Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

art_69

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2818
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez art_69

  1. Tu jeszcze wskazówki masz nieprawidłowe... Ja sprzedawalem ze 2 szt. na części ale musiałbym sprawdzić, bo nie pamiętam czy sprzedane.
  2. Szukam czegoś takiego do wyeksponowania Mołni... To było wytworzone w zestawie czy oddzielnie? Jaka jest średnica otworu? To jest drewno?
  3. Ładnie wygląda ten Poljot, dawno temu mogłem kupić podobny model z takim kolorem tarczy. Jednak przeważyło to, że do noszenia mniej się nadaje, bo jednak ta powłoka szybko się ściera ale do kolekcji nadaje się idealnie.
  4. Czy to nie jest ten sam zegarek od którego zaczęła się dyskusja.... Poljot Chronograf 23 jewels kaliber 3133 12943975089 - Allegro.pl
  5. Tak warto dać za ten zegarek tyle co piszesz, jeśli ktoś nie szuka, podobnego zegarka, z tej serii w stali. Pewnie tak jest. Ale to duże zaskoczenie dla mnie
  6. Cały ten element czarny w obrebie balansu, może to jest dwa elementy?
  7. Zawsze się zastanawiałem o co chodzi, że przy balansie ta część jest czarna, a nie srebrna - często widzę to w starych Molniach. To znaczy że ktoś tam grzebał czy było tak od początku?
  8. Ten zegarek z lombardu wczęśniej chyba długo wisiał.... Z tymi Poljotami to jest taki problem, że on jest za drogi dla tych co noszą i zbierają radzieckie, a za tani dla tych co mają chrono z innych częsci europy lub swiata. Dlatego nikt nie chce go kupić. W tych Poljotach to nie za bardzo można coś przerobić aby nie były w oryginale, najwyzej mozna mechanizm wymienić, albo mostek od balansu. Gorzej jest ze Szturmanami i Okeanami, w których może nam pomóc tylko Elob500 aby się nie wpakować. Cena maksymalna i przesadzona za ten zegarek, jakby marżę odliczyć allegro, to się okaże że ten lombard 50 lub 100 zł zarobił na tym zegarku. Bo z drugiej strony jest tak - jak ktoś drogo kupił to jeszcze drożej musi sprzedać. Taka aukcja to tylko uwiarygodnienie ceny. Te zegarki szybko nie podrożeją i będzie trudno je sprzedać.
  9. Dodatkowo przemawia za tym fakt, że zmienić taki sekunknik, to 3 minuty pracy.
  10. Bo to była opowieść na faktach - odebrałem zegarek, a jak dojechałem to nie były sekundnika, wyparował.... Jeden zgubi, drugi znajdzie i będzie miał prezent.
  11. Niebieski Wostok i Cornavin najfajniejsze i można pewnie po małym serwisie nosić. Bloniak niestety dobre czasy ma za sobą, trzeba by takiej tarczy szukać, co jakiś sens ma.
  12. Tak, sekundnik cieniutki delikatny, często spada, a jak spadnie to nawet nie widać, że nadal jest w w zamkniętej kopercie pod szkłem.... Ale z drugiej strony, dlatego też trudno znaleźć w dobrym stanie i robi wrażenie jak zestawi się z bardzo podobną Doxą. Zegarek wykonany dla ozdoby lub aby leżał w szufladzie. Może jednak z tych powodów warto mieć?
  13. . Dało by radę wstawić jakieś przykładowe zdjęcia? To odnośniki z pierwszej strony tego tematu. Zdjęcia już nieaktywne. Szczególnie intryguje mnie 'kropka u podstawy na czerwonym ringu'.
  14. Dzięki za potwierdzenie. Chyba już załapałem jak poznać oryginał. Jeszcze tylko będę chciał przejrzeć chronologicznie ile tych tarcz było, powiedzmy, od początku do roku 1990, bo chyba dużo rodzajów w tym okresie nie powstało. I zostanie mi jeszcze do sprawdzenia jak rozpoznać oryginalna tarczę do Szturmana.
  15. Taka tarcza była do kupienia na jednym z portali. Czy ta tarcza to oryginał?
  16. Dekiel ma inny odcień. Ma mieć taki sam odcień jak spód koperty? To nie jest tak, że wszystkie dekle były stalowe? Czy są też chromowane? - - - Redycje Okeana są fajne do noszenia. Edytowane 7 godzin temu przez Elob500 - A co ciekawego nosisz z reedycji?
  17. Dekiel chyba niewłaściwy. Ta koperta jest wypolerowana? Zdjęcia w tej chwili mam, może po tych zdjęciach da się lepiej rozpoznać. Namiar wrzucę Ci pózniej na priv, bo zegarek trudno było znaleźć i muszę mieć dostęp do innego komputera.
  18. To nie tak łatwo znaleźć razem przynajmniej stalową kopertę i tarczę w oryginale. Miałem bardzo małą nadzieję, że tarcza może oryginalna. Mechanizm, że raczej nowszy to poznałeś po datowniku? Mechanizmu teraz nie mam jak w tej chwili porównać ale tak bez sprawdzania to chyba składak - ta część z balansem i napisem made in Rossija?
  19. Poljota to lepiej w całości kupić w ładnym stanie.
  20. Zakładam, że koperta jest stalowa? Koronki i przyciski, chrom? Tarcza oryginalna?
  21. Dzięki. Na Ukrainie nigdy nic nie kupiłem. Przed wojną dużo obserwowałem co tam można kupić ale nie 3133. Poljoty 3133 jakoś nauczylem się rozpoznawac ale Szturmanskie i Okeany trudno mi się poznaję. Pierszy problem to nie potrafię rozpoznać koperty stalowej, a drugi problem to nie potrafie rozpoznać oryginalnych tarcz. W Poljotach nie nam z tym problemu. Może to kwestia, że za mało jeszcze przeglądałem zdjęć w necie, bo dopiero niecały miesiąc to poznaję. Decydując się na zegarek 3133 na samym początku trzeba się zastanowić co się chce mieć? Można kupić nowego Okeana, który wiadomo ile kosztuje lub coś tańszego nie 3133 ale 3017 nowego Poljota, Striełę, w wielu wariantach lub chińskiego 3017, replikę z 1963 roku. I to jakiś sens ma. Każdy wybierze coś innego. Ja nigdy nie nosiłem chrono i jest mi trochę łatwiej, a w swoich poszukiwaniach przyszedłem od zwykłych radzieckich Wostoków więc, po zastanowieniu wstępnie zrezygnowałem z tych modeli, które zawsze będę bez problemu mógł kupić. Mogę kupić chińskiego 3017 ale uswiadomikem sobie, że jak dobrze trafię to np. za 1800 kupie oryginalnego Poljota 3017, dołożę jeszcze trochę kupię Szturmana, a może i Okeana uda się złożyć, nie wspominając już o tańszych Poljotach 3133 z lat 80. Jeszcze jedno przemyślenie: czy to ma być zegarek kolekcjonerski do leżenia w szufladzie czy taki do noszenia, w końcu trzeba mieć jakieś dobre chrono, niekoniecznie do końca w oryginale np. ładnego, starego Poljota w stalowej kopercie. Na samym końcu przychodzi myśl, że trzeba iść jednak w stronę starych, oryginalnych modeli. Zacznę chyba od znalezienia stalowej koperty... Dokładnie tak jak w przesłanym przez Ciebie linku.
  22. To już ma mniejszy wymiar z którego roku... Ogólnie chodziło mi o to, że ten zegarek w jakiejś realnej cenie jest nie do zdobycia, a z tym aby jeszcze mechanizm był stary i oryginalny jest jeszcze trudniej... Ale chodzi o to, żeby jak się trafi - poznać poznać z kilometra.
  23. Po co 28 zegarków? Tak jak tak kolega Elob500 napisał w przedostatnim zdaniu.... Ja mam takie samo zdanie, kupić jakiegoś starego Poljota w oryginale albo nowszego do 1992 roku albo Szturmańskiego w stalowej kopercie, z oryginalną tarczą, starszego lub nowszego... I chociaż się nie trafi to wiedzieć jak wygląda bardzo stary Okean, jakby przez przypadek gdzieś wypłynął... Jeden, dwa maksymalnie trzy zegarki, a reszta dla pasjonatów i kolekcjonerów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.