@pawel007 Części mi oczywiście nie oddali, ale to jest powszechna praktyka w autoryzowanych serwisach. Zdaje się, że widziałem jak komuś Omega pooddawała stare sprężyny i koła zamachowe, ale może to były czasy innej polityki? Czas oczekiwania był związany wyłącznie z owym fakapem. Oczywiście delikatnie musiałem się poboksować, bo chcieli mi to początkowo ponownie wypolerować. Odparłem, że jak będę chciał jeszcze raz polerować mój zegarek, to musi to być moja świadoma decyzja, a nie efekt czyichś błędów. Fakt, musiałem się wykazać asertywnością, musiałem poczekać aż moje stanowisko zaakceptuje jakiś tam kierownik, ale finalnie mam to co chciałem, czyli nową osłonę koronki. I dlatego też ciężko mi mieć jakiekolwiek pretensje do serwisu. Został popełniony błąd, który następnie został naprawiony po mojej myśli. Tak samo zadowolony jestem z Jansen, którzy w sposób profesjonalny pośredniczyli w całej operacji. PS: Czas rozłąki spędziłem nader miło z innymi zegarkami, a dzięki temu że był on długi, ponownie poczułem się jakbym kupił 372