Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Arek_Win

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    971
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Arek_Win

  1. Witam; Ktoś to czyta, ale siedzi cicho, bo jest zajęty sprawami ogrodowymi (przekopywanie ogrodu, sadzenie pomidorów, polowanie na szkodniki i zwalczaniem grzybów itp.) . Więc tak moim skromnym zdaniem jest regulacja odległości między osią koła wychwytowego, a osią kotwicy. Do tego celu służą ruchome łożyska kotwicy tzw. "szubienica" i ta "łezka" z tyłu. W swoim zegarze tak regulowałem wychwyt podczas naprawy chyba już 3 lata minęły i chodzi 14 dni. Zegar HAU z 1926 roku z zębnikami palcowymi, wychwytem hakowym. Według Podwapińskiego kotwicę powinno się odpuścić. Dobrze, że nie pękła. Są linki do skanów z jego książek i tam jest sporo o regulacji wychwytu hakowego i palet kotwicy. Ja wyregulowałem w swoim zegarze czytając książkę i próbując co wyjdzie. Czy zeszlifowałeś te wyrobienia na paletach? Grunt, że się udało. Pozdrawiam
  2. Gdy się go konserwuje to chyba wytrzyma 50 lat . Ja używam Słavę i Drużbę codziennie. Ciekawe jak długo pochodzą. Obydwa mają wymienione łożyska. Drużba jest po większym remoncie.
  3. Może jest pomalowany farbą antykorozyjną? Mój Mir ma powierzchnię pokrytą kryształkami cyny.
  4. Arek_Win

    Polski chodzik GF w marmurze

    Mechanizm tego zegara ma wychwyt kołkowy z regulatorem balansowym. Wychwyt hakowy jest używany w popularnych zegarach ściennych z regulatorem wahadłowym. Pozdrawiam
  5. Arek_Win

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Cześć. Zdjęcia niektórych wystawionych kilka lat temu gobelinów Kasi są tutaj. Tu jest ciekawy artykuł. Ja również jestem pod wrażeniem tych prac. Ciekawe jak wyglądają nowe prace?
  6. Arek_Win

    Kryształowy Majak

    Dziękuję za informację.
  7. Śrubki wyglądają jakby szlifowane papierem ściernym, bo zardzewiały.. Przez chwile pomyślałem, że zegarek był wykopany w ogródku. Takie jest moje zdanie.
  8. Arek_Win

    Kryształowy Majak

    hmmm Może się jednak skuszę Najwyżej po konserwacji lub naprawie z bólem serca puszczę go dalej.
  9. Arek_Win

    Kryształowy Majak

    Kusi mnie by go kupić i zbadać, ale brakuje mi już miejsca i chyba sobie odpuszczę taki zakup.
  10. Arek_Win

    Kryształowy Majak

    Nie mam żadnego. Dziękuję za zwrócenie uwagi. Edycja: Poszukałem i znalazłem zdjęcie http://zegarkiclub.pl/forum/topic/71845-zegar-majak-rezerwa-chodu/?do=findComment&comment=782023 Sprężyna wygląda na mocną. Przy okazji mycia zmierzcie grubość płyt, bo tak jak kolega pisał może się wyrabiać panewka łożyska.
  11. Arek_Win

    Kryształowy Majak

    Proszę napisz, który otwór ulegał zużyciu czy otwór w płycie czy w bębnie sprężyny? Czy może stwierdziłeś uszkodzenia w tych dwóch miejscach?
  12. Arek_Win

    Nasze nowe (stare) zegary

    Można dostać oczopląsów.
  13. Sporo masz tego złomu . Brakuje Ci charakterystycznego budzika na podstawce z kluczem do Moskwy .
  14. Jeżeli ten zegarek nie ma sekundnika to nie jest zegarkiem lekarskim. Moja Babcia była lekarzem i kupowała tylko zegarki z sekundnikiem, ze względu na pomiar ciśnienia i tętna. Pozdrawiam.
  15. W jaki sposób zdejmujesz wskazówkę? Według mnie wtedy otwór może się powiększać.
  16. Drużba to prawie zegarek kieszonkowy . Może pasują kamienie
  17. Czy nie widać pod lupą śladów wymiany tych kamieni? W starych kieszonkowych też trafiały się przeźroczyste kamienie. Może to jest bezbarwny korund?
  18. Moim skromnym zdaniem to jest ładnie zrobiona samoróbka. Efekt jest. W wolnej chwili zrób proszę dokładne zdjęcia samej podstawki. Obejrzymy ją sobie dokładniej.
  19. Z jakiego metalu jest ten koszyk? Nie jestem pewny, ale aluminium chyba może być mocno nadgryzane w gronalu. Trzeba sprawdzić.
  20. Może alkohol był rozwodniony . Benzyna jest dobrym rozpuszczalnikiem tłuszczów widać nie szelaku Zresztą żywica z drzew iglastych kalafonia też doskonale rozpuszcza się w alkoholu.
  21. Dlatego benzyna jest lepsza od alkoholu i ma jeszcze jeden plus nie ma w niej wody. Ja używam alkohol do osuszania, ale jestem ostrożny, bo czasem zostaje wilgoć na częściach. Nie moczę kotwicy ani balansu w alkoholu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.