O gustach, wiadomo, się nie dyskutuje, ale ja oczywiście dołączam do entuzjastów tego modelu. Obok zegarków Citizena z serii Blue Angels (przynajmniej części), ten model Hamiltona, które bardzo mi się podobają, mimo "bałaganu" na tarczy (na ogół wolę proste). Byłbym zapomniał o "modelu TGV" Seiko.
Wiedziałem, że dokonałem lepszego wyboru, teraz nawet już wiem dlaczego.
Bardzo fajny model. Jak uzupełnię "kasjową" drobnicę, to potem hajda w "oceany" . Ten jest "wielki" (great).
Tego nie sprzedam na pewno, ale znalazłem na Chrono24: https://www.chrono24.pl/citizen/cc3005-85e--id21056638.htm , cena lepsza, niż sam zapłaciłem. Jeżeli serio chcesz go mieć, to korzystaj, bo coraz trudniejsze do zdobycia.
Tak ściśle, to nieco inny model (Citizen CC3005-85E), ale nie mam pojęcia czym się różni.
Kiedyś potrzebowałem pilnie kasy i o mało co nie sprzedałem za 1,9k, ale na szczęście kupujący się rozmyślił. Teraz nie mam zamiaru się z nim rozstawać a ceny poszybowały do 3k +. Może kiedyś, jakbym wreszcie kupował swojego "graala" (GS)?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.