Nooo... piękna sztuka 👏, niech się dobrze nosi . A co do ograniczania kolekcji hmm... nie rozumiem ale szanuję, u mnie też taka myśl kiełkowała ale szybko wyrwałem chwasta .
A mi się marzy taki Xicorr w stylu vintage, coś w rodzaju gazomierza z "jump hour" z lat 70-tych. Jednak, wydaje mi się, że taki projekt chyba by przerósł Pana Adama .
Jest to mechanizm z podwójnym rotorem. Wahniki z przodu i z tyłu naciągają sprężynę. A co do daty, to faktycznie trochę psuje efekt, ale modelu bez daty nie było ☹️
Dzięki . Miałem plan na wstrzemięźliwość, ale znów nie wyszło . Zakup na spontanie, można powiedzieć zauroczenie od pierwszego wejrzenia .
Zgadza się . Dwa rotory, jeden z przodu drugi z tyłu. Efektowne rozwiązanie, charakterystyczne dla Perreleta.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.