Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

art_69

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2818
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez art_69

  1. No właśnie zwykła blacha z niesamowitymi malowanymi indeksami z lat 60. to chyba trochę kwestia dobrze zrobionego zdjęcia, w którym tarcza przypomina trochę porcelanową
  2. !!! Jaspis Ale jak to brzmi zegarek z jaspisową tarczą. To juz nie zwykła blacha. To minerał. Ma jakieś właściwości. Ciekawe czy były różne wersje kolorystyczne np. czerwony, żółty czy zielony.
  3. Może i masz rację, bo ja go nie znam i bym go nie kupił. Ale tak z drugiej strony oprócz wartości kolekcjonerskiej zegarka to lubię jednak wiedzieć, co to za kamień, co to za drzewo, z jakiego materiału jest np tarcza Błonexa - bo ktoś jak konstruował ten zegarek, to nieprzypadkowo wybrał ten materiał.
  4. Materiał tej tarczy to pełen odjazd. Wie ktoś z czego jest wykonana na tarcza?
  5. Zgadza się, tylko na mnie to nie działa, dlatego bym nie kupił - inaczej skonstruowałbym opis. Oprócz innej konstrukcji napisałbym co to za kamień.
  6. Widocznie ceny zegarków w lecie spadają, a ta nie spadła zbyt nisko. Opis nie podkreśla tej ważnej cechy zegarka, że to kamień, dlatego ludzie się nie łapią na ten zegarek. Czasami dobrze jak opis jest lakoniczny - w tym zegarku powinno to być dosadnie podkreślone. A co to za kamień?
  7. Już na fejsie dzisiaj pisałem, że ładny stan, ale tu widzę, że niewyciągany z szuflady, aż strach zakładać na rękę i nakręcać codziennie, bo się koperta wytrze. Nabyłeś w necie czy w realu?
  8. Duży, stary, ładny zegarek. Ja też kiedyś, taki niespodziewanie kupiłem Rakiety pomimo rozmiarów, nie przytłaczają Poljota. Cały czas dużo kupujesz.
  9. U mnie też raz był jeden taki, pomieszane miał oryginały z kopiami tarcz, w zegarkach i bez, niby mówił, które kopia, a które oryginał, ale w efekcie, te które powiedział, że oryginał z zapasów zegarmistrza, to później okazało się kopia i jeszcze z demontażu.
  10. Nikt chyba tego spokoju nie ma. Najważniejsza sprawa aby sobie poradzić z kupowaniem ponad miarę. Nie każdy potrafi powiedzieć sobie stop, zdobyć się na refleksję, ostudzić emocje. Niby Łatwiej kupować w necie, bo można na spokojnie się zastanowić się nad ofertą. Na żywo rozmowy, negocjacje są trudniejsze. Ja pracuje teraz nad targowaniem się. Zupełnie nie potrafię się targować, czasami nie wiem ile zegarek jest warty. Ale np na giełdę zacząłem przyjeżdżać o wschodzie słońca i obserwuje handlarzy jak oni to robią. Czasami ktoś sprzedaję zegarek za 150, a po pół godzinie słyszę od innego handlarza że wziął ten zegarek za 50 zł.
  11. Jedno jest pewne Ljuksa trudno kupić łatwo sprzedać.
  12. Ljuks to przede wszystkim tarcza prosto, genialnie zaprojektowana i cieniutkie wskazówki, które idealnie z nią współgrają. Ja np, nie lubię kanciastych zegarków, ale dla samej tarczy jestem zdecydowany ten zegarek wyszukać. To są inne emocje mieć ten zegarek kilka razy u siebie, i znać go, i ocenić - jak szukać i spotkać go pierwszy raz. Co mnie mam nadzieję czeka.
  13. Fajna pozłacana koperta, tarcza niezniszczona, przypomina Wostoka, fajne wskazówki z przeciwwagą w postaci czerwonego sekundnika, ale napis Volna przez "V" to mi się nie podoba - ale eksportowa to powinno być przez v. Chcę mieć jedną ale która się trafi ta będzie...
  14. Świetny pomysł na odnowienie Komandira, sam mam kilka takich i zastanawiałem się jak je odnowić, bez zbytniej ingerencji w indeksy i wskazówki. Jak długo świeci ten lakier? Dłuższa wskazówka miała ubytek lumy, po odnowieniu nie widać ubytku. Ten lakier nie jest bezbarwny?
  15. Dzięki za ocenę. Nie miałem pewności. Tak 20 mm, w uszach, au20, po czyszczeniu, jeszcze podobno na dokładnym chodzie. Miałem podwójne szczęście, pojawiła się nagle na stole, kilka osób się pytało, trzeba było być zdecydowanym... Dodatkowo później okazało się, że sprzedawał ją człowiek, który był zegarmistrzem. Sprzedawał ją poprzez trzecią osobę, bo jest w rozjazdach Ma coś tam jeszcze w piwnicy ( gdzie zegarmistrz trzyma zegarki ) Nie będę zdradzał co, ale mam nadzieje, że w podobnym stylu i stanie.... Lubię takie spontaniczne zakupy, spotkania i niespodzianki. Dzięki!
  16. Jak ze sklepu. - - - U mnie dwie rakiety, w trochę gorszym stanie. I pierwszy bezpośredni kontakt z Big Zero.
  17. Tylko, żeby zegarmistrz wiedział, że to Kosmos i naprawa nie była Kosmosem, bo wtedy ten zegarek naprawdę poleci w Kosmos Ja nie wiem czy jakbym poszedł do części specjalistów od zegarków, to oni wiedzieliby, że ten zegarek to Kosmos?
  18. Są Komandirskie tańsze od Amfibii, w podobnej cenie i 2 lub 3 razy droższe. Do Mikep: Wejdź na polską stronę: http://rosyjskiezegarki.pl/pl Przejrzyj opisy Amfibii i Komandirów, porównaj ceny tu ze strony i tam w Moskwie. Moja rada jak już tam jesteś to kup coś lepszego, droższego, taki zegarek będzie cieszył i dłużej działał. Ja bym tak zrobił.
  19. Bardzo ciekawie na tarczy współgrają wskazówki z indeksami. Krótkie, cieniutkie wskazówki, króciutki sekundnik - czego nie lubię, ale tutaj wszystko w pełnej harmonii. Nie widziałem takiej tarczy lub nie zwróciłem uwagi. Jak nie Wostok. Z Wołną kojarzy mi się ta tarcza.
  20. To masz do nich stalowe koperty? Uboższy, bo w gorszym stanie? - - - edycja: A, chodzi o napis De Luxe
  21. Moje ulubione zegarki - Rakiety na 21 kamieniach, z tymi wskazówkami. Jak się teraz patrzę to myślę, że Atom warto mieć za niesamowicie nowatorską tarczę i jeszcze ta koperta z wycięciem na koronkę, chyba musiałbym wszystkie swoje 21 - nki sprzedać aby starczyło na ten jeden. Gratuluję zakupu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.