Moim zdaniem można to coś zostawić w kolekcji jako szczyt głupoty "konstruktora", ale dla bezpieczeństwa powinno się obciąć wtyczkę, by jakieś dziecko nie podłączyło tego pod napięcie.
Dzięki za zdjęcia. Aha to już wiadomo co autor miał na myśli. Jeżeli dobrze zrozumiałem to w środku jest wyłącznik krańcowy, na który naciska dźwignia dzwonka i załącza napięcie w gniazdku wtykowym i np. załącza radio, lampkę itp. Wykonanie jest bardzo niebezpieczne. Obudowa metalowa powinna być podłączona do przewodu ochronnego. Tego czegoś lepiej nie używać.
Niezła ciekawostka. Jeżeli w skrzynce jest: przekaźnik i transformator z uzwojeniem odseparowanym od napięcia sieciowego to powinien być bezpieczny. Jeżeli masz czas to pokaż co ma w środku tej skrzynki. Próbnikiem warto sprawdzić czy nie ma napięcia na obudowie. Trzeba zachować czujność.
Mam Drużbę z 56 roku na deklu jest norma z 1951 roku i ma taki mechanizm http://zegarkiclub.pl/forum/topic/61974-odnowione-budziki-slava/page-13?do=findComment&comment=1276374
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.