniasz temat na Facebook. Co do czego zresztą masz całkowitą racje, ale to inna para kaloszy - wiele osób występuje tam z imienia i nazwiska i faktycznie prześciga się w kretyńskich wpisach obnażających swoją prywatność. Jeśli nadinterpretuję fakt, że zrzucasz część winy za właściciela, to przepraszam, ale tak mi to zabrzmiało z Twojego posta.
  8. Ufff, mamy winnego. Właściciel. Witamy w Polsce. To forum jest bardzo uważne, przezorne. W cywilizowanej części świata, na podobnych forach internetowych, bardzo popularne są tematy typu "Pokaż swoją kolekcję", a w wśród zdjęć nie rzadko aktualny katalog Rolexa lub PP - widziałeś tutaj taki? Ale w tych krajach rządzi prawo i społeczeństwo obywatelskie. Sąsiedzi ze sobą rozmawiają i pilnują nawzajem, a postawy typu "kradzież" są do gruntu piętnowane. Dojść gdzie kto mieszka na postawie wpisu w Internecie to JEST PROBLEM dla każdej przeciętnej osoby, więc nie siej paniki. I tak, wiele osób trzyma zegarki w bezpiecznych miejscach, więc nie rozumiem skąd te szyderstwa.
  9. Cholera, a może w końcu się dowiem czemu każdy go poleca, bo poparcia owej tezy "na tak", jakiejś rzeczowej recenzji jego pracy, też nie znalazłem. Na dobry początek: - czy ktoś weryfikował jakie części zamienne wrzuca do serwisowanych zegarków(!)? Np. zanosząc zegarek przez niego robiony to autoryzowanego serwisu? - czy zdarzało się, że ktoś reklamował jego prace? - czy da się obejrzeć gdzieś zdjęcia zegarków, które wypolerował?- czy dotrzymuje ustalonych warunków naprawy i zapłaty? U kolesia robiłem jakieś 5 zegarków i mam wyrobione zdanie na jego temat.
  10. Trochę się podśmiewałem z tej nowej Omegi tuż po zeszłorocznym Basel (za duża i za gruba, za dużo tekstu na tarczy, trapez z boku), ale po obejrzeniu na żywo i przymierzeniu, musiałem stwierdzić, że jest piękna, a przede wszystkim ta niebieska wersja ma niesamowity kolor. Na tym filmie widać najlepiej jaki to ładny zegarek w różnych warunkach oświetlenia.
  11. Od 10 lat czytam na tym forum o Pięknej. Czy naprawdę nikt się nie poznał jeszcze na tym facecie? Wiem, że z tym zawodem jest ogólna bieda, ale czy w Warszawie na pewno nie ma lepszych zegarmistrzów? To może ja dla równowagi w środowisku napiszę: nie polecam Pięknej.
  12. No jak kolega dodge66 wrzuci zdjęcie, to tradycyjnie szczena na podłodze. Omega Seamaster 300. Zegarkowy świat bez niej, nie byłby tym samym.
  13. Na watchprosite poniższa ciekawostka, która może wskazywać, że Rolex po cichu wycofał się z nietrafionych odcieni czerwonego i granatowego. Autorem posta jest użytkownik o sporym stażu, więc ciężko go podejrzewać o konfabulacje. O ile to prawda, to teraz wyobraźmy sobie, jaką do tych jaśniejszych bezeli można przypisać legendę... Już widzę te opisy.... "Super rare faded ceramic bezel GMT-Master II 126710BLRO!!!"
  14. Doskonale wiem co masz na myśli... ale to tylko złudzenie Jako posiadacz takiej konfiguracji (czyli drobny gilosz a na nim drobny nadruk z logo), zauważyłem że nie mogę zrobić zdjęcia temu zegarkowi, tak aby logo było wyraźne. W przypadku kiedy na żywo wygląda to normalnie, a pod lupą też nie ma się do czego przyczepić. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale myślę rozchodzi się o algorytmy kompresji obrazu (takie jak np. JPG), które nie radzą sobie z takim dwoma warstwami drobnicy.
  15. Niby wypowiedziałem się tutaj i wstawiłem zdjęcie jednego z moich zegarków, ale ten wątek zaczyna nieprzyjemnie pachnieć, delikatnie mówiąc. Rozumiem dobre intencje OP, podchodzę do nich z sympatią, ale zaczyna mu się to wymykać spod kontroli.
  16. Dziękuję, zdam się na Twój autorytet i doświadczenie zegarkowe *EDIT PS: Polubiłem zdjęcie, żebyś miał w Reputacji
  17. Hej, miał być "powszechnie szanowany". Czy jest tu jakaś komisja, która to oceni? Ja mam wątpliwości.
  18. Kolego, prawie w 10-tkę. Nie Neil Armstrong, ale Jack Swigert nosił Rolexa GMT II podczas misji Apollo 13 z kwietnia 1970. Na jednym ręku Speedmaster, na drugim Rolex. Nie wiadomo natomiast czy było to spowodowane tym, że "bał się że Omega nie podoła". Może po prostu lubił swój zegarek.
  19. Piękny i schludny design. Kwintesencja Marka. Bardzo fajny zegarek, jak to Hodinkee. Czy cena nie za wysoka? Pewnie tak, ale z drugiej strony ten nowy materiał wygląda ciekawie: "Ceratanium® boasts the lightweight feel of titanium and the scratch resistance of ceramic and it took IWC five years to develop(...) Note, this is different than a coating such as PVD – the entire material is Ceratanium® through and through. The result is a tough-as-nails, light-as-a-feather 39mm case for easy wear" O 21:00 można było go jeszcze kupić
  20. Gratuluję 233. Mój drugi ulubiony współczesny PAM, po 372. Niezwykłe jest w nim to, że mimo upchania wielu funkcji niekojarzących się z Panerai (GMT, rezerwa chodu, data), nie traci nic ze swojego DNA. Jest prawdziwym, rasowym PAMem. Zasługa koperty 1950 i wypukłego szkła.
  21. Błyszczący bliźniak? W złotej Panterze też dobrze wyglądał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.