Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

art_69

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2818
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez art_69

  1. Tak jak piszesz, myślę, że dla najstarszego typu tarczy Poljota i ringu kupił. Nie wiem co tam w środku bylo? Taki jak Twój myślę, że 1200 najmniej i wyżej, pomijając, to że czasami kupi się coś okazyjnie ale trzeba czekać. Takie zakupy czesto ludzie robią pod wpływem dużych emocji lub innego rodzaju determinacji. Te zegarki często jeszcze są dostępne ale sytuacja jest specyficzna i nie można ich ściągnąć, czy kupić nawet z polskiej kolekcji, Okeana widziałem takiego, że dałbym w okolicach 4000 ale nie sposób go na tę chwilę kupić.
  2. Ciekawy Mir po serwisie. 150 zł. Nie wiem jak wrzucić link ale wszytkie informacje są zawarte na foto. _ _ _ I jeszcze taki Ałmaz. Zegarek z dużym potencjalem, często poszukiwany. Tarcza średnia choć wiem, że często tylko żle wychodzi na zdjęciach. Wydaje mi się, że wcześniej byla cena 90 zl. Teraz jest drożej.
  3. Takiego Wostoka kupiłem na części. właściwie przez przypadek. To był szybki zakup. Wszedlem do internetu i akurat pojawiła sie oferta kupna. Zdjęcie było mało ostre i niewyraźnie. Brakowało mi czasu na dopytywanie i postanowiłem zaryzykować. Miałem z niego zrobić model w stalowej kopercie, bo jest też wersja z tą tarczą ale zegarek działa i wygląda całkiem dobrze, także nie pójdzie na części. Porównałem z ostatnio kupionym Wostokiem i widać, że koperta jest sporo masywniejsza. Jest też atrakcyjniejszy sekundnik. Po napisach możemy rozróżnić, który zegarek szedł na eksport, a który na rynek wewnętrzny. To chyba dość popularny model ale wyróżnia się wśród Wostoków na plus. Ma wysublimowany wygląd, dobrze scharmonizowany z czarną tarczą. Zegarek zwraca uwagę, charakterystycznymi wskazówkami i nakładanych indeksami. Koperta też ma coś w sobie.
  4. Stalowych na razie nie sprzedaję. Mogłem kupić drugi taki sam ale niepotrzebnie odpuściłem. Nie szukam tych modeli ale doceniam, Kilka lat nie spotkałem w normalnej, dobrej cenie tego Poljota, dlatego uważam, że nie brać zegarka z takiego powodu, że jego stan nie jest idealny to lekkie przegięcie. Ale trudno to wytłumaczyć osobom, które myślą, że jak tylko mają pieniądze, to wszystko mogą kupić.
  5. Tak, tarcza jest awangardowa i nie każdemu pasuje ale to dla mnie lepiej, bo wiele osób nie kupi tego zegarka. Był jeszcze fajniejszy w automacie ale trafił się przede mną 'kolekcjoner'
  6. Były trzy Poljoty de luxe do wyboru. Ani jeden nie był w pozłacanej kopercie... Udało się kupić tego. - - - Kupiłem dla znajomego ale stan mu nie odpowiadał, chciał mieć idealny.
  7. Inna ale prawidłowa. Ja nie wiem czy jeszcze jednego Wympiela nie bylo w stali?
  8. Poljoty de luxy byly tylko w pozlacanych i w stalowych kopertach. Nigdy w chromie. To samo powinno się toczyć Wympiełów. Wskazówki są takie same przy tarczach z tymi samymi indeksami, w pozłacanych kopertach. Jeśli chodzi o logo to mam kilka nieruszanych zegarkow, musialbym spojrzeć...
  9. Ja miałem go kupić ale jest wiele radzieckich zegarków z historią w tle i to zdecydowało. Dla jednych cena była barierą, dla innych kierunek inspiracji.
  10. Powiem tak - kazdy szuka Szturmanskie ale to nie są tanie modele. Ten trochę wisiał w sieci.
  11. Mołnia. Tylko odbiór. Może działa? - - - Sam jeszcze nie kupiłem takiej Mołni. https://www.olx.pl/d/oferta/zegar-kominkowy-molnija-CID767-IDQFlhe.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=0
  12. Sprzedalem znajomemu tego Wostoka, był zadowolony przez miesiąc. Po pól roku zegarek wrócił do mnie, zaproponowalem, że go odkupię. I chyba dobrze zrobilem?
  13. Jak ktoś ma kopertę stalową lub prawidłowo działajacy, stary mechanizm to warto kupić. Ja żałuję, że w tej chwili tymi elementami nie dysponuję. - - - Ostatnio Paweł miał ale połączył stalową kopertę z Poljotem. Chcialem kupić.
  14. Ten zegarek jest wodoszczelny tak jak amfibia? Czy te rozwiazania uszczelnienia, o ktorych piszesz są takie same jak w amfibii czy lepsze? - - - Już znalazłem, że to taka sama koperta jak w amfibii tylko z dwiema koronkami.
  15. Tego stalowego Poljota kojarzę od zawsze, już nie pamiętam czy sam doszedłem, że ta wersja jest w stalowej kopercie czy dowiedziałem się tu na grupie o tym, bo zanim tu trafiłem, dłuższy czas sam uczyłem się poznawać i rozpoznawać te zegarki. Z pewnością tu na grupie przeżyłem wizualny szok jak zobaczyłem zegarki, których nie spotykałem na giełdzie (i dalej ich nie spotykam) oraz czasami idealne stany tych zegarków. Pamiętam, że kilka lat temu, dłuższy czas wisiał na olx taki sam stalowy Poljot w idealnym stanie za 180 zł.Cena była bardzo dobra. Równolegle były też ze dwa w gorszym stanie w wyższej kwocie. I wtedy nie kupiłem go i do dzisiaj żałuję, Dodatkowo był to zegarek od kogoś z grupy i ja kojarzyłem tą osobę, bo kupowałem u niej zegarki. Później długo szukałem tego zegarka i trafiały się z innym kolorem tarczy. Kupiłem kilka, bardzo ciekawy z niebieską tarczą. Ale jak pisałem, jestem minimalnie rozczarowany tym modelem, bo pomimo że zegarki są stonowane i bardzo ładne, to tarcze ulegają erozji i z tego powodu są wybitnie kolekcjonerskie. U mnie wiele zegarków, z tych co tarcze są wrażliwe, leży w segregatorach po monetach szybką do spodu w szufladzie aby nie dochodziło światło. Często widziałem na giełdzie Kirowskie, czy stare pobiedy, z początku lat 50, np czerwoną 12, które leżą w pełnym słońcu, czasami w deszczu i jak mówiłem handlarzom zegarkami, że światło niszczy tarczę - to ta informacja do nich nie dochodziła.... Tego Poljota to przez przypadek kupiłem. Czasami kupię rzadszy zegarek ale stosunkowo drogi i jak osoba sprzedająca wyciągnie coś nieoczekiwanie z 'kieszeni' to po pierwsze szkoda nie kupić bo ładny stan, a po drugie jak się kupuje kilka dobrych zegarków na raz, to cena jednostkowa drastycznie spada i wszystko jest bardziej opłacalne niż przy zakupach pojedynczych. Zresztą cena tego Poljota była poniżej 200 zł. Kupiłem też innego Poljota w idealnym stanie. Ten stalowy jest z lat 70, a ten którego niedługo pokaże będzie z lat 60. Czasami widzę te zegarki jak coś zobaczę to rzucę Ci linka czy kupię jak będzie w zestawie i cena będzie atrakcyjna. Natomiast rakieta wisiała kilka dni na olx w okolicach 100 zł. Zastanawiałem się nad nią długo. Tu trzeba było przerzucić ją tylko w ładniejszą kopertę. Nawet stargowałem minimalnie cenę aby przesyłka wyszła za darmo. Bardzo dużo widzę ciekawych zegarków do naprawy, czy poprawy wizualnej ale z doświadczenia wiem, że często lepiej kupić zegarek w idealnym stanie po przeglądzie i finansowo wychodzi to nawet taniej. Uświadomiłem to sobie przy wielu naprawianych od podstaw zegarkach jak np. Slava asymetryczna czy dwóch stalowych poljotach, które ostatnio tu pokazywałem. Satysfakcja jest duża jak się odbuduje zegarek od podstaw ale z drugiej strony finansowo, nie zawsze jest tanio. I prawdą jest, że jak się nie szuka zegarków to wtedy jest najwięcej okazji. To i tak dobrze, że raz na tydzień odpalę przeglądarke w poszukiwaniu i raz na miesiąc jest giełda, Ja od września postanowiłem sobie, że nie będę wchodził w nowe zakupy, bo szukam chrono, a część pieniędzy przepuściłem na inne zegarki.
  16. Łatwo się zapomina o kultowych zegarkach... Przynajmniej ja zapomniałem. Gratulacje. Dobrze, że tym samym przypomniałeś o tym zegarku. A gdzie można poczytać o skomplikowanej historii tego zegarka lub możesz coś bliżej powiedzieć o co głównie chodzi w tej historii?
  17. Moskwy są efektowne, atrakcyjne z wyglądu ale ta Pobieda ma swój specyficzny klimat, coś jak czerwona dwunastka i inne pobiedy w tej samej kopercie, z tego samego okresu, z początku lat 50. Te małe zegarki warto czasami nosić, tak jak kiedyś nosili, na zwykłym kawałku malowanej prawdziwej skóry ze sprzączką. W takim zestawie wszystko jest jeszcze bardziej klimatyczne.
  18. Jeden z bardziej urokliwych zegarków tylko mały.
  19. Tak masz rację. Stan tarczy wzbudził moje zainteresowanie. Wcześniej myślałem, że w tym modelu tylko ta tarcza nie ulega erozji i że ten zegarek można normalnie nosić. Jednak myliłem się, tarcza się nie odbarwia ale potrafi brzydko wyglądać i na całosci, i na prostokątnych indeksach. Zielone indeksy też potrafią odpadać. W ostatnim czasie spotkałem sporo sztuk dokladnie tego modelu i tarcze byly w dużo gorszym stanie. Z drugiej strony dziwny jest ten zegarek, bo koperta, czego nie widać na zdjeciach jest nieużywana i jest w idealnym stanie. Zegarek jest po przeglądzie więc zakladam, że zegarmistrz, ktory go robił nie miał świadomości, że koronka może mieć znaczenie i zamienił. Miałem do wyboru dwa ale ten drugi miał tarczę w minimalnie gorszym stanie i koperta była w normalnym stanie, oba miały zwykle koronki, a cena była atrakcyjna i różniła się o 10 zł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.